Rejestracja u ubezpieczenie samochodu w Belgii

IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 12:53
W najblizszym czasie zamierzam stac sie wlascicielem nowego samochodu
kupionego w Belgii i mam w zwiazku z tym kilka pytan do osob, ktore juz
przechodzily przez ten proces:
- jak przebiega rejestracja ? Cos juz slyszalam o tylnich tablicach,
przednich tablicach ? Ile to jest biegania i czy jest to proces czasochlonny ?

- dealer twierdzi ze w Belgii bardzo ciezko jest ubezpieczyc samochod, gdyz
ubezpieczyciele z duza rezerwa podchodza do: osob mlodych (bo moga miec
niewielkie doswiadczenie jako kierowcy), osob ktore nie maja historii w
ubezpieczalniach belgijskich lub swiezo tu przyjechaly i nie znaja lokalnych
zasad ruchu drogowego itp. itd. Rzekomo wielokrotnie mozna sie spotkac z
odmowa ubezpieczenia samochodu z powodu, iz taki osobnik podnosi ryzyko
danego ubezpieczyciela. Czy to jest prawda ? Macie takie doswiadczenia ?
Mozecie polecic jakiego ubezpieczyciela, ktory bez krecenia nosem podpisze ze
mna umowe na normalny uzytkowy samochod (nie zadne sportowe autko do zabawy
na zakretach i ryzykownej jazdy:))

Dzieki z gory za wszelkie podpowiedzi
    • Gość: mczapl Re: Rejestracja u ubezpieczenie samochodu w Belgi IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 13:19
      Sofi, ja tez szykuje sie do nowego samochodu. Co do ubezpieczenia, poszedlem do
      KBC i bez problemu zrobili mi wyliczenie, ile bedzie mnie kosztowalo
      ubezpieczenie. Poprosili o dostarczenie z Polski zaswiadczenia z PZU o ilosci
      lat posiadania ubezpieczenia i o bezwypadkowej jezdzie. Przelkneli nawet to, ze
      zaswiadczenie bedzie po polsku. Co do ubezpieczenia, to dzieli sie ono na
      obowiazkowe i na omnium (cos w rodzaju polaczonego OC i NW). Proponuja
      tez "ograniczone omnium", ktore nie zawiera szkod wlasnych i aktow wandalizmu,
      ale jest 2x tansze.
      Co do rejestracji, to zalezy czy chcesz miec tablice belgijskie czy unijne.
      Unijne dostaje sie znacznie latwiej (odbior od reki, podczas gdy normalnie
      podobno czasami czeka sie az godzine), ale kraza legendy o tym jak wredni
      Belgowie rysuja samochody na niebieskich numerach, przebijaja opony itd. Gdy
      spytalem sie w ubezpieczalni w KBC w Parlamencie pani jak najbardziej to
      potwierdzila. Gdy spytalem sie ile bylo takich przypadkow, odpowiedziala, ze w
      ostatnich 4 latach byly az 2 takie wypadki. Musialem sie ugryzc w jezyk by nie
      wybuchnac smiechem.
      Mozna chyba tez ubezpieczyc samochod u agenta, ale o tym jeszcze nic nie wiem.
      Istnieje tez mozliwosc kupna auta w Polsce i rejestracji (ubezpieczenie i
      podatki sa znaczaco nizsze), ale zdazaja sie przypadki, gdy zyczliwi sasiedzi
      donosza o tym na policje i mozna miec problemy.
      Daj znac, bo chetnei sam sie dowiem wiecej.
      • Gość: gosc Re: Rejestracja u ubezpieczenie samochodu w Belgi IP: *.eea.eu.int 30.03.05, 13:41
        jezdzilam samochodem na polskich rejestracjach przez 3,5 roku w belgi nie
        mialam problemow, nawet policja wieciala i nic nie powiedziala.

        a normalnie sa tablice tylko z tylu samochodu (takie oficjalne) musza miec taki
        znaczek po srodku bardziej na gorze przednia tablice albo kupuje sie w
        supermarkecie (tablice+ literki) albo sie wyrabia tak jak drzewniej u nas!
        bardzo proste
        • Gość: Tito linki IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 14:28
          expatriate-online.com/
          www.xpats.com/
          www.expatica.com/
          • Gość: Brussels Re: linki IP: 80.72.40.* 30.03.05, 14:41
            Moze ktos wie jak wygladaja wszelkiego rodzaju zwolnienia przy zakupie
            samochodu przez urzednika gdy samochod bedzie kupiony i zarejestrowany w
            Polsce? Czy to nie jest przywilej belgijski i dotyczy tylko samochodow
            kupowanych i rejestrowanych na miejscu?
            • ella111 Re: linki 30.03.05, 14:43
              z info na intranecie wynika ze dotyczy to rowniez samochodow kupionych za
              granica...
              • Gość: Tito Re: linki IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 15:07
                gdzie to info - prosze o linka? mnie sie wydawalo, ze to prezent od rzadu Belgii...?
          • Gość: MartinM Re: linki IP: 62.233.201.* 30.03.05, 15:02
            Tito,
            A nie masz takich linków do stron o Luxie?
            Pzodrawiam
            • Gość: Tito nie mam... IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 15:07
      • Gość: Sofi Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 14:45
        1) Sciaganie auta z Polski nie wchodzi u mnie w gre: uno - duzo zawracania
        glowy z rejestracja; due: po cholere skoro w Belgii tansze (nie wspominajac o
        znizkach VAT i innych takich). Ludzie z Polski po samochody ciagna na zachod, a
        ja bede robic odwrotnie.
        2) Autko chyba juz znalazlam, teraz pewnie czekaja mnie formalnosci i stad bylo
        pytanie o ich kolejnosc
        3) Co do ubezpieczyciela: wlasnie dlatego sie pytalam o jakiegos
        nieupierdliwego ubezpieczyciela, zeby nie musiec zadnych zaswiadczen z Polski
        sciagac. Prawo jazdy posiadam od bodajze 1990 roku, ale rzekomo dla nich to
        jeszcze nie jest dowod ze umiesz jezdzic (i wcale sie nie dziwie - znam w
        Polsce osoby, ktore maja prawko od 30 lat, a ostatni raz siedzialy za kolkiem
        na egzaminie). Natomiast zaswiadczenia o bezwypadkowej jezdzie przedstawic nie
        jestem w stanie, gdyz wszystkie moje dotychczasowe autka byly rejestrowane na
        meza.
        • Gość: Tito Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 15:10
          "1) Sciaganie auta z Polski nie wchodzi u mnie w gre: uno - duzo zawracania
          glowy z rejestracja; due: po cholere skoro w Belgii tansze (nie wspominajac o
          znizkach VAT i innych takich). Ludzie z Polski po samochody ciagna na zachod, a
          ja bede robic odwrotnie."

          Uzywane tansze tu a nowe tansze w PL. Tyle, ze VAT mozesz odjac od nowego tutaj i wtedy jest zwykle taniej tutaj niz w PL.
          • ella111 Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi 30.03.05, 15:19
            widzialam to gdzies na stronie o przywilejach ale sie nie wczytywalam bo nie
            jestem zaintersowana, wiec nie bede siac zametu. Byc moze chodzi tylko o
            roznice w VAT (a nie mam pojecia jaki jest VAT w Polsce na samochody) ktorej
            nie trzeba placic?
            Nie bede sie juz wymadrzac bo nie wiem.
        • Gość: mczapl Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 15:35
          Sofi - papiery z Polski nie sa koniecznoscia by ubezpieczyc auto. One tylko
          pozwola ci dostac znizke na ubezpieczenie (ze niby ciaglosc i ze jezdzisz
          bezwypadkowo).

          Co do kupna samochodu i zwrotu VAT, to obowiazuje to w calej Unii Europejskiej
          (wlasnie wrocilem z rozmowy z pania, ktora sie zajmuje takimi sprawami).

          Niemniej jak poszedlem do salonu Opla w Wawie dowiedzialem sie, ze mi nie
          oddadza VATu, bo Polskie Ministerstwo Finansow o tym nic nie wie. Przekonalo
          mnie to tylko do tego, ze auto kupuje w Belgii. Ale co do mebli, to co innego -
          kupuje w PL.
          • Gość: Tito Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 15:40
            Mozesz dac mi linka do info, ze chodzi o cala UE? Jesli tak jest to dlaczego w LUXie mozna kupowac samochod bez VATu co 3 lata a w Belgii tylko raz?
            • Gość: tomi Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: 194.154.219.* 30.03.05, 15:43
              nie co 3, ale co 1.5 roku - przynajmniej w Banku (EIB).
            • Gość: mczapl Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 15:43
              Ja dostalem to tylko w wersj papierowej. Niemniej powoluja sie na art. 15 par.
              10 dyrektywy 77/388/CEE i art 23 par. 1 dyr. 92/12/CEE. Ponadto, jezeli towar
              zostaje zakupiony poza Belgia, trzeba wypelnic formularz 136F (nie mam pojecia
              co to takiego) oprocz normalnego formularza 15.10.
              • ella111 Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi 30.03.05, 15:53
                o tym formularzu 136F (document douanier belge nécessaire à l'importation des
                effets personnels et/ou véhicules à moteur) wspominaja cos tam gdzie jest mowa
                o tym ze jesli sie kupi samochod za granica to jest sie zwolnionym z placenia
                roznicy w vacie jezeli stawka jest nizsza niz w Belgii. I ten formularz jest
                potrzebny tylko przy zakupie poza Unia. To mozna znalezc w Guide administrative
                (na stronie o przywilejach).
            • Gość: Sofi Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 15:48
              pojsc do naszego Privileges and Immunities i tam pani ci udzieli wszelkich
              informacji na pismie, w zamian za to, ze podpiszesz iz je otrzymales (widocznie
              panie byly zmeczone udzielaniem informacji).
              Mam to gdzies w domu - jak jestes zainteresowany to moze znajde, ale z
              pewnoscia nie na ten piatek, gdyz mam kompletny Meksyk (wlasnie kupilam meble i
              to wcale nie w PL:) i zajmuje sie ich skrecaniem po nocach :)
              Dlaczego z Belgii znizka jest jednorazowa ? Bo tak sobie wymyslilo belgijskie
              MInFin (to zalezy od wladz danego kraju, a nie od kraju w ktorym sie
              zaopatrujesz w te nieopodatkowane rzeczy). Zaopatrywac sie mozesz w kazdym.

              Podobnie w Lux MinFin uregulowalo, ze zaopatrywac mozesz sie w kazdym, a znizka
              jest odnawialna (nie wiem tylko czy na wszystko czy tylko na samochod).

              Co do zaopatrywania sie w samochod bez VAT w Polsce:
              - nie zdziwilo mnie ze polskie Min Fin o tym nie wie
              - podobnie nie zdziwilo mnie, ze polskie Min Zdrowia nic nie wie o tym, ze
              dziecko pracownika instytucji europejskiej ma ubezpieczenie zdrowotne fundowane
              przez te instytucje i polskie placowki zdrowotne maja obowiazek przyjac takie
              dziecko na operacje do szpitala i ja wykonac (jesli jest taka potrzeba) - konia
              z rzedem temu, komu udalo sie wyegzekwowac to prawo. Oni nawet nie wiedza co to
              jest kasa chorych intytucji EU i z ktorej strony to ugryzc, bo jeszcze nie
              mieli takich przypadkow.

              I dlatego uwazam, ze kraj o wdziecznej nazwie Polska nalezy omijac z daleka.
              • Gość: tomi Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: 194.154.219.* 30.03.05, 15:52
                skoro chcesz Polske omijac z daleka to prosze cie, oddaj obywatelstwo albo
                zrezygnuj z pracy w EU bo takim gadaniem robisz WIES na maxa!!!

                Sorki za przykre slowa, ale tak to brzmi. Trzeba byc dumnym z tego kim sie
                jest, bo to podstawa w Unii, inaczej cie zjedza...
                • Gość: rudy Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: 5.6.1D* / *.europarl.eu.int 30.03.05, 16:24
                  Tez mi sie wydaje, ze Sofi troche sie zagalopowala w swojej krytyce. Polska
                  jest od niedawna w Unii i trudno oczekiwac, zeby urzednicy w MinFinie albo
                  MinZdrawie czekali z gotowym rozwiazaniem na petenta, ktory sie do nich
                  zwraca z precedensowa sytuacja. A poza tym to jeszcze chyba nie powod zeby
                  omijac Polske z daleka.
                  • ella111 Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba 30.03.05, 16:31
                    a "oddac obywatelstwo" nie tak latwo... ;-)
                    • Gość: tomi Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: 194.154.219.* 30.03.05, 16:41
                      Banalna sprawa, piszesz pismo do Polanda i sprawa zalatwiona. No musisz podpis
                      tu i tam zlozyc jeszcze :)
                      • ella111 Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba 30.03.05, 16:48
                        hm, mialam do czynienia z osobami ktore mialy duze problemy z pozbyciem sie
                        polskiego obywatelstwa. No ale nie bede dyskutowac na ten malo interesujacy
                        temat ;-)
                        • Gość: tomi Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: 194.154.219.* 30.03.05, 16:52
                          no wiesz, problemy zawsze sa, ale ja prawnik jestem i dla mnie to norma
                          codzienna :)

                          Pytaja, probuja naciskac zeby nie oddawac itp.

                          Najlepiej nie oddawac i miec, dwa. W teorii zabronione, a w praktyce norma. To
                          tak jak ograniczenie predkosci... niby jest ale malo kto widzi :)
                          • ella111 Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba 30.03.05, 16:57
                            ja to raczej znam od strony takich ktorzy prawnikow omijaja i skarza sie prosto
                            do Strasburga ;-)
                            • Gość: tomi Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: 194.154.219.* 30.03.05, 17:02
                              a widzisz, i tu jest blad. nie kazdy jest sku..elem... od samego poczatku ;-)
                              • ella111 Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba 30.03.05, 17:05
                                Tomi, nie wiem o co Ci chodzi, chyba jestem zmeczona w zwiazku z tym udaje sie
                                do domu.
                                • Gość: tomi Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: 194.154.219.* 31.03.05, 10:36
                                  no, nie kazdy prawnik to lobuz...
                        • Gość: Sofi Oki - moze sie zagalopowalam ale IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 17:02
                          ja nie mowie ze nie jestem dumna z tego kim jestem.

                          Nie oczekuje rowniez, ze Min Fin i inne Min beda wiedziec jak postepowac z
                          takim ludem jak urzednicy unijni, zastanawia mnie tylko dlaczego inne kraje
                          wiedza jak z nimi postepowac, a w Polsce nigdy niczego nie wiedza ...

                          Chodzilo mi raczej o to, ze w Polsce generalnie ciezko jest wyegzekwowac swoje
                          prawa do wszelkich uslug publicznych przewidzianych w konstytucji. Nie ma
                          znaczenia czy jestes urzednikiem UE czy obywatelem placacym swoje skladki na
                          publiczna sluzbe zdrowia - po prostu przekonalam sie juz na wlasnej skorze,ze w
                          Polsce publicznej sluzby zdrowia nie ma w momencie kiedy za operacje, ktora
                          teoretycznie w ramach swoich konstytucyjnych praw powinnam dostac w ramach
                          ubezpieczenia, zaspiewano mi kwote porownywalna z polowa wartosci sredniej
                          klasy autka.

                          Nie wiem - moze ja mam zbyt negatywne doswiadczenia i moze "omijanie z daleka"
                          zabrzmialo za mocno, ale rzeczywiscie miedzy innymi z tych powodow opuscilam
                          ten kraj. Mialam wrazenie ze ZUS, NFZ i inne takie, to gigantyczna czarna
                          dziura, ktora jest w stanie wessac kazda ilosc pieniedzy, a jak co do czego
                          przyszlo - nic mi sie od nich nie nalezalo.
                          Tyle - i please nie zaczynajcie teraz dyskusji o polskiej sluzbie zdrowia.
                          Szanuje fakt, ze kazdy ma prawo do swojego zdania. Moje niestety wynika z
                          rzeczywistych doswiadczen
                          • Gość: tomi Re: Oki - moze sie zagalopowalam ale IP: 194.154.219.* 30.03.05, 17:05
                            no to nie galopuj ale pisz w takim samym tempie jak sie pracuje w
                            instytucjach ;) wiesz o czym mowie.

                            Troche zes wyjasnila. Dam rade. Zalatwiajac cos w PL, badz na maxa grzeczna a
                            wtedy sie wszystko uda. Badz grzeczniejsza od samego Boga a sukces murowany ;)
                    • Gość: mayael Re: Linka nie dostaniesz bo trzeba IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 17:05
                      No wlasnie, nie jestem zadna specjalistka od tych spraw, ale chyba nie mozna
                      nawet, moze byc odebrane za zgoda glowy panstwa, a prezydent niezbyt czesto cos
                      takiego podpisuje.
                      A Sofi ma racje, jesli cos nie funkcjonuje, to nie ma sie co w dumie narodowej
                      chowac i udawac, ze wszytko jest cacy, bo to u nas. Zawsze mnie takie podejscie
                      do spraw denerwuje u np. Francuzow czy Wlochow. To jest dopiero wiocha!
            • ella111 Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi 30.03.05, 16:39
              a to artykul na ktory sie powoluja na stronie o ktorej wczesniej pisalam
              (ostatni paragraf):

              Sur le territoire de chacun des États membres et quelle que soit leur
              nationalité, les fonctionnaires et autres agents des Communautés:

              jouissent de l'immunité de juridiction pour les actes accomplis par eux, y
              compris leurs paroles et écrits, en leur qualité officielle, sous réserve de
              l'application des dispositions des traités relatives, d'une part, aux règles de
              la responsabilité des fonctionnaires et agents envers les Communautés et,
              d'autre part, à la compétence de la Cour pour statuer sur les litiges entre les
              Communautés et leurs fonctionnaires et autres agents. Ils continueront à
              bénéficier de cette immunité après la cessation de leurs fonctions,
              ne sont pas soumis, non plus que leurs conjoints et les membres de leur famille
              vivant à leur charge, aux dispositions limitant l'immigration et aux formalités
              d'enregistrement des étrangers,
              jouissent, en ce qui concerne les réglementations monétaires ou de change, des
              facilités reconnues par l'usage aux fonctionnaires des organisations
              internationales,
              jouissent du droit d'importer en franchise leur mobilier et leurs effets à
              l'occasion de leur première prise de fonctions dans le pays intéressé, et du
              droit, à la cessation de leurs fonctions dans ledit pays, de réexporter en
              franchise leur mobilier et leurs effets sous réserve, dans l'un et l'autre cas,
              des conditions jugées nécessaires par le gouvernement du pays où le droit est
              exercé,
              jouissent du droit d'importer en franchise leur automobile affectée à leur
              usage personnel acquise dans le pays de leur dernière résidence ou dans le pays
              dont ils sont ressortissants aux conditions du marché intérieur de celui-ci et
              de la réexporter en franchise, sous réserve, dans l'un et l'autre cas, des
              conditions jugées nécessaires par le gouvernement du pays intéressé.


              W ogole to wydaje mi sie ze jest duzo praktycznych informacji na tej stronie,
              nie trzeba chodzic do zadnej pani i poswiadczac otrzymania czegokolwiek.
            • Gość: Tomik Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 16:55
              W luxie mozna kupowac auto co 18 miesiecy bez Vat rowniez w instytucjach, ale
              za to zeby dostac zwrot Vat trzeba kupic auto w LUX
              • Gość: tomi Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: 194.154.219.* 30.03.05, 17:03
                Czyli, prawde powiedzialem, bank i reszta jada na tym samym wozku ;)
              • Gość: anka Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: *.cec.eu.int 30.03.05, 17:04
                Oj, coś mi się nie wydaje, żeby konieczne było kupowanie samochodu w
                Luksemburgu. Znajomi Czesi kupili w Belgii i zwrot otrzymali (żeby nie było
                niedomówień - mieszkają w Luksemburgu).
                • Gość: Brussels Re: Dzieki wielkie wszystkim i odpowiedzi IP: 80.72.40.* 31.03.05, 09:46
                  Hmm... Rozwinal sie watek :-) Dzieki za wszelkie informacje. Nowe auto
                  rzeczywiscie bardziej oplaca sie kupic w Polsce, dlatego o tym myslalam, co do
                  rejestracji znam Polakow z podwojnym obywatelstwem mieszkajacych w Niemczech i
                  rejestrujacych samochody w PL, bo tu sa o wiele nizsze podatki. Slowem bede
                  musiala to sobie przeanalizowac przed kupnem autka :-) Pozdrawiam wszystkich
                  serdecznie!
Pełna wersja