Gość: dramaciek
IP: *.in.uj.edu.pl
20.06.05, 08:06
Nie naleze do pesymistow. Sam fakt ze zdalem egzaminy to wynik takze fuksa,
moim zdaniem. ALe bylem na dwoch rozmowach i za kazdym razem nawet nie
znalazlem sie na 'short list'.Not enough experience. Przeciez to byly do
cholery egzaminy na A8, a nie A7 itp. Przeciez maja moje CV! to po co robic
nadzieje?
Bedac na liscie EPSO odlozylem kilka waznych decyzji zyciowych: przede
wszystkim te o kupnie mieszkania. A ceny w Krakowie w ciagu roku wzrosly o 13
%. Czekajac ponosimy tez spore koszty ( w ekonomii to sie nazywa koszty
alternatywne). jestem juz tym zmeczony. Chociaz z drugiej strony Bruksela
przyciaga jak magnes. Chyba to wszystko oleje (niech sie wala!). Nie bede dla
4 tysiecy Euro czekal do konca zycia. Sa rzeczy wazniejsze! A jak zadzwonia
za rok? nie wiem co zrobię. wtedy bedzie mi jeszcze trudniej wyjechac. Czemu
oni tak to utrudniaja?