Dodaj do ulubionych

och jak nas lubia Polacy!

09.03.05, 15:04
po prostu mnie zamurowalo.. teraz juz rozumiem komentarze ludzi, ktorzy
pisali, ze slyszac polski jezyk nie ujawniaja swojego pochodzenia..
zazdrosc jakas, frustracja?
cytat z forum POLSKA-BELGIA, odpowiedz na to co to znaczy epsy

" Re: nareszcie dobra oferta dla epsow
piemeltje 08.03.2005 19:46
EPSO: European Personnel Selection Office. Potocznie epsami nazywam osoby,
ktore odpowiedzialy na wezwanie tego urzedu i wykuwaja swoje karierki jako
eurobiurokraci, zazwyczaj bardzo nizszego szczebla; im nizszy szczebel, tym
dana osoba jest przekonana o wlasnej wspanialosci, przechadza sie po Brukseli
z zadartym nosem i w ogole nalezy do elity.
Chodzi przy tym o gowniarzerie okolo dwudziestu lat. A juz najbardziej lubie,
jak epsy po kilku miesiacach bytowania w Belgii zaczynaja pouczac innych (w
tym mnie) o tym jak tu jest.
Generalizacje sa krzywdzace, ale moje OGOLNE zdanie o epsach jest negatywne,
nie tylko z powodu silenia sie na elite (w dodatku bez zadnego waznego
powodu). Paru fajnych epsow znam, ale poznalem ich jeszcze gdy nie byli
epsami- moze dlatego?
Obserwuj wątek
    • Gość: tomi Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 194.154.219.* 09.03.05, 15:11
      dobre, dobre ;-)
    • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 15:16
      To tylko świadczy o tym, że ta osoba albo zapomniała skąd pochodzi, albo sama
      ma kompleksy. Swoją drogą ludzie około dwudziestki to robią maturę, a nie
      karierę w instytucjach unijnych ;) zawsze mnie bawią takie wypowiedzi :))
      pozdrawiam
      • Gość: tomi Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 194.154.219.* 09.03.05, 15:19
        Daisy, bede troche zlosliwy. Mature sie robi jak sie ma lat 17-18, a nie 20. No
        chyba ze sie zdarzaja powtorki z rozrywki ;-)
        • ella111 Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 15:24
          Tez bawi mnie ta absurdalna wypowiedz ale tak sobie mysle ze gdybym nie zdala
          konkursu (a BAAARDZO chcialam zdac) to moze tez rozpowszchnialabym takie ploty
          z powodu zzerajacej mnie zazdrosci? Bo przyznaje ze bylabym chorobliwie
          zazdrosna ;-)
        • ansil Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 15:26
          za moich czasow 18-19 bez zadnych powtorek.. moja przed urodzinami byla wiec 18-
          cie ;)

        • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 15:30
          17lat? aż taki z Ciebie Einstein? ;):-P
          • Gość: tomi Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 194.154.219.* 09.03.05, 15:33
            nie trzeba nim byc. wystarczy ze rodzice wczesniej wysla do szkoly albo urodzi
            sie np na koncy roku :)

            moj brat np ma 16 i 10 mies jak zdaje teraz i wcale einsteinem nie jest :)))
            • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 15:43
              no tak, albo rząd wymyśli nową reformę systemu edukacji ;)))
              • Gość: tomi Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 194.154.219.* 09.03.05, 15:49
                MATURA DLA 2 LATKOW ;-)))

                hehehe, a czemu nie hahaha...
                • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 15:58
                  ej, no chyba znasz się na żartach???!! :))))))
                  • Gość: tomi Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 194.154.219.* 09.03.05, 16:02
                    a wlasnei ze sie znam, dlatego napisze:

                    MATURA W LONIE MATKI - ewentualnie z mlekiem wyssana, ale matka musi byc
                    madra ;-)
                    • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 16:19
                      :-))))) i przy okazji jakie oszczędności dla skarbu Państwa ;)))))
                    • epsotek Nos w gore 09.03.05, 16:23
                      Taaaaa.

                      Jako radosny 19-latek z doktoratem i 7-letnim doswiadczeniem zawodowym, uwazam,
                      ze po przejsciu dwuletniej procedury zatrudniania w instytucjach unijnych moge
                      zadzierac nosa i pouczac jak nalezy zyc w Brukseli. I to nawet moge pouczac
                      zakompleksionego bezrobotnego na belgijskim zasilku :)


                      Ps. Oczewiscie nie wiem jaki status ma w Belgii nielubiacy nas pan. Ale jak go
                      spotkam to chetnie zadre nosa :)
                      • Gość: daisy26 Re: Nos w gore IP: *.crowley.pl 09.03.05, 16:25
                        a niech go w dołku ściska!!! ;))))
                      • ansil Re: Nos w gore 09.03.05, 16:35
                        mozemy zrobic nalot i pozadzierac nosa grupowo.. ;)
                        • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 16:37
                          Dobry pomysl. Jaki jest adres do tego watku? To sie wtrynimy i poudajemy
                          wazniakow, tzn. oczywiscie nimi bedziemy, bo udawac nie musimy ;)
                          • ansil Re: Nos w gore 09.03.05, 16:40
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10432&w=21208770&v=2&s=0
                            zaaaapraszamy, ja juz zdazylam sie wtracic..
                            • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 16:56
                              no to juz tam jestem i masakruje forum. Kto sie dolaczy? :)
                              • ansil Re: Nos w gore 09.03.05, 17:01
                                oni tam ruchu na tym forum nie maja.. na odpowiedz trzeba bedzie poczkac, az
                                kolega wroci z audiencji u dygnitarzy wyzszych stopni i szanownie zechce
                                odpowiedziec nam maluczkim z wielkimi nosami..
                                • Gość: tomi Re: Nos w gore IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:03
                                  zaraz cos dorzuce, moment!!!!!!!!!!!!!

                                  hahahahahaha...
                                  • bruxelek Re: Nos w gore 09.03.05, 17:07
                                    Do tego czasu to im to forum zasypie moimi postami az usrednie poziom do
                                    jakiejs kulturki :)
                                    • Gość: tomi Re: Nos w gore IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:10
                                      i Dupa, nie jestem zalogowany a z kompa w pracy nie zaloguje sie :( a gosciem
                                      nie wolno byc. Wezcie dowalcie 3 grosze ode mnie PLIS!!!
                                      • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 17:12
                                        Nie ma sprawy. Napisze, ze to w twoim imieniu :)
                                        • Gość: tomi Re: Nos w gore IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:13
                                          dziekuje ci "prymitywna" istoto. Gdybys byl jak wielmozny pan "belg" to bys
                                          napewno nie pomogl ;-)))
                                          • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 17:24
                                            A tak poza tym to otworzylem tam watek na temat nietolerancji
                                            • Gość: daisy26 Re: Nos w gore IP: *.crowley.pl 09.03.05, 17:25
                                              może przy okazji napisz im definicję słowa "nietolerancja", żeby wiadomo było o
                                              co chodzi ;) bo definicję słowa epsy juz znamy ...
                                            • asiunia.lux Re: Nos w gore 09.03.05, 17:26
                                              Ty, a moze wkleic by ten watek tamtemu jako odpowiedz, mialby co do poczytania..
                                              • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 17:27
                                                E nie bo jeszcze postanowi z nami sie podzielic swoja madroscia. A wcale nie
                                                mam ochoty z nim gawedzic
                                                • Gość: tomi Re: Nos w gore IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:29
                                                  wlasnie, po kiego dawac mu BEZPLATNA lekcje savoire-vivre ???
                                • asiunia.lux Re: Nos w gore 09.03.05, 17:14
                                  ansil napisała:

                                  > trzeba bedzie poczkac, az
                                  > kolega wroci z audiencji u dygnitarzy wyzszych stopni.....

                                  chyba chcialas powiedziec, az ZAMKNIE SZATNIE, bo to wiesz, koniec dnia,
                                  wszyscy z pracy uciekaja, trzeba pilnowac roboty i stalej posadki jak sie ma,
                                  nie??
                                  • Gość: tomi Re: Nos w gore IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:20
                                    Dawaj, dalej... dobre...
                                    • asiunia.lux Re: Nos w gore 09.03.05, 17:21
                                      widze, ze masz przynajmniej taki sam ubaw jak i ja..hehehe
                                      pzdr
                                      • Gość: tomi Re: Nos w gore IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:23
                                        dzisiaj w pracy powialo nuda - do momentu az ten baran to napisal. cale 11 osob
                                        z poslki sie w to zaczytuje :)
                        • Gość: tomi Re: Nos w gore IP: 194.154.219.* 09.03.05, 16:37
                          text wywalony w kosmos - Epsotek, dawaj dalej pls... :)

                          nie zapomnij o habilitacji za 3 mies :)
                          • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 16:45
                            Ja to jeszcze nic. Czytalem ostatnio o miss Polek w Belgii. Lat 21, pracuje w
                            Parlamencie Europejskim, wczesniej w PAIZ, Min. Gosp i w jakiejs jeszcze innej
                            agencji. Taki miala w kazdym razie opis.

                            Jak ktos potrafi siebie tak zareklamowac to ja sie chowam i przestaje zadzierac
                            nosa. Tylko pytam sie jeszcze:
                            - w jakim wieku skonczyla szkole, ze ja zaczeli w takich instytucjach
                            zatrudniac? Miala 15 lat i magistra?
                            - ile w nich pracowala? Po 3 miesiace? moze kanapki sprzedawala w czasie
                            przerwy na lunch (drugie sniadanie)?,
                            - Kto ja zatrudnial? Tata?
                            - Co to znaczy pracuje w Parlamencie? Bo chyba konkursu jeszcze nie przeszla
                            (chociaz kto ja, geniusza, tam wie)

                            Troche zlosliwy bylem, ale tak na prawde to podziwiam. byc zdolna, przebojowa
                            (niezaleznie jak sie dobila) i jeszcze do tego ladna i mloda. Ma dziewczyna
                            szczescie :)
                            • Gość: daisy26 Re: Nos w gore IP: *.crowley.pl 09.03.05, 17:08
                              może coś jest z tą maturą w łonie matki z ponadprzeciętnym ilorazem
                              inteligencji ;))))
                              • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 17:13
                                No to ona madrosc i urode odrazu zalapala. chociaz na podstawie zdjecia to
                                stwierdzam, ze moja dziewczyna ladniejsza :)
                                • Gość: daisy26 Re: Nos w gore IP: *.crowley.pl 09.03.05, 17:21
                                  no wiesz, ale tytuł miss Polek w Belgii do czegoś zobowiązuje ;)):P
                        • Gość: daisy26 Re: Nos w gore IP: *.crowley.pl 09.03.05, 16:37
                          jestem za ;) hihihi
                        • epsisko Re: Nos w gore 09.03.05, 17:00
                          albo udawać, że niby nigdy nic i potem sru! znienacka zadrzeć nosa przed takim!
                          albo zaprzyjaźnić się z takim, oswoić, a potem zadrzeć nosa w momencie, kiedy
                          najmniej się tego będzie spodziewał.

                          można też wkręcić się w grupę takich skubańców i zadzierać nosa ukradkiem, tak,
                          żeby nikt się nie zorientował. dopiero po kilkudziesięciu latach może się
                          skapną, jak ktoś jakąś liste wyniesie;)
                          • ansil Re: Nos w gore 09.03.05, 17:04
                            o rany, wymieklam.. zabily mnie twoje teksty po prostu, monty pythonowo tak mi
                            sie skojarzylo jak sie wczajamy ukradkiem i nagle nosy w gore! dla mnie bomba!
                          • Gość: daisy26 Re: Nos w gore IP: *.crowley.pl 09.03.05, 17:05
                            :)))))))))))))))))))))))))))))
                            • epsotek Re: Nos w gore 09.03.05, 17:09
                              Ja juz zaczalem sie wczajac.
            • Gość: Tito 17 to sie ma standardowo na maturze w ZSRR IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 09.03.05, 17:13
              • Gość: daisy26 Re: 17 to sie ma standardowo na maturze w ZSRR IP: *.crowley.pl 09.03.05, 17:23
                normalnie imperium geniuszy ;)))
                • Gość: tomi Re: 17 to sie ma standardowo na maturze w ZSRR IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:24
                  hehehe, zwlaszcza jak patrze na kolegow Rosjan u mnie w robocie to sie
                  zastanawiam...
    • Gość: aerinn Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:16
      Tradycyjne polskie piekiełko:) Nie ma co się przejmować zakompleksionym
      żuczkiem.
    • eps007 Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 15:26
      zazdrosc- duza, frustracja- ogromna, polska tenedncja do gnojenia wszystkich i
      wszystkiegô- wsechobecna , potrzeba zniszczenia samchodu sasiada skoro sie
      takiego nie ma, chlupot taniego piwa w mozgu, itd....

      a posty sa tam duzo gooorsze niz ten......za to udziela sie tam w sumie 3 tych
      samych gosci, krecacych sie w kolko za wlasnym ogonem, i to jest pocieszajace...
    • Gość: Unia Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 32.106.80.* 09.03.05, 15:32
      Z powodu takiego artykulu, ja niestety juz nie bede nic mowil na ten forum !!!
      Koniec.
      • ansil Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 15:38
        mam nadzieje, ze mowisz o forum POLSKA-BELGIA a nie o naszym ;)
      • Gość: adm Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 15:38
        Unia jaki artykol? to jest takie samo forum jak nasze, tylko obok...nie ma
        artykulu, nie denerwuj sie.....
        • Gość: ania Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.consilium.eu.int 09.03.05, 15:49
          zostawmy.. to przeciez oczywiste ze takich wlasnie komentarzy mozna sie bylo
          spodziewac. nasza sprawa by nie dac sie im poniesc tak jak tego oczekiwal ich
          autor. przeciez chyba kazdy z nas wie najlepiej jak sie tu znalazl, dlaczego tu
          jest i po co! moze tylko pytanie na jak dlugo pozostaje bez odpowiedzi...
          • Gość: tomi Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 194.154.219.* 09.03.05, 15:52
            Ja jestem plytki,dlatego skupie sie na trzepaniu kasiory w EIB - ale zaznaczam,
            nie zdawalem egzaminu wiec do EPSO nie naleze. Dlatego pozwalam sobie na ta
            proznoszc i wynoszenie sie bez ograniczen ;-)

            o Boze, sam siebie rozwalam ;-)
            • Gość: Mirek Dot. EIB IP: *.bphpbk.pl 09.03.05, 15:56
              Czy mógłbyś się do mnie odezwać w sprawie EIB na priva.
              Mam pare pytań:
              gekontok@hotmail.com
          • Gość: p. Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.net.autocom.pl 09.03.05, 16:05
            A ja się zastanawiam, czy przypadkiem tak negatywne reakcje części uczestników
            forum Polska-Belgia nie mają za przyczynę akcesji Polski do UE jako takiej.
            Dlaczego - jak się wydaje te negatywne opinie głoszą ludzie z dawien dawna w
            Belgii zasiedziali, legalnie tamże pracujący - a to przez całe lata dawało może
            poczucie wyższości, a na pewno odrębności wobec tych w PL. I co się dzieje -
            wprzódy swoboda podróżowania, Układ Europejski, akcesja, zostają wprawdzie
            ograniczenia w przepływie pracowników, ale nie będą trwać wiecznie, a nas nie
            dotyczą - i poczucie wyjątkowości znika.
            A dodać do tego - często usprawiedliwione poczucie "A co ja tu musiałem
            przejść, aby osiągnąć swoją pozycję" - i u wielu osób frustracja gotowa.
            Nie usprawiedliwiam jej, ale staram się zrozumieć. Utracone poczucie
            elitarności boli.
            p.
    • ewa851 Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 15:55
      Nie ma sie czym przejmowac. Zreszto czemu sie dziwicie? Ci Polacy to tacy
      bardzo zaradni ale slabo wyksztalceni ludzie, ktorym jakos pociag po drodze
      uciekl. Bo sie okazuje ze nie trzeba teraz zasowac lopata za granica zeby byc
      pierwszym krolem w rodzinnej gminie. I do tego petaja im sie szczeniaki z
      zadartymi nosami po ich Brukseli. No to chyba kazdego by zatrzeslo i honorem by
      sie uniosl ze on z takimi to nigdy do jednego tramwaju nie wsiadzie;-)
      • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 16:24
        Myślę, że zachowanie Polaków za granicą odzwierciedla ich poczucie własnej
        wartości. Wielokrotnie spotkałam ludzi, którym po krótkim pobycie za granicą
        sodówka uderzyła do głowy i twierdzili, że "ten kraj" ( czytaj Polska) jest be,
        że Ci biedni Polacy są tacy czy inni.... itd. Czasem się zastanawiam, czemu w
        naszym narodzie tyle zawiści, nienawiści i nietolerancji...
        • Gość: Hala Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 09.03.05, 16:32
          A ja spotkalam takich Polakow za granica ktorzy po paroletnim pobycie na
          obczyznie zapomnieli jezyka polskiego. To jest dopiero smieszne. I mowie tu o
          doroslych ludziach a nie o dzieciach w wieku niemowlecym...
          • epsotek Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 16:36
            Mam nadzieje, ze nikt sie na mnie nie wkurzy jesli napisze, ze mieszkajac we
            Francji lubilem "zfrancuzac" jezyk polski poprzez dodawanie popularnych slowek
            francuskich (bo czyz nie jest fajnie powiedziec, ze sie wlasnie "zprofitowalo
            morze"?).

            Ale wciaz jeszcze po naszemu cos tam wydukac potrafie :)
          • asiunia.lux Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 16:37
            Gość portalu: Hala napisał(a):

            > A ja spotkalam takich Polakow za granica ktorzy po paroletnim pobycie na
            > obczyznie zapomnieli jezyka polskiego.

            Ta??? a ja znam takich, ktorym juz slowek "brakuje" po kilkutygodniowym pobycie
            gdzies np, na winobraniu gdzie i tak caly dzien tylko z Polakami
            przbywaja....ale co, mowe ojczysta sie zapomina szybciutko, a jakim akcentem
            sie przechodzi:))
            • Gość: Hala Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 09.03.05, 16:40
              Dobrze to ujełaś ten "akcent" zagraniczny po prostu można umrzeć ze śmiechu
          • Gość: mayael Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 16:42
            Bardzo sie zdziwisz wiec jesli ci powiem, ze jesli nie pozostajesz w polskim
            getcie wylacznie, masz "zagranicznego" malzonka, w polowie "zagraniczne" dzieci
            (albo wcale dzieci nie masz) oraz taka rodzine, a w pracy musisz zonglowac
            kilkoma jezykami, a znasz je na poziomie jezyka ojczystego i w tych jezykach
            myslisz (co jest chyba miara znajomosci jezyka), to mozesz zapomniec po paru
            latach mowe ojczysta. Znam takie przypadki i wcale nie sa one zwiazane z
            jakimis przypadlosciami umyslowymi. Jezyk sie kultywuje, a nie kazdy ma
            mozliwosc.
            • Gość: Hala Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 09.03.05, 16:53
              Nie przekonasz mnie, jezeli 35 lat mieszkasz i uczysz sie i pracujesz w Polsce,
              i wyjezdzasz za granice nawet z "Obca" małzonką to tak łatwo nie zapomnisz
              języka. Sama mieszkalam pare lat za granica i wiem jak to jest. Trzeba duzo
              zaparcia aby dzieci mowily w naszym jezyku kiedy wszyscy dookola w innym i to
              rzeczywiscie jest prawda ale nie zgodze sie jezeli chodzi o doroslych i w miare
              inteligentnych ludzi...
              • Gość: mayael Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 17:03
                Rzeczywiscie cie nie przekonam, bo wiesz lepiej.
                Dla informacji: jeden ze znanych mi dobrze przypadkow: osoba jest mgr
                polonistyki z samymi piatkami i znajomoscia doglebna jezyka polskiego(miedzy
                innymi mechanizmami slowotworczymi, strona poprawnociowa itp.), ale jezyk musi
                kultywawac, bo po dluzszym braku kontaktu zaczelo brakowac slow. Oczywiscie,
                szybko sie wraca do formy, jesli sie jezyk zna, ale nie jest prawda, ze sie nie
                zapomina. Chociaz tutaj sie zgodze, ze proces zapominania przebiega roznie u
                roznych osob, to cecha osobnicza.
            • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 16:57
              A może nie każdy ma chęci? Bo to chyba bardziej kwestia chęci niż możliwości,
              tak mi się przynajmniej wydaje. Poza tym jak uczysz się języka ojczystego od
              urodzenia a wyjeżdżasz w wieku dwudziestukilku czy trzydziestukilku lat to
              chyba tak łatwo się nie zapomina?
              • Gość: tomi Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 194.154.219.* 09.03.05, 17:07
                Zara, zara. Momencik. Mieszkam za granica od 16 lat. No z przerwami. Mam "obca"
                dziewczyne, zwykle nie uzywam polskiego na codzien - czasem spiewam w
                samochodzie jak CD leci. I co, Asiunia_lux gadala ze mna. Mowy nie zapomnialem,
                bo ona sie nawet przydaje. Np we Francji, wiekszosc Policji autostradowej to
                Polacy w pokoleniach. Ostatnio uniknalem giga mandatu za 207 :) Koles Polak,
                dal 45 hyhyhy :)
    • Gość: bacon Re: och jak nas lubia Polacy! IP: 5.5.* / 80.58.39.* 09.03.05, 15:58
      slysznie zauwazyliscie, ze takie wypowiedzi bardzo czesto pojawiaja sie na
      forum Polska-Belgia, generalnie poziom wielu osob z tego forum jest dosc niski
      (przepraszam, tak, "generalizacje sa krzywdzace"). przejrzalem je raz i wiecej
      nie wrocilem.
      i tego typu opinie sa zrozumiale i nie powinny Was oburzac. jedyne co
      laczy "epsow" i pozostalych imigrantow polskich w Belgii to narodowosc. poza
      tym nalezymy do troche innych swiatow i dlatego mamy oddzielne forum.
      • Gość: adm Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 16:02
        O.
        Amen.
        ps. Ewa851, zapomnialas ze my jezdzimy samochodami bez VATu a nie tramwajem....
        • ewa851 Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 16:06
          a bo to wiadomo gdzie takiego spotkasz ja bym na ich miejscu nie wsiadala na
          wszelki wypadek;-)

          ps. Niemcy nas z VATu nie zwolnili lobuzy
          • Gość: adm Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 16:07
            wyobraz sobie ze wiem......:-)
            lobuzy, a UE duptoki ze nie wynegocjowaly.....
    • Gość: ambrois Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:21
      Im kto głupszy tym ma wyższe mniemanie o sobie. Taka mi się zasada układa. Bez
      względu na wszelkiej maści inteligentów mam zamiar zdać ten egzamin.
      PS.
      mam ponad 40 latek i jak ktoś mi powie że jestem gó..arzem to się chyba
      powinienem ucieszyć:-)
      • Gość: ania Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.consilium.eu.int 09.03.05, 16:22
        a na ile sie czulesz... latek?
        • Gość: ambrois Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 17:17
          30:-)
          i tak podobno wyglądam.
          Pa
          • epsotek Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 17:26
            A mnie w zeszlym roku w knajpie z dowodu sprawdzono. No to chyba jak smarkacz
            wygladam :)
            • asiunia.lux Re: och jak nas lubia Polacy! 09.03.05, 17:31
              a to moze ten kolega w tej knajpie wczesniej pracowal i juz wtedy mial na
              Ciebie oko:
              "Chodzi przy tym o gowniarzerie okolo dwudziestu lat"
              • Gość: daisy26 Re: och jak nas lubia Polacy! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 17:35
                i się wydało ;)) Epsotek, Ty lepiej uważaj z tym "wczajaniem się" ;))))
    • aga6000 Skads sie musza brac takie opinie 09.03.05, 17:42
      A mnie nie zamurowalo, bo z takimi opiniami spotykalam sie juz wczesniej i nie
      tylko w polskim srodowisku. Srodowisko nowych epsow jakos niespecjalnie obcuje
      z ludnoscia tubylcza w Belgii i zapewne wiedziec nie moze, ze urzednicy unijni
      nie sa specjalnie lubiani, bo przez nich galopuja ceny nieruchomosci w Brukseli
      i okolicach (wystarczy porownac z cenami przed rozszerzeniem), bo nie placa
      takich podatkow jak inni zwykli szarzy obywatele, bo maja mase innych profitow,
      ktore nie wiadomo za co sie im naleza. Niedawno kolezanka z Niemiec opowiadala
      mi, ze nie lubi bywac na imprezach z ludzmi spoza instytucji, bo spotyka sie z
      wyrazna zazdroscia i wrogoscia i jest jej nieprzyjemnie. Ktos ostatnio
      nieprzyjemnie z niej zazartowal, ze utrzymuje swojego faceta, ktory zarabia
      mniej niz ona. To takie ogolne spostrzezenie.
      A teraz scenka ze Strasburga, ktorej sama kiedys bylam swiadkiem. Jade sobie
      autobusem do pracy, wsiada jeden eps i nie chce kasowac biletu. (Kiedys miasto
      Strasburg uchwalilo, ze pracownicy instytucji nie musza kasowac biletow w
      srodkach komunikacji miejskiej ale to bylo dawno temu i dobre czasy juz sie
      skonczyly) Kierowca prosi go zeby jednak bilet kupil i skasowal, ale eps sie
      upiera i nie chce. Dla wyjasnienia bilet kosztuje euro z groszami. Eps
      dyskutuje z kierowca, jest nieuprzejmy, kierowca nie chce wyruszyc z
      przystanku, ludzie w autobusie sie denerwuja, spiesza sie do pracy, sami prosza
      zeby eps zaplacil ale eps sie uparl i nie chce. Trwa to jakies pietnascie minut
      (mozecie w to uwierzyc?), napiecie rosnie, niektorzy roslejsi pasazerowie
      wstaja z miejsc, w koncu eps sie wycofuje, i wysiada. Autobus rusza, oddycham z
      ulga, moze nie spoznie sie na zebranie.
      I jak tu lubic takich urzednikow ???
      Oczywiscie nie nalezy generalizowac, ale jak rozumiec watki, w ktorych ktos
      kombinuje na wszystkie sposoby jak dostac dodatek na rodzicow, ktorzy pracuja i
      prowadza wlasna firme?
      Dlatego mnie osobiscie takie reakcje nie dziwia.
      • Gość: adm Re: Skads sie musza brac takie opinie IP: *.cec.eu.int 09.03.05, 17:53
        aga6000 ja widzialam pijanego robotnika budowlanego ktory nasikal w autobusie,
        i nawet troche gorzej ;-)

        NIEUOGOLNIJAMY !!!!!!

        epsy sa jak reszta spoleczenstwa, nawet niektore bywaja glupie...;-))

        a swoja droga nazwa eps bardzo mi sie spodobala

        • Gość: Tito ePSY IP: *.upc.chello.be 10.03.05, 10:31
          Mnie tez ta nazwa przypadla do gustu. Troche brzmi jak oddzial policji do walki z cyber przestepczoscia. Albo jak okreslenie dla pracujacych w Europolu. Jestem za! Koniec z urzedasami. Badzmy ePSAMI!
          • epsotek Re: ePSY 10.03.05, 11:14
            Ja tam pozostane Epsotkiem :)
      • asiunia.lux Re: Skads sie musza brac takie opinie 09.03.05, 18:01
        aga6000 napisała:


        > Dlatego mnie osobiscie takie reakcje nie dziwia.

        a mnie dziwia mimo wszystko bo burasow to w kazdym srodowisku mozna spotac,
        bez wzgledu na to czy to rolnik czy urzednik:)
        • Gość: tomi Re: Skads sie musza brac takie opinie IP: 194.154.219.* 09.03.05, 18:06
          no to ja chce byc Paroweczka - ta ostatnia ;)
    • piemeltje melduje przeczytanie calego watku 09.03.05, 19:59
      A nie, zadnej ostatniej paroweczki.

      Ja sie was nie boje i ten watek przeczytalem. I wiecie co? Sa w tym watku osoby,
      ktore mnie znaja.
      Byly opinie i madre, i byly mniej madre.

      W sumie to bylo pouczajace. Dzieki.
      • Gość: asiunia.lux Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.pt.lu 09.03.05, 23:42
        "Ja sie was nie boje.."

        no bo czego tu sie bac?? przeciez nikt nie gryzie...

        "Byly opinie i madre,"

        np. Twoja

        "i byly mniej madre."

        np. moja, prawda??

        "W sumie to bylo pouczajace."

        to czego sie dzis nauczyles??
        • piemeltje Re: melduje przeczytanie calego watku 10.03.05, 02:50
          Gość portalu: asiunia.lux napisał(a):

          > no bo czego tu sie bac?? przeciez nikt nie gryzie...

          Nikt. Ja tez nie. No bo przez internet trudno. Ale gdybyscie tylko mogli...

          > "Byly opinie i madre,"
          >
          > np. Twoja

          Daruj sobie sarkazm.

          > "i byly mniej madre."
          >
          > np. moja, prawda??

          Nie tylko przez grzecznosc nie zaprzeczam. Mam zacytowac? Prosze:

          "chyba chcialas powiedziec, az ZAMKNIE SZATNIE, bo to wiesz, koniec dnia,
          wszyscy z pracy uciekaja, trzeba pilnowac roboty i stalej posadki jak sie ma,
          nie??"

          "a to moze ten kolega w tej knajpie wczesniej pracowal i juz wtedy mial na
          Ciebie oko:
          "Chodzi przy tym o gowniarzerie okolo dwudziestu lat""

          I od razu "burasow". Ale o tym dalej.

          > to czego sie dzis nauczyles??

          Ze eps moze i tez czlowiek, tylko inny. W sumie to ansil jednak ubodlo.
          Zamurowalo ja, ze jest gdzies ktos, kto jej nie lubi. Mam nadzieje, ze bedzie to
          material dla refleksji i dla Ciebie, i dla innych epsow: niekoniecznie jestescie
          elita narodu. W kazdym razie nie dla wszystkich. W kilku watkach wyjasniam
          dlaczego i okazuje sie, ze nie jestem w tym pogladzie calkiem osamotniony.
          Moja wypowiedz wcale nie jest "absurdalna", a ten watek tylko potwierdza, ze
          macie tu swoje kolko wzajemnej adoracji. Wasze prawo miec, moje prawo z tego sie
          smiac.

          Czy zapamietasz?

          ansil pisze potem: "No poprostu niedobrze sie robi. Mam nadzieje, ze nigdy nie
          poznam tego czlowieka.."

          Coz, jej strata. Choc przyznam, ze nie szukam okazji do wzajemnego poznania.
          Gdziez mnie, prostaczkowi, w Wasze wysokie progi :-) Jesli mam byc dla Ciebie
          albo dla niej burasem, bo nie uwazam, zes od razu taka swietna, bo chce mi sie
          szydzic z bycia epsem, to coz- to juz Twoja sprawa.

          PZDR
          • ansil Re: melduje przeczytanie calego watku 10.03.05, 09:27
            Nie to mnie przeraza, ze mnie nie lubisz, szczerze, to Twoja opinia malo mnie
            obchodzi, nie znasz mnie jak i wiekszosci "epsow", bo skad, skoro zakladasz, ze
            jestesmy w czems gorsi od Ciebie, cokolwiek robisz, kimkolwiek jestes..
            Nie dziw sie jednak, ze odpowiadamu pieknym za nadobne, lecz widac, ze u Ciebie
            poczucie humoru pracuje tylko w jedna strone..
            Poznalam kilka osob mieszkajacych tu od urodzenia i zadna z nich nie miala
            takiego kompleksu na punkcie urzednikow europejskich, a chyba maja do tego
            jednak wieksze prawo niz Ty..
            Poprostu zal, ze ktos z takim nastawieniem ja Ty jest moim rodakiem.
            EoT
            • Gość: Tito Przegiecie IP: *.upc.chello.be 10.03.05, 10:44
              Zaczyna robic sie nieprzyjemnie... I po jaka cholere?
              Mnie to przypomina dziecieco-studenckie animozje typu blokowisko-domy jednorodzinne albo liceum-technikum, albo wawa-przyjezdni...

              Przeciez wiadomo, ze generalizacje, ktore tu sie teraz tworzy ani nie sa prawdziwe, ani do niczego nie prowadza konstruktywnego. Powstaja tylko konflikty - bezowocne i w swojej formie zalosne. ufff

              Jedyny plus tej dyskucji to wypromowanie okreslenia ePSY. I za to dziekuje koledze, ktory go uzyl i kolezance, ktora sciagnela to okreslenie na nasze forum.

              Szalom!!!
              • kot00 Re: Przegiecie 10.03.05, 13:34
                Zgadzam sie. Od wczoraj sledze te dyskusje i troche mnie przeraza. Cytat z
                forum Polska-Belgia rzeczywiscie bardzo smutny ale niektore tutejsze odpowiedzi
                tez. Nie trzymajmy sie uogolnien. To naprawde bywa krzywdzace. Zawsze wazny
                jest czlowiek. Nie oceniajmy go bo jest Polak, Niemiec, tutejszy, przyjezdny,
                wykształcony, robotnik itp. itd. Zanim wydamy o kims opinie poznajmy go. Ja
                wielokrotnie przegralam bo zaliczylam kogos do "grupy". To zupelnie sie nie
                sprawdza.
          • Gość: tomi Re: melduje przeczytanie calego watku IP: 194.154.219.* 10.03.05, 09:56
            No ja EPSE'm nie jestem, ale i tak widze ze koles MA KOMPLEXY!!!

            Chyba ktos go w dziecinstwie po glowie bil za mocno. Zaloze sie ze sie jaka ;-)
            • epsotek Re: melduje przeczytanie calego watku 10.03.05, 11:16
              W kazdym razie ja sie dzis chyba wyzylem na superdlugich wypowiedziach na
              tamtych watkach. moj nowy rekord. Teraz juz wiem jakie jest ograniczenie
              dlugosci tekstu w jednym watku.
          • Gość: Lenka Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.plus.com 10.03.05, 12:42
            Ale wam dowalil. Jako Eps wstydze sie za niektorych Epsow. Miedzy innymi za
            Ansil i jej 'blyskotliwa' wypowiedz o szatni, ktora miedzy innymi przyczynia
            sie do tego jak jestesmy postrzegani. Amen
            • epsotek Przywalil? 10.03.05, 13:24
              Hmmm. Nie czuje sie specjalnie przywalony. No chyba, ze stwierdzeniem:
              - ze gdybysmy mogli to bysmy gryzli innych tylko dlatego, ze jestesmy epsami
              (taaaaa, baaardzo przywalajace),
              - zdaniem: eps tez czlowiek tylko inny? Oj ta tolerancja mi ostro przywalila,
              - ze forum epso jest kolkiem adoracji epsow. Hmmmm. A coz moze oznaczac
              nazwa "Forum Epso"? Ze to kolo adoracji przedsiebiorcow? Wydaje mi sie, ze po
              to mamy to forum aby nie zawalac naszymi sprawami forum Belgia-Polska.
              - piemeltje jest z siebie dumny, ze Ansil ubodlo. No coz. Jako "ludzie inaczej"
              odczuwamy dyskomfort z tego, ze ktos nawet nas nieznajac nami gardzi i
              publicznie nas opluwa. Mamy sie tego wstydzic?
              - wydaje mi sie, ze pasozytem nikogo nie nazwalismy. Nawet gdy, wykonuje inny
              niz my zawod (byc moze z reszta ten sam co ja),
              - slowo "burasy" odnosilo sie do wyjotkowo chamowatego urzednika i kogos kto
              nasikal w autobusie o czym piemeltje zapomnial wspomniec "przywalajac" nam.
              - I na koniec cytat z piemeltje: "Gdziez mnie, prostaczkowi, w Wasze wysokie
              progi ". Czytajac jego wypowiedz od ktorej zaczela sie ta dyskusja to on sie za
              prostaczka raczej nie uwaza a nas tak ocenil. Wiec tu rzeczywiscie nam
              przywalil, ze ho ho.

              Tak oto przywalony wracam do mojej "pasozytniczej" pracy (bo nawet jezeli
              jeszce urzednikiem nie jestem, to wypowiedzia piemeltje czuje sie dotkniety).






            • Gość: ansil Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.cec.eu.int 10.03.05, 13:39
              no to gratuluje, bo ja nic o szatni nie pisalam..
              • epsotek Re: melduje przeczytanie calego watku 10.03.05, 13:42
                Dodac za to mozna, ze na rownoleglym watku Nietolerancja (na Belgia-Polska)
                nasluchalismy sie o pasozytach, o porownaniach do handlarzy narkotykow
                niewspominajac (albo raczej wspominajac)
              • Gość: Lenka Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.plus.com 10.03.05, 13:55
                Przepraszam, Ansil :) Ktos inny pisal wobec tego. Do Epsotka: Twoje odpowiedzi
                akurat sa rzeczowe i nie ocieraja sie o chamstwo, wiec rozumiem Twoje oburzenie
                moim komentarzem. Pan P. malo mnie interesuje; moze jest prowokatorem, moze
                frustratem a moze po prostu jest osoba silnie zopiniowana, nie przyjmujaca do
                wiadomosci argumentow, a moze jeszcze kims innym. Mnie chodzilo o niektore
                wypowiedzi na tym forum, ktore potwierdzaja zasadnosc atakow. Stad moje
                oburzenie 'komentarzem o szatni' (jeszcze raz przepraszam Ansil). Rozumiem, ze
                moze nas ponosic. Kilka wypowiedzi z forum polska-belgia to rzeczywiscie
                krzywdzace, niesprawiedliwe ataki. Zwrocilam tez uwage na obelzywe tytuly
                postow i nie ukrywam, zrobilo mi sie przykro. Ale powinnismy chyba uwazac zeby
                nie odplacac pieknym za nadobne, bo to przede wszystkim o nas nienajlepiej
                swiadczy.
                • Gość: asiunia.lux Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.pt.lu 10.03.05, 13:58
                  to mi sie to wyrwalo z ta szatnia, za co zreszta juz przeprosilam.
                • epsotek Re: melduje przeczytanie calego watku 10.03.05, 14:01
                  Spoczko.

                  Ja wlasciwie to sie jakos strasznie na nikogo nie gniewam. Nawet piemeltje
                  mimo, ze niezmienil opini o nas, w dalszych wypowiedziach tez stonowal poziom
                  niecheci do nas, wiec wlasciwie koncze prace (za pare godz.) i ide na piwko.

                  Pozdrawiam wszystkich ePsow

                  Epsotek :)
                  • Gość: Lenka Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.plus.com 10.03.05, 14:03
                    I tak trzymac :)
              • Gość: piemeltje to jak bedzie z EoT? IP: *.52-136-217.adsl.skynet.be 10.03.05, 19:03
                Nie, to asiunia.lux pisala o szatni. Ale co to? Oglaszasz EoT, a potem jednak
                sie lamiesz?

                Wrocilem z pracy pokojowo nastawiony i chcialem przeprosic epsotka, ze dzis nie
                odpisze, tylko troche pozniej, bo wydawalo mi sie, ze zasluzyl na porzadnie
                przygotowana odpowiedz, poczytalem sobie ten watek i cala ugodowosc wyparowala
                mi z glowy.
                • kabaty3 Re: to jak bedzie z EoT? 10.03.05, 19:10
                  ale tak prawde mowiac, to kogo to obchodzi? nudzisz jszcze bardziej niz UE
                  urzednicy? cos nie tak z toba.....
                • Gość: bacon Re: to jak bedzie z EoT? IP: 5.5.* / 80.58.39.* 10.03.05, 19:34
                  rzeczywiscie troche sie zagrzaliscie. mozna sie obruszyc, jesli ktos Was
                  obraza, ale zawialo agresja na forum (nie po raz pierwszy).
                  a tak szczerze to nie uwazacie, ze piemeltje ma troche racji. nie jestesmy
                  troche kolkiem wzajemnej adoracji (zwlaszcza gdyby spojrzec na to z zewnatrz)?
                  nie czujemy sie zbyt dumni, tylko dlatego ze zdalismy jakis egzamin (wcale nie
                  tak trudny)?
                  miedzy nami, epsami, sa bardzo rozni ludzie, czesc z nas na pewno jest lub
                  bedzie wywyzszajcymi sie palantami, ale chyba w wiekszosci jestesmy nawet
                  fajni, wiec nie psujmy tego wrazenia.
                  • asiunia.lux Re: to jak bedzie z EoT? 10.03.05, 19:45
                    no i trzeba Ci zupelna racje przyznac........
                    Zaluje, ze sie troche zagalopowalam i przyczynilam do niemilej atmosfery jaka
                    zapanowala, ale przeciez wiecej jak przeprosic to nie moge:(
                    pzdr
                • rpj4 Re: to jak bedzie z EoT? 10.03.05, 20:55
                  Mnie też wyszedł wcześniej jednak jakiś wyzłośliwiający się post.
                  Jak go teraz czytam, to jest taki na granicy tolerancji (niestety, raczej
                  poniżej tej granicy).
                  Jak kogoś uraziłem użytymi sformułowaniami, to wyraźnie przepraszam.

                  Pozdrowienia

                  p.


                  • Gość: piemeltje Re: to jak bedzie z EoT? IP: *.187-136-217.adsl.skynet.be 10.03.05, 22:22
                    No to jak ja napisze, ze zagalopowalem sie z "gowniarzami" ("zoltodziob"
                    wystarczylby az nadto, choc moze znowu ktos poczuje sie urazony. Hej, ja tez
                    kiedys bylem swiezo po dyplomie i pamietam bardzo dobrze- bylem mlody i gupi
                    (wlasnie gupi, nawet nie glupi)), to moze zapanuje zgoda?
          • Gość: asiunia.lux Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.pt.lu 10.03.05, 13:15
            ale sie uczepiles tej elity..............slowo to mnie troche drazni, dlatego
            moze reagowalam tak, jak reagowalam.

            Nie mniej jednak przyznaje, ze przecholowalam w wielu wypowiedziach
            (i to mocno!), zwracam honor i przepraszam.
            Ehh, jak czlowiek glupi to az niemilo.
            sorry.
            • Gość: tomi Re: melduje przeczytanie calego watku IP: 194.154.219.* 10.03.05, 13:21
              a ja mam to w glebokim powazaniu co mowi ten zalosnik.

              a z drugiej stron ymam UBAW po pachy. troche w pracy nuda powialo, wiec koles
              sie wstrzelil IDEALNIE :)))
              • Gość: asiunia.lux Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.pt.lu 10.03.05, 13:31
                a teraz pytanko z innej beczki jak tu juz jestes:
                czy Ty idziesz jutro na koncert?
                • Gość: tomi Re: melduje przeczytanie calego watku IP: 194.154.219.* 10.03.05, 13:33
                  nie nie ide. bede sie nudzil sam ze soba chyba bo gala moja grupa du Rygi na
                  weekend leci z EIB :(

                  a bedziesz dzis we Foyer? Tam mozemy pogadac :)
                  • Gość: asiunia.lux Re: melduje przeczytanie calego watku IP: *.pt.lu 10.03.05, 13:39
                    nie, nie bede, dzis wyjatkowo zostaje w domu!!
                    ale skoro masz sie jutro nudzic to przyjdz na koncert, a potem i tak wyladujemy
                    gdzies w knajpie!
                    • Gość: tomi Re: melduje przeczytanie calego watku IP: 194.154.219.* 10.03.05, 14:04
                      to sie dogadamy we Foyer - najwyzej do kanjpy wpadne :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka