zwrot kosztow - ile czekaliscie??

21.06.05, 12:07
bo mnie to zaczyna juz denerwowac (nie chcialbym uzyc mocnejszych epitetow) -
bylem w polowie marca na rozmowie a do tej pory nie sa w stanie zwrocic
koszty przejazdu. Moja sprawa rozliczen zajmuje sie jakas pani Gaetana La
Mattina, mam chec zadzwonic do jej szefa....

acha - i moja dziewczyna poszla do niej w zeszlym miesiacu i jej osobiscie
przekazala kopie papierow z adminu, bo pani do telefonu stwierdzila ze mnie
nie ma w bazie....

pracowalem dlugo w implementacji programow phare i wiem ze to wszystko im
trwa, ale ze az tyle :)
    • Gość: tomi Re: zwrot kosztow - ile czekaliscie?? IP: *.217.134.144.coditel.net 21.06.05, 13:46
      Skoro wiesz jak wyglada praca w instytucji "od srodka" to pewnie i wiesz
      ze "telefon" do jej szefa tez nie wiele da - o ile cie wogole z nim polacza...
      • marekggg Re: zwrot kosztow - ile czekaliscie?? 21.06.05, 14:17
        nie pracowalem w srodku, tylko wiem co to oznacza cos od nich wydostac :) a
        najgorsze jest to, ze to juz jest tuz przed wakacjami a jak bab wyjedzie w
        cholere, to pewnie kase mi (oby) w pazdzierniku wyszla
        • Gość: To nie mozliwe Re: zwrot kosztow - ile czekaliscie?? IP: *.cec.eu.int 21.06.05, 14:20
          Nez chce Cie straszyc ale moze ona juz wyjechala :)
          i to w dodatku na kilkuletni urlop.
          To tylko zart oczywiscie.

    • Gość: Sil Re: zwrot kosztow - ile czekaliscie?? IP: *.cec.eu.int 21.06.05, 14:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=25450227
      • marekggg Re: zwrot kosztow - ile czekaliscie?? 21.06.05, 15:36
        dzieki za podpowiedz.... nie czytalem tego watku bo jakos nie wiedzialem co to
        jest
Inne wątki na temat:
Pełna wersja