Gość: Max
IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl
18.05.05, 17:32
Oczywiście sam szukam gorączkowo pracy za zachodnią granicą,jak na razie bez
rezultatu.Mimo tego,że jestem czeladnikiem-piekarzem dokładniej,minimum
sanitarne,zawodowe prawo jazdy B,C,E i świadectwo kwalifikacji,pracowałem w
wielu fachach,nawet jko kierowca w Staży Pożarnej,to i tak to jest zbyt mało
na dobrą pracę UE.Tak naprawdę to trzeba mieć poprostu szczęście by się
gdzieś zachaczyć.A jeszcze potrzebny jest fart by nie zostać ofiarą jakiś
frajerów robiących ludzi w bambuko.Naprawdę możemy pozazdrościć tym co się
udało.Warto jednak cały czas próbować z ITC,Agent-Tour,Paliderem itd,itd.
Pozdrawiam wszystkich co się też w to bawią.Narka ludziska.