rozmowy w COR

IP: 213.78.236.* 23.03.05, 18:58
Witajcie kochani:)
Mam 2 pytanka -
1. czy ktos ma moze rozmowy w COR 1/4 kwietnia (katA-EPA)? Wlasnie
mnie "trafili" w te 15 minut miedzy przebraniem z pracy a wyjsciem z domu na
pociag na swiateczny wyjazd - czy ktos ma tez zaproszenie?

2. generalnie - czytajac forum wiem ze rozmowy na A w COR sa ciezkie - b.
merytoryczny panel. Prosze bardzo o jakiekolwiek porady osoby ktore cokolwiek
wiedza na ten temat :) Teraz 3 godziny do ponownego otwarcia skrzynki -
prosze napiszcie co wiecie..




    • rpj4 Re: rozmowy w COR 23.03.05, 20:18
      To pewnie moje doświadczenia czytałaś/eś na forum - nie wiem, na ile będą Ci
      pomocne - bowiem jednak bardzo wiele zależy od konkretnego unitu, i
      stanowiska, bardziej niż od instytucji jako takiej.

      Ja byłem w unicie: Subsidiarity Monitoring/Interinstitutional Relations &
      Parliaments.

      Co mogę dodać do swych poprzednich postów o COR - to, żeby nie przywiązywać
      specjalnej uwagi do ich pozytywnych reakcji.

      I ostatnia kwestia - ja miałem dokładnie przemieszane pytania merytoryczne, i
      te dotyczące kwestii ścieżki kariery, czy umiejętności pracy w grupie, czy też
      sytuacji konfliktowych - tak, że interview nie miało wyraźnych części - taki
      szybki groch z kapustą.

      Pozdrowienia
      p.
      • Gość: ms -do rpj4- IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 25.03.05, 15:27
        Dzieki za info, widze ze bedzie nielekka przeprawa z nimi..chcialbym ci zadac
        kilka pytan na priva jesli mozna, bede w unicie "sasiedzkim" do Twojego.. moge
        napisac na rpj4 gazeta pl?

        pozdrawiam i zycze milych swiat :)

        ms
    • rpj4 Re: rozmowy w COR 25.03.05, 16:15
      Pewnie - jasna sprawa.
      W takim razie czekam.

      Pozdrowienia serdeczne

      p.
      • brussels_sprout mejlik poszedl 28.03.05, 18:51
        j.w.
        dziekuje za pomoc i pozdrawiam :)

        ms
        • Gość: mayael Re: mejlik poszedl IP: *.cec.eu.int 29.03.05, 16:27
          Mialam kilka rozmow w CORze i nie roznily sie one od tych w Komisji. Zalezy na
          kogo sie trafi i o jaki profil chodzi. A rozmowy te to nie groch z kapusta,
          tylko zestaw pytan badajacych rozne aspekty i fakt, ze wygladaja te rozmowy
          dosc podobnie w wiekszosci przypadkow wskazuje wg mnie, iz jest tu pewien
          standard. Porownaj z odpowiedziami na pytanie Eli w innym watku.
          • rpj4 Re: mejlik poszedl 29.03.05, 17:11
            Wiesz, to chyba nie doczytałaś mojego postu do końca -
            ja nie pisałem, że nie były to pytania od rzeczy, które nieczego nie
            sprawdzają, tylko, że moje interview nie miało wyraźnie wydzielonych części -
            tak że szczegółowe pytania merytoryczne mieszały się ze szczegółowymi pytaniami
            co do mojego doświadczenia i wykształcenia, i równie szczegółowymi co do
            rozwiązywania sytuacji konfliktowych, czy planów zawodowych.
            - w tym sensie to był groch z kapustą.
            • rpj4 Re: mejlik poszedl 29.03.05, 17:26
              Z Twego postu wnioskuję, że zdecydowałaś się na Komisję - gratulacje. Jeśli
              można spytać, to czy ze strony COR również miałaś pozytywne decyzje (z jakiej
              kategorii jesteś)? Jeśli będziesz chciała odpowiedzieć to prosze napisz na
              maila gazetowego.
              • Gość: mayael Re: mejlik poszedl IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 11:35
                To ostatnie pytanie bylo do mnie? Chetnie odpowiem na priva, ale chyba musze
                wczesniej napic sie kawy, zeby synapsy naoliwic...
                • rpj4 Re: mejlik poszedl 30.03.05, 12:33
                  A i owszem, to było do Szanownej Koleżanki :).
                  Miłego oliwienia synapsów :).

                  Pozdrowienia

                  p.
                  • Gość: mayael Re: mejlik poszedl IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 13:03
                    te synapsy to mi juz chyba calkiem zeszly na psy... a moze sie spotkamy w
                    piatek w Old Oak, czy jak mu tam,znow nie doczytalam, i przy oliwieniu
                    pogaworzymy?
                    • rpj4 Re: mejlik poszedl 30.03.05, 14:18
                      Byłoby mi bardzo miło - tylko, że ja mam do "Starego Dębu" troszkę daleko :).

                      I jak ponoć szef protokołu dyplomatycznego Porty Otomańskiej podczas
                      przyjmowania dyplomatów z innych państw - gdy dochodziło do wyczytania
                      ambasadora Lechistanu zawsze dodawał - "z przyczyn niezależnych stawić się nie
                      mógł", tak i ja się na rue Franklin stawić, niestety, nie mogę.

                      W każdym razie wszystkim życzę miłej zabawy tamże.

                      Pozdrowienia

                      p.
                      • Gość: mayael Re: mejlik poszedl IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 14:35
                        Odpowiedz Waszmosci przykrosc mi ogromna sprawila i zaluje okrutnie, ze sie ze
                        wzgledow niezaleznych od naszej woli nie spotkamy. A co do rozmow w CORze, to
                        bylo tak, ze sie tam na mnie uparli, nie wiem czemu, i za nic nie chcieli mnie
                        do Komisji puscic chociaz dzielnie opor stawialam i w koncu na swoim postawilam.
                        Propozycje byly bardzo zroznicowane, ale instytucja mnie nie interesowala, od
                        dawna czekalam na angaz w Komisji, wiec za bardzo nawet nie sluchalam tylko
                        odbebnilam, zaznaczajac bez ogrodek, ze wcale nie mam zamiaru u nich pracowac,
                        zeby tylko przestali do mnie wydzwaniac w dziwnych porach. Pisalam juz o moich
                        przygodach w watku Eli, gdy ciekawa byla o co pytaja na rozmowach, wiec sie nie
                        bede powtarzac. W kazdym razie naprawde odnosze wrazenie, ze to zawsze ta sama
                        matryca, tylko realizacja zalezy od osobowosci odpytywacza. A teraz musze
                        uciakac, bo pracowac czasami musze.
                        • rpj4 Re: mejlik poszedl 30.03.05, 15:55
                          Dobra - ja też będę musiał zaraz wrócić do moich zajęć. W każdym razie może się
                          z Szanownym Koleżeństwem zobaczę kiedyś w Brux.

                          Przeglądnąłem Twe posty - faktycznie sporo pisałaś na temat interview i swoich
                          bojów z COR/Komisją - cieszę się, że jest wszystko po Twej myśli, mimo
                          początkowych trudności.
                          Nie dziwie się, że COR nie chciał Ciebie puścić - przy Twoich kwalifikacjach
                          było to całkiem racjonalne.
                          Co do schematu interview - zgadzam się, że w sumie zapytają każdego mniej
                          więcej o to samo, z tym, że generalnie "A" ma więcej pytań merytorycznych.
                          Oczywiście to, kogo się ma w panelu w gruncie rzeczy decyduje o przebiegu
                          rozmowy.

                          Tak całkiem na marginesie - o ile czegoś nie przekręciłem, to jesteś z "C",
                          czyli "AST" :) - ale z tego, co napisałaś równie dobrze mogłaś zdawać na "A"?

                          Pozdrowienia serdeczne i ja też teraz przełączam się do innych okien Wingrozy -
                          bo też pracować czasmami muszę:).



                          • Gość: mayael Re: mejlik poszedl IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 16:11
                            Chyba powinnam sie czegos od ciebie nauczyc, bo jak juz wczesniej zauwazyles,
                            czasami czytam po lebkach (glownie z powodu braku czasu), a ty wszystkiego sie
                            doczytales.

                            Rowniez mam nadzieje, ze niedlugo doszlusujesz. Ktory konkurs przeszedles? "A "
                            zapewne... Kiedy rozmowy?

                            Do nastepnej razy!
                            • rpj4 Re: mejlik poszedl 30.03.05, 17:49
                              Dokładnie tak - zdawałem na A 8/prawo, i jak dobrze pójdzie (czyli jakaś
                              instytucja mnie zatrudni:), dostanę - jak i wszyscy automatycznie
                              przekwalifikowani nowi "A" pomostowe A*5 - z docelowym AD 5 - jako żywo gra w
                              numerki:)).
                              Zresztą temat zmian w Staff Regulation był wałkowany (słusznie) w innych
                              wątkach - łącznie z z możlwością zaskarżenia noweli w trybie art. 230 ust. 4
                              TWE.

                              A co do CORu - miałem tam jedno interview - ale w efekcie nie zdecydowali się
                              zacząć współpracy ze mną:).

                              Pozdrowienia




                              • Gość: mayael Re: mejlik poszedl IP: 5.2.* / 213.46.162.* 30.03.05, 21:27
                                Co sie odwlecze to nie uciecze. Trzymam twardo kciuki za Kolege Szanownego az
                                mi te biedne moje kciuki bielec zaczna ;) Moze sie przyda?
                                Zycze powodzenia i do rychlego przeczytania, a najlepiej to do zobaczenia!
                                Bez odbioru (przynajmniej dzisiaj)
Pełna wersja