przed chwila w TVN 24

IP: *.68.220.253.brutele.be 24.03.05, 09:41
B Geremek, w wywiadzie, poinformowal o tym jak uchachani i zdziwieni sa jego
koledzy (poslowie) ze starych panstw obojetnoscia polskiego rzadu (i innych
nowych panstw) w stosunku do swoich urzednikow i o tym jak niektore ambasady
starych panstw maja specjalnych praownikow ktorzy zajmuja sie utrzymywaniem
stosunkow z urzednikami swojej nacji, sprawdzaja gdzie sa wakaty, itd....
    • epsotek Coz. Mamy panstwo liberalne 24.03.05, 09:49
      No coz. Jak widac mamy liberalne panstwo minimum. Jak to juz spiewal kiedys
      Kabaret OTTO "Obywatelu, zrob sobie dobrze sam". Kiedys to brzmialo
      abstrakcyjnie a dzis jest naturalne
      • Gość: Sil Re: Coz. Mamy panstwo liberalne IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 24.03.05, 16:53
        Absolutnie nie mamy liberalnego państwa minimum, ale na pewno refleksja jest
        smutna. Polskę w ogóle mało widać w UE na tle innych nowych państw, mimo że
        jesteśmy najbardziej licznym nowym członkiem. Mało własnego zdania, mało
        politycznej ofensywy i, jak się teraz okazuje, również mało dbałości o własnych
        obywateli, którzy chcieliby kreować pozytywny wizerunek Polski w Europie.
        Szkoda, ale my sobie poradzimy sami:))).
    • Gość: Brat Re: przed chwila w TVN 24 IP: *.kaczory.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 19:13
      To znaczy ze wszystko dziala?:)
    • Gość: Marek Re: przed chwila w TVN 24 IP: *.onspeed.com / *.onspeed.com 24.03.05, 21:00
      Z tego co wyczytalem na forum Polska reprezentacja w Brukseli specjanie nie
      pomaga swoim obywatelom. Pewnie wychodzac z wniosku, ze jak juz pracujesz dla
      Europy nic z narodem nie mamy wspolnego. Szkoda. Ja mieszkajac w UK duzo
      dobrych rad i pomocy dostalem od Permanent Representation UK przy Komisji. Jest
      specjalna strona na internecie dla Anglikow starajacych sie o prace w
      instytucjach europejskich, nie tylko w Brukseli.Nawiazalem kontakt z pania z
      Reprezentacji, ktora udziela mi rad jak lobbowac etc, troche podtrzymala na
      duchu,ucieszyla sie ,gdy zaproponowano mi prace, udzielila praktycznych
      wskazowek zwiazanych z przeprowadzka etc. Slowem bardzo mila. I spotykam sie z
      nia na kawe jak tylko zaczne prace 18go kwietnia- ciagly kontakt mile widziany
      na profesjonalnym poziomie oczywiscie. Po stronie brytyjskiej ludzie sa super.
      • asiunia.lux Re: przed chwila w TVN 24 24.03.05, 21:16
        tez zaczynam 18.04 w PE, a Ty gdzie??
        • Gość: Marek Re: przed chwila w TVN 24 IP: *.onspeed.com / *.onspeed.com 24.03.05, 21:45
          W Komisji kolo Adminu na rue de Joseph II. Przyjezdzam 15go w piatek.
          • Gość: Flip Re: przed chwila w TVN 24 IP: 213.227.72.* 25.03.05, 10:27
            dobrze, ze przynajmniej to forum jest. zwlaszcza jesli chodzi o postrzymywanie na duchu :)
    • Gość: ha ha Re: przed chwila w TVN 24 IP: *.adsl.ttnet.net.tr 25.03.05, 12:38
      Ale ktos wymyslil. Ja nie chce, zeby emeszetowcy pomagali mi w objeciu posady
      poniewaz nie rozumiem dlaczego ktos kto nigdy nie przeszedlby takiego konkursu
      mialby mnie w czyms wyreczac.Gdyby to byl taki typ, jak pewien polski konsul, z
      ktorym niedawno rozmawialem to najpierw by policzyl ile mniej zarabia,a potem
      by "pomagal".
      • jzk7 Re: przed chwila w TVN 24 25.03.05, 21:01
        1.z Twoich slow wyziera pewna doza pogardy dla innych ludzi. Ok, konsul Ci nie
        podszedl, ale nie uogolniaj. Ciekawe co bedziesz mowil o swoich kolegach z
        pracy (chyba wolalbym nim nie byc).
        2. bardziej ciekawa jest sprawa kultury politycznej
        naszej "niezaleznosci", "apolitycznosci", "kierowania sie tylko dobrem
        Wspólnot". Nie wydaje sie Wam, ze taka pomoc jest sprzeczna z tymi zasadami?
        wiem, wiem, zaraz odezwa sie glosy, ze takie jest zycie, wszyscy walcza twardo
        o swoje etc., a ja jestem naiwny ;)
        Tylko gdyby tak bylo, to nie byloby Komisji i Unii, bo wszyscy by ciagneli w
        swoja strone (klania sie Rzeczpospolita XVIII wieku).
        Mysle, ze wszystko jest kwestia "na ile". A wiec czy nie uwazacie, ze
        taka "opieka" MSZtów to jest naruszenie tej zasady? Ze co innego nieoficjalnie
        popierac swoich, ale "instytucjonalizacja" to juz bezprawie?
        JzK
        PS. Akurat nigdy nie bylem pracownikiem MSZtu ani zadnej administracji
        publicznej, choc mam tam rozmaitych znajomych, ktorych cenie. Pewnie by zdali
        egzaminy, gdyby nie dwojki dzieci, rodzice, czy inny etap kariery, a przede
        wszystkim konkurencja przy niewielkiej ilosci miejsc.
        • Gość: der Re: przed chwila w TVN 24 IP: *.cec.eu.int 29.03.05, 11:14
          bardzo to skomplikowana wypowiedz....
          az taka filozoficzna z dodatkami pedagogiczno-penitencjarnymi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja