Southport-ktos cos wie?

IP: 83.17.27.* 17.05.05, 12:30
czy ktos slyszal cos na temat pracy tam i zakwaterowania?
    • Gość: 777 Re: Southport-ktos cos wie? IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.05, 16:43
      Ja wiem wszystko na temat Southport, mieszkam tam i pracuje.
      wynajęcie studioflat to Ł320 miesięcznie plus około Ł70 podatek lokalny.
      plus depozyt i zazwyczaj referencje.
      tańszy jest bedsit - najtańszy kosztuje Ł35 tygoodniowo (ale łazienka jest
      wspolna z innymi na korytarzu) ale za Ł35 to pokoj jest naprawdę mały.
      Praktycznie wszystko jest nieumeblowane (czasammi jakies stare łÓżko,stara
      szafa.)
      Poza tym to małe, stare, turystyczne miasto, bardzo spokojne.

      Jeśli masz jakies pytania, to śmiało pytaj - moge odpowiedzieć dzisiaj i jutro
      bo w czwartek wracam do UK (a tam internet jest za darmo w bibliotece tylko
      przez 15 minut).
      • Gość: Iga Re: Southport-ktos cos wie? IP: 83.17.27.* 17.05.05, 17:21
        czesc,dzieki za odpowiedz,wiesz mysle, zeby tam pojechac,mam bilet do londynu
        na 26go ale slyszalam wlasnie o tym Soutporcie...wiec jakie sa szanse
        znalezienia tam pracy?czy jest latwiej czy trudniej niz w Londynie?Moglbys mi
        podac jakies adresy tych hosteli,a moze orientujesz sie czy ktos ma cos do
        wynajecia?jakis maly pokoik?Bylabym bardzo wdzieczna,z gory dziekuje moj mail
        to :justyna.zajac@gazeta.pl
        • deadeasy Re: Southport-ktos cos wie? 18.05.05, 00:02
          Pracy mozesz szukac nie tylko w Southport ale takze wszedzie az do Liverpool (i
          w "druga" strone tez). Bedziesz musiala sie tylko liczyc z kosztami
          przejazdow. Southport az do bodajze Hillside (w strone L'pool) to jedna
          strefa. Cokolwiek dalej i ceny biletow miesiecznych ida w gore. Ja z kolei
          jestem z tej drugiej strony i kazda "wycieczka" koleja czy autobusem do
          Southport laczy cie doplata do miesiecznego. Southport ma wygodne polaczenie z
          Liverpool (kolejka i autobus) i z Manchester (pociag).

          Southport nie jest az tak cicha miejscowoscia. ;o) W ostatnich latach niezle
          sie rozwinal (do tamtej pory to bylo miastko emerytow). Teraz maja ladna
          promenade i molo, wesole miasteczko oblegane w sloneczne weekendy. Southport
          zmienil sie znacznie - na korzysc.

          A! Jeszcze jedno...ponoc maja uruchomic letnie polaczenie promowe Southport-
          Blackpool. Now, oni to maja lunapark! :o)

          Z innych informacji: Southport lezy w "rejonie" Sefton.
          Wejdz na strone www.visitsouthport.com/
          • Gość: 777 Re: Southport-ktos cos wie? IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.05, 01:50
            Southport to nadal miasto emerytów.

            Do Igi:
            Jest w Southport agencja pracy "ACCER" poszukaj sobie ich strony internetowej,
            i zadzwoń sobie do nich (konkretnie rozmawiaj z Paul'em. Jeśli znasz angielski
            wystarczająco dobrze to z praca nie b edziesz miała problemu. Oni płacą 4,85 na
            godzine, zapewniaja mieszkanie (pokój z innymi osobami) za które potrącaja Ci z
            wypłaty (około 60 - 70 funtów tygodniowo). Zapewniaja trasport do pracy i z
            powrotem. Oferuja pracę w fabrykach, na polu, w szklarniach. Musisz się tylko
            umówić kiedy przyjedziesz, bo musza zorganizować ci wcześniej zakwaterowanie.
            Nie pobierają opłat, nie wymagaja żadnych tłumaczeń żadnych dokumentów.
            Ostatnio załatwiłam tam prace mojemu znajomemu z Polski.
            Co do zakwaterowania - to nie pisałam wcześniej o hostelach. Pisałam o
            bedsit'ach, gdzie wynajmujesz pokój od Ł35 - 50 tygodniowo (bez własnej
            łazienki) od landlorda. Cena najtańszej nocy w B&B to koszt Ł25. Ale jeśli
            przyjechałabys (o rozsądej godzinie do Southport) pracowac dla Accer'a to oni
            zawioza cie do mieszkania i problem noclegu masz z głowy., tylko musisz się z
            nimi dogadać.
            Pozdrawiam, życzę powodzenia.
            • Gość: Iga Re: Southport-ktos cos wie? IP: 83.17.27.* 18.05.05, 08:45
              dziekuje bardzo za przydatne informacje,bede probowac!pozdrawiam!
            • Gość: Iga Re: Southport-ktos cos wie? IP: 83.17.27.* 18.05.05, 09:16
              aha chcialam jeszcze spytac czy jest jakas szansa na inny rodzaj pracy?
              skonczylam zarzadzanie,ale myslalam chocby o jakiejs knajpie?restauracji/
              raczej nie chce pracowac w polu...dzieki jeszcze raz za info!
              • deadeasy zatrudnienie 18.05.05, 10:29
                Polecalabym w takim wypadku agencje posrednictwa (w centrum L'pool jest pare, w
                Southport pewnie tez maja swoje filie). Nie pobieraja oplat od kandydatow. Oni
                Ci pewnie doradza jaki rodzaj pracy by Tobie odpowiadal-do jakiej"pasujesz".
                Nie wiem nic o zarzadzaniu, ale co do pubu to trzeba miec raczj dosiwadczenie w
                zarzadzaniu takim "przybytkiem" zwlaszcza jesli oprocz napoi serwuja takze
                jedzenie. Mozesz sie tez bezposrednio skontaktowac z pubami.
                :)
              • deadeasy jeszcze jedno 18.05.05, 11:04
                Jak przyjedziesz z zamiarem pozostania przez jakis czas i pracowania, i
                znajdziesz "lokum" na dluzej to radze zadzwon do "Electoral Registration" (934
                2064/36/37) i powiedz, ze chcesz sie wpisac na "Electoral Register". Takie
                listy sa publikowane kazdego miesiaca az do wrzesnia. Figurowanie na takiej
                liscie moze czasem pomoc w zalatwianiu "oficjalnych" spraw (zakladanie konta
                itp.). Biuro musi otrzymac Twoje podanie do 10-go kazdego miesiaca (ostatnia
                szansa jest w Auguscie) zeby Twoje nazwisko pojawilo sie w nastepnym miesiacu.
                We wrzesniu rozsylane sa tzw. "Form A" ale mysle, ze jesli pod Twoim adresem
                nie bedzie nikogo "zameldowanego" (bo landlord tego nie zrobil) po prostu Ci go
                nie przysla i ostatnia szansa przejdzie Ci kolo nosa.

                Pisze to, bo znajomi maja okrutne problemy z realizowaniem czekow. Nie moga
                otworzyc konta w banku (brak koniecznych dokumentow) i teraz czekaja na 1
                czerwca kiedy to ich nazwiska beda na liscie, ktora banki uzywaja do
                sprawdzania ludzi "kto zacz".

                Zapisanie sie na taka liste nic nie kosztuje i warto cos takiego "miec" oprocz
                rachunkow i tym podobnych. Przydaje sie zwlaszcza jesli sie mieszka w lokum "z
                wszystkimi oplatami" -> rachunki sa placone przez wlasciciela.
                :)
                • Gość: Iga Re: jeszcze jedno IP: 83.17.27.* 18.05.05, 11:39
                  Dziekuje Ci bardzo za wszystkie rady i cenne informacje,faktycznie mam zamiar
                  zostac dluzej i szukac pracy,narazie nie mam loku,szukam...jeszcze raz
                  dzieki,pozdrawiam
                  • Gość: 777 Re: jeszcze jedno IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.05, 01:23
                    Po pierwsze:
                    - Nie można miec problemu z realizacja czeków - dajesz w banku czek i paszport
                    i dostajesz gotówke i to wszystko.
                    Po drugie:
                    - Do założenia konta w banku nie potrzeba byc na "jakiejś" liście (pierwszy raz
                    o czymś takim słyszę???) Nie trzeba miec rachunków, wystarczy potwierdzenie z
                    Urzędu Skarbowego, że płacisz w tym kraju podatki, no i oczywiście twój
                    paszport. Do urzędu skarbowego muszisz udać sie sama i powiedzieć, ze jest ci
                    potrzebne domunent potwierdzający, ze płacisz tam podatki. Ważne jest, zeby
                    podac Pani w Urzędzie Skarbowym, twój pełny adres z kodem pocztowym. Po
                    tygodniu dostajesz dokument i idziesz do banku - przynajmniej tak jest w Royal
                    Bank of Scotland (czy tak jakoś ta nazwa brzmi).

                    a jeśli chodzi o prace w pubach - to jest sporo ogloszeń na drzwiach, ale
                    często szukaja tylko part-time, bo teraz jeszcze nie ma ruchu. A największy
                    ruch jestw weekendy o ile jest cieplo. A poza tymwszystko zależy od twojego
                    angoielskiego i twojego wyglądu. Radzę ci sie uśmiechac jak już tu przyjedziesz
                    i zaczniesz szukac pracy, bo oni lubia takich ludzi. A poza tym musze napisac,
                    ze anglicy raczej nie dbaja o siebie (kobiety są otyłe, bez makijażu, bez
                    zrobionych włosów,), natomiast Polki uważaja za bardzo ładne.
                    Jeszcze raz zyczę powodzenia.
                    Jutro wracam do Southport.
                    • Gość: iga Re: jeszcze jedno IP: 83.17.27.* 19.05.05, 10:51
                      Bardzo bardzo dziekuje za informacje,narazie jestem na etapie szukania tam
                      pokoju,a usmiecham sie czesto wiec moze sie uda!3maj sie
                    • deadeasy Re: jeszcze jedno 19.05.05, 11:00
                      Kochana "Ja Wszystko Wiem",
                      Proponuje zebys poglebila Swoja wiedze na temat przepisow w UK zwlaszcza tych
                      bankowych.

                      Po pierwsze:
                      Zaden bank nie realizuje czeku imiennego jesli ktos nie ma juz konta bankowego
                      (kontaktowalam sie z The Royal Bank of Scotland, NatWest, Halifax, Abbey,
                      Alliance&Leicester i LloydsTSB). Paszport sobie mozna wtedy o kant D. rozbic,
                      tak samo potwierdzenia od pracodawcy. Jesli nie ma sie juz konta w banku to
                      gotowki "przechodniowi" nie wyplaca nawet jakbys cala rodzine do dziesiatego
                      pokolenia wstecz przyprowadzila. Jest miejsce gdzies w Liverpool gdzie
                      wymienia czek na gotowke, kosztuje to £2 + 6% i mozna wymienic jeden czek na
                      tydzien. Robia Ci przed tym kupe zdjec i trzeba sie niemal krwia podpisac.
                      Przestan wiec gadac bzdury i wprowadzac ludzi w blad.

                      Po drugie:
                      Jakbys czytala uwaznie to bys zauwazyla, ze nie napisalam, ze "trzeba" byc
                      na "jakiejs" liscie tylko, ze to moze "pomoc" w otwarciu konta.

                      I nie jest to "jakas tam" lista tylko spis ludzi uprawnionych do glosowania w
                      wyborach (takze do Parlamentu Europejskiego). Fakt czy sie widnieje na takim
                      spisie czy nie wplywa na punkty na "credit history". Nie bede tu robila
                      wykladu bo sie bede (jeszcze bardziej) wymadrzac. Odsylam Cie do Google,
                      poszukaj "Electoral Register". Poszukaj tez Equifax, tam wyjasnia lepiej niz
                      ja to moge zrobic, ze wazne jest wpisanie swojego nazwiska na te "jakastam "
                      liste - ulatwia to po prostu zycie.

                      Potwierdzenie z Inland Revenue to jeden z papierow, ktory banki akceptuja.
                      Moim zdaniem jesli ktos przyjedzie z zamiarem dluzszego pobytu i pracy to
                      powinien "uderzyc na wszystkich frontach": I.R., NIN, E.R., rachunki. Nic to
                      nie kosztuje oprocz czasu potrzebnego na wypelnienie formularza.
                      __________________
                      (pierwszy raz
                      >
                      > o czymś takim słyszę???)

                      Podejrzewam, ze nie raz sie jeszcze spotkasz z czyms o czym slyszysz "pierwszy
                      raz". Ja mieszkam tu troche i tez slysze o roznych rzeczach "pierwszy raz".

                      ;o)
                      • Gość: 777 Re: jeszcze jedno IP: 195.188.50.* 23.05.05, 15:52
                        Przyznaje, co do tej listy nic mi niewiadomo.
                        Co do banku o ktorym pisalam to moja wiedza praktyczna.
                        - Jeszcze raz: do realizacji czeku wystarcza paszport( robiá ksero na
                        miejscu)!!!
                        - do otwarcia konta w tym banku: paszport i potwierdzenie z urzédu skarbowego
                        (nie chca zadnych rachunków).
                        • deadeasy ktory bank 23.05.05, 16:26
                          Jesli znasz bank w Southport, ktory zrealizuje czek komus kto nie ma zadnego
                          konta to mi prosze podaj namiary zeby znajomy nie musial placic haraczu
                          ("kantor" w Liverpool). Wazne jest zeby mozna bylo dostac gotowke za czek -
                          jeden warunek: on nie ma zadnego konta bankowego. Zaden bank do ktorych ja
                          dzwonilam (Liverpool) nie zgadza sie na wyplacenie pieniedzy do rasi jesli nie
                          ma sie otwartego konta bankowego.
                          :)
Pełna wersja