Gość: Marcin
IP: *.asternet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
08.05.05, 10:12
Witam wszystkich bardzo serdecznie,
Jestem tegorocznym maturzystą i stoje przed ciężkim wyborem dalszej drogi
życiowej. Chce studiowae w Warszawie (jestem ze Szczecina). W droge wchodza
kierunki (wieczorowo): stosunki miedzynarodowe na Collegium Civitas albo
Zarzadzanie Biznesem na POU (Polish Open University). Pytam, poniewaz mysle,
iz nie bede typowym studentem bez doswiadczenia.
Dlaczego?
-3 lata prowadzilem wlasna firme internetowa,
- Rok praktykowalem w kawiarence internetowej,
- Rok pracowalem w SMG/KRC
- Koordynuje w swoim wojewodztwie od 7 miesiecy projekt dlugoterminowy
"Aambasadorzy konstytucji europejskiej".
- Podczas kampanii do PE zarzadzalem 20-stką mlodych osob,
- Listy referencyjne mam od 2 bardzo znanych osob zaufania publicznego na,
ktore sobie zapracowalem.
- W miedzyczasie ukonczylem 2 tygodniowe szkoly liderow "EuroWeek" i kilka
innych
szkolen kierunkowych - nie ma sensu abym teraz wymienial wszystkie
umiejetnosci jakie na nich nabylem.
- Finalista okregowych eliminacji w Oimpiadzie o Unii Europejskiej, ale to juz
szczegol:)
Stad jednak moja prosba do Was orientujacych sie na rynku pracy o rade...co
zwiekszy moja atrakcyjnosc na rynku pracy? Wieczorowy licencjat ze stosunkow
miedzynarodowych czy zarzadzania biznesem? Dlaczego wieczorowo? Na dzienne
raczej bym sie dostal ale mnie nie stac...Niestety taka prawda, ze darmowe
panstwowe studia dzienne sa dla burzujow:( Poza tym poprostu chce pracowac,
zbierac doswiadczenie i byc dyspozycyjnym.
Dziekuje wszystkich serdecznym osobom za cenne uwagi, beda dla mnie
nieocenione w wyborze tej trudnej decyzji, ktora moze byc jedna z
najwazniejszych w zyciu. Jedna podjalem...przeprowadzka do Warszawy.
Marcin