Co byscie zrobili ?

IP: *.ericsson.net 08.03.05, 12:55
Hej,
To ponizej jest na liscie praca, ale bez odzewu, moze tu sa ludzie majacy
podobne dylematy:

Czy majac 8 tys brutto, oraz mozliwosc wyjazdow za granice do
pracy na kontraktach legalnie (dieta panstwowa plus mieszkanie zapewnione)
zostawilbys taka robote, wiedzac ze znajdziesz zajecie za granica i zarabiac
bedziesz 8 do 10 tys euro miesiecznie brutto?? Wada, w Pl nie znajdzie juz
roboty w swojej (bardzo specyficznej specjalnosci)
Sytuacja z zycia wzieta, osobnik ktory sie zastanawia nad tym juz chyba wie
co zrobic. Inna sprawa ze ciekaw jest waszych opinii, moze pominal cos w
zwoich rozwazaniach??
dlubacz
    • Gość: Iga Re: Co byscie zrobili ? IP: *.atupartner.pl 08.03.05, 13:08
      Jeżeli jesteś pewien pracy za granicą-to nie powinieneś sie zastanawiać. Popatrz na to w ten sposob-zarabiasz za granicą o wiele więcej i płacisz o wiele mniej podatków niż w Polsce- czysty zysk.Jedź i zainwestuj w siebie, a potem jeżeli będziesz miał taką ochotę oczywiscie -to możesz rozkręcić mały biznes tutaj.Ja bym się nie zastanawiała.
    • xiv Re: Co byscie zrobili ? 08.03.05, 13:13

      pominal:
      - rodzine (rodzicow, zone, dzieci)
      - sklonnosc do przygody
      - ciekawosc innych ludzi (nacji)
      • Gość: dlubacz Re: Co byscie zrobili ? IP: *.ericsson.net 08.03.05, 13:16
        OK, dodaje, rodzina - nie ma, single.
        sklonnosc do przygody, ma cos takiego, ale z drugiej strony zbytnio przewiduje
        co moze sie zdarzyc. Ciekawosc jest, to ciagnie do wyjazdu, ale zostaje
        przywiazanie do malej stabilizacji. Pewnie zrobi to co sugeruje autorka
        pierwszej odpowiedzi.
        dlubacz
    • Gość: Frank Re: Co byscie zrobili ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 15:15
      Rozumiem że masz spory dylemat,w końcu masz tu niezłe zarobki lecz ja na Twoim
      miejscu zaryzykowałbym wyjazd tam.O wiele większe mozliwosci dorobienia się
      czegoś w życiu,wieksza tolerancja i przychylniejsze prawa podatkowe.Ja też
      swojego czasu porzuciłem pracę,może nie az tak dobrze płatną(2500) i wyjechałem
      by zarabiać tam cztery razy więcej.Oczywiscie wydatki sa tam wieksze lecz i
      standard życia inny.Po 8 miesiecznym pobycie i powrocie okazało się że koledzy
      ze starej firmy zarabiają juz tylko 1800pln,więc upiekło mi sie idealnie.Więc
      jesli nie jedziesz w ciemno a umiejętnosci Twoje sa niebagatelne-istnieje jedyna
      rozsądna mozliwosc.Pozdr.
Pełna wersja