O co pytają na rozmowach w DG

IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 09:55
Drodzy, doświadczeni forumowicze - o co byliście pytani na wstępnych
rozmowach.Jaki miały przebieg i jak długo trwały? Kat C
    • Gość: c Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 10:20
      ja tez na C, pytali mnie z wyksztalcenia i doswiadczenia zawodowego w proporcji
      10:90, powodzenia
      • Gość: Ela Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 10:25
        Dzięki, dzięki, dzięki.
        Z moich obserwacji wynika, że zaczynam się lekko stresować.
    • Gość: mayael Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 10:41
      To juz tak dawno bylo... Ale cos tam jeszcze pamietam. Wiele zalezy od twego
      CV. Wywiad trzeba przygotowac: przemyslec plusy i minusy i umiec je przedstawic
      mimo wszystko w korzystnym dla siebie swietle (dyplomacja), a wszystko to
      przecwiczone w obcych jezykach. Trzeba byc pozytywnym - zadnego narzekania, a
      ewentualne niepowowdzenia obrocic w taki sposob, by wyszlo, ze cie czegos
      nauczyly i ze podjelas dzialania, by ci w przyszlosci do czegos posluzyly.
      1.Przebieg dotychczasowej kariery - opowiedziec po swojemu, w trakcie padaja
      dodatkowe pytania, by mogli zobaczyc w jaki sposob rozumujesz, jakie masz
      podejscie do pracy, kolegow, osiagniec, jak oceniasz swe dotychczasowe
      osiagniecia i jakie masz ambicje i, bardzo wazne, jaka jest twoja znajomosc
      jezykow (ja mialam pytania we wszystkich DG po francusku i angielsku, a w wielu
      rowniez w dwoch innych jezykach, w tym coraz czesciej spotyka sie pytania po
      polsku).
      2.Pytania o wyksztalcenie - jak wyzej. Przebieg i ocena.
      3.Po opisie stanowiska, na ktore poszukuja - prosza o komentarz (gdzie sie
      widzisz, czy stanowisko ci odpowiada i dlaczego, itp.) Czasami sa to interview
      panelowe i proponuja kilka roznych stanowisk - trzeba sie wiec wypowiedziec.
      Czesto pada pytanie o zalety i wady kandydata.
      4.Bardzo wazne - dobre maniery: duzy, ale szczerze wygladajacy usmiech, dzien
      dobry, przepraszam, czy moge, jesli panstwo pozwola itp., zaznaczam, ze sie nie
      siada zanim sie nie zostanie o to poproszonym, nie przerywa innym w trakcie
      mowienia, patrzy w oczy itd. Wielu ta uwaga wyda sie dziwna, ale niestety
      spotyka sie ludzi, ktorzy tego nie wiedza.
      5.Dobrze jest pokazac dynamizm kombinowany z dojrzaloscia - to wychodzi zarowno
      w zawartosci wypowiedzi jak rowniez w sposobie mowienia.
      6. Czesto padaja pytania o umiejetnosc pracy w grupie i radzenia sobie z
      konfliktami z kolegami. Wazne, by nie wyjsc na kaprala.
      7. Zdolnosc do pracy autonomicznej - nikt nie ma ochoty mowic sekretarce caly
      dzien, co i jak ma robic; umiejetnosc podejmowania decyzji, kiedy sytuacja tego
      wymaga i tylko wtedy (wiesz, gdzie jest twoje miejsce i nie przekraczasz twych
      kompetencji).
      8. Umiejetnosc pracy z komputerem i telefonem, zdolnosc komunikacji werbalnej i
      na pismie (kultura bycia wychodzi raz jeszcze obok kultury serwisu).
      Rozmowy trwaja roznie w zaleznosci od osoby interviewujacej, jak rowniez od
      tego, co masz do zaproponowania oraz samego typu rozmowy (jedna, dwie lub
      wiecej obecnych ze strony DG oraz jakim czasem dysponuja) - nie ma reguly, ale
      raczej nie sa krotkie.
      Wiecej grzechow nie pamietam.

      • Gość: Ela Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 10:50
        Dziękuję za tak obszerną wypowiedź.
        Biorę swoje CV i zaczynam ćwiczyć :)
        • Gość: Mirek Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.bphpbk.pl 09.03.05, 10:57
          Mnie nikt nie pytał o CV.
          100 % czasu dotyczyło prac danego Unitu/DG tak więc był to normalny egzamin
          merytoryczny. Inna sprawa że część pytań wymagała po prostu bystrej odpowiedzi,
          ktora powinna sie spodobac sluchaczom oraz mieć walor oryginalności w stosunku
          do wypowiedzi innych kandydatow.
          • Gość: szymbi Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:00
            Mirku, ale Ty byłeś na rozmowie w sprawie kat. A, w powyżej jest pytanie i
            odpowiedź w sprawie kat. C. To są zapewne dwa zupełnie inne typy rozmów.
            • Gość: Mirek Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.bphpbk.pl 09.03.05, 11:06
              Amen.
          • Gość: Ela Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 11:02
            Walor orginalności - bardzo mi się podoba. To się wszędzie przydaje.
            • Gość: Ela Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 11:05
              OrYginalności - oczywiście
        • Gość: mayael Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 11:04
          Jesli masz jakies inne/dalsze pytania, to chetnie podziele sie doswiadczeniem,
          bo wywiadow to mialam wiele w zyciu. To zreszta niezly trening.
          Tymczasem, wytrwalosci w pracach przygotowawczych. Pamietaj, ze wywiad prawie w
          calosci da sie przewidziec i nalezy miec przygotowane odpowiedzi.
          • epsoelka Re: O co pytają na rozmowach w DG 09.03.05, 11:16
            Wielkie dzięki.Jezeli coś ciekawego Ci się przypomni to poproszę o wiadomość na
            epsoelka@gazeta.pl
            • Gość: mayael Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 11:22
              Przede wszystkim nie sugeruj sie postem Mirka, bo niedoczytal i dal ci rady dla
              cat. A. Na cat. C nie nalezy sie wypowiadac w kwestiach merytorycznych
              dotyczacych zagadnien, nad ktorymi pracuje DG, bo zostanie to bardzo krotko
              skwitowane (nie lubia). Jesli masz wyksztalcenie wyzsze i niedaj Boze
              pracowalas na bardziej odpowiedzialnych stanowiskach, to przygotuj sie na
              bardzo upierdliwe pytania na ten temat i zarzuty, ze masz za wysokie
              kwalifikacje i bedziesz sie nudzic.
              • epsoelka Re: O co pytają na rozmowach w DG 09.03.05, 11:24
                no właśnie .Ten problem pojawił się już na egzaminie ustnym. "Całe szczęście"
                że to nie były takie bardzo menadżerskie stanowiska a raczej specjalistyczne
              • Gość: daisy26 Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.crowley.pl 09.03.05, 11:34
                hej, no mi już zasugerowano, że mam za wysokie kwalifikacje i będę się marnować
                jako sekretarka. Zastanawiam się czy na interview poruszą ten temat, w razie
                czego muszę opracować dyplomatyczną odpowiedź ;)
                • Gość: Ela/epsoelka Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 11:39
                  Tylko, w co uderzyć? Że chcesz pracować dla Unii, wnieść wkład w krzewienie
                  chlubnych idei, czy kłaść nacisk na samorozwój (języki)?
                  Hę?
                  • Gość: daisy26 Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.crowley.pl 09.03.05, 11:47
                    myślę, że trzeba sobie to przemyśleć, bo dla każdego co innego jest ważne. Na
                    pewno znajdziesz sporo zalet w tej pracy ;)
                  • Gość: mayael Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 12:56
                    Uwazam, iz snucie opowiesci o dokladaniu cegielki do budowy Europy poparte
                    bardziej osobistymi argumentami / anegdotami jest dobrym pomyslem. Rozwoj
                    osobisty - nie do konca. Zasada empatii - pytanie tak naprawde brzmi: co ty
                    wniesiesz do instytucji Unii/unité, a nie co ona ci da. Zacznij wiec od tego
                    pierwszego i dorzuc ewentualnie osobiste korzysci. Zreszta tak sformulowane
                    pytanie pada czasami. Odpowiedz jednak okaze sie dobra, jesli potrafisz
                    przekonac! I tylko wtedy. Bo beda zaginac! Przecwicz ze sparring -partnerem -
                    osoba krytycznie nastawiona do twych argumentow, co pozwoli ci ustalic
                    strategie. To jest naprawde trudne pytanie, wbrew pozorom. Nie mozesz wygladac
                    na pierwsza naiwna ani na klamczuche. Udowodnij,ze jestes wystarczajaco
                    dojrzala, by wiedziec kim jestes i czego chcesz oraz ze w zwiazku z tym
                    podjelas swiadoma decyzje, sie nie pomylilas. Pokaz, ze moglas startowac na
                    inne stanowisko, ale wybralas to i wiesz, co robisz. Przy okazji dorzuce, ze
                    trzeba przecwiczyc jezyk ciala.
                • Gość: Marek Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: 62.25.109.* 09.03.05, 12:33
                  Mnie pytano na egzaminach ustnych i rozmowie z moim HoU, ze mam wyzsze
                  stanowisko niz C itd. Owszem,powiedzialem, to prawda, ale chce sprobowac
                  pracowac dla miedzynarodowej organizacji.
                  • Gość: Marek Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: 62.25.109.* 09.03.05, 12:35
                    I dodalem, ze nie moglem startowac na A poniewaz nie mam dyplomu.
                    • Gość: Ela Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 13:08
                      Dzięki za bardzo cenne uwagi.
                      Do rozmów chciałam podejść "z biegu" ale teraz widzę że należy się przygotować.
                      Martwię się też drugim językiem.Czy niemiecki na poziomie Zetifikat Deutsch to
                      basic czy good.Wpisałam good.
                      • Gość: daisy26 Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.crowley.pl 09.03.05, 13:25
                        Ela, a co to za certyfikat? kończyłaś kurs w szkole językowej?
                      • Gość: mayael Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 13:44
                        Nie jest wazne, co wpisalas, ale jak wypadniesz na rozmowie. Dlatego musisz
                        przygotowac odpowiedzi i przejrzec slowka, zeby moc odpowidziec na
                        nieprzewidziane pytanka.
                      • Gość: asiunia.lux Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.pt.lu 09.03.05, 13:46
                        matko! dziewczyny nie stresujcie sie! nie taki diabel straszny jak go maluja!
                        Rozmow w sumie mialam z 6 i na zadnej z nich nie zapytano mnie niczego z
                        zyciorysu, w wiekszosci, nawet go nie mieli przed oczami. Rozmowy byly bardzo
                        luzne, o wszystkim i o niczym. Z jednym szefem unitu ustalilismy juz dosyc na
                        poczatku rozmowy, ze on urodzil sie tam gdzie ja studiowalam wiec rozmowa
                        zeszla juz tylko na temet tego miasta (trier), w ktorych to knajpach stdenci
                        przesiaduja, a jak to bylo za jego czasow itp. To dla mnie nie mialo nic
                        wspolnego z interview, a raczej z pogawedka przy kawie chociaz jej nie bylo:)
                        Poza tym prawie na kazdej rozmowie tematem byly dzieci (moze dlatego, ze mam
                        takowe) i wszystko zwiazane z nimi, typu - jakie zabawki sa lepsze: plastik czy
                        drewno? Z jednym z szefow dogadalismy sie, ze mamy wspolnych znajomych, wiec
                        rozmowa dotyczyla glownie tego kto, kogo jeszcze zna itp. Tak wiec jak widac do
                        takich rozmow nie ma sie co przygotowywac, no bo jak??
                        A moze to tylko ja idac tak na wariata takie mialam rozmowy.
                        W kazdym razie tego Wam rowniez zycze bo to bardzo przyjemne:)
                        • Gość: Ela Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 13:51
                          Nie stresowałam się , nie stresowałam."Na wariata" przeszłam cały konkurs.Ale
                          od dziś zaczęłam.
                          Właśnie wypisuje słówka z niemieckiego. :)
                        • Gość: ambrois Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:05
                          A może to zalezy tez od tego na jakim poziomie jest czyjaś znajomość języka
                          ang. czy fr. Jeśli studiowałaś za granica i mówisz biegle, bez zastanawiania
                          się, a na dodatek odpowiedzi są inteligentne to rozmowa jest krótka i
                          przyjemna. A jak ktoś się zastanawia nad tym co usłyszał i daje odpowiedź po 5
                          minutach, albo prosi o powtórzenie zdania to jest maglowany?
                          A propos, czy poziom znajomości języków przez kandydatów jest - że tak powiem -
                          super płynny, czy można sobie pozwolic na drobne potknięcia? Ja się uczyłem
                          ang. i fr. wyłacznie w Polsce, za granicą nigdy nie bywałem dłużej niż kilka
                          dni - stąd pytanie.
                          Pozdrowienia
                          • Gość: mayael Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 16:28
                            Nieprawda, zalezy na kogo trafisz. Mam poziom jezyka ojczystego w dwoch i dobra
                            znajomosc 2 innych jezykow (wieloletnia praca zagranica w srodowisku
                            miedzynarodowym), a bywalo roznie. Jedni duzo pytaja, bo sa zainteresowani, a
                            inni zadaja zaledwie kilka pytan, bo widza z kim maja do czynienia i jest dla
                            nich jasne od razu (zarowno na tak jak i nie), a jeszcze inni akurat nie maja
                            czasu. Nikogo nie magluja, jesli nie ma od poczatku nic do powiedzenia.
                            Oczywiscie, jesli bakasz zaledwie, to moze byc nieciekawie. Jezyk sie zna albo
                            nie i sie go zna jak sie zna i teraz juz nic nie poradzisz, wiec nie stresuj,
                            to ci w niczym nie pomoze. Zawsze mozna nadrobic niedostatki innymi aspektami.
                            Dlatego warto rozmowe przygotowac. Dorzuce, ze rozmowy sa zawsze przyjemne, bo
                            sa bardzo mili i uprzejmi, mozna sobie nawet znalezc przyjaciol w czasie
                            interview nawet jesli sie nie akceptuje danej propozycji(moj przypadek). Wiec
                            osobowosc i umiejetnosc znalezienia sie w sytuacji sa niezwykle wazne, ale to
                            juz chyba truizm i nawet do tej pory mi nie przyszlo do glowy, by to podkreslic.
          • Gość: daisy26 Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.crowley.pl 09.03.05, 11:38
            dzięki za obszerną odpowiedź. A może napiszesz też czy mają jakieś "haczyki" na
            tych rozmowach i jakie wpadki ludzie najczęściej popełniają? Na co jeszcze Ci z
            DG zwracają baczną uwagę? pozdrawiam
            • Gość: mayael Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 13:38
              Z moich obserwacji wynika (znam szefow human ressources), ze ludzie wykladaja
              sie na braku dojrzalosci:
              1. oczywiscie na braku przygotowania do interview - to jest umiejetnosc, ktora
              nalezy wycwiczyc (na zachodzie nalezy to do codziennosci)w tym:
              - nieprzygotowanie widac jak pojawia sie panika, bo nie wiadomo, co odpowiedziec
              - na braku ciagu logicznego w "zeznaniach" (niekoherentnosc)
              - niektorzy na zbytniej pewnosci siebie( nie biora pod uwage, ze byc moze sa
              lepsi kandydaci od nich a oni sami nie sa noblistami) a inni na zbytniej
              skromnosci (nie potrafia sie sprzedac, przekonac)
              - na inercji, braku entuzjazmu, pozytywnego myslenia, czasami na arogancji a
              czesto na braku usmiechu (Polacy czesto mysla, ze profesjonalana uprzejmosc
              jest czys zlym, bo falszywym i nie przychodzi niektorym do glowy, ze ludzie
              tutaj sa tak wychowani, ze usmiech jest podstawa relacji. Dla nas nie ma powodu
              do usmiechu, a dla nich nie ma powodu, zeby byc wiecznie skrzywionym i
              niezadowolonym)
              - na konfliktach z kolegami - trzeba byc dyplomata i nie pouczac kolegow,
              dialogowac, a jesli sie nie da, to dac sobie spokoj i robic swoje, w kazdym
              razie nie leciec na skarge do szefa (o ile sytuacja nie powoduje, ze nie mozesz
              wypelnic twych obowiazkow), bo tego nie lubia (gdyby ludziom pozwolic sie
              skarzyc, to szefowie nic innego by nie robili, tylko wysluchiwali biadolen).
              Jesli nie jestes w stanie wypelnic twych obowiazkow, to musisz zawiadomic o tym
              szefa, ale zrobic to w dyplomatyczny sposob nie inkryminujac bezposrednio
              kolegi lecz wskazujac na okolicznosci materialne/czasowe a szef sam juz
              zrozumie, gdzie jest pies pogrzebany i ustawi kolege (jak zechce). Taka jest
              zasada i beda cie testowac pod tym katem. Zreszta, jak juz zaczniesz pracowac,
              to bedziesz miec szkolenie na ten temat.
              • Gość: Ela Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.localdomain / 213.25.181.* 09.03.05, 13:44
                Bardzo dużo , bardzo cennych uwag.
                Do przeszczepienia na grunt krajowy (niektóre) gdyby na zagranicznym się nie
                udało :)
            • Gość: Lezsek Re: O co pytają na rozmowach w DG IP: *.chello.pl 09.03.05, 13:43
              Moja rozmowa - akurat do PE - była bardzo przyjemna. Nastawiałem się na rozmowę
              o pracę pełną podchwytliwych pytań i merytorycznych zagadnień. Wyglądało inaczej..
              - Chciałybyśmy panu przedstawić charakterystykę przyszłej pracy [...]
              - Bardzo mi ona odpowiada - pasuje do mojego wykształcenia i doświadczenia [...]
              - Świetnie, to my przekazujemy pana kandydaturę do podpisu naszemu szefowi (nie
              zdarzyło się, żeby nie podpisał)
              - Doskonale, czyli zostałem zatrudniony?
              - Procedura jest taka i taka, do końca miesiąca powinna przyjść oficjalna oferta..
              - :)
              - Może pan zacząć rozglądać się za mieszkaniem w Bxl. Na 2 piętrze jest biuro
              dla nowych pracowników - tam mają adresy mieszkań do wynajęcia...
              - :))

              To tak ku pokrzepieniu serc. Pozdrawiam
Pełna wersja