Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Polsce

25.03.05, 18:10
Wiem, że sporo osób wyjeżdża, właśnie do mnie zadzwonili, że się
zakwalifikowałem. Jedzie ktoś jeszcze? A może ktoś już tam pracuje?
    • deltak Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 25.03.05, 20:16
      Ja się zakwalifikowałam i jade.
      No wlasnie jak ktos tam pracuje, jak tam jest?
      • Gość: dartles Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: 217.153.156.* 25.03.05, 22:01
        A wiesz już kiedy jedziesz?? Jak pytali mnie o preferowany termin to podałem
        okolice 10 kwietnia, ale szczegóły poznam później.
        • deltak Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 25.03.05, 22:50
          Ja musialam wymowienie w pracy zlozyc, wiec sie pytali od kiedy moge pojechac.
          Wymowienie zlozylam i od 4 04 nie pracuje. I taki tez termin podalam w WUP.ALe
          mam nadzieje, ze pojade troche pozniej...
          Mi takze powiedzieli, ze szczegoly poznam pozniej, ponieważ poki co oni sami
          nie wiedzą, jakie terminy pasują zakwalifikowanym osobom. Pracodawca musi
          stworzyć grupy, dla których przygotuje przelot i zakwaterowanie.
          No jestem ciekawa jak to wyjdzie.
          W sumie to zaczynam miec "cykora" i troche załuje ze sie tak pospieszylam z tym
          wymowieniem.
          Ale juz...herbata po obiedzie..
          • dartles Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 25.03.05, 22:59
            W sumie jakbym miał pracę w Polsce to bym się zastanawiał czy jechać, bo
            warunki przeciętne, ale miejsce piękne, praca raczej średnio męcząca i co
            najważniejsze dostałem pracę razem z dziewczyną (wcześniej planowaliśmy wyjazd
            w ciemno do Irlandii), a najtrudniej jest zacząć, potem można zmienić na
            lepszą. Z tego co wiem zaoferują nam umowę na czas nieokreślony z 13-
            tygodniowym okresem próbnym (i tygodniowym wypowiedzeniem). Zastanawiam się
            tylko ile kasy zabrać, bo niby za bilet i zakwaterowanie mają odciągać, a więc
            wstępne koszty raczej nie będą wysokie (50 pounds - rejestracja)...
            • deltak Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 25.03.05, 23:07
              No wlasnie ile kasy zabrac, to pytanie tez mnie nurtuje.
              Ja wymyslilam ten wyjazd do Anglii, bo chce doszlifowac angielski. Teraz się
              ciezko zastanawiam czy podolam.
              A na rozmowie sie dowiedzialam, ze mamy miec lekcje...ale jak to bedzie?!
              Jak sie dowiesz ile kasy, to daj znac...
    • Gość: Ida Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 23:48
      My z mezem też wyjeżdzamy. Nam ze wzgledu na sprawy rodzinne i zawodowe (musze
      skończyć pewne rzeczy) pasuje dopiero ok. 10 maja i taki termin podalismy.
      Oboje zostawiamy w Polsce prace i dom,bo zamierzamy w Angli zostać na stałe.
      Co do pracy to raczej trudno nazwać ją średnio cięzką... Pracuje w Polsce w
      czymś podobnym i jak ktos nie pracował nigdy fizycznie to zapewniam,ze zapieprz
      jest przedni. My wezmiemy całe nasze Polskie wypłaty za kwiecień,bo tak na
      dobrą sprawe to nie mamy pojęcia co będzie na wyposazeniu tego mieszkania.
      Trzeba przewidzieć,ze byc moze będzie trzeba kupić choćby pościel czy jakieś
      naczynia.
      My dostalismy te prace po rozmowie z Angielskim pracodawca na targach pracy,a
      Wy przechodziliście jakąs rozmowe z Anglikami? Moze wiecie coś wiecej?
      Co do przejazdu to ja sobie załozyłam,ze musimy załatwic to w swoim zakresie.
      Skad jest info,że przejazd załatwia firma?
      A zajecia z jezyka maja byc finansowane przez firmę,ale w wolnym czasie.
      Czy ktoś może widział wzór umowy o prace która nam dadzą?
      Moze komus sie przyda moje gg: 6676726
      • Gość: dana Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.btk.net.pl 26.03.05, 19:25
        Witam,
        Oboje z mężem jesteśmy ciekawi o jaką pracę chodzi.Napiszcie coś więcej na
        ten temat i jak ją załatwialiście,oraz jakie są kryteria.
        Z góry dziękujemy.
        • Gość: corador@9nteria.pl Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.03.05, 13:31
          POZDRAWIAM.Z DZIEWCZYNA SZUKAMY JAKIES OFERTY W UK. MOZE KTOS PODPOWIE JAK
          OSIAGNĄC KONTAKT Z KERRY FOODS. ZGORY DZIE KUJEMY. POZDROWIENIA,
      • deltak Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 26.03.05, 19:37
        Ida ja rowniez mialam rozmowe z Anglikiem. O tym, ze oni kredytuja przelot
        dowiedzialam sie na prezenatcji po rozmowie. O lekcjach dowiedzialam sie na
        rozmowie, tylko nie wiem na ile to jest pewne.
        Wpisalam sobie Twoje gg, to się odezwę, jak bedziesz dostepna.
        Kurde same pary, a singli nie ma?!
        • Gość: Rr Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: 193.16.229.* 26.03.05, 21:54
          Kiedy deltak jedziesz,na kiedy masz termin?bo ja za pare dni do Poole,wszystko
          już jest ustalone,co do przelotu to faktycznie kredytują,a potem odtrącają z
          wypłaty podobnie za mieszkanie,lekcje angielskiego obiecali że będą po
          robocie...jak chcesz możemy na GG porozmawiać...
          • dartles Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 27.03.05, 18:46
            Ja też chętnie jakby co pogadam przez GG 2376188 (jestem prawie non-stop). Jak
            już wspomniałem preferujemy wyjazd po 10 kwietnia, tym bardziej że pewnie
            wyjazd będzie w kilku grupach. A faktycznie ciekawostką jest, że większość
            wypowiadających się ludzi jedzie "z połówką" :D. Jak byliśmy na rozmowie to
            zdecydowanie przeważali faceci, więc nie martw się deltak, na pewno będzie
            jakiś wolny ;).
            • Gość: dana Re: Kerry Foods, p raca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.btk.net.pl 27.03.05, 19:23
              kurde,
              czy ktoś wkońcu odpowie na nasze pytania.
              Nie ma chętnych?????
              • dartles Re: Kerry Foods, p raca w Anglii, rekrutacja w Po 27.03.05, 20:35
                Zadałaś "średnio" szczegółowe pytania...

                ja dowiedziałem się o ofercie, przeglądając strony mojego Urzędu Pracy, a
                wcześniej wspomniał mi o niej doradca Eures, z którym wymieniałem
                korespondencję mailową (chciałem jechać do Irlandii). Z tego co wiem, to w
                łódzkim nawet była kampania jakaś w radiu czy gazetach... po prostu wystarczyło
                mieć oczy szerowo otwarte.

                Kryteria są... nie wiem jakie. Wysłałem CV, zostałem zaproszony na rozmowę i
                przeszedłem. Nie sądzę, żeby o pozytywnej opinii decydowało moje wyższe
                wykształcenie (w końcu jadę tam robić paszteciki), ale w rozmowie z pracodawcą
                nie miałem problemów i starałem się być wyluzowany (rozwie w języku angielskim
                oczywiście)... Mojej kobicie też nieźle poszło i zaznaczyliśmy, że jedziemy
                razem, albo wcale... w sumie wystarczyło właściwie trochę odwagi tylko, jeśli
                chcesz znać jakieś szczegóły to GG już podałem...
              • deltak Re: Kerry Foods, p raca w Anglii, rekrutacja w Po 27.03.05, 20:38
                Dana to była rekrutacja organizowana przez EURES w Woj. Urzędzie Pracy (tak
                bylo w moim przypadku). Warto zajrzeć na strony EURES-u.
                www.praca.gov.pl/eures/
                Tylko mi się wydaje, ze Kerry Group zakonczyła juz rekrutacje w Polsce, ale
                może się mylę?!

                RR to Ty chyba jesteś z wcześniejszej rekrutacji, jak już wiesz kiedy
                wyjeżdżasz.
                Moje gg:2994196.
    • adak11 Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 27.03.05, 21:05
      Powiedzcie co to za praca!!! Czy jeszcze zbieraja ofarty?
      • Gość: chetny Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.toya.net.pl 29.03.05, 21:22
        gdzie jest rekrutacja do kerry?
    • karolinka_w Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 27.03.05, 22:23
      Hejka, ja pracowalam w ostatnie wakacje w Kerry Foods w Poole, ale wrocilam(ale
      nie martwcie sie nie ze wzgedu na prace tylko po prostu dalej na studia).Moja
      kumpela z ktora tam pojechalam pracuje tam nadal, macie pytanka walcie
      • Gość: IDA Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 22:34
        Pewnie,ze mamy pytania!
        Ile kasy zabrac? Jakie sa warunki w mieszkaniach oferowanych do wynajęcia? Co
        zabrać ze soba z Polski (planujemy jechać na stałe)? Czy firma dotrzymuje
        warunków umowy (tj. płaci tak jak w ofercie, co z nauką jezyka, sa nadgodziny
        itp.). Czy polacy mają jskieś szane na inne stanowiska poza robieniem
        paszteików (te piekne perspektywy awansu-maja cos wspólnego z prawda)? Jak
        wyglada praca na drugiej zmianie (te smieszne godziny do 0.30-jest jak wrócic
        do domu po pracy?).
        To chyba narazie tyle. Bede (i reszta chyba tez:)wdzieczna za wszystkie
        odpowiedzi.
        Pozdrowienia.
      • Gość: olek Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.68.67.121.kutno67.tnp.pl 09.04.05, 20:09
        poproszę oinfomoże bezposredni kontak do nich jakie warunki
        pozdrawiam dzieki
        olek
    • karolinka_w Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 27.03.05, 22:31
      no tak nie podalam kontaktu;)gg: 1233511-pewnie wszyscy jestescie z Łodzi bo
      kumpela mowila mi przez telefon ze wlasnie stamtad Polacy nadciagaja do Kerry:)
      • dartles Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 27.03.05, 23:04
        myślę, że zainteresowanych jest przynajmniej kilka osób i chętnie przeczytamy
        obszerną wypowiedź o Twojej pracy i doświadczeniach zebranych w Poole.
    • karolinka_w Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 27.03.05, 23:50
      Wiec do wszystkich zainteresowanych:)Pracowlam w te wakacje w Kerry Foods w
      Poole tylko ja bylam w nieco innej sytuacji niz te osoby ktore maja zalatwiana
      prace tu na miejscu w Polsce i podpisuja umowe juz z sama fabryka.Ja jechalam
      do Uk w ciemno i znalazlam ta prace prze agencje posrednictwa juz tam w Anglii,
      wiec nie pomoge wam jesli chodzi o warunki przelotu zakwaterowania czy lekcji
      angileksiego ktore wam proponuja bo po prostu nic o nich nie wiem.Moge was
      zapewnic ze placa regularnie-nie moglam na to narzekac, ale co do mozliwosci
      awansu to bylabym raczej sceptyczna, no moze po roku uda sie ale to raczej
      chlopakom-ale to tez nadal jako fizyczny pracowanik tylko np jako mechanik
      linii itp.Pytal sie tez ktos jak tam z powrotem z pracy-tutaj tez niestey nie
      pomoge bo jak ja pracowalam w wakacje to nie bylo zmiany ktora by sie konczyla
      o 0.30, byly tylko do 16.30 albo do 22.30 ale gadalam dzis nawet z kumpela
      ktora nadal tam pracuje i z tego co mowila otwieraja nowa linie wiec pewnie
      dlatego bedzie ta pozniejsza zmiana.Ale wracajac do powrotu to jesli bedziecie
      mieszkac w Poole to raczej do pracy daleko miec nie bedziecie-Poole nie jest w
      sumie duze, a jesli bedziecie mieszkac w Bournemouth-ja tam mieszkalam_to
      stacja jest blisko-tylko w nocy to pewnie tak czesto pociagi nie jezdza.
    • karolinka_w Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 27.03.05, 23:59
      Jesli macie mozliwosc rezygnacji z mieszkania-tzn nie teraz bo zawsze pewniej
      jechac juz od razu na mieszkanie, ale juz tam-i szukania na wlasna reke-ja
      placilam za mieszkanko 25 funtow tygodniowo i naprawde za 30 funtow/tydz
      znajdzie sie mieszkanie tylko trzeba sie liczyc z tym ze trzeba na poczatku
      zaplacic kaucje.Jeszcze co do samej pracy to pracuje sie w systemie:2,5 godz
      pracy i pol godziny pracy potem znow 2,5 godz pracy i pol godziny przerwy i
      znow 2,5 godziny pracy.W fabryce jest palarnia i stolowka na ktorej mozna sobie
      podjesc a ceny sa bardzo przystepne a no i jeden komputer z dostepem do netu
      jest wiec w czasie tych polgodzinnych przerw czasem sie udalo skorzystac z
      neta.Sama praca nie powiem zeby byla porywajaca ale mozna sie do tego
      przyzwyczaic choc fakt przez pierwszy tydzien nie czulam plecow-ale pozniej juz
      bylo naprawde ok:)Zreszta bedzie wam latwiej i razniej bo bedzie duzo Polakow.
      Aha ja pracowalam na sali na ktorej bylo zimno-fakt ale zalezy gdzie traficie
      bo na niektorych salach(sama pracowalam tam przez 1 dzien)jest bardzo cieplo-
      takze zalezy gdzie was przydziela bo wy na to raczej wplywu nie bedziecie
      mieli.Bedziecie mieli jakies pytania piszcie-podalam wczesniej gg.
      • dartles Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 29.03.05, 15:37
        Udało mi się dowiedzieć, że pracodawca gwarantuje w pełni wyposażone mieszkanka
        (ponoć nie trzeba brać sztućów, garów, poszewek, itp.). Na początek wystarczy
        zaś ok. 200 funtów (50 idzie na rejestrację, 150 na przeżycie i drobne
        początkowe wydatki). Z tego co wiem, to jedna grupa wyjeżdża w najbliższą
        środę, kolejna 6-go kwietnia, a kolejka (w niej ja :)) ok. 15 kwietnia.
        • dartles Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 03.04.05, 22:47
          Hmmm... dalej nie wiem dokładnie kiedy jadę, ale... widziałem już umowę. Nie
          jest straszna, ale... kto z Was wie jakie badania lekarskie trzeba przejść przy
          pracy przy produktach spożywczych w UK ?? Chyba "z kupą się nie lata" tak jak w
          Polsce? :D.
          • Gość: IDA Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 19:12
            Czy mozesz napisać co jest w tej umowie o prace?
            Dzieki.
            • dartles Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol 04.04.05, 21:14
              Gość portalu: IDA napisał(a):

              > Czy mozesz napisać co jest w tej umowie o prace?
              > Dzieki.

              Umowa o pracę jak... umowa o pracę... mocno szczegółowa (chociaż mnie to nie
              dziwi, biorąc pod uwagę, że na zachodzie woła się o odszkodowania z McDonalda
              jak się obleje kawą, bo na kubku nie napisane, że gorące). No i różnica jest
              taka (pomiędzy polskimi, a miałem chyba 7 podtykanych pod nos), że zaczyna się
              od słów "mamy przyjemność" Jeśli masz szczegółowe pytania to GG: 2376188
    • Gość: renata Re: Kerry Foods, praca w Anglii, rekrutacja w Pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:32
      rania21@poczta.onet.pl
    • dartles KTO LECI W OKOLICACH 15 KWIETNIA ?? 07.04.05, 23:33
Pełna wersja