marekggg
21.06.05, 12:07
bo mnie to zaczyna juz denerwowac (nie chcialbym uzyc mocnejszych epitetow) -
bylem w polowie marca na rozmowie a do tej pory nie sa w stanie zwrocic
koszty przejazdu. Moja sprawa rozliczen zajmuje sie jakas pani Gaetana La
Mattina, mam chec zadzwonic do jej szefa....
acha - i moja dziewczyna poszla do niej w zeszlym miesiacu i jej osobiscie
przekazala kopie papierow z adminu, bo pani do telefonu stwierdzila ze mnie
nie ma w bazie....
pracowalem dlugo w implementacji programow phare i wiem ze to wszystko im
trwa, ale ze az tyle :)