pierwszy list z Brukseli

13.04.05, 08:50
dostałam wczoraj list z brux, niestety odmowny i w dodatq na aplikację
składaną bodajże w styczniu, ale przynajmniej wiem że w ogóle doszła, bo
pozostałe pozostały bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Troche to smutne że nie chce
sie nikomu odpisać nawet "dziekujemy za przesłanie aplikacji, ale nie."
Chociaż nie powinnam sie dziwić bo dostają pewnie setki meili dziennie.
No to sie wyżaliłam . Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych eurourzędniqw :)
    • Gość: Sil Re: pierwszy list z Brukseli IP: *.grudziadz.pl / 212.160.232.* 13.04.05, 09:00
      A ile maili wysłałaś?
      • kttosia Re: pierwszy list z Brukseli 13.04.05, 09:10
        trzy :) ale tak w ogóle to jestem z troche innej bajki, bo nie jestem jeszcze po
        konkursie więc pisałam tylko w związq z pracą na czas określony. A na przyszłość
        bede włączać opcję "żądanie potwierdzenia przeczytania" w outlooku i wtedy bede
        miała pewność ze mail dotarł i już :)
        • Gość: Sil Re: pierwszy list z Brukseli IP: *.grudziadz.pl / 212.160.232.* 13.04.05, 09:17
          TRZY? Są ludzie, którzy wysyłają setki maili, więc myślę, że trochę za wcześnie
          na obrażanie się na całą Unię Europejską...
          • Gość: Flip Re: pierwszy list z Brukseli IP: 213.227.72.* 13.04.05, 09:48
            "A na przyszłość
            bede włączać opcję "żądanie potwierdzenia przeczytania" w outlooku i wtedy bede
            miała pewność ze mail dotarł i już :)"

            tylko ze to tez wymaga troche wysilku ze strony osoby ktora maila dostaje ;)
            • Gość: Texas Re: pierwszy list z Brukseli IP: *.cec.eu.int 13.05.05, 11:21
              Wiele osob, zwlaszcza z DG DGIT blokuje te opcje:), takze moga przeczytac, a
              raport i tak nie dotrze do Ciebie:)

              Pzdr:)
          • kttosia Re: pierwszy list z Brukseli 13.04.05, 10:06
            Sil naprawde ja sie nie obrażam. Pomarudziłam sobie chwilke, znalazłam
            rozwiązanie i już mi lepiej więc z optymizmem patrze w przyszłość :))
            • Gość: Sil Re: pierwszy list z Brukseli IP: *.grudziadz.pl / 212.160.232.* 13.04.05, 12:07
              Oki, rozumiem, też czasem lubię sobie ponarzekać. Grunt jednak to nie siedzieć
              z założonymi rękami:)). Powodzenia!
    • Gość: Anka Czy to oznacza, że są szanse poza konkursem? IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 12.05.05, 23:38
      Proszę powiedzcie mi, czy to oznacza, że są jakiekolwiek szanse na znalezienie
      pracy w instytucjach poza konkursem? Do tej pory myślałam, że konkurs jest
      obowiązkowy a potem lobbing + nieco szczęścia:)
      Anka
      • kttosia są jakieś szanse poza konkursem 13.05.05, 07:45
        bez konkursu istnieje możliwość podjęcia pracy, ale tylko na czas określony
        europa.eu.int/epso/working/detlw_en.htm
        • Gość: Anka Re: są jakieś szanse poza konkursem IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 14.05.05, 21:29
          dzięki za odpowiedź:)
Pełna wersja