Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki.

24.06.05, 12:52
Witam

Mam 23 lata.
Jestem zainteresowany pracą w Angli na stanowisku kierowcy, obojętne czy
autobusu czy cieżarówki.
Potrzebne uprawnienia posiadam. Dodam, że znam język angielski na poziomie
zaawansowanym.
Byłem między innymi na 3 tyg. kursie w Bournemouth rok temu.

Szukam porady, ponieważ moja sytuacja jest raczej niecodzienna.
W Polsce mam całkiem dobrą prace jak na lokalne warunki, pracuje w automatyce
(Siemens PLC, Simatic). Posiadam również uprawnienia WOPR w stopniu Młodszego
Ratownika, a słyszałem, że na Wybrzeżu w Anglii jest zapotrzebowanie na
ratowników.

Myślę o wyjeździe z Polski na stałe, bo w tym kraju tylko podatki potrafią
podnosić i same afery :/

Tylko teraz przeszkody.
Kończe studia inżynierskie na kierunku informatyka.
A więc, są dwie rzeczy które mnie trzymają, niezła praca (praca to jeszcze jak
Cie moge, nagorsze to przerwać studia) i studia na finishu.
Studia będą skończone za rok.

W związku z powyższym możecie w jakiś sposób mi doradzić? Czekać czy nie?
Oferty pracy dla kierowców zawsze będą, czy jednak jeśli myśle o pracy tylko
jako kierowca to powinienem się zdecydować jak najszybciej??
Może powstać pytanie czemu tylko jako kierowca skoro studiuje informatyke?
Otóż jeśli dojdzie do tego, że się zdecyduje wyjechać to plan mam taki, aby
podjąć również jakieś zaoczne studia tam, na uczelni Brytyjskiej. A zawód
kierowcy nie jest tak bardzo absorbujący i starczyło by chęci jeszcze na
studiowanie informatyki w Angli.
Polskie studia chcę dokończyć tylko jako zabezpieczenie w razie niepowodzenia
mojej emigracji, a co za tym idzie powrotu do kraju. Ale jeśli według was i
waszych doświadczeń o niepowodzenie w przypadku moich kwalifikacji będzie
trudno, to przerywam i goodbay Poland.

Pozdrawiam.
Jarek
    • Gość: isa Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: S1PS,1.* / *.ing.nl 24.06.05, 13:36
      Na pewno jesli wejdziesz na strone job centre, i zaemailujesz do nich, ze
      szukasz pracy jako kierowca na stale, to powinni przeslac ci wtedy formularz,
      pojdziesz na interview, no i zobaczymy co dalej, jesli jestes zdecydowany co do
      tej pracy, tak mowiac spot on, to na pewno prace dostaniesz!!!!Powodzenia

      tzn mozesz tez wejsc na ta strone www.jobcentre(plus).gov.uk i zobaczyc czy
      maja biezace oferty dla kierowcow, a mysle ze tak
      • Gość: Lucjan Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: 195.224.246.* 24.06.05, 14:31
        Skoncz studia w Polsce, tym bardziej, ze jeste juz na finiszu. W Polsce z tego
        co piszesz nie masz zlych warunkow bytowych, wiec na pewno nic nie powinno stac
        Ci na przeszkodzie zeby to zrobic. Pozniej z dyplomem przyjedz do Anglii,
        mozesz zaczac prace jako: kierowca, ratownik, ale wierz mi ze po jakims czasie
        Ci sie to znudzi i zaczniesz szukac pracy w swoim zawodzie (informatyk), a
        wtedy dyplom bedzie jak znalazl, a i zarobki lepsze, praca lzejsza. Same
        superlatywy!!! Nie zastanawiaj sie dlugo tylko koncz studia!
    • umathurman Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 24.06.05, 14:54
      piszesz, ze znasz angielski na poziomie zaawansowanym
      i zaraz potem dodajesz: 'goodbay Poland?'

      Buheheheheh.

      • Gość: Lucjan Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: 195.224.246.* 24.06.05, 15:04
        Ej kazdemu moze sie przytrafic literowka, albo moze jest dyslektykiem co nie
        znaczy, ze nie moze znac jezyk angielski na poziomie zaawansowanym. Zastanow
        sie zanim kogos wysmiejesz.
      • jarko19 Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 24.06.05, 15:27
        umathurman napisała:

        > piszesz, ze znasz angielski na poziomie zaawansowanym
        > i zaraz potem dodajesz: 'goodbay Poland?'
        >
        > Buheheheheh.
        >

        Jak zwykle na karzdym forum, czy to komntażach pod artykółami na karzdym portalu
        informacyjnym znajdą się idioci co czepiają się ortografii.
        Co z tego, rze przekaz jest wartościowy, albo pżedstawia jakieś konkretne
        informacje. Walnął się taki na literce i jurz koniec.

        Posta wcześniej pisałem na szybko i od róhowo napisałem "do widzenia" tak jak
        się czyta, goodbay = goodbaj. Oczywiście, rze powinno być goodbye, ale w tym
        pżypadku mało istotne to było dla tematu. Ale takiej Ummmmie TUMAN widocznie
        jurz pżeszkodził w zrozómienió meriutm wątku.

        Polski mam na poziomie native, a robie błędy i Ty na pewno terz.
        Więc następnym razem zanim czepisz się kogoś to zastanuw się.
        Rzenada Pani Ummmmo TUMAN

        P.S. Takim jak Ty nalerzy napisać: buehehehe
        • umathurman Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 24.06.05, 16:34
          Jarku!

          Idiotow poszukaj w rodzinie albo najlepiej spojrz w lustro najpierw zanim
          zaczniesz nazywac tak ludzi, ktorzy ci zwracaja uwage na bledy.

          A to, czy twoj 'przekaz' byl wartosciowy czy nie, to nie tobie juz oceniac.

          Rada od serca: koniecznie rzuc studia, marnujesz sie tam. Kariera kierowcy
          ciezarowki napewno jest o wiele bardziej fascynujaca i satysfakcjonujaca.
          • jarko19 Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 24.06.05, 17:24
            umathurman napisała:

            > Jarku!
            >
            > Idiotow poszukaj w rodzinie albo najlepiej spojrz w lustro najpierw zanim
            > zaczniesz nazywac tak ludzi, ktorzy ci zwracaja uwage na bledy.

            Nie dociera do Ciebie KOBIETO,Ummmmmo TUMAN że w tym konkretnym przypadku błąd
            ortograficzny miał się ni jak do meriutm postu?? Czy to tak ciężko zrozumieć??
            I wtedy na takie błędy nie należy zwracać uwagi, bo jest to tylko zabieranie
            głosu nie na temat.
            Gdybyś napisała, że błędem są np. moje plany wyjazdu, albo, że jestem w błędzie
            myśląc, że praca jako kierowca pozowli na jakieś zaoczne studia, itp. itd.
            Oczywiście popierając to jakimś logicznym uzasadnieniem.
            Wtedy z miłą chęciął przeczytał bym Twoie teksty.

            A wytykanie błędów ort. w temacie do nich nie nawiązującym to jest delikatnie
            mówiąc nie na miejscu.
            Ot, poprostu nudziło Ci się, znalazłaś sobie haczyk to się go zaczepiłaś.
            Za brakło już oleju w głowie, żeby wziąść pod uwage fakt, że ktoś (czyli ja)
            mógł pisać w pośpiechu i ot, walnął literówke. Tym bardziej, jeszcze, że jak
            wynika z mojego pierwszego postu siedzę w kraju i mam sporą przerwe w kontakcie
            z językiem angielskim.


            > A to, czy twoj 'przekaz' byl wartosciowy czy nie, to nie tobie juz oceniac.

            A pewnie, że nie mi, ale ja nie miałem wtedy na myśli swojego postu, tylko
            ogólnie posty które coś zawierają jakąś konkretną informacje na jakiś konkretny
            temat daleki od zasad ortografii.
            To, że z błedem ortograficznym to akurat nic im nie ujmuje.
            Ale zawsze się znajdzie ktoś taki jak Ty co się czepi.

            > Rada od serca: koniecznie rzuc studia, marnujesz sie tam. Kariera kierowcy
            > ciezarowki napewno jest o wiele bardziej fascynujaca i satysfakcjonujaca.

            Skoro według Ciebie taki reprezentuje poziom, to wtedy Ty nie mieścisz się w
            żadnych ramach predyspozycji zawodowych i ramach poziomu intelektualnego.
            I nie jeden kierowca obecny na tym forum przewyższa Cię.

            Chwila refleksji i jest jeszcze szansa, że zrozumiesz swój błąd.

            Adie

            P.S. Jeśli ktoś coś ma do dodania na temat, to bardzo prosze, bo wątek schodzi
            na psy przez takie Ummmmmy TUMAN.
            • Gość: umathurman Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: *.polestargroup.com / 195.60.27.* 24.06.05, 18:00
              zwrocilam ci uwage a ty sie ciskasz jak zbesztany szczeniak.
              az zal patrzec ;)
              i pomyslec, ze taki wyszczekany, a nie moze sobie poradzic z decyzja:
              studiowac, czy jezdzic ciezarowka...

              i jeszcze raz powtorze: idiotow i tumanow szukaj w rodzinie.

              EOT
              • jarko19 Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 24.06.05, 21:44
                Gość portalu: umathurman napisał(a):
                > zwrocilam ci uwage a ty sie ciskasz jak zbesztany szczeniak.
                > az zal patrzec ;)
                > i pomyslec, ze taki wyszczekany, a nie moze sobie poradzic z decyzja:
                > studiowac, czy jezdzic ciezarowka...
                >
                > i jeszcze raz powtorze: idiotow i tumanow szukaj w rodzinie.
                >
                > EOT

                Licz się z tym, że jak będziesz ludziom w prześmiewczy sposób zwracać uwagę to
                będą się ciskać.
                A w ogóle to ja się nie ciskam, normalnie próbuje Ci wytłumaczyć jak KROWIE na
                granicy, że takie zabieranie głosu w tematach nie dotyczących ortografii to źle
                świadczy o zabiarającym ten głos. Zresztą, nie tylko ja zaóważyłem Twoją
                prześmiewczą odpowiedź, Lucjan też na to zwrócił uwagę, tyle, że jego to nie
                dotyczyło to może łagodniej zareagował.
                Tak więc, przeczytaj co Ci pisałem wcześniej ja i Lucjan, przemyśl na spokojnie,
                powoli, a zrozumiesz. Nikt nie chce dla Ciebie źle.

                Robienie "wycieczek" i aluzji do mojej rodziny pomijam, między nami jest ten
                zgrzyt, a nie między naszymi rodzinami.
                No ale nic, udowadnia to tylko Twoją słabą zdolność do normalnej dyskusji.

                -=Gódbaj=-
                EOT
          • Gość: ble Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: 83.71.105.* 24.06.05, 23:56
            tak, pewnie.
            ty piszac tak wyniosle o karierze kierowcy, pewnie jestes kierowca...tira.
            kobiety - kierowcy tira nie pasuja mi...moze cie tirowki wydymaja i
            wyluzujesz :D
            • jarko19 Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 25.06.05, 07:24
              Gość portalu: ble napisał(a):

              > tak, pewnie.
              > ty piszac tak wyniosle o karierze kierowcy, pewnie jestes kierowca...tira.
              > kobiety - kierowcy tira nie pasuja mi...moze cie tirowki wydymaja i
              > wyluzujesz :D

              Kolejny niekumaty, obronca czy co?? W sumie to winni też mają prawo do obrony,
              wiec czemu nie.
              A więc, Adwokacie Ummmmmy.
              Nie jestem kierowcą tira, ani tramwaja, spycha i nie wiem Bóg wie czego tam
              sobie wymyślisz.
              Dla Twojej wiadomość, luzu też mam w sobie i to nawet ponad normę, a w tirówkach
              nie gustuje.
              Ale jak się nie umie rzeczowo i na temat odpisać, to wtedy wymyśla się głupty i
              obelgi, żeby chociaż w ten sposób dopiec rozmówcy.

              EOT po raz drugi.
              • Gość: kierowca tira Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: 82.139.27.* 28.06.05, 22:55
                niewiem co macie do kierowców ale jak sie spotkamy na szosie to sobie wyjaśnimy
                a tirówki tez muszą zczegoś żyć
                • Gość: ??? Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 23:20
                  Ja mam, bo zawodowi kierowcy (a więc taksówkarze, kierowcy tirów i autobusów,
                  podkreślam niewszyscy ale większość) to prawie same bezmózgowe tępaki po
                  zawodówce, którzy sobie myślą, że mogą wszystko na drodze, bo świetnie umieją
                  kierować swoimi pojazdami. I potem wyprzedzają na tzeciego, czy nawet na
                  czwartego. Wyścigi tirów sobie urządzają na autostradzie pajace.
    • Gość: ??? Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:38
      Kolego to nie była literówka, tylko czeski błąd.
      Literówka to powstaje jak ci się palec "poślizgnie" na klawiaturze, popatrz
      sobie na układ klawiszy czy "a" sąsiaduje bezpośrednio z "e". Czy możliwe jest
      napisanie goodbye jako goodbay, moim zdaniem nie. O literówce świadczy brak
      litery np. goodby, dodatkowa litera np. goodbyee, albo zamieniona kolejność np.
      goodbey. Po prostu na pisałeś to tak jak słyszasz anielskimi literami a teraz
      się tego wypierasz
      • jarko19 Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 24.06.05, 21:55
        Gość portalu: ??? napisał(a):

        > Kolego to nie była literówka, tylko czeski błąd.
        > Literówka to powstaje jak ci się palec "poślizgnie" na klawiaturze, popatrz
        > sobie na układ klawiszy czy "a" sąsiaduje bezpośrednio z "e". Czy możliwe jest
        > napisanie goodbye jako goodbay, moim zdaniem nie. O literówce świadczy brak
        > litery np. goodby, dodatkowa litera np. goodbyee, albo zamieniona kolejność np.
        >
        > goodbey. Po prostu na pisałeś to tak jak słyszasz anielskimi literami a teraz
        > się tego wypierasz


        Zgadzam się z Tobą, pomyliłem pojęcia literówka - czeski błąd
        Ale nie wypieram się tego, zresztą przecież dopiero co to zaóważyłeś.
        I ja ten błąd już wyjaśniłem też tak jak Ty, pare postów wyżej:

        jarko 19 napisał:
        > Posta wcześniej pisałem na szybko i od róhowo napisałem "do widzenia" tak jak
        > się czyta, goodbay = goodbaj. Oczywiście, rze powinno być goodbye, ale w tym
        > pżypadku mało istotne to było dla tematu.

        Pozdro
        Jarek
    • Gość: amado Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: *.net81-67-147.noos.fr 24.06.05, 18:15
      idiotyczne byloby przerwanie studiow!Koniecznie ukoncz je i dopiero potem jedz
      do GB.
      Bez studiow bedziesz jak tysiace innych szukajacych pracy; z dyplomem bedziesz
      kims, i pensja bedzie o wiele ciekawsza.Pamietaj, szukajacych pracy jest i
      BEDZIE duzo,ale z dyplomami o wiele mniej!
      • Gość: x-men Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 21:06
        ja rowniez jestem na informatyce,z tym ze koncze wlasnie pierwszy rok
        zaocznie,do uk lece 26 lipca,zalezy mi na konceniu tych studiow i tobie tez to
        radze,tym bardziej ze zostal ci tylko rok;wiadomo po studiach lepsza robota no
        i kasa
    • Gość: tomaszeko Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: *.e7even.com 24.06.05, 19:08
      Ja pracowałem w Polsce w jednej z większych Polskich firm jako chemik. Jak
      rodzinka i znajomi usłyszeli że z niej rezygnuje i wyjeżdżam na stałe nie mogli
      uwierzyć, przecież na moje miejsce był z 600 innych chętnych kandydatów. I co -
      wcale nie żałuje! Ja nie znam języka perfekcyjnie ale komunikatywnie. Na razie
      pracuję w cateringu i szkolę język. Za pół roku zacznę szukać lepszej pracy i
      nie powinno być z tym problemu. Ale tylko dlatego że mam skończone studia. Mam
      nadzieje że za 2 lata moja pensja będzie dwukrotnie wyższa niż teraz. Skończ
      studia w Polsce, bo to wychodzi taniej. POtem przyjedź tu do jakiejkolwiek
      pracy (kierowca) a jak tu będziesz, załapiesz o co w tym wszystkim chodzi
      poszukasz sobie pracy jaka ci będzie odpowiadać.
      Mam nadzieję że pomogłem.
      • jarko19 Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 24.06.05, 22:13
        Mam podobną sytuację do Ciebie.

        Ale z tym dyplomem Polskim to chyba tak różowo nie jest??
        Słyszałem, że kręcą nosem na nasze dyplomy. Tym bardziej, że moja uczelnia za
        prestiżowa nie jest, ba nawet się wstydze i nie podam jej nazwy :( Dobrze, że
        robie w niej tylko inżyniera.
        A nie wiecie czy było by możliwe zrobić magistra w GB, mają dzielone studia tak
        jak my, na Inż i mgr ?? Jeśli dało by się tak, to wtedy jest to argument za
        dokończeniem studiów.

        Jak wcześniej ktoś napisał, moje warunki bytowe jak narazie są niezłe. Tyle, że
        z obawy o pogorszenie się rynku pracy w GB chciał bym to zrobić jak najszybciej.
        Może się okazać, że bezrobocie u nich skoczy, albo napłynie tylu ludzi z nowych
        krajów UE, że wypełnią oferty wszystkie.
        Jeśli taki scenariusz jest prawdopodobny to myślę, że jednak warto było by
        poświęcić inżynierke dla lepszego jutra.
        Studia zaczął bym od nowa w GB. Zna ktoś koszty zaocznego studiowania w GB?

        Jarek
        • Gość: Mikee Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. IP: 83.71.105.* 24.06.05, 23:54
          Mozesz dokonczyc studia w UK, z tym nie jest problem. Opanujesz jezyk i bedzie
          ok. Latwiej dokonczyc, niz zaczac od nowa. A z brytyjskim dyplomem lepiej
          bedzie niz z PL.
        • spanishinquisition Re: Dylemat - co począć? Prosze o wskazówki. 26.06.05, 12:01
          Chcialbym Ci tylko powiedziec ze dyplom po prostu warto miec, ja nie slyszalem
          zeby ktos krecil nosem na nasze dyplomy, ja swoj pokazalem mojemu pracodawcy i
          mam tlumaczenia przysiegle wszystkich soich istotnych papierow, mam i tyle, ale
          nikt nie interesowal sie specjalnie czy mam ten dyplom i z czego. Co sie dla
          pracodawcow (przynajmniej w moim przypadku) liczylo to czy jestem w stanie
          wykonac prace ktore mi zlecili i tyle. Jestem inzynierem od momentu przyjazdu
          na wyspy zmienilem raz prace, pracowalem i pracuje w zawodzie i tak jak mowie
          dokumenty mam, ale nikt nimi nie byl specjalnie zainteresowany. Niemniej jednak
          czuje sie lepiej posiadajac dyplom i Tobie tez radze miec cos takiego pod reka,
          zawsze masz cos wiecej do zaoferowania niz osoba bez, ktora posiada takie jak
          Ty kwalifikacje i tyle.
          Pozdrowienia
Pełna wersja