Filip Adwent, europosel, nie zyje

IP: 32.106.94.* 27.06.05, 08:46
Filip Adwent zmarł po południu w niedz. 26.06.2005 w szpitalu MSWiA w
Warszawie

Eurodeputowany z Podkarpacia 8 dni temu został ciężko ranny w wypadku
samochodowym koło Grójca. Zginęli jego córka i ojciec, matka ciągle walczy o
życie.

Filip Adwent miał 50 lat. Był lekarzem, mieszkał w Grodzisku Mazowieckim. Do
Parlamentu Europejskiego został wybrany z podkarpackiej listy Ligi Polskich
Rodzin. Do niedawna mieszkał we Francji, ale podkreślał, że jego korzenie są
na Rzeszowszczyźnie. Przez 15 lat kierował tutaj zagraniczną pomoc
humanitarną. Filip Adwent pozostawił żonę, córkę i syna.




    • Gość: NIE byl członkiem LPR - Filip Adwent, europosel IP: 32.106.94.* 27.06.05, 10:11
      NIE BYL członkiem LPR.

      50-letni eurodeputowany Filip Adwent, który do Parlamentu Europejskiego wszedł
      z listy Ligi Polskich Rodzin na Podkarpaciu, urodził się w Strasburgu we
      Francji. Tam też spędził 40 lat życia.

      - Rodzina ze strony matki wyjechała za chlebem. Z kolei rodzina ze strony ojca,
      wojskowa, walczyła z bronią w ręku o wolność Polski i po wojnie została na
      Zachodzie - powiedział Adwent.

      W Strasburgu, gdzie jego matka pracowała m.in. w Radzie Europy, skończył studia
      medyczne. Potem pracował jako lekarz anestezjolog we francuskich szpitalach.

      W przygotowanym na użytek kampanii do PE życiorysie napisał, że w związku z
      tym "doskonale zna tamtejszą mentalność i rzeczywistość gospodarczo-
      polityczną".

      Od wprowadzenia w Polsce stanu wojennego przez 15 lat organizował pomoc
      humanitarną, która trafiała do Jarosławia, Rzeszowa i Przemyśla. W 1995 r.
      minister zdrowia przyznał mu za to odznaczenie "Za Zasługi dla Ochrony
      Zdrowia". Do Polski wrócił w 1996 roku, zamieszkał w Grodzisku Mazowieckim.

      Jest autorem kilku książek. Napisał m.in. "Wyprzedaż polskiej ziemi"
      i "Dlaczego Unia Europejska jest zgubą dla Polski". Posługuje się pięcioma
      językami: polskim, francuskim, angielskim, niemieckim i rosyjskim.

      Żonaty. Ma dwie córki w wieku 18 i 16 lat oraz 14 - letniego syna.

      Pytany co zamierza robić w PE odpowiada: - Przede wszystkim chcę mówić prawdę o
      Polsce i Polakach. Na Zachodzie często jesteśmy przedstawiani niezgodnie z
      rzeczywistością, np. jako ci, którzy wypędzili Niemcow.
      ------------------------
      Pan Filip po raz pierwszy w biurze w Brukseli: "Trzeba zacząć od umieszczenia
      na honorowym miejscu wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej, który
      poświęciliśmy na Jasnej Górze podczas specjalnej Mszy Świętej dla Posłów do
      Parlamentu Europejskiego w Kaplicy Jasnogórskiej"
      -------------------------
      • tomi_22 Czy to jest 27.06.05, 10:43
        Forum Polityczne?

        Bo nie wiem. Robi mu sie tak reklame ze hej. Fakt, historie dzialalnosci ma
        ciekawa i bardzo pozytywna - moglo by byc takich wiecej. Szkoda tez ze
        niefortunnie zginal przez przemeczonego kierowce, ktory pewnie musial jechac
        ponad godziny bo by nie dostal i tak marnego wyngrodzenia.
      • Gość: ANBXL Re: LPR - Filip Adwent, europosel IP: *.240.81.adsl.skynet.be 27.06.05, 18:40
        A maaaiiiiiiiiiiiiiiiiii teraz dopiero zachycilam o kogo chodzi-no wlasnie
        wielokrotnie mialam kontakt z tym czlowiekiem-wielokrotnie organizowal pomoc
        charytatywna dla mojego miasta,a potem podczas mojego pobytu w Strasbourgu
        koniec lat 80 wielokrotnie interesowal sie co u mnie.Bodajze jego zona lub
        ktos bliski z rodziny jest rodzina moich znajomych.Nie wiedzialam nawet ze to
        on byl tym poslem lpr,ale CZESC JEGO PAMIECI
        • Gość: tomi i zeby bylo jasne IP: *.217.134.144.coditel.net 27.06.05, 18:41
          I ZEBY BYLO JASNE!!! JEGO DZIALALNOSC NIE PODLEGA DYSKUSJI. DOBRYM CZLOWIEKIEM
          BYL!
      • Gość: Jutro o godz. 12 Msz. Sw. w Brukseli 30.6.2005 po francusku IP: 32.106.94.* 29.06.05, 18:17

        Mass for Filip Adwent in Brussels
        On Thursday at 12:00, a Catholic Mass will be celebrated in French by Father
        Tadeusz Czaja from the Polish Catholic Mission in Brussels for the soul of
        Filip Adwent and his family in La Chapelle de la Résurection (next to the
        parliament) 22/24 rue van Maerlant (in front of parking). Metro "Maelbeek".
        -----------------------------------------------------------------------------

        Une messe, en langue française, sera célébrée à l'intention du repos de l'âme
        du Député européen, Filip ADWENT et de sa famille, par le Père Tadeusz CZAJA de
        la Mission Catholique Polonaise de Bruxelles.

        Date : Jeudi 30 juin 2005 à midi précises.

        Lieu : Chapelle de la Résurrection, rue Van Maerlant 22-24 (Métro Maelbeek)

        (en face du parking rue Belliard et du Comité des Régions)
        (à côté de la bibliothèque de la Commission européenne - DG EAC)

        Ses funérailles et celles de sa maman auront lieu en Pologne le jeudi 30 juin
        2005, à 15 heures, en l'Eglise Sainte-Anne.

        La famille ne désire pas de fleurs aux funérailles mais en lieu et place une
        participation financière pour acheter du matériel médical pour l'hôpital où il
        a été transporté près de Varsovie).

        Il sera enterré en Pologne.
        Sa maman à Strasbourg, dans le caveau familial.
    • Gość: Z Parlamentu MATKA Filipa Adwent tez nie zyje IP: 32.106.94.* 27.06.05, 13:00
      Podobnie z jego mamusia tez wcoraj zmarla. Ale tragedia !
      • tomi_22 Re: MATKA Filipa Adwent tez nie zyje 27.06.05, 13:11
        No...

        BTW - masz ciekawy IP jak na "Z Parlamentu". Dlaczego "inni" z parlamentu maja
        napisane to w IP a ty nie? Co??? ;P
        • Gość: szymbi Re: MATKA Filipa Adwent tez nie zyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 13:35
          tomi, jako długoletni uczestnik forum powinieneś kojarzyć to IP...
          • tomi_22 Re: MATKA Filipa Adwent tez nie zyje 27.06.05, 13:47
            No wlasnie, cos mi to mowi, ale kurde nie pamietam innych nickow. Szukam i nie
            moge znalezc.

            Popatrz, ucichlo to cos. Zostalo zdemaskowane :D
            • Gość: Oburzony PRYMITYWY IP: *.242.81.adsl.skynet.be 27.06.05, 14:24
              Ludzie jacy WY JESTECIE PRYMITYWNI
              facet nie zyje a wy wytykacie ze ktos mu kampanie robi
              CHAMSTWO
              i to ma byc elita?
              pomyslcie?
              • tomi_22 Re: PRYMITYWY 27.06.05, 14:37
                Skoro nie zyje to po co robic mu kampanie??? Zreszta nawet prasa sie specjalnie
                o tym nie rozpisuje...

                Prymityw.
    • Gość: EK Re: Filip Adwent, europosel, nie zyje IP: *.cec.eu.int 27.06.05, 14:30
      Uszanujcie.

      I pomodlcie sie.

      EK
      • tomi_22 Re: Filip Adwent, europosel, nie zyje 27.06.05, 14:35
        Sznuje/jemy.

        ALE modly zostwmy na ewentualna wizyte w kosciele i/lub pogrzebie.

        Przeciez ja mowilem ze czlowiek byl calkiem calkiem...
      • Gość: szymbi Re: Filip Adwent, europosel, nie zyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 14:52
        Szanuje. Rzeczywiscie niezgrabnie się stało, że dyskusja w tym kierunku poszła w
        ramach tego samego wątku. Ciąg dalszy tej dyskusji zresztą poszedł na priva -
        przez szacunek właśnie i to niewymuszony.
    • Gość: 26.06.2005 - 12.00 FR-Msza Sw. w Brukseli obok Parlamentu IP: 32.106.94.* 28.06.05, 16:11
      Mass for Filip Adwent in Brussels
      On Thursday at 12:00, a Catholic Mass will be celebrated in French by Father
      Tadeusz Czaja from the Polish Catholic Mission in Brussels for the soul of
      Filip Adwent and his family in La Chapelle de la Résurection (next to the
      parliament) 22/24 rue van Maerlant (in front of parking). Metro "Maelbeek".
      -----------------------------------------------------------------------------

      Une messe, en langue française, sera célébrée à l'intention du repos de l'âme
      du Député européen, Filip ADWENT et de sa famille, par le Père Tadeusz CZAJA de
      la Mission Catholique Polonaise de Bruxelles.

      Date : Jeudi 30 juin 2005 à midi précises.

      Lieu : Chapelle de la Résurrection, rue Van Maerlant 22-24
      (en face du parking rue Belliard et du Comité des Régions)
      (à côté de la bibliothèque de la Commission européenne - DG EAC)

      Ses funérailles et celles de sa maman auront lieu en Pologne le jeudi 30 juin
      2005, à 15 heures, en l'Eglise Sainte-Anne.

      La famille ne désire pas de fleurs aux funérailles mais en lieu et place une
      participation financière pour acheter du matériel médical pour l'hôpital où il
      a été transporté près de Varsovie).

      Il sera enterré en Pologne.
      Sa maman à Strasbourg, dans le caveau familial.

      + + +

      W czwartek 30.06.2005 o godz. 15.00, w Grodzisku Mazowieckim, w kościele pod
      wezwaniem świętej Anny odbędzie się Msza Święta pogrzebowa Jeanne Adwent i
      Filipa Adwenta.

      Człowiek wielkiego formatu, prawy, oddany bez reszty sprawiedliwości, orędownik
      polsko-ukraińskiego pojednania, na ołtarzu którego ofiarował swe życie. Od
      wprowadzenia stanu wojennego przez 25 lat organizował pomoc humanitarną dla
      Polski. W 1995 r. odznaczony "Za Zasługi dla Ochrony Zdrowia". W 1996 roku
      osiadł w Polsce porzucając dla niej "dobrobyt" Francji i wspaniałe perspektywy
      kariery zawodowej lekarza. Autor książek m.in. "Wyprzedaż polskiej ziemi"
      i "Dlaczego Unia Europejska jest zgubą dla Polski". Gorący patriota, obrońca
      życia poczętego, ojczystej ziemi. W Parlamencie Europejskim orędownik wartości
      chrześcijańskich. Niezłomny Rycerz Rzeczypospolitej.

      Po nabożeństwie nastąpi pochowanie Filipa Adwenta na cmentarzu w Milanówku
      przy ul. Wojska Polskiego. Prochy Jeanne Adwent złożone zostaną w grobie
      rodzinnym w Strasburgu.

      + + +


      Rodzina prosi by zamiast kwiatów pieniądze złożyć do puszek przed kościołem na
      zakup sprzętu medycznego dla Centrum Rehabilitacji (STOCER) w Konstancinie


      -----------------------------------------------

      24 czerwca 2005 roku rano stwierdzono u Pana Filipa Adwenta objawy
      wskazujące na problemy z pracą mózgu, w godzinach popołudniowych został
      on przewieziony na badanie tomografem komputerowym do szpitala na ul.
      Wołoską ze szpitala w Konstancine (STOCER) (placówka w Konstancinie, do
      której od początku skierowano Pana Filipa ze szpitala na ul. Banacha,
      jak się okazało nie ma najbardziej elementarnej aparatury
      diagnostycznej, jak tomograf komputerowy lub rezonans magnetyczny).
      Wieczorem badanie tomografem przeprowadzone w szpitalu na ul. Wołoskiej,
      wykazało rozległy obrzęk mózgu. Postanowiono nie przewozić Pana Filipa
      Adwenta z powrotem tylko zostawić na Oddziale Intensywnej Terapii w
      szpitalu na ul. Wołoskiej.
      Dnia 26 czerwca 2005 roku o godzinie 17.05 pośród swoich najbliższych,
      którzy odmawiali przy nim Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Pan Filip
      Adwent został wezwany do swego ukochanego Boga, któremu zawsze służył
      całym sobą, aż do wyniszczenia samego siebie. U Boga zazna pokoju i
      miłości, a przecież tego tak bardzo pragnął.

      ------------------------------------------------------------------

      www.filipadwent.pl/

      • Gość: Z grupy Re: FR-Msza Sw. w Brukseli obok Parlamentu IP: 32.106.94.* 28.06.05, 16:49

        Homage to Filip Adwent
        28 June 2005

        The funeral mass for Filip Adwent and Jeanne Adwent, his mother, will take
        place on Thursday, June 30, 2005 at 15:00 in St. Anne's Church in Grodzisk
        Mazowiecki, Poland. The burial will take place at the Milanówek cemetery Wojska
        Polskiego street (30 km on the south from Warsaw).

        Filip Adwent dedicated his life to helping others. Thanks to his initiative,the
        poorest hospitals in Poland and the Ukraine were supplied with medical supplies
        and equipment through private transports from France all organized by Filip
        Adwent. The family would like to continue his legacy of helping others in need.

        Instead of flowers and wreaths, the family has asked to make charitable
        donations for medical equipment to the Konstancin hospital (STOCER), in which
        Mr. Adwent spent his last week fighting for his life. The donations will be
        collected at the funeral on Thursday.

        For those who cannot attend the funeral but wanted to send flowers, they can
        donate to the hospital by wire transfer to:
        Nr Iban: PL27 1050 1924 1000 0022 2458 6970
        SWIFT: INGBPLPW
        Description/Title: STOCER hospital

        • Gość: Z Grupy Re: FR-Msza Sw. w Brukseli obok Parlamentu IP: 32.106.94.* 28.06.05, 16:52

          www.europarl.eu.int/inddem/whatsnew/pl_270605.htm
      • Gość: Dzis o godz. 12.00 FR-Msza Sw. w Brukseli obok Parlamentu IP: 32.106.94.* 30.06.05, 08:13
        Mass for Filip Adwent in Brussels
        On Thursday at 12:00, a Catholic Mass will be celebrated in French by Father
        Tadeusz Czaja from the Polish Catholic Mission in Brussels for the soul of
        Filip Adwent and his family in La Chapelle de la Résurection (next to the
        parliament) 22/24 rue van Maerlant (in front of parking). Metro "Maelbeek".
        -----------------------------------------------------------------------------

        Une messe, en langue française, sera célébrée à l'intention du repos de l'âme
        du Député européen, Filip ADWENT et de sa famille, par le Père Tadeusz CZAJA de
        la Mission Catholique Polonaise de Bruxelles.

        Date : Jeudi 30 juin 2005 à midi précises.

        Lieu : Chapelle de la Résurrection, rue Van Maerlant 22-24
        (en face du parking rue Belliard et du Comité des Régions)
        (à côté de la bibliothèque de la Commission européenne - DG EAC)

        Ses funérailles et celles de sa maman auront lieu en Pologne le jeudi 30 juin
        2005, à 15 heures, en l'Eglise Sainte-Anne.

        La famille ne désire pas de fleurs aux funérailles mais en lieu et place une
        participation financière pour acheter du matériel médical pour l'hôpital où il
        a été transporté près de Varsovie).

        • Gość: Anty-LPR Re: FR-Msza Sw. w Brukseli obok Parlamentu IP: *.217.134.144.coditel.net 30.06.05, 09:43
          Idz na ta msze i daj ludziom spokoj!!!
    • Gość: koleszanka A kto na miejsce zmarlego posla? IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 04.07.05, 18:04

      Ladnie sie zaczyna :
      29.06.05 Gazeta Wyborcza
      LPR nie chce, by nowym europosłem został Andrzej Zapałowski. - Jeśli ma trochę
      przyzwoitości, to nie przyjmie mandatu - mówi poseł Zygmunt Wrzodak. Andrzej
      Zapałowski zapowiada, że nie zrezygnuje z mandatu posła do Parlamentu
      Europejskiego.

      Jeszcze w poniedziałek Zapałowski powiedział nam, że jego niedawne konflikty z
      kierownictwem LPR to przeszłość, że „sytuacja już się ustabilizowała”.

      Poseł Zygmunt Wrzodak, szef podkarpackiej Ligi, myśli jednak inaczej. W
      oświadczeniu napisał, że osoby, które zachowały się niegodnie w stosunku do śp.
      Filipa Adwenta podczas kampanii do PE nie powinny przyjmować mandatu.

      Wrzodak nie chce powiedzieć, jak się przejawiało to zachowanie: - Ci, co się
      tak zachowywali, dobrze to wiedzą. Jeśli pan Zapałowski ma trochę
      przyzwoitości, to nie przyjmie mandatu - mówi Wrzodak.

      - A jeśli jednak przyjmie? - pytam.

      - To utwierdzi nas w przekonaniu, że jest osobą niegodną sprawowania funkcji
      posła.

      Przypomnijmy, w niedzielę, w wyniku ran odniesionych w wypadku, zmarł poseł LPR
      Filip Adwent. Był eurodeputowanym, wybranym w naszym województwie. Na jego
      miejsce, według ordynacji wyborczej, ma wejść kolejna osoba z listy, która
      zdobyła w wyborach największą liczbę głosów. Na liście LPR tą osobą jest
      Andrzej Zapałowski. Nie ma jednak obowiązku przyjmować mandatu. Jeśli chce,
      może się go zrzec na korzyść kolejnego pod względem liczby oddanych głosów
      kandydata. Gdyby Zapałowski tak zdecydował, mandat eurodeputowanego wziąłby
      Mieczysław Maziarz.

      Zapałowski był szefem przemyskiej LPR, ale kilka miesięcy temu stracił tę
      funkcję. Sam jednak uważa, że nadal jest szefem. Ale Wrzodak twierdzi, że
      Zapałowski nie tylko nie jest szefem, co więcej, nie należy już do Ligi. - On
      nie ma z nami już nic wspólnego - twierdzi Wrzodak.
      • Gość: Anty-LPR ot prawda o nich IP: *.217.134.144.coditel.net 04.07.05, 19:41
        Koles umarl, a temu sie sytuacja ustabilizowala. Typowa swinia w wyscigu do
        koryta. Nawet swoje wartosci i przekonania jest w stanie olac... Szkoda slow.

        Niby Anty-LPR jestem, ale szanuje tych co wierza w swoje przekonania i potrafia
        ich bronic do smierci. Dlatego mimo ze nie lubie ich pana Romana G szanuje, bo
        wierzy trzyma sie swojego planu.
        • Gość: nie do przyjecia Re: ot prawda o nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:21
          Czyli szanujesz tez Hitlera i Stalina, bo byli niezlomni w swych przekonaniach?

          Jezeli ktos nalezy do partii populistycznej do tego faszyzujacej to albo nie
          rozumie w jakim gronie sie znajduje i jest niedoinformowany albo nie ma
          przyzwoitosci.
          • Gość: nie do przyjecia Re: ot prawda o nich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:27
            Wiekszosc z czlonkow takich partii (tych ktorzy wierza w to co robia, a nie
            karierowiczow) jest jednak po prostu niedoinformowana.

            Ja np. gdybym zatrzymal swoja edukacje na tym poziomie i wierzyl, ze "UE jest
            zguba dla Polski", "Polska ziemie wyprzedano", "Rozgrabiono polski majatek
            narodowy" tez jako patriota zapisalbym sie do LPR, Samoobrony, albo mniej
            populistycznego PiS lub PSL.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja