Dodaj do ulubionych

jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, nightma

IP: *.chello.pl 02.06.05, 18:35
to jest chyba nightmare, nawet za lepsza place niz w POlsce, przekladanie
paierow, outgoing, incoming, ludzie czy to sie da wytrzymac, bo ja
sie .zalamalem jak sie dowiedzialem ze w moim unicie pracuje sie od 09.30 do
18.30, a czasem dluzej,to chyba mozna umrzec z nudow, jak wy to
wytrzymujecie, bo ja spodziewalem sie ze przyjde o 07.00 i wyjde o 15.00 a tu
caly dzien w pracy, chyba nie dam rady, fatalnie
Obserwuj wątek
    • Gość: Sil Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 02.06.05, 18:39
      A czy Ty już tam pracujesz, że tak lamentujesz, czy po prostu lubisz martwić
      się na zapas?
      • Gość: michal Sil: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.chello.pl 02.06.05, 18:49
        nie jeszcze nie pracuje, ale wlasnie wrocilem z interview, i to byla pierwsz
        ainformacja od HoU, ze oni pracuja w takich godzinach 09.00-19.00 i spodziewaja
        sie ze sekretarka/sekretarz, tez bedzie w tych godzinach tam praowal, bo bedzie
        im potrzebny do roznych rzeczy, nie wiem czy lubie martwic sie na zapas, moze
        tak, ale po tej rozmowie zalamalem sie, bo ja nie wytrzymam chyba takich
        godzin , caly kompletnie dzien w pracy, to samo w piatki, to byla poprostu
        pierwsza i podkreslona info od mojego ewentualnego HoU, wiec sie zalamalem bo
        ja tyle godzin, do tak pozna nie wytrzymam, a nie chcialbym rezygnowac np.po 9
        miesiacach, bo chyba nie warto zawracac im i sobie glowy. WIec moje pytanie
        jest, czy to sie da wytrzymac, i jak to zrobic,
        • epsotek Re: Sil: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-1 03.06.05, 14:49
          Decyzja jest prosta. Powinieneś zrezygnować.
    • paw_dady Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 02.06.05, 18:41
      podpucha od wannabe?
      • Gość: Flip Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 80.51.222.* 02.06.05, 18:45
        popdpucha czy nie, ja w Polsce pracuje od 8 do 18 (czasem bez przerwy na tzw
        lunch) a czasem i do 19, wiec raczej bylaby to zmiana na lepsze.
        • Gość: michal Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.chello.pl 02.06.05, 18:50
          ok, ale czy zajmujesz sie tylko sotowaniem korespondencji, outgoing, incoming,
          i kupa papierow i nie opuszczasz wogole biura?????
          • paw_dady piszesz z Polski w godzinach twoje pracy 02.06.05, 19:08
            wiec podpucha ;P
            • Gość: michal nie paw daddy, obecnie pracuje w szkole jako naucz IP: *.chello.pl 02.06.05, 19:29
              nauczyciel i teraz jestem u sibie w domu, ale jak nie chcesz wierzyc to nie,
              nie rozmumiem tylko dlaczego ciagle piszes podpucha, a nie chcesz mi poradzic
              jak wytrzymac takie godziny pracy i wogole jakos podniesc mnie na duchu, ale
              nie to nie, pracuj sobie sam, i wysylaj tylko te podpuchy.
              • paw_dady jak jestec belfrem to co robisz 02.06.05, 19:51
                Gość portalu: michal napisał(a):

                > nauczyciel i teraz jestem u sibie w domu, ale jak nie chcesz wierzyc to nie,

                w EU?

                > nie rozmumiem tylko dlaczego ciagle piszes podpucha, a nie chcesz mi poradzic
                > jak wytrzymac takie godziny pracy i wogole jakos podniesc mnie na duchu, ale
                > nie to nie, pracuj sobie sam, i wysylaj tylko te podpuchy.

                ty nie pytasz jak wytrzymac w pracy tylko jak nie zasnac miedzy jedna kawa a
                druga ;P
              • Gość: rudy Re: nie paw daddy, obecnie pracuje w szkole jako IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 02.06.05, 19:58
                Moim zdaniem odpowiedz jest prosta: jesli oczekujesz od pracy rozwoju i
                intelektualnej stymulacji, to nie jedz ! Lepiej dalej pozostac nauczycielem.
                Jesli zas oczekujesz od pracy tylko i wylacznie sympatycznej okraglej sumki
                splywajacej co miesiac na konto, to jedz ! Stymulowac sie i rozwijac mozesz po
                godzinie 19.
                • Gość: K Re: nie paw daddy, obecnie pracuje w szkole jako IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 20:21
                  I nawet jest dużo sposobów na stymulację po 19 :)
          • Gość: Flip Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 80.51.222.* 02.06.05, 20:15
            dokladnie tak.
            • Gość: Flip poprawka IP: 80.51.222.* 02.06.05, 20:18
              powyzszy post byl w odpowiedzi na pytanie michala czy odwalam nudna papierkowa
              robote i nie wychodze z biura. no wiec, tak.
              • Gość: Sil powrót do głównego topicu IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 02.06.05, 20:30
                Michał, ja na Twoim miejscu naprawdę nie przejmowałabym się tym, czego jeszcze
                nie ma. Zwłaszcza, że sam napisałeś, że to Twój "ewentualny" HoU, więc
                wnioskuję, że nic jeszcze nie jest pewne. Skoro tam jeszcze nie pracujesz, to
                skąd wiesz, że cały dzień będziesz przewalał papiery i stał przy ksero?
                • Gość: michal Re: powrót do głównego topicu IP: *.chello.pl 02.06.05, 22:23
                  Skad wiem? od tego HoU, tak wlasnie mowil tez duzo o ksero, to byl jak na razie
                  moj jedyny interwiew, ale jesli w innych dzialach jest podobnie, to poprostu z
                  nudow mozna sie wsciec,i chyba wole zeby mnie nie wybrali, bo wtedy bede mial
                  klopot z decyzja co robic, jechac czy nie, mimo wiekszej kasy niz w Polsce, ale
                  to przerazliwa nuuuuuda chyba bedzie dla mnie nie do zniesienia od rana do
                  wieczora, wlasciwie oprocz weekendu nie ma czasu dal siebie, wiec chyba nie dam
                  rady psychicznie
                  • Gość: K Re: powrót do głównego topicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:55
                    Wiesz jako sekretarka dla rozrywki możesz poflirtować z szefem - żeby życie
                    miało smaczek ...
                    • Gość: Sofi No niemożliwy jestes :) IP: *.241.81.adsl.skynet.be 02.06.05, 22:58
                      • Gość: A ty miałaś się Re: No niemożliwy jestes :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 23:16
                        uczyć a nie hasać po forach
                    • Gość: michal Re: powrót do głównego topicu IP: *.chello.pl 02.06.05, 23:05
                      ale mi rozrywka, i to z nudnym, starym, brzydkim szefem, z czarnymi zebami,
                      dziekuje za takie rozrywki, nie zalamuj mnie:(
                      • Gość: K Re: powrót do głównego topicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 23:15
                        Tym łatwiej okrecisz go dookoła małego palca. Po jakims czasie to może on będzie
                        stać przy xero ...
                        • repairman Re: powrót do głównego topicu 03.06.05, 00:49
                          Nie bedzie nudo, po miesiacu wejdzie Ci to w rutyne, a i wtedy dojda inne
                          obowiazki. Sklepy sa do 20 w piatki do 21 , pozostaje weekend , gdzie jest
                          kupa atrakcji , splywy kajakowe, skoki spadochronowe, quad'y , paint
                          ball ,etc.. jest tego pelno albo hard extreme : wizyta w polskiej
                          dyskotece :D . A pozniej znowu poniedzialek , i w pracy bedziesz dochodzil do
                          siebie od poniedzialku do srody i pozostana tylko dwa dni :D
                          • Gość: mayael Re: powrót do głównego topicu IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 08:42
                            Jak sie chce wyjechac z kraju, to trzeba sie dostosowac, to podstawa. Co kraj
                            to obyczaj, a tu sie pracuje w tych wlasnie godzinach, dla nich to jest
                            normalne, a zaczynanie pracy o 7.00 to jest dla nich horror. Przestawienie zas
                            na inne godziny, to kwestia przyzwyczajenia i niedlugo bedziesz sie z tego
                            problemu smiac. Jesli nie masz zadnych umiejetnosci dostosowawczych, to ciezko
                            ci tu bedzie. I nie warto sie zmuszac i robic czegos, czego sie nie lubi.
                            • epsotek Re: powrót do głównego topicu 03.06.05, 14:57
                              Autorowi wątku nie chodzi o to by się śmiać z problemów tylko żeby pojęczeć i
                              pomarudzić na forum.

                              Doradzam rezygnację z tej roboty. Lepiej jęczeć, że jest źle
                              • Gość: gość Re: powrót do głównego topicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:58
                                Epsotek, już Cię lubię
                                • epsotek Ciesze sie 03.06.05, 15:23
                                  Fajnie, ze mnie juz lubisz. Tylko dlaczego dopiero teraz? :)
                                  • Gość: gość Re: Ciesze sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:32
                                    Bo dopiero niedawno włączyłem się do dyskusji na tym forum
                                    • epsotek Re: Ciesze sie 03.06.05, 15:36
                                      OK. Nie będę pamiętliwy :)

                                      Wybierasz się do Gęsi? (jesli oczywiście jesteś z Wawy)
                                      • Gość: gość Re: Ciesze sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:38
                                        Nie, mam syna na głowie, dziadki strajkują
                                        • epsotek Re: Ciesze sie 03.06.05, 15:57
                                          Ach te związki zawodowe. nic tylko by strajkowali i strajkowali :)
                                          • Gość: gość Re: Ciesze sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:05
                                            I to w piątek wieczorem, skubańce jedne :-)
                                  • Gość: Sofi A ja ci moge epsotek IP: *.241.81.adsl.skynet.be 03.06.05, 21:27
                                    zaswiadczyc za goscia ze fajny z niego gosc i jakby mogl to by przyszedl.
                                    Dodatkowo moge zaswiadczyc ze jakbym ja mogla to tez bym przyszla.
                                    A potrzecie jakbym byla 1400 km blizej to z pewnoscia bym sie tym gosciem
                                    zainteresowala.
                  • Gość: Texas Re: powrót do głównego topicu IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 08:40
                    Nie jest we wszystkich unitach podobnie.
                    Ja przychodze o 8:30, pracuje do 17:00, a w piatki do 16:00.
                    Druga osoba zaczyna o 9:00 i zostaje do 17:30.

                    Jesli chodzi o zakres obowiazkow, to wszystko zalezy od HoU, Twoich
                    umiejetnosci i checi wziecia na siebie wiekszej odpowiedzialnosci. Ja np.
                    pracuje w unicie finansowym i oprocz rutyny sekretarskiej prowadze statystyki
                    programu, przygotowuje platnosci itp.

                    Wydaje mi sie, ze gdy juz bedziesz na miejscu, zobaczysz, ze oprocz sortowania
                    korespondencji i kserowania, mozna miec "ciekawsze" zajecia.

                    Pzdr:)
                  • Gość: mip-mip Re: powrót do głównego topicu IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 10:54
                    A u nas w dziale jest wesoło..

                    Wczoraj była impreza całego unitu. Najpierw elegancki obiadek a pozniej tance.
                    Wrocilem do domu po 3 rano. Mili ludzie, swobodna atmosfera, niemniej wszyscy
                    solidnie podchodza do swoich zadań. Jest takie powiedzenie, z calym naleznym
                    szacunkiem dla Ciebie, ze inteligentny czlowiek sie nie potrafi nudzic.
                    Inspirujace jest działanie w wielonarodowym zespole. Instytucje UE sa unikalnym
                    fenomenem i nigdzie nie dostaniesz podobnej pracy. Zawsze można
                    pielęgnować "narodowe" cechy i szukać dziury w całym, albo czuć dysonans roli
                    ukończywszy studia wyższe. A gdyby tak założyć, że wykształcenie zdobywa się
                    dla rozwoju intelektualnego i płynącej stamtąd przyjemności? Czy to zbyt
                    ryzykowna teza, droga eurokratko?
                    • Gość: gość Re: powrót do głównego topicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:00
                      No nie, co ty wykształcenie zdobywa sie po to żeby wyciągnąć kasę od podatników
                      i z tego tytułu się sfrustrować.
                      • Gość: xxxx Re: powrót do głównego topicu IP: *.chello.pl 03.06.05, 11:46
                        Zawistny i niedouczony gosciu, czy nigdy nie slyszales o studiach zaocznych i
                        wieczorowych za ktore student sam musi placic grube kase ????
                        • Gość: mip-mip Re: powrót do głównego topicu IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 12:23
                          Wątek "edukacyjny" zawiera trzy podstawowe błędy logiczne:

                          1. Założenie, że hańbą jest, by magister itd. pracował w biurze. Stąd
                          prawdopodobnie miałby się czuć obrażony:

                          > oczywiscie nie obrazam tych wszystkich magistrow, doktorow, docentow
                          > ktorym z nie bardzo zrozumialych mi powodow taka praca jak najbardziej
                          > odpowiada.

                          2. Założenie o charakterze realnosocjalistycznym, że budżet państwa łoży na
                          studentów - moim zdaniem "państwo" słusznie oddaje swoim obywatelom choć
                          cząstkę tego, co złupiło w postaci podatków i innych haraczy:

                          > Tylko po co bylo narazac budzet panstwa na koszty zwiazane z tylo
                          > letnim edukowaniem.

                          3. Założenie o charakterze życzeniowo-marzycielskim, pozwalające używać
                          zamiennie określeń studia i studia zaoczne.

                          • Gość: michal Re: powrót do głównego topicu IP: *.chello.pl 04.06.05, 06:27
                            Nareszcie madra wypowiedz ktora wlasciwie ocenila realnosocjalistyczny sposob
                            myslenia Eurokratki. No coz, instytucje i stanowiska sie zmieniaja, ale
                            Czerwone Pajaki ciagle obecne.
                        • Gość: gość Re: powrót do głównego topicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:52
                          Po pierwsze bez wycieczek osobistych.

                          Po drugie jak już to inteligentnie - nie mam Ci czego zazdrościć i nie wiem skąd
                          wpadłeś na pomysł, że mam jakiś problem ze swoim wykształceniem.

                          Po trzecie edukacja to nie tylko studia.

                          Po czwarte - trzeba było zdać na dzienne.

                          Po piąte - ponoć niemcy jakiś czas temu chcieli wprowadzić znak interpunkcyjny
                          oznaczający treści ironiczne - mieli kłopoty biedacy ze zrozumieniem aluzji i
                          niedomówień. Nie masz czasem tego samego problemu?

                          I po szóste - bądź konsekwentny jak Michal to nie xxxxx

                          • epsotek A jak nie xxxx i nie Michal to chociaz Unia 03.06.05, 15:22
                            A tak mam wrazenie, ze to zawsze ta sama osoba. Unia, Michal, xxxx i jeszcze
                            pare innych loginow bylo. I zawsze byl niezadowolony, zmeczony/a, zniechecony/a
                            i mial dosc.

    • Gość: jodza Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 08:38
      Jak Ci ta praca nie odpowiada już teraz, zanim w ogóle zacząłeś pracować, TO
      NIE JEDŹ! Nie ma nic gorszego niż niezadowolony i sfrustrowany pracownik,
      szczególnie dla otoczenia. Sami przeciez nie lubimy jak np. w kasie obsługuje
      nas Pani, po której widać jak straaaaaaaaaasznie dość ma tej roboty. Każdy lubi
      uśmiech. Więc powtarzam- nie jedź!. Bo i innym możesz zaszodzić
      • Gość: xyz Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 09:08
        A ja ciesze sie, ze wydostalem sie z tego komunistycznego kieratu wstawania w
        srodku nocy i pracowania od 7. Bylem nieprzytomny przez 2 i 5 roku takiego
        systemu pracy, a z wolnych popoludni i tak nic nie mialem bo zawsze kladlem sie
        spac po robocie ze zmeczenia, a teraz jest milo!
        • Gość: Lezsek Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 09:47
          Jest taki stary dowcip, spotyka się dwóch kumpli:

          -jak leci stary?

          -słuchaj, faaaatalnie, robota taka, że na pysk można paść ze zmęczenia, szef do
          niczego, a kasy nie ma żadnej.

          -to jak długo już tam pracujesz?

          -pojutrze zaczynam

          Też byłem nauczycielem. W Technikum Budowlanym. Siedzę teraz w tej Brukseli i
          brakuje mi kontaktu z młodzieżą, a już najbardziej tęsknię za radami
          pedagogicznymi ;)))))
    • eurokratka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 09:43
      To jest skutek tego ze ludzie z magistrami i doktoratami weszli na kategorie C
      i teraz jest klopot.
      Prawda jest ze w niektorych Unitach daja wiecej obwiazkow i jest ciekawiej ale
      to nie jest regola.
      Chyba wiedziales ze na to stanowisko potrzebne jest ukonczenie szkoly sredniej
      wiec z zalozenia nie jest to praca dla ludzi laknacych wyzwan.
      Poza tym to za te 2500 ktore oni tu ludziom z C oferuja to ty za bardzo
      ekstrawagancko nie pozyjesz. Prawda jest taka: jako sekretarka musisz sie
      dostosowac do szefa i byc do jego dyspozycjii.
      Oczywiscie nie obrazam tych wszystkich magistrow, doktorow, docentow .....
      ktorym z nie bardzo zrozumialych mi powodow taka praca jak najbardziej
      odpowiada. Tylko po co bylo narazac budzet panstwa na koszty zwiazane z tylo
      letnim edukowaniem.
      • Gość: Lezsek Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 09:52
        Taaa.. pamiętacie Dzień Świra, jak to szło?: osiem lat podstawówki, cztery w
        liceum, potem pięć lat studiów żeby teraz za 2500 Euro się zacharowywać..

        Uwłaczające.. rzucę tę robotę jak znajdę coś lepszego. Nie po to się człowiek
        uczy jak głupi, do szkoły pod górkę a łacina trudna, żeby teraz się poniżać
        jako sekretarka :))

        Ech kochani, mówie wam prze..ne jak w ruskim czołgu
      • Gość: gość Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 09:55
        A co budżet państwa do frustracji jeszcze-nie-zatrudnionej-sekretarki? Mieszasz
        niepotrzebnie wątki, burdel się robi.
        • eurokratka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 10:00
          Ma duzo wspolnego.
          Bo nie dosc ze sfrustrowany jest czlowiek co napewno mu na zdrowie nie wyjdzie
          i byc moze zostana poniesione koszty leczenia, to jeszcze z pieniedzy
          podatnikow sie wyedukowal po to tylko zeby sie do frustracjii doprowadzic.

          :)
          • Gość: gość Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 10:13
            Pomijajac dygresję w środku zdania treść tego co napisałaś brzmi tak:
            "Bo nie dosc ze sfrustrowany jest czlowiek ... to jeszcze z pieniedzy
            podatnikow sie wyedukowal po to tylko zeby sie do frustracjii doprowadzic."

            Wszyscy się edukowaliśmy z pieniędzy podatników - to nie jest czynnik generujący
            frustrację.

            Nadal nie widzę sensu w tym co piszesz (no oczywiśćie poza tym, że jak się jest
            chorym to "być może zostaną poniesione koszty leczenia")
            • eurokratka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 10:24
              No to juz twoj problem.
              Ja nic na to nie poradze a ze mozesz miec inne zdanie to doskonale sobie zdaje
              sprawe.
              Przeciez o to chodzi.
              • Gość: Michal Do Eurokratki i innych madrali IP: *.chello.pl 03.06.05, 11:58
                Czy slyszalas o studiach zaocznych i wieczorowych za ktore sie placi ??? czy
                sama skonczylas studia darmowe ???? latwo jest byc zawistnym, gorzej z empatia
                jak widac:(
                • epsotek Do frustrata? 03.06.05, 15:35
                  Teraz już wiemy, że kolega się sfrustrował na swój koszt.
      • Gość: EdaC Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 11:39
        Panstwu pieniazki za moja edukacje harujac ku chwale ojczyzny zrocilam, teraz
        moge sobie spokojnie jako sekretarka odpoczac:)))))
      • Gość: urzedniczka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.cec.eu.int 06.06.05, 10:29
        Nie rozumiem wcale tego rozumowania. A przepraszam, w Polsce ile jest
        magistrow, kotrzy pracuja jako sekretarki za 1 000 zl? Pelno! Kazdy robi co
        chce ze swoim zyciem i sam kreuje swoja kariere!
        • eurokratka Re: do Urzedniczki. 06.06.05, 11:03
          Nikt nie neguje ze duzo ludzi tak pracuje i maja do tego prawo jak powiedzialas
          kazdy sam sobie uklada zycie.

          Moje zdanie jest nastepujace:

          1. Osobiscie zanudzilabym sie taka praca bo za duzo stumulacjii to w tym nie
          ma. To jest moje osobiste zdanie.

          2. Zeby wykonywac prace sekretarki zadne studia do tego sa nie potrzebne.

          Podsumowujac to Michal jako osoba wyksztalcona doskonale wiedzial co to znaczy
          kategoria C i jakie prace z taka kategoria sie tu wykonuje wiec teraz niech nie
          jeczy.

          Zdorowiej byloby potraktowac to jako moze doswiadczenie i most do czegos
          nowego. Przeciez sa nowe konkursy na wyzsze kategorie i tez moze zdawac.

    • Gość: Gonia Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.rp.pl / *.rzeczpospolita.pl 03.06.05, 10:23
      Michal,
      a w jakim DG byles? tak z ciekawosci pytam, bo moze mamy podobne odczucia
      g.
      • Gość: michal Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.chello.pl 03.06.05, 11:48
        Goniu, bylem w DG ECFIN a Ty?
        • Gość: Sil Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 03.06.05, 11:53
          A w jakim byłeś Unicie? Ja zaczynam w ECFIN za 2 tygodnie i nikt mnie tam
          niestraszył;).
          • Gość: michal Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:02
            a czy podali Ci zakres Twoich obowiazkow???? nie mowili o poznych godzinach
            pracy??? moze to ja trafilem pechowo:)
            • Gość: Sil Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 03.06.05, 12:20
              Nie, nikt mi nic takiego nie mówił, ale to zapewne zależy od Unitu. W jakim
              byłeś?
        • Gość: michal Do GONI IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:40
          A jakie Ty masz wrazenia z interwiew ? bo chyba Ciebie nikt nie posadzi o
          prowokacje, a chyba na tych watkach chodzi o to zeby sie wzajemnie wspierac,
          tak mi sie wydaje przynjamnniej.
    • Gość: mczapl Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 10:55
      Jak ci praca do 19.30 nie odpowiada, to zapraszamy do Parlamentu. Tu sie
      pracuje do 17.30, a w piatki do 13.30. Noi dochodza wyjazdy do Strasburga -
      zastapia ci wycieczki klasowe.
      • asiunia.lux Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 12:15
        Gość portalu: mczapl napisał(a):

        > a w piatki do 13.30.

        ale dzis chyba tez dluzej pracujecie, co??

        p.s. ja znam jeszcze inne godziny pracy w PE,
        ale moze lepiej nie bede mowic:))
        • Gość: mczapl Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 13:56
          Tak, dzis pracujemy az do 17.30, bo w przyszlym tygodniu jest sesja w
          Strasburgu. Ale za to ci, ktorzy w przyszlym tygodniu pracuja w czwartek
          popoludniu w Strasburgu, maja caly piatek wolny.
          Mnie to niestety nie dotyczy, bo moj szef wolnych piatkow nie uznaje. Ale mi to
          wcale nie przeszkadza.
          • asiunia.lux Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 14:03
            Gość portalu: mczapl napisał(a):

            > Tak, dzis pracujemy az do 17.30,

            tak, wszyscy tak wpracuja w piatek przed sesja, no........no, moze nie wszyscy.
            Ja w kazdym razie spadam wlasnie do domu:)

            P.S. Jezdzisz tez do Strasburg? Moze sie kiedys tam stykniemy?


            • Gość: mczapl Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 14:29
              Jezdze co miesiac. Chetnie sie spotkam. Moze w przyszly wtorek na obiedzie?
              • Gość: asiunia.lux Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.pt.lu 03.06.05, 15:31
                hmmm, no to tak: ja w tym miesiacu nie jade, w lipcu mam w czasie sesji
                szkolenie, w sierpniu nie ma sesji, we wrzesniu zaplanowalam urlop, ale w
                pazdzierniku to juz sie nie wymigam:) Wiec moze wtedy??
                • Gość: mczapl Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 16:26
                  OK. Daj znac na priva, to sie umowimy.
                  • Gość: asiunia.lux Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.pt.lu 03.06.05, 16:32
                    no dobra, ale skad ja mam znac Twojego priva?
                    • Gość: mczapl Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 16:51
                      jak wpiszesz moj nick bez literki "m" do bazy telefonicznej PE, to bedziesz
                      miala wszystkie moje dane
                      • asiunia.lux Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 17:09
                        wszystko jasne:)
                        milego sesjowania!
    • Gość: daisy Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.crowley.pl 03.06.05, 11:54
      hehehe, a ja przyznałam już na interview że nie lubię papierkowej roboty ;PPPP
      a tak na marginesie, to wiele zależy od Twojego podejścia do pracy.
      • epsoelka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 12:03
        Języków się można nauczyć np
        • Gość: michal Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:07
          W godzinach pracy? Czy sa jakies specjalne(znizkowe) kursy dla pracownikow??
          • eurokratka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 12:15
            Kursy sa za darmo i czesto
            w godzinach pracy bo rozwoj zawodowy to tu ci sie nalezy.

            Wracajac do tamtego tematu. Nie ja nie studiowalam na koszt Polskiego podatnika.
            Dostalam stypendium od zagranicznej uczelni ktore trwalo przez cale lata
            studiow. Zadnych zobowiazan ze zostane w tamtym kraju nie musialam skladac.

            Troche mnie zle zrozumiales. Nie jestel zawistna. Szkoda mi tylko ciebie bo
            wydaje mi sie ze moglbys wiecej robic poza kserokopiowaniem.
            • Gość: mip-mip Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 12:35
              Coz za dwojmyslenie, powinnas czuc sie m o r a l n i e, zobowiazana do
              pozostania w tymze kraju i odpracowania stypendium.

              studenci do nauki
              robotnicy do pracy
              sybaryci na Syberię
              lemury do lemurii
              • eurokratka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 13:19
                a EPSIAKI gdzie????
                • eurokratka Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni 03.06.05, 13:24
                  A dodam ze ja juz w czasie studiow odpracowalam ich to stypendium bo przeciez
                  mieli super studentke ktora na dodatek motywowala ichniejszych czasami.
                  :)
                  • Gość: Michal Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.chello.pl 03.06.05, 14:00
                    jak rozumiesz to motywacje ichnijszcyh?? moge zapytac w jakim kraju studiowalas?
                  • Gość: michal Re:do Eurokratki- stypendium IP: *.chello.pl 03.06.05, 14:09
                    Acha czyli ze tez studiowalas na czyjsc koszt i nie placilas skoro dostalas
                    stypendium zagraniczne i sama nic nie placilas za studia, a teraz innym
                    wypominasz studia dzienne???
                    • eurokratka Re:do Eurokratki- stypendium 03.06.05, 15:33
                      Ja nikomu nie wypominam. Widze ze masz problemy z Reading Comprehension. A moze
                      warto sobie przypomniec kilka zagadnien z Pragmatyki i Discourse analysis a
                      nawet wrocic do podstawowych zagadnien z clausal syntax. Jestes anglista jak
                      sie domyslam wiec wiesz o co mi chodzi.

                      A z tym moim stypendium to bylo tak ze zagraniczna uczelnia zaproponowala mi
                      studia tam na podstawie moich zdolnosci i nie mialo to nigdy nic wspolnego z
                      Polskim ministerstwem ktore swojego czasu wysylalo ludzi prewaznie ze
                      znajomosciami w odpowiednich kregach.

                      Wiesz co radze Ci wyluzowac bo w instutucjach nikt ludzi kreujacych stress nie
                      lubi a tu widze ze poczucie humoru jest jakies ekscentryczne.
                      • epsotek Dwójmyślenie 03.06.05, 15:44
                        Cóż: "Frustracja jest odwagą".

                        Aha: "Epsiaki do ebudy" (znaczy się uczyć się i frustrować)
                        • eurokratka Tez dwojmyslenie. 03.06.05, 15:53
                          Sofii,
                          Biorac pod uwage Twoja branze i to co w tej branzy sie w Polsce dzieje to
                          doskonale roumiem Twoja decyzje przyjazdu tu. To co tu masz wiecej niz
                          kompensuje to pozytywne aspekty ktore za soba zostawilas. Niemniej jednak czy
                          bylabys tak szczesliwa przyjezdzajac tu zeby kserowac? Ja tu Michala nie
                          tlumacze bo suma sumarum to chyba wiedzial na jaki konkurs staretowal. jesli
                          teraz jest nieszczesliwy to jest to jego wlasna wina ze nie startowal do
                          ambitniejszego konkursu co przeciez z powodzeniem moglbyl zrobic.

                          Drugi watek to to ze jest sporo ludzi z C ktorzy nic sekretarskiego nie robia
                          tylko maja wiekszosc zadan podobnych do tych z B i A. Ale zdaje sie ze zeby do
                          tego dojsc to troche trzeba sie sprawdzic.
                          Pozdrawiam.
                      • Gość: Lezsek mip-mip Re:do Eurokratki- stypendium IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 16:12
                        Eurokratko, chyba probowalas byc sojuszniczka michala, tak mi się wydawało.
                        Troublesome brotherhood :)

                        Z ciekawości: dlaczego myślisz, że on jest anglistą??

                        Pozdrawiam wszystkich mal i pa mal kontentów, pax.
                        • eurokratka Re:do Eurokratki- stypendium 03.06.05, 16:22
                          Leszek,

                          Bron Boze tu zadnego Brotherhood nie ma. Nie znosze zawodowych skner.

                          Skad ja wywnioskowalam ze on jest Anglista? Wiesz co sama sie zastanawiam skad
                          ja to wzielam. Zaraz mi pewnie dowali jakis tekscik na ten temat a moze
                          trafilam jak w Bingo.

                          Wiecie co zaraz sie zaczyna weekendzik. Ja ide pogrzac sie na Plac Luxemburg:)
                      • Gość: michal Re:do Eurokratki- stypendium IP: *.chello.pl 04.06.05, 06:06
                        Tak???? A na koszt ktorej Uczelni i ktorego Panstwa studiowalas???? Teraz tez
                        wysylaja do USA na studia z administracji publicznej Pewne Osoby. Pewnie jestes
                        jedna z Tych Osob, jak sie domyslam.
          • Gość: daisy Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.crowley.pl 03.06.05, 12:16
            Michal, grunt to pozytywne nastawienie. Skoro poszedłeś na ten egzamin i go
            zdałeś to powinieneś się cieszyć, że jesteś wśród tych 400 szczęśliwców. Jeżeli
            praca Ci nie odpowiada, to zawsze możesz ją zmienić, nikt nie powiedział, że
            masz tam pracować do końca życia! Masz wolny wybór. Myślę, że dopiero " w
            praniu" wyjdzie jak tam naprawdę jest.... Najprościej to usiąść i
            marudzić....:PP
          • Gość: daisy Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.crowley.pl 03.06.05, 12:20
            jest system obowiązkowych i dodatkowych szkoleń . Na pewno nauczysz się nowych
            rzeczy a to duży plus, moim zdaniem ... Poza tym nowe środowisko, nowi ludzie-
            bez wątpienia nie będzie czasu na nudę ;))))
            • Gość: Sofi Daisy i inni, nie dajcie sie mu - lepiej przeczyta IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 12:23
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2743273.html
              • Gość: michal Re: Daisy i inni, nie dajcie sie mu - lepiej prze IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:33
                Hej Sofi, chyba bede wdzieczny Ci z ten link. Skoro moje naturalne i szczere
                odczucia wydaja Ci sie prowokacja, to w takim razie moze poszukam pracy na
                etacie w tym temacie, ale raczej nie bo nie mam takich aspiracji, ale coz, milo
                slyszec ze mam jakies specjalne zdolnosci z ktorych nawet nie zdawalem sobie
                sprawy. Moja frustracja jest prawdziwa i moze dobrze ze zanim zaczelem
                ewentulana prace bo latwiej bedziej mi podjac wlasciwa decyzje do do dlaszego
                zycia. Pozdrawiam i nie chcesz pomoc sfrustrowanej osobie to nie.
                • Gość: mczapl Re: Daisy i inni, nie dajcie sie mu - lepiej prze IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 14:00
                  Michal - widac, ze nie znasz Sofi. To nasz naturalny (stuprocentowo
                  ekologiczny) prowokator. I to zarowno na liscie jak i w realu. Niemniej nie
                  jest sponsorowana przez zadne firmy kosmetyczne, wiec jej zlosliwosci sa jak
                  najbardziej szczere. I za to ja tu lubimy :)
                  • Gość: Sofi do mczapl i michala IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 14:46
                    mczapl:
                    Dales z grubej rury :) Szybko sie na mnie poznaliscie :) Najbardziej mnie
                    robawil ten sponsoring przez firmy kosmetyczne! Dobrze ze nie wyjechales z
                    wytwoernia silikonu, bo moglbys miec trudnosci z opuszczeniem OO na jednym z
                    najblizszych spotkan.

                    Do michala:
                    Moge jedynie powiedziec, ze pracowalam juz na ambitniejszych stanowiskach i
                    robilam chyba ambitniejsze rzeczy. Pewnie stanowisko, ktore mam teraz wypadloby
                    nizej, jakby porownac zakres obowiazkow. Tez w pracy potrzebuje roznorodnosci,
                    challangu i innych takich - a przynajmniej tak mi sie dotychczas wydawalo. A
                    jednak zdecydowalam sie tu przyjechac. Widocznie byly jakies inne zalety - to
                    juz musisz sobie odpowiedziec sam :) Moze mam mniej wyzwan w pracy, ale za to
                    bez problemu sobie je znajduje poza praca, na razie jestem tu bez rodziny i
                    jakos sie nie nudze, na brak zajec nie narzekam. Najwazniejsza roznica w
                    porownaniu z Polska jest taka, ze mam czas na swoje zainteresowania, wycieczki
                    po okolicy itd. itp. - czego i Tobie zycze.
                    • epsotek Do michala 03.06.05, 15:55
                      No cóż.

                      Jest wiele powodów by uważać cie za prowokatora.

                      Nie masz stałego loginu choć często cie widzimy pod różnymi nazwami (Michał,
                      Unia, xxxx, kiedyś była jakaś Asia lub coś podobnego).

                      Zawsze ten sam problem. Narzekanie. To źle, tamto nie dobrze, masz już dość, tak
                      dalej się nie da, co oni sobie wyobrażają....

                      Właściwie pozytywnego od Ciebie nic nie słyszeliśmy. Pomocy od Ciebie nikt nigdy
                      nie uzyskał.

                      Jesteś anonimowy a poprzez zmiane ników podkreślasz swoją bezkarność. Odwiedź
                      nas kiedyś w Gęsi (skąd jesteś?). Jak Cie poznamy osobiście to uznamy, że taki
                      masz charakter i perzestaniemy być złośliwi. I przestaniemy uważać za
                      prowokatora. bo właściwie to na nasze pytania nie odpowiadasz jak pytaniami do
                      nas (W jakim Unicie jest taki rygor, że trzeba pracować do 19?).

                      Pozdrawiam

                      Marek

                      Ps. Jeszcze raz zapraszam do Gęsi (jeśli jesteś z Wawy)
                      • Gość: mczapl Re: Do michala IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 03.06.05, 16:29
                        Epsotku - czekamy na ciebie tu w Brukseli. Kiedy nas odwiedzisz (na nieco
                        dluzej)?

                        Choc z drugiej strony - jak ciebie nie bedzie w PL, to kto bedzie organizowal
                        spotkania w Gesi?
                        • epsotek Do mczapl 03.06.05, 17:48
                          Alez ja robie rezerwacje przez telefon. Moge sie tym zajac juz z Bruxeli :)

                          Jak tylko mnie zaprosza to sie przylaczam
            • Gość: michal Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:37
              Daisy, bardzo dziekuje Ci za to mila odpowiedz,poprawilas mi humor, bo lubie
              sie uczyc nowych rzeczy, wiec moze dzieki tym roznym kursom i szkoleniom nie
              jest tak zle i nudno. Dzieki Daisy:))
              • Gość: michal halo Gonia !!! IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:45
                Hej Goniu, A jakie Ty masz wrazenia z interwiew ? bo chyba Ciebie nikt nie
                posadzi o prowokacje, a chyba na tych watkach chodzi o to zeby sie wzajemnie
                wspierac,
                tak mi sie wydaje przynjamnniej.
                • Gość: anbxl Michal-pesymista IP: *.54-201-80.adsl.skynet.be 03.06.05, 16:14
                  Dobijaja mnie ludzie twojego pokroju-jeszcze nie jestes w...a juz
                  narzekasz.Pewnie jeszcze niedawno narzekales ze nikt cie nie zaprasza na
                  intervieuw,a teraz,ze trzeba pracowac do 19h,no coz sorry klania sie
                  komunizm.Mnie dosc czesto zdarza sie pracowac w godzinach nad i nie narzekam,bo
                  wiem,ze tu w Belgii nikt mnie nie skrzywdzi i nie dam sie skrzywdzic-to nie P-
                  odbije sobie 150-200%,a wiec przestac narzekac i mysl jak to bedzie oki jak tu
                  juz bedziesz.Zawsze beda inne konkursy na wyzsze kategorie w ktorych mozesz
                  wziasc udzial,ale czy sie uda??? tak jak na C???Z tego co sie orientuje to
                  wiekszosc ludzi z C posiada wyzsze wyksztalcenie i bedac juz w BXL nie
                  narzekaja jak ty choc ciebie tu jeszcze nie ma.
    • Gość: xyz Do eurokratki IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 16:26
      Zanim sie podgrzejesz na Place Luxembourg poczytaj dokladnie OJ o konkursie dla
      audytorow zamiast ludziom robic wode z mozgu!
      • Gość: michal Re: Do eurokratki IP: *.chello.pl 04.06.05, 06:40
        Tak??? A na koszt ktorej Uczelni i ktorego Panstwa studiowalas??? Teraz tez
        wysylaja do USA na studia z administracji publicznej Pewne Osoby. I Ty jestes
        jedna z nich jak widac.

        Mip-mip i gosc dobrze dobrze Twoj czerwony realnosocjalistyczny sposob
        myslenia. Instytucje i stanowiska sie zmieniaja, ale Czerwone Pajaki zawsze
        wszedzie pozostaja.





        • Gość: michal Re: Do eurokratki IP: *.chello.pl 04.06.05, 06:42
          dobrze OCENILI Twoj sposob
        • Gość: gość Re: Do eurokratki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 10:10
          Michal odpie..sie ode mnie. Nie oceniałem "realsocjalistycznego" sposobu
          myślenia eurokratki tylko błąd logiczny, który wg mnie popełniła. Jak chcesz
          mieszać to spadaj na inne forum, trolu.
          • Gość: michal Re: do goscia IP: *.chello.pl 04.06.05, 16:30
            To ty spadaj, bo to jest moj watek a nie twoj!!!
            • Gość: gość Do michała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 19:32
              To nie jest istotne czyj jest wątek istotne jest to ze usiłujesz mi przypisać
              gebę - nie lubie jak ktoś mnie szufladkuje i to jeszcze niezgodnie z tym co pisałem.
              Podtrzymuję - spadaj z tego forum (jak chcesz to łącznie razem z wątkiem)
          • Gość: mip-mip Re: Do eurokratki IP: *.242.81.adsl.skynet.be 05.06.05, 14:15
            w slowie "realnosocjalistyczny" chodziło mi o kwestie postrzegania systemu
            edukacyjno-podatkowego w kraju co do ktorej roznie sie z eurokratka
            nie zgadzam sie natomiast na cytowanie mojej wypowiedzi w kontekscie prowadzonej
            przez michala pyskowki i atakow ad personam
          • epsotek Kto jest winny 06.06.05, 10:48
            No to już wiemy kto jest winny frustracji Michała.

            Nie tylko Unia co mu kazała czekać a teraz proponuje stanowisko sekretarki na
            które zdawał lecz my co poprzez niedocenienie jego wspaniałości
            socrealistycznymi czerwonymi pająkami jesteśmy.

            Michał (czy jak się nie nazywasz). Jak ci sie ta praca nie podoba to nie
            przychodz na konkurs. A jak nasze towarzystwo nie odpowiada to się nie zatrudniaj.

            Tylko jęczysz. Nikomu nie pomożesz. Przyjemności z rozmowy z tobą też nikt nie
            ma. Jak chcesz komuś naubliżać to stań przed lustrem i się wyżyj
    • Gość: Texas Re: jak wytrzymac jako sekretarka w godz.9-19, ni IP: *.cec.eu.int 03.06.05, 17:24
      Jestes pewny, ze dobrze zrozumiales HofU?

      Jako sekretarz / sekretarka pracujesz tylko 37,5 h tygodniowo, ewentualne
      nadgodziny odbiera sie jako godziny wolne, dla mnie to troche wbrew przepisom
      zoferowac komus takie stale godziny pracy.

      Bardziej prawdopodobne wydaje sie byc wersja o stalej obecnosci kogos w
      sekretariacie miedzy 9 a 19, wowczas w zaleznosci od liczby osob w
      sekretariacie pracujesz zmianowo, lub tak jak w moim sasiednim unicie 1 osoba
      pracuje od 8-17, 2 od 9-18 i 3 od 10-19.

      Pzdr :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka