Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w Pols?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 18:57
Witam
Więc tak, obecnie pracuje za ok. 900pln netto. Znam średnio dobrze angielski.
Interesowała by mnie praca (na początku) w magazynach, hurtowniach ...itd
Pytanie: co zrobić z 4500 PLN które zaoszczędziłem? Czy taka kasa wystarczy
na start na Wyspach Brytyjskich?
Ceny w których jestem w miare zorientowany to:
bilet wizzairem w jedną strone przy wcześniejszej rezerwacji - 250PLN
60funtów za tydzień mieszkanie/tydzień + powiedzmy depozyt za nastepne 2 tyg.
2x60.. =ok 1000PLN
Jeżeli moim zamiarem jest wyjazdw połowie lipca to czy nie będzie to
wyrzucenie kasy w błoto(biorąc pod uwagę duży napływ studentów , nie znajde
pracy)?
Co radzicie, tylko nie piszcie "spróbuj poszukać pracy przez internet jest
przecież tysiące ogłoszeń" - co z tego jeżeli pracodawca chce zobaczyć kogo
zatrudnia więc nie zatrudni w ciemno, z resztą na skrzynce odbiorczej mam
kilka mailów w których pracodwca pisze że może i byłby zainteresowany moją
osobą , lecz musiałby mnie zobaczyć, a jeśli bym się zjawił u Niego w Uk to i
tak niczego nie gwaranuje.
Może przez polskie agencje pośrednictwa? - próbowałem dla mnie to jest mit,
chyba że bym był kierowcą , rzeźnikiem bądz budowlańcem.
Zostaje jeszcze poczekać do końca wakacji i wyjechać jak UK opustoszeje?-
tego też nie chce , człowiek robi się leniwy i zaczyna inaczej myśleć gdy
przy praktycznie nic nie robieniu(mam lekką prace) co miesiąc wpływa zawsze
jakaś kasa. Pod koniec wakacji miałbym już ok.8000PLN
Chce się prygotować do wyjazdu najlepiej jak umiem , ale prosze o
zorientowane osoby , żeby napisały czy to ma sens?( chodzi mi o wyjazd w
lipcu na wyspy)

Z góry dzięki
    • Gość: gosc Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 10:48
      wyjedz
    • Gość: Q Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 13:04
      Z opowieści innych, którzy tam byli -> w wakacje będzie cholernie trudno
      znależć pracę właśnie z powodu nadwyżki siły roboczej ;)
      Ale ... DLA CHCĄCEGO NIC TRUDNEGO ;)
    • vsn Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w 26.05.05, 18:16
      ja powiem tak - napisales, ze sredni znasz jezyk. Jesli rzeczywiscie srednio,
      to lepiej zostan. Bo tych 'sredniakow' jest tu masa, kolejna 'masa' zjedzie sie
      na wakacje - studenci etc.. Na prawde, chociaz to tylko moje zdanie, ale jesli
      nie masz bardzo dobrego angielskiego, lepiej zainwestuj troche w kurs
      angielskiego, a wyjedz po wakacjach, jak juz studenci sie porozjezdzaja do
      domow.. :) Pozdrawiam!
    • Gość: tomaszeko Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w IP: *.wph.man.ac.uk 26.05.05, 18:37
      Razem z zona siedze w Manchesterze a wlasciwie w dzielnicy na obrzezach. Do UK
      przyjechalismy w lutym i bylo cholernie ciezko bo udalismy sie do Londynu! O
      tym miescie zapomnij no chyba ze chcesz sobie pozwiedzac zabytki (ale te 4500
      zl wystarcza ci na 2-3 tygodnie!). Z Londynu po miesiacu zrobilismy ucieczke do
      Belfastu. Latwiej znalezc prace ale po Wielkanocy tez jest tam najazd Polakow.
      A do tego miasto jest pelne psycholi i jesli ktos chce sobie spokojnie mieszkac
      to wszedzie tylko nie tam. No i tak znalezlismy sie w Manchesterze gdzie przez
      agencje pracy z Essex (ma chyba tez zwoja siedzibe w Londynie) o nazwie Windsor
      Workforce mialem prace na 1000 % na lotnisku. No i lipa. Zostalem wystawiony do
      wiatru. Bylo cholernie ciezko pozbierac sie psychicznie (spanie na dworcach to
      nie legendy ale na lotnisku jest o wiele przyjemniej spedzic noc niz na
      dworcu!) ale w koncu stanelismy na nogi. Moja rada:
      1! Wyjedz!
      2! Nie do LONDYNU!!!!!!!
      3! Po wakacjach!
      4! Przez wakacje zapisz sie na Metode Calana (nie potrzebna ci tu gramatyka
      tylko komunikatywnosc!)
      5! Nie mysl ile mozesz zarobic przyjezdzajac tu na wakacje ale ile mozesz
      stracic jak przyjedziesz i nie znajdziesz pracy!

      Praca tu jest tylko trzeba wiedziec gdzie jej szukac. Moge ci podpowiedziec
      gdzie ale nie na forum. Jak chcesz to napisz na moj e-mail: tomaszeko@o2.pl

      Powodzenia w podejmowaniu decyzji!
      • vsn Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w 26.05.05, 18:40
        i teraz zacznie sie najazd na Twojego maila innych forumwoiczow 'pomoz mi, moj
        mail xyz@abc.pl'.. ;)
        • Gość: James Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 18:49
          napisałem że angielski znam średnio bo nie mam obecnie dużego kontaktu z tym
          językiem, ale uczyłem się od podstawówki,przez dwujęzyczną klase(rozszerzona
          matura z tego jezyka), mam w domu nawet SITE,ale mniejsza z tym.
          Nie zamierzam startować do Londynu, bo na samą myśl o nim czuje tłok.
          Ja miałem na myśli wersje że po przyjeździe wynajmuje mieszkanie, i przez
          tydzień do dwóch szukam pracy jak nic to wracam samolotem do Polski i czekam
          jak kumple będą ze mnie grzali.
          • vsn Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w 26.05.05, 18:53
            heh.. a gdzie dokladniej planowales wybywac?
            • Gość: James Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 19:18
              Póki co, to wysyłam swoje papiery do różnych pracodawców, bo kilku jak
              napisałem wcześniej "może i byłoby mną zainteresowani jeśli mnie zobaczą"
              Więc mam nadzieję stworzyć liste potencjalnych "przyszłych pracodawców".
              Jednak i tak licze że może uda mi się przez najbliższy czas poważnie
              zainteresowac któregoś z zagranicznych pracodawców i będe mógł wyjechać
              w "jasno" a nie ciemno.
              • Gość: tomaszeko Re: Wycjechać do pracy do Anglii, czy pracować w IP: *.wph.man.ac.uk 27.05.05, 12:35
                Moje przykre doswiadczenie mowi mi ze nawet praca na 1000 % gwarantowana przez
                cudowna i sympatyczna Monike (notabene Polke) pracujaca w angielskiej
                renomowanej agencji pracy (oczywiscie nie pobieraja za to pieniedzy bo to jest
                tu zabronione!) nie jest gwarancja ze ta prace dostaniesz. Przykre ale
                prawdziwe. Wielu ludzi moczy swoja kase myslac w ten sposob ze ma prace na 100
                %.
                A jeszcze jedna rada: unikaj duzych miast a zwlaszcza centrow. Praca jest w
                miasteczkach albo na obrzezach. A druga sprawa: lepiej pomieszkac pare dni w
                hostelu lub byle gdzie za wieksze pieniadze i w tym czasie znalezc prace a
                dopiero mieszkanie w poblizu pracy a nie na odwrot. Tu z komunikacja jest
                dziwnie. W Londynie bylo rewelacyjnie (no moze poza godzinami szczytu, kiedy to
                nie da sie nigdzie szybko dojechac). Natomiast w Manchesterze jest gorzej.
                Autobusy jezdza jak chca i najlepiej mieszkac blisko pracy albo szybko dorobic
                sie chociaz malego i taniego auta, ktory nie jest tu luksusem.
Pełna wersja