<pomiedzy interview a pozytywna odpowiedzia>

IP: *.csaid.cooperintra.ctb / 193.158.231.* 13.04.05, 09:30
Witajcie,

Chcialem skierowac pytanie do osob ktore przeszly pomyslnie caly proces w
kategorii A, (czyli np. integration, eurokrata, sofi, xxx, rybka, pszemcio i
inni) - ile czasu upynelo od Waszego interview do otrzymania nieformalnego
mejla badz telefonu z pozytywna odpowiedzia? Zaznaczam ze nie chodzi mi o
dalsze etapy, a tylko ten pierwszy email po interview...

Bylem na rozmowach 4go IV i do tej pory nic, (powiedziano mi ze zawiadomia
mnie "soon") a od HR uslyszalem ze zwykle przeslanie negatywnej odpwiedzi
zajmuje dluzej niz pozytywnej, bo oficjalne odmowy sa listem w pdf podpisanym
itd, co zajmuje wiecej czasu. Mozecie podac czas oczekiwania na jakis znak
zycia od nich? Wiem ze byl juz podobny watek, tam byly 3 osoby z kat. A - 2 z
nich dostaly odpowiedzi pzytywne po okolu tygodniu, a jedna po ok. miesiacu.
Prosze was podajcie wiecej przykladow, na pewno ulatwi mi to przejscie przez
okres "wiszenia" na skrzynce mejlowej :)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie

ms
    • Gość: tomi Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: 194.154.219.* 13.04.05, 10:14
      No to ktos ci namieszal w glowie. Odpowiedzi negatywne sa przekazywane OD RAZU,
      bo zwykle po interview panowie/panie sobie siedza i glosuja - tak/nie.
      Odpowiedzi nie sa przekazywane natychmiast z racji zeby delikwentowi nie
      przeszkadzac w aplikowaniu gdzie indziej. Brak odpowiedzi zwykle wiaze sie z
      tym ze jest sie w gronie kandydatow na tak i potem z tego grona sie wybiera
      tych co potrzeba albo bierze sie wszystkich - zalezy od potrzeb.

      Wiec ja bym na twoim miejscu sie cieszyl.
      • Gość: ms Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: *.csaid.cooperintra.ctb / 193.158.231.* 13.04.05, 11:39
        Dzieki tomi:)Jednak chyba nie bardzo sie mam z czego cieszyc, bo znany mi jest
        przypadek oczekiwania na negatywna odpowiedz prawie 2 miesiace...moze byl
        wyjatkowy ale jednak. Ile czekaliscie na nieformalne "yes"?
        • Gość: tomi Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: 194.154.219.* 13.04.05, 11:42
          tego ci nie powiem bo ja nie robie w strefie EPSO ale troszke innej. Naprawde
          nie wiem, a z jakiego DG czekasz na info?
          • Gość: gugu Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: *.euv / 193.174.122.* 13.04.05, 11:48
            Czesc MS! Na pierwszym moim interview HoU na samym poczatku zatrzegl, ze ma juz
            na to miejsce kogos konkretnego i tylko, jesli ta osoba zrezygnuje, beda
            wybierac z nas jej zastepce. Oficjalne wyniki obiecal za 2-3 tygodnie, po czym
            odpowiedz nigdy(!)nie nadeszla. Natomiast w czasie mojej drugiej rozmowy od
            razu po jej zakonczeniu powiedziano mi, ze jestem przyjeta.
            • Gość: mayael Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: *.cec.eu.int 13.04.05, 11:53
              z moich doswiadczen i z zaslyszanych w prywatnej rozmowie od ludzi
              rekrutujacych (obecnych w czasie moich rozmow) moge tylko powiedziec, ze jesli
              sa zainteresowani, to ci to mowia od razu albo w ciagu tygodnia, a jesli nie
              masz odpowiedzi, to zly znak, bo negatywnych ponoc czesto nie zadaja sobie
              trudu, zeby wyslac.
              • Gość: Sil Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: *.grudziadz.pl / 212.160.232.* 13.04.05, 12:02
                Potwierdzam. Do mnie nieformalne yes przyszło po ok. 5 dniach od rozmowy. W
                międzyczasie inne DGsy dzwoniły, że mnie chcą i było to po 2-3 dniach od
                rozmów.
                • Gość: tomi Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: 194.154.219.* 13.04.05, 12:13
                  a ja powiem tak:
                  rozmowa--->fajnie--->2tyg na odpowiedz--->3 tyg i nic--->mail--->odpowiedz ze
                  nadal przesluchuja i nie ma decyzji jeszcze.

                  Przesluchuja bo musza wszystkich a DG Personal jest wolne.

                  Taki przypadek jedna osoba miala.
              • Gość: ms A moze jednak ktos czekal dluzej? IP: *.csaid.cooperintra.ctb / 193.158.231.* 13.04.05, 12:11
                Dzieki za wpisy. Bylem w DEV, TREN i w Committee of Regions (dziwne, bo w
                roznych instytucjach). Tez mi sie wydaje, ze mija juz 7y dzien i zero odzewu,
                wiec o niczym dobrym to nie swiadczy. Moze jednak ktos czekal troche dluzej?
                • Gość: tomi Re: A moze jednak ktos czekal dluzej? IP: 194.154.219.* 13.04.05, 12:14
                  przeczytaj moj ostatni post.
                  • Gość: Sil Re: A moze jednak ktos czekal dluzej? IP: *.grudziadz.pl / 212.160.232.* 13.04.05, 12:28
                    Myslę, ze nie zaszkodzi przypomnieć się w tych DGsach, które Cię interesują.
                    Napisz do nich kurtuazyjnego maila, ze raz jeszcze wyrażasz zainteresowanie,
                    blablabla i że czekasz na szybką odpowiedź.
                    • Gość: tomi Re: A moze jednak ktos czekal dluzej? IP: 194.154.219.* 13.04.05, 12:32
                      Dokladnie to polecam. Dowie sie pewnie ze nadal trwa rekrutacja etc.
                      • Gość: ms do Sil, mayael IP: *.csaid.cooperintra.ctb / 193.158.231.* 13.04.05, 12:41
                        Sil, mayael, zgadzam sie z Wami ze szybka odpowiedz jest oczywscie najczestsza.
                        Wydaje mi sie ze moze jest jednak tak, ze czasem dluzej czeka sie na A,
                        wnioskuje (dosc mgliscie) z postow przeczytanych na forum ze u Was czesto
                        zachwalaja unity, "bija sie o Was", daja czasem potwierdzenie juz po rozmowie,
                        czesto dostajecie kilka odpowiedzi pozytywnych i macie dylematy co wybrac.
                        Wydaje mi sie ze na A rzadko dostaje sie kilka pozytywow (no moze poza
                        audytem), zwykle dostajesz jedno TAK i na tym sie konczy (scenariusz pozytywny).
                        Tym niemniej bardzo mozliwe jest ze cisza ta oznacza -> unia - ms 1:0 niestety
                        i wiem ze szukam przypadkow dluzszego czekania na "yes" zeby choc troche
                        nadziei jeszcze miec. A moze jednak sie jeszcze uda?
                        • Gość: ms moze ktos jeszcze? IP: *.csaid.cooperintra.ctb / 193.158.231.* 13.04.05, 15:59
                          udzieli mi informacji po przyjsciu z pracy ..
                          • Gość: oijhouih Re: moze ktos jeszcze? IP: *.cec.eu.int 13.04.05, 17:25
                            u mnie miedzy rozmowa a "yes" uplynelo ponad 2 miesiace
                        • Gość: mayael Re: do Sil, mayael IP: *.cec.eu.int 13.04.05, 17:17
                          przypomnial mi sie przypadek, kiedy jeden HoU mnie przesluchiwal dosc dlugo, po
                          czym na me pytanie, kiedy odpowiedz - powiedzial, ze ma jeszcze mnostwo
                          kandydatow do przesluchania i to dlugo potrwa. Po 2 m-cach jego asystenka
                          zadzwonila, ze po pierwszej turze wybral 3 kandydatow, ktorzy mu sie
                          najbardziej podobali, w tym mnie, i ich zaprasza na druga ture. Jak widac jest
                          pewna ogolna tendencja, ale wypadki tez chodza po ludziach i nigdy nic nie
                          wiadomo. Nie tracie nadziei! Jesli moge cos doradzic, to nie liczcie na zadna
                          odpowiedz tylko posuwajcie naprzod i starajcie sie miec jak najwiecej rozmow, a
                          po rozmowach dzwoncie i majlujcie w sprawie ich decyzji.
                          • Gość: tomi Re: do Sil, mayael IP: 194.154.219.* 13.04.05, 17:24
                            Ttaki sam przypadek znam. Teraz to ponoc norma ze biora 3 i z 3 wybieraja ale
                            nie HoU ale szefowie calego DG. HoU jedyne rekomenduje paru.
    • essere1 Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz 13.04.05, 16:22
      mi powiedzieli, zebym zadzownil za 2 tygodnie. W sumie zadzwonili do mnie po
      trzech tygodniach, ze chca mnie zatrudnic.
      Pzdr.
      • Gość: ms Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: 213.78.236.* 13.04.05, 19:19
        dzieki dzieki:) znowu wysylam tak , tak, w pewnym sensie pomaga to w
        oczekiwaniu. Widze ze jak zwykle historii jest tyle ile przypadkow. A mial ktos
        moze krotszy czas oczekiwania w np. parlamencie czy COR czy po prostu
        instytucji mniejszej niz komisja?
        • eurydyka222 Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz 13.04.05, 19:38
          Tak w COR mialam przyjemnosc (bardzo watpliwa).Pogrywali mna jak pileczka
          pingpongowa.Ogolnie dezinformacja, klamstwo, az przykro mowic...Ale podobno moj
          przypadek to male piwo, jednych przesluchiwali 2 miechy temu, naobiecywali i
          nawet nie racza ich poinformowac o odmownej decyzjii...
    • Gość: lilka Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: *.cec.eu.int 19.04.05, 18:04
      Do mnie zadzwonili od razu, zdazylam tylko wysiasc z metra. Ale to chyba
      niezbyt czesto praktykowane...
      • Gość: ms Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: 213.78.236.* 19.04.05, 18:49
        no to rzeczywiscie oszczedzili Ci nuzacego oczekiwania, ktore wypelnilo moje
        ostatnie 2 tygodnie. Niestety dalej nic nie wiem, po telefonie powiedziano mi
        ze juz podobno podjeta jest decyzja, ale HR nie wie kogo dokladnie wybrali.
        Wydaje mi sie ze to nic dobrego nie wrozy, a raczej jest uniknieciem podania
        negatywnej odpowiedzi osobiscie :/
        ps. Eurydyko jak dlugo czekalas na odpowiedz w COR?
    • Gość: s Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: *.241.81.adsl.skynet.be 19.04.05, 20:36
      coz moge powiedziec:
      - byli tacy, ktorzy w ciagu 3 dni dali odpowiedz na nie
      - byli tacy, ktorzy nie musieli mi dawac odpowiedzi na nie, bo sama wyslalam
      - byli tacy, ktorzy jeszcze w trakcie rozmowy wyrazali nieformalne
      zainteresowanie
      - byli tez tacy, ktorzy nigdy nie dali odpowiedzi
      - wreszcie najbardziej kuriozalny przypadek, kiedy nawet nie chcieli sie
      osobiscie spotykac, tylko od razu rozpoczynali formalizowanie zatrudnienia

      Generalnie caly temat rozwiazal sie w ciagu 2 tygodni, ale przyznam ze
      szczesciu musialam sporo popomagac :)
      • Gość: Brussels Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: 80.72.40.* 20.04.05, 11:26
        Glowa do gory! Przed chwila dostalam pozytywna odpowiedz po ponad miesiacu od
        rozmowy!!!
        • Gość: ms Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: *.csaid.cooperintra.ctb / 193.158.231.* 20.04.05, 12:35
          Hejjjjjjjjjjjjjjjjjj :))) Super, gratulacje!! Mam nadzieje ze u mnie skonczy
          sie tak samo.Instytucje przypominaja mi czarna dziure czasami, wrzucisz cos do
          srodka, nie wiadomo kiedy i co wypadnie...
          • Gość: Brussels Re: <pomiedzy interview a pozytywna odpowiedz IP: 80.72.40.* 20.04.05, 12:52
            Dzieki! Sluszne porownanie :-) Troche mnie to zaskoczylo, bo od jakiegos czasu
            wysylalam maile do DG Admin i do "mojego" unitu z pytaniem czy juz kogos
            wybrali i zero reakcji z ich strony - a tu nagle info, ze tak i kiedy moge
            zaczac. Wiec sie nie przejmuj, bo roznie to bywa! Trzymam kciuki!!!
Pełna wersja