jak wytrwac 30 godzin w autokarze?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:40
Pani w biurze twierdzi ze to jest luksusowy autokar jednak czy zawsze jest
ok? Bedzie upal wiec czy klimatyzacja naprawde pomoze? Czy w nocy jest zimno
i warto zbrac cos do przykrycia? Co jeszcze warto miec ze soba zeby podroz
byla troche "lzejsza". Prosze o opinie..pozdrawiam..
    • Gość: tomek Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:07
      klima zawsze działa coś do jedzenia jakiś prowiant kanapki etc. w zalezności od
      linii napoje masz wliczone w cenę biletu
    • ewadorotaola Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 16.06.05, 11:16
      hej
      3 miesiace temu przezyłam podróz do hiszpanii jechałam 48 godzin było ciężko
      ale da sie wytrzymac ja jechałam w marcu w nocy było dosyc zimno jechałam
      autobusem sredniej klasy była klima dlatego w dzien nie było goraco. Postoje
      mielismy co 4 godzinki to bardzo wazne bo bola bardzo nogi dretwieja
      przedewszystkim.Na podróz trzeba jak zwykle wziasc cos do jedzenia i picia
    • deadeasy Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 16.06.05, 12:37
      wode do picia
      CD player + CDs (+"ksiazki na CD")
      albo walkman + "ksiazki na kasetach"
      zapasowe baterie to tychze (nie ma nic gorszego jak wyczerpanie baterii)
      jasiek albo inna mala poduszke (zwlaszcza jesli sie siedzi przy oknie - mozna
      sie na nie uwalic)
      • formaprzetrwalnikowa Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 17.06.05, 08:39
        albo zwykłe, papierowe ksiązki, tez sie zmieszczą ;)
        walkman pzrydatny zwłąszcza, jesli nie ma się ochoty ogladac idiotycznych
        filmów puszczanych na wideo.
        niektórzy biorą specjalne poduszki takie 'U'. Ja zabierałam tez spiwór (mam
        taki maciupeńki)- przykrywałam się nim w nocy.
        jakies drobne (Euro?) na ewentualne płatne toalety czy 'coś na ząb'
        Trochę tupetu- zeby udało ci sie znalezc dobre miejsce (np. przy oknie- zawsze
        ciekawie, ale nie obok -sorry za dyskryminację- kogos, kto zajmuje więcej niz
        swoje siedzdenie)
        i duuuuużo cierpliwosci

        p.s. raz siedziała obok pewnej otyłej pani - było koszmarnie z kilku wzgledów.
        warto uwazac, gdzie sie siada
        • deadeasy Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 22.06.05, 15:39
          Kolo mnie kiedys usiadl facet co tak capil starym potem, ze myslalam, ze
          zwymiotuje. Nigdzie sie nie moglam przesiasc bo caly autokar byl zawalony.
          Wracalam wtedy do PL i go nam dowalili w Dover. Jedyne wolne miejsce bylo obok
          mnie. Koszmar!
    • Gość: kina Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.gorzow.mm.pl 16.06.05, 13:06
      wiem co to znaczy jechałam w tamtym roku do Londynu,masakra,męczarnia
      straszna.Nie siedziałam przy oknie także nawet nie było mozna sie o co
      oprzec.Ale fakt:jasiek musi być,cos do czytania,słuchania,do picia najlepiej
      woda niegazowana,jakies kanapki.Wazny tez jest sąsiad do rzeczy,zeby było z kim
      powymieniac poglądy i takie tam.Tez jade koło 20.06 do Anglii autokarem także
      przezyje to jeszcze raz
    • Gość: Tomek Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.net.autocom.pl 16.06.05, 19:04
      Najlepiej miec ze soba wesola ekipe. Jesli nie masz takiej to tez mozna sobie
      poradzic. Jak juz kto napisal muzyka to podstawa ale to tylko na noc. W ciagu
      dnia wiekszosc linii serwuje wspaniale filmy (nie wiem jak Wy ale ja podczas
      75% wyjazdow do luz z Anglii mialem bardzo podobny zestaw - Sposob na
      blondynke, adwokat diabla, anakonda, armagedon). Nie wiem jaki masz stosunek do
      uzywek - ale one tez skuteznie znieczulaja i pozwalaja na latwiejsze zasniecie
      • Gość: **** Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 19:28
        moja rekordowa podroz- 64 godz do bulgarii.... PKS-em ;)
        to bylo cos!!!! sama nie wiem jak to przezylam (planowany czas podrozy 48 godz)
        ktos mnie przebije???
        • saperowsky Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 17.06.05, 08:32
          48 godzin do londynu - skonczyla sie podroz w Dover (6 godz na home office) i
          do domu ... drugie 48 godzin ....

          DALEM RADE!!!! :D

          ale w drodze powrotnej ostro sie znieczulalismy :) w autokarze bylo spora grupa
          zza wschodniej granicy i cala droge pilismy ich "padarki" dla znajomych w
          anglii, w niemczech to nawet musielismy dokupic tych padarkow bo sie nam
          skonczyly :D

          muza w atokarze to podstawa!!!!
          ja mialem jeszcze starego laptopa i ksiazki sciagniete z netu wiec sie nie
          nudzilem

          w tym roku, na jesieni jade jeszcze raz do anglii - teraz juz jestesmy w Unii
          wiec mnie w Dover nie cofna do domq (mam nadzieje...)

          pozdroofka !!!!!!!!
      • luter1 Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 17.06.05, 19:03
        Liczy sie klima w autokarze, filmy tamze puszczane, zapełnienie (ok.90% -
        współczuje, ok 60% - bedzie ok :)... polecam sześciopak piwa i dobrą dupke :P
        • Gość: Bea Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.06.05, 19:19
          Mala poduszeczka zeby bylo na czym glowe oprzec,picie niegazowane,swobodny
          stroj,przybory toaletowe w kosmetyczce,jakies czasopisma(zreszta mozna kupic w
          czasie postojow),guma mietowa lub mietowki.Czesto leca filmy,ktore mnie np nie
          odpowiadaly (sensacyjne) wiec cos do zatkania uszu jakby co.
      • werrka Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 23.06.05, 13:33
        Powiem tak... to koszmar! Kiedys jezdzilam autobusami po europie i jakos to znooooosilam, ale bylam mlodsza :)))) Jakies 3 lata temu jechalam do Paryza i jakas dziwna, nowa trasa poprzez kraje Beneluxu. O reeety!!! myslalam, ze umre. Po opuszczeniu Polski ani razu nie wysiadlam z autokaru, bo wiedzialam, ze jak wysiade to dostane ataku histerii i nikt mnie nie wtloczy do tego pudla. Wyzalalam sie sasiadowi,obcemu czlowiekowi, ze skonam w tym autobusie. Zreszta on tez zalowal, ze nim jedzie. Jak wysiadlam w Paryzu to byla tak spuchnieta, od stop do czubka glowy, ze wygladalam na rozmiar 42, a ja przeciez normalne 38. Dochodzilam do siebie 24 godziny. Nawet teraz mam gesia skorke na samo wspomnienie. Powiedzialam sobie - nigdy wiecej kotus! za stara jestes na takie jazdy!!!!
        • werrka Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 23.06.05, 13:36
          dopisek: nic nie jadlam, troche wody wypilam !!! zeby mi tu nikt niczego nie imputowal :)))))))))))))
    • jaquelline Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 17.06.05, 19:27
      Bardzo trudno.Ja przez takie przejazdy nabawilam sie choroby lokomocyjnej i
      teraz wole jezdzic w dlugie trasy rzadziej,ale komfortowo czyli samolotem.
    • mika99 Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? 18.06.05, 18:26
      jak wytrwać, ja jechałam ponad 30 godzin właśnie luksusowym autokarem
      najagorzej nie było ale mam rade, koniecznie chusteczki wilgotne a z toalety w
      busie radze nie korzystać są postoje co jakis czas, wieć ujdzie, radze także
      dużo nie pić i nie jeść na wszelki wypadek, w autokarze na pewno dostaniesz
      jedną herbate lub kawe na dzień reszta leży w twoim interesie, puszczą jakiś
      film ale to za mało weż sobie książke czy gazete. pozdrawiam, miłej podróży
    • Gość: lucy Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 13:49
      dziekuje za pomoc:) pozdrawiam
    • Gość: jupi Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.cable.ubr02.sand.blueyonder.co.uk 22.06.05, 14:16
      napiszcie tez jakimi liniamu jechaliscie, Orbis( Interbus) , Euroline i inne..
      i jak jest w tych oto autobusach z Anglii do Polski ew w druga strone.
    • Gość: jupi Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.cable.ubr02.sand.blueyonder.co.uk 22.06.05, 16:54
      up
    • Gość: rada Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 17:37
      paczka prezerwatyw się też przyda
      • Gość: zigzag Re: jak wytrwac 30 godzin w autokarze? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 22.06.05, 18:43
        Najlepszy na taką drogę jest woreczek pełny zielonego luzu i szczescia :-)
Pełna wersja