Irlandia-jak nie dać się wyrolować?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:08
Powiedzmy, że mam zaklepaną robotę w Irlandii przy remontowaniu zabytkowych
domów.Mój pracodawca proponuje mi okres próbny 1 miesiąc i mówi, że potem się
zobaczy.Boję się, że po miesiącu mi podziękuje i wróce do domu.więc mam pare
pytań do ZORIENTOWANYCH na tamtym rynku.
1)Ile mógłbym zarabiać-stawka godzinowa brutto (muszę z nim to uzgodnić)
2)jakie są tamtejsze podatki?
3)W ogóle jakie są fomalności przy załatwianiu legalnej pracy w Irlandii, ile
to trwa itd. (może są jakieś linki do takiego tematu?)
4)i na co mam zwracać uwagę przy załatwianiu z tym (szczególnie)pracodawcą
mojeje roboty.
5)Niedawno widziałem w gazecie praca w UE artykulik o pracy w Irlandi
(zarobki itd) ale gdzieś się podział i nie mogę go znaleźć

Za rady i podpowiedzi serdecznie dziękuję.

    • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:19
      Hej ludki doradźcie coś bo czas nagli
    • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:40
      Czy na tym forum rezydują tylko w Anglii pracujący?
      • Gość: Ania Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 86.42.10.* 01.07.05, 01:15
        Stawka minimalna w Eire 7,65e
        podatek 20%
        musisz miec PPS Number, zalatwiasz w Welfare Office musisz miec 2 dokumenty z
        Polski paszport i dowod, polski nip i potwierdzenie zamieszkania w Iralndii,
        czekasz max 10 dni, przysylaja poczta
        mieszkanie min 80e tydzien
        z praca bardzo ciezko, przynajmniej teraz wakacje
        trzeba miec duzo szczescia, znac jezyk conajmniej dobrze, doswiadczenie i
        referencje
    • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 01.07.05, 10:30
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Powiedzmy, że mam zaklepaną robotę w Irlandii przy remontowaniu zabytkowych
      > domów.Mój pracodawca proponuje mi okres próbny 1 miesiąc i mówi, że potem się
      > zobaczy.Boję się, że po miesiącu mi podziękuje i wróce do domu.więc mam pare
      > pytań do ZORIENTOWANYCH na tamtym rynku.
      > 1)Ile mógłbym zarabiać-stawka godzinowa brutto (muszę z nim to uzgodnić)
      to zalezy, jesli jestes specem (tynki, glazura, ciesla, murarz... itp) to szczerze mowiac nie powinienes zadac mniej jak 12€/h i to na poczatek a potem sie zobaczy
      jesli jestes labourer to 9-10 to godziwa stawka (jak dla polaka) tak naprawde stawki o ktorych piosze to raczej granice dolne miejscowi za takie pieniadze sie raczej nie schylaja
      > 2)jakie są tamtejsze podatki?
      20% minus tax credit czyli od 20% podatku odejmujesz cos kolo 50 € na tydzien. tax credit uzyskasz w lokalnym birze podatkowym (revenue office)(po uprzednim uzyskaniu PPS No) w praktyce OK tydz lub 2
      > 3)W ogóle jakie są fomalności przy załatwianiu legalnej pracy w Irlandii, ile
      > to trwa itd. (może są jakieś linki do takiego tematu?)
      formalnosci jest niewiele, regula jest ze nie podpisujesz zadnej umowy po prostu przychodzisz i pracujesz. Musisz jedynie uzyskac PPS No czyli taki polski NIP a ten dostaniesz w miejscowym Social Welfare Office, po wypelnieniu formularza i przedstawieniu dowodu twojego adresu (list od pracodawcy, list od landlorda, umowwa najmu, utility bills z twoim imieniem i nazwiskiem, wyciag z banku jw itp) czas oczekiwania OK 2 tyg)
      > 4)i na co mam zwracać uwagę przy załatwianiu z tym (szczególnie)pracodawcą
      > mojeje roboty.
      na proponowana stawke ;) nie boj sie negocjowac a i tak wszystko bedzie zalezalo od tego czy twoj pracodawca jest po prostu uczciwy czy nie, tu sprawy zalatwia sie "na slowo" bez papierow itp, niestety niektorzy to wykorzystuja (nie tylko polacy) Irishe tez czasami to kretacze, szwedzi tez zlodzieje (Szwed w IE)
      > 5)Niedawno widziałem w gazecie praca w UE artykulik o pracy w Irlandi
      > (zarobki itd) ale gdzieś się podział i nie mogę go znaleźć
      >
      > Za rady i podpowiedzi serdecznie dziękuję.
      • Gość: kk Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 11:31
        Ale chrzanisz. Kto ci da 12 euro za godzinę . Minimum 7 euro na początek. I nie
        stawiaj się bo na twoje miejsce jest 10 innych. A potem po conajmniej 2
        miesiącach sam albo ci da więcej albo nie. Mnie na początku to i 7 euro nie
        chcieli wypłacać. U innego szefa wyciagam do 10 ale dopiero po pół roku roboty
        i wielu nieprzyjemnych sytuacjach. Trafiłem na porządnego gościa. I jakoś leci.
        Ale moja rada jest taka najpierw popracuj po tygodniu jak ci zapłaci można
        negocjować, ale delikatnie dopiero po miesiącu brutalnie. zresztą każdy
        przypadek jest inny. Uważaj na naciągaczy. Jeżeli macza w tym ręce jakiś
        pośrednik masz kłopoty.
        • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 01.07.05, 12:06
          > Ale chrzanisz. Kto ci da 12 euro za godzinę . Minimum 7 euro na początek. I nie
          >
          > stawiaj się bo na twoje miejsce jest 10 innych. A potem po conajmniej 2
          > miesiącach sam albo ci da więcej albo nie. Mnie na początku to i 7 euro nie
          > chcieli wypłacać. U innego szefa wyciagam do 10 ale dopiero po pół roku roboty
          > i wielu nieprzyjemnych sytuacjach. Trafiłem na porządnego gościa. I jakoś leci.
          >
          > Ale moja rada jest taka najpierw popracuj po tygodniu jak ci zapłaci można
          > negocjować, ale delikatnie dopiero po miesiącu brutalnie. zresztą każdy
          > przypadek jest inny. Uważaj na naciągaczy. Jeżeli macza w tym ręce jakiś
          > pośrednik masz kłopoty.

          nie chrzanie
          choc sam nie pracuje "w budowlance" to jestem w tym kraju od 4 lat
          mam wielu znajomych ktorzy pracuja na budowach jako pracownicy fizyczni i inzynierowie. Znam ludzi ktorzy dostawali 13/h "na dzien doby" niwykwalifikowani general labourers. Znam np monterow okien aluminiowych ktorzy biora 17/h znam inzyniera (polak) ktory zarabia 25/h. Murarz (irlandczyk) dostaje 1,5 do 2,5 za 1 bloczek cementowy -dziennie ich kladzie do 200. Znam tynkarzy ktorzy dostaja 15/h (polacy). To sa stawki typowe dla tych zawodow akceptowane przez zwiazki. Aczkolwiek wiem ze wielu polakow zgadza sie na prace za nizsze warunki i tak znam inzyniera(junior position) pracujacego 55 godzin tygodniowo ktory dostaje 20k/rok czyli ok 350/week. Ale ta stawka 20-25k jest typowa dla junior position nawet dla irlandczykow. Po ok 3 miesiacach jest zwykle podwyzka (jesli sie sprawdzasz). Typowe jest ze polacy bez doswiadczenia w irlandii (ale z doswiadczeniem z PL) maja proponowane stawki jak dla junior poniewaz czest ich jezyk jest kulawy i brak im niektorych umiejetnosci typowych dla site engineers w IRL.
          Naciagacze tez sie zdarzaja, nie ukrywam.
          jak widzisz nie chrzanie
          • Gość: Misiek Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 83.71.136.* 01.07.05, 13:20
            Wszystko sie zgadza. Chociaz ten inzynier za 25/godz to chyba brutto, co? Albo
            ma doswiadczenie co najmniej 7-8 letnie, z tego polowa w UK, lub Irlandii,
            wtedy sklonny bylbym w to uwierzyc. Jestem inzynierem pracuje w Dublinie,
            zaczalem od 30K/rok, dzisiaj mam troche wiecej;)
            Moja rada - jezyk to podstawa, bez tego kariery nei zrobicie.
            • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 01.07.05, 13:31
              Gość portalu: Misiek napisał(a):

              > Wszystko sie zgadza. Chociaz ten inzynier za 25/godz to chyba brutto, co? Albo
              > ma doswiadczenie co najmniej 7-8 letnie, z tego polowa w UK, lub Irlandii,
              > wtedy sklonny bylbym w to uwierzyc. Jestem inzynierem pracuje w Dublinie,
              > zaczalem od 30K/rok, dzisiaj mam troche wiecej;)
              > Moja rada - jezyk to podstawa, bez tego kariery nei zrobicie.
              brutto ale dochodza nadgodziny itepe
              doswiadczenie ma rozne z PL z Saudi IRL itp, wierzyc nie musisz :)
              site manager, project manager z pensyjka 100k/annum przy projekcie liczonym w setki mln € to duzo? a takie sa realia -choc nie dla wszystkich, doswiadczenie 15-20 lat przy podobnych projektach jest warunkiem
              oczywiscie ze jezyk to podstawa
              nie bede robil zamieszania z tym ile ja zarabiam OK ;)
        • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:35
          Prace załatwiłem bez pośrednictwa Polaków, agencji itp. Z wykształcenia jestem
          konserwatorem zabytków (architektura, detal, drewno)Wysłałem swoje CV do
          pewnego konserwatora w Irlandi ale on jako, że pracuje sam i ma tera nieweile
          roboty polecił mnie swojemu kuzynowi (renowacja starych budynków).No tak to się
          zaczeło.Bez agencji, polaków itd. Trochę dziwi mnie, że nie podpisuje się tam
          żadnych umów, tylko na gębe wszystko?
          • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:41
            Mam też spore doświadczenie, jednak nie bardzo wiem jeszcze co tam będę
            robić.To znaczy w najgorszym wypadku mogę spodziewać się zwykłego
            remontu.Angielski mój jest advanced.Aha, przez jakiś czas będę mieć darmowe
            zakwaterowanie (miesiąc do półtora).To ile mu zaproponować ? 8Euro/godzina?
            • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 01.07.05, 13:15
              hmm...
              jesli twoja praca bedzie wiazala sie z wykorzystywaniem twoich rzadkich i CENNYCH umiejetnosci to uwazam ze 8 to zdecydowanie za malo. Zaproponuj 11€/h najwyzej ci tyle nie da. Irlandczycy potrafia sie targowac o pieniadze i dla nich to zaden wstyd ze ktos porsi o wiecej. Zaznacz ze to tylko na poczatek i dajmy na to po 4 tygodniach jesli bedzie zadowolony z twoich uslug to zaproponuj co najmniej 15. Jesli bedziesz potrafil wykazac inicjatywe i np organizowac sobie prace sam, typu rozmowy z ludzmi (dostawcy -zamawianie materialw) to naprawde te 15 to nie duzo i pewnie sie zgodzi.
              Uwaga: nie negocjuj przy piwku -wtedy obiecuja gory zlota, traktuj takie rozmowy za niezobowiazujace jak i oni je traktuja.
              powodzenia

              PS
              w jakim regione ladujesz?
              jak chcesz mozesz dac znac na @ na gazeta
        • Gość: loofka Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.unknown.be.uu.net 01.07.05, 13:56
          spoko cfaniaku piszcy z polski wiesz najlepiej jak tu jest
          • Gość: ania Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 86.42.10.* 01.07.05, 15:01
            Witaj!
            Stawak minimalna to 7.65 mniej dac nie moga!!!W twoim fachu mysle ze
            dostaniesz kolo 10e na godzine, aha w pierwszym roku w Eire zalatw sobie tax
            credit, tzn beda odciagali Ci tylko grosze z wyplaty na ubezpieczenie, nie
            placisz podatku, zalezy to tez ile bedziesz zarabial ale mysle, ze da sie to
            zalatwic!Aha doswiadczenie, super jak masz jakies referencje, zwlaszcza
            przetlumaczone na angielski, dyplom ze szkoly, nie wiem czy masz studia czy
            technikum tez przetlumacz, wejdz na www.tpi.poznan.pl tam jest duzo informacji
            zwlaszcza na forum, moze tak jest ktos zorientowany ile zarabia sie przy takiej
            pracy! pozdrawiam
            • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:10
              Konserwacja - to jak najbardziej studia.Przechodząc do tej pracy o której
              pisałem na początku, to ten pracodawca ma chyba niewielką firmę i to niezbyt
              długo.Sprawdziłem go właśnie w necie.Także zatrudnia niewielu ludzi.
              Prawdopodobnie wynajmuje ludzi do roboty jak ma taką potrzebę.
              Tak więc biorąc pod uwagę moje wykształcenie, doświadczenie kilkuletnie to
              powinienem zażyczyć sobie coś koło 10E/h?
              Aha, jakby ktoś podpowiedział gdzie mogę poczytać o całej ścieżce załatwiania
              formalności w Irlandi po przyjeździe (praca, bank, umowy, podatki, ulgi, służba
              zdrowia, no wiecie). Szukam rzetelnych i sprawdzonych informacji.
              • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 01.07.05, 15:56
                kompendium wiedzy o irlandii to:
                www.oasis.gov.ie
                ale moze gdzies jest jakis przewodnik "dla polakow"

                formalosci jest naprawde niewiele
                praca: umowa z pracodawca (moze byc ustna) o ile sie nie myle chyba nie ma obowiazku podpisywania papierowej umowy
                bank: jest ich wiele pracuja w dziwnych dla nas godzinach od 9 do 16:30 czasem 17, musisz miec, paszport (najlepiej) dokument poswiadczajacy adress w postaci (np listu od pracodawcy na firmowym papierze) -w twoim przypadku to pewnie jedyna opcja bo innych dokumentow miec nie bedziesz, w liscie tym pracodawca pisze ze jestes u niego zatrudniony i ze on poswiadcza ze mieszkasz tu i tu
                podatki:
                a) Social Welfare Office -dostaniesz numer PPS -dokumenty takie jak do banku, przysla ci go na twoj adres (ktory podales) w ciagu 2 tyg
                b) Tax Office -z numerem PPS wypelniasz druk Form 12A (dostepne na miejscu lub do sciagniecia z www.revenue.ie, aha potrzebny ci bedzie numer podatkowy twojego pracodawcy i jego adres no i ile mniej wiecej bedziesz zarabial (tyg/mies/rocznie) Na tej podstawie dostaniesz tax credit -przyjdzie ci poczta w ciagu 2 tyg. Tax Credit to w uproszczeniu kwota wolna od podatku czyli o ile mniej zaplacisz podatku
                ulgi: w zasadzie przysluguje ci jedynie ulga za tzw rent allowance czyli za wynajmowanie mieszkania -informacje na ww stronie
                sluzba zdrowia: nic nie musisz zalatwiac, zorientuj sie jedynie gdzie jest najblizszy (lub najlepszy ;)) lekarz rodzinny tzw GP jak zachorujesz (bedziesz potrzebowal jego pomocy) to do niego pojdziesz i on juz wszystko za ciebie zalatwi, pobierajac za to oplate ok 50€ -za wizyty u GP sie placi
                a reszta jakos poleci
                powodzenia
                • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 16:41
                  Przeglądałem Archiwum forum szukając mi potrzebnych informacji.Ale od tego może
                  głowa rozboleć.Nie ujmując wiedzy innym, muszę jednak stwierdzić że jest to pop
                  prostu szum informacyjny.Generalnie pisze się o tym samym ale czasami w innej
                  kolejności (a przecież takie sprawy trzeba mieć poukładane).
                  BIGSTRAND, ANIA I POZOSTALI dzięki za pomoc i informacje. Lubię rzeczy
                  przejrzyste i czytelne.

                  Ale w miarę jak odkrywam irlandzkie formalności i przez nie patrze na moją
                  potencjalną pracę w Irlandi czuję się trochę nieswojo.
                  Skoro wszystko idzie tak jak piszecie to trwa wszystko razem około miesiąca.
                  Jeśli mój facio proponuje mi 1 miesiąc próbny (to pewne)a potem do widzenia, to
                  mogę nie zobaczyć pieniędzy i zostane bez roboty. Sądzę, że pracować zacznę od
                  razu jak przyjadę, więc w międzyczasie będę musiał załatwiać te pozostałe
                  sprawy.Chyba, że ich prawo reguluje, że nie mogę zacząć pracować dopóki nie
                  będę miał konta w banku. Pytanie- Czy w mojej konkretnej sytuacji pracę
                  zaczynam od razu (robota czeka), czy muszę mieć wszystkie inne sprawy
                  załatwione i dopiero do dzieła?
                  • Gość: Mikee Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 83.71.80.* 01.07.05, 23:32
                    Nie,zalatwiasz proace i potem zaczniesz sobie zalatwiac papiery. Ogolnie jest
                    tak, ze konto w banku zalatwisz najlatwiej jak bedzie praca i PPS z social
                    welfare.do zalatwienia PPS jak juz wczesniej napisano jest potrzebne
                    potwierdzenie zamieszkania, np. od wlasciciela mieszkania, ostatnio zrobili
                    tak, ze trzeba pokazac rachunek z danego adresu jakis, przynajmniej w Cork.

                    Pozdrawiam i powodzenia!
                • Gość: Ania Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 86.42.10.* 01.07.05, 16:42
                  tak jak pisalam
                  www.tpi.poznan.pl sprawdz jest wiele cennych rad
                  www.oasis.gov.ie tak jak podal bigstrand
                  www.revenue.ie podatki
                  www.welfare.ie pps number itp
                  Gdzie sie wybierasz?
                • prohaus1 Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 05.07.05, 17:09
                  Czytałem z uwagą waszą korespondencję. Jestem inż.bud. (48 l.) ze sporym
                  doświadczeniem i od dawna myślę o podjęciu pracy właśnie w Irlandii. Mam
                  prośbę - o ile to możliwe doradź proszę jak znależć tam pracę, jaki region jest
                  najbardziej odpowiedni. Język znam na poziomie komunikatywnym. Pozdr.Zbyszek
                  • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 05.07.05, 23:14
                    ten temat jest zbyt szeroki aby tak pokrotce odpowiedziec na niego w kilku slowach. Jak znalezc prace? Poprzez dostarczenie swojemu potencjanemu pracodawcy swojego cv, jak sie spodoba i przejdziesz interview to prace dostaniesz. Sugeruje kontakt bezposrednio z agentami. dobry agent (jesli oceni twoje cv wysoko) jest w stanie zalatwic ci szereg przesluchan u pracodawcow w krotkim okresie tak ze bedziesz mogl przyjechac i obleciec w tydzien kilka lub kilkanascie spotkan.
                    • Gość: prohaus1 Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.mt.pl / *.mt.pl 07.07.05, 08:34
                      Mam prośbę do bigststranda. Jeśli to możliwe skontaktuj się ze mną na
                      prohaus.dz@wp.pl. Proszę o to ponieważ nie znam nikogo z branży budowlanej po
                      tamtej stronie i chcę wymienić kilka uwag. Pozdrawiam.
                      • bigstrand sprawdz poczte 07.07.05, 10:12
                        sprawdz poczte
              • Gość: gosc Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 01.07.05, 19:33
                rzuc pytanie na forum na www.dublinek.net
                teraz jest tam pusto bo zmienil sie wyglad strony i wszystko zostalo wykasowane
                przez administratora z tegoz forum ale na pewno ktos ci odpowie albo cos
                doradzi.
                pozdro
                • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 14:13
                  Wiadomośc dla tych którzy mi doradzali.Sprawy mają się dobrze.dostałem maila z
                  zaproszeniem, minimum 6 miesięcy pracy a nawet dłużej.
                  Trochę mnie tylko dziwi to, żę facet nie bardzo zorientowany jest w procedurach
                  przyjmowania obcokrajowców do pracy.Prosił mnie żebym (jeśli się w tym
                  orientuję)podał mu informacje co i jak załtwiać.Napisałem mu więc to co mi
                  doradziliście, tą całą procedurę i dorzuciłem trochę stron www, za które też
                  wam dziękuję.
                  Sprawa się rozwija i będę was informować o efektach.Aha tak w między czasie
                  prowadze cztery inne rozmowy o prace na podobnym poziomie zaawansowania.Trzy w
                  U.K. a jeszcze jedna w IR. W poniedziałek miałem już jedno intwerview z U.K.
                  było ok. czekam do końca tyg na rezultat. Doceniam potęgę internetu.
                  Dzięki za wszystko
                  • Gość: Karolinka Re: Jeszcze coś IP: *.chello.pl 06.07.05, 17:44
                    Nie wiem, czy ktoś wyżej podawał Ci ten link ( wg mnie dowiesz się tam
                    wszystkiego, co Cię interesuje) www.polskidublin.com Pozdro
                    • Gość: gosc Re: Jeszcze coś IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 06.07.05, 21:57
                      nie!!! wszystkiego dowiesz sie w portalu www.gazeta.ie
                      Najwiecej informacji, czytelna strona
                      zobacz sam
                      3msie
                      • Gość: Michał Re: Jeszcze coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:57
                        Cześć.Dziękuję za adresy stron zaraz tam zajrzę.Odkąd wywiesiłem tego posta
                        około tygodnia temu, wiele się dowiedziałem.Cieszę się,że wątek się rozwija i
                        dorzucacie tak cenne informacje.
                        Z najlepszymi pozdrowieniami.
                        PS. Irlandczyk się zastanawia już 3 dni.Pewnie trawi to co mu podałem.
    • Gość: mitja74 Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 16:43
      wejdz na global.net i tam na link praca.tam jest dosc soloidny artykol o
      zalatwianiu pracy w irlandii itd.
      gut lac
      • Gość: mmadzia Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.crowley.pl 07.07.05, 20:00
        Witam serdecznie, z wielikm zainteresowaniem czytałam wasza kilku dniowa
        korespondecje, wąłsnie wybieram sie do Irlandii na połdunie i nie chce zeby
        mnie wyrolowali. Mam jedno pytanko dotyczace stawki dla architekta, z
        doswiadczenie, jak jest mniej wiecej srednia placa.pozdrawiam.

        • Gość: gosc Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 07.07.05, 20:57
          a oto nastepny przydatny link...;)
          www.irelandjobs.plpozdrawiam
        • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 07.07.05, 21:26
          rozpietosc stawek jest duza, dlatego trudno jednoznacznie stwierdzic ile mozesz sie domagac. Przejzyj strone np irishjobs.ie lub monster.ie tam znajdziesz mniej wiecej jakie jest typowe wybagrodzenie dla twojej branzy. Pamietaj tylko ze te sumy podane na tych stronach czesto sa przesadzone, zwlaszcza te umieszczane przez agencje, dotyczy to szczegolnie tych stawek gornych. Wydaje mi sie ze 30k+ nie bedzie zbyt malo jak na poczatek. Tak czy inaczej to zazwyczaj oni cos proponuja ale mmozna sie targowac, gorna stawka to na poczatek jak dla kogos kto zaczyna w Irlandii i nie ma miejscowych referencji to mysle ze 40k, ale moge sie mylic. Mozesz tez spytac agenta (jesli takowy sie toba zajmuje) o to na ile mozesz liczyc (agent jako wynagrodzenie pobiera stawke uzalezniona od tego ile ma wynosic toja pensja -tak wiec zalezy mu by bylo to jak najwiecej)

          a gdzie na poludnie? Kilkenny?
          • Gość: mmadzia irladnia wynagrodzenie IP: *.crowley.pl 08.07.05, 10:32
            Wspólpracuje z Biurem w sprawie mojej pracy i jadę do Cork,wyjściowa stawką
            jaka została mi zaproponowana to 15 euro na godzinę lub więciej w zalezności od
            pracodawcy,czyl zaczyna się wszystko od 15 euro wzwyż, przeglądalm storny z
            ofertami i jest tego w masowych ilości wynagrodzenia sa rzeczywiscie wysokie,
            ale jak dla mnie t az czasami nie realne, moze się mylę nie wiem....
            Wszystko się okaże będę tam 17 lipca, mam pytanko może orientujesz się jak
            wygląda kwestia pracy w hotelach. Wiadomo,ze nie jade sama w dwojkę razniej.
            Powiem Ci ze czym bardziej czytam tym bardziej wpadam w przerażenie, jeśli
            chodzi o Forum, wię lepiej nie czytać pojdę zobaczę zaryzykuje i się okaże,
            ps. Błagam ludzie nie straszcie tak.
            ps jesli ktoś jest operatywny i otwary ( plus uśmiech oczywiscie i
            kwalifikacje) to sobie poradzi wszedzie
          • Gość: margaryna Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 193.95.186.* 08.07.05, 11:17
            bigstrand!!! skad ty wziales to 40k dla architekta bez irlandzkiego
            doswiadczenia???!!! tyle to ja bym chciala dostawac po moich 5 latach tutaj!!!
            na poczatek napewno nie dadza wiecej niz 30k, no chyba ze ma duzo doswiadczenia
            w polsce to wtedy mozna sie targowac...

            wejdz sobie na strony www.riai.ie
            poszperaj na www.tpi.poznan.pl w starych watkach
            i na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27656 polonia w irlandii na
            gazecie.pl rowniez jak juz wczesniej podawali na irishjobs.ie

            pozdr
            m
            • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 08.07.05, 12:36
              Gość portalu: margaryna napisał(a):

              > bigstrand!!! skad ty wziales to 40k dla architekta bez irlandzkiego
              > doswiadczenia???!!! tyle to ja bym chciala dostawac po moich 5 latach tutaj!!!
              hmm ale wydaje mi sie ze napisalem ze to gorna granica. wyobraz sobie architekta z PL z 15-20 lat doswiadczeniem i z portofolio pelnym prestizowych realizacji. wtedy te 40k nie wydaje sie duzo. Inna sprawa ze taki potencjalny architekt nie szuka pracy w Irlandii bo w Polsce tez mu dobrze, nieprawdaz?
              Nie wszyscy zarabiaja tyle samo, nie wszyscy architekci zarabiaja tyle samo.
              Poza tym przeszukalem te watki o ktorych piszesz i tez nie znalazlem potwierdzenia ze 40k jest nieosiagalne.
              Kolezanka pisze ze oferuja jej 15€/h to wychodzi wlasnie cos ponad 30k/rok liczac 40godz/tydz a jak sa nadgodziny....

              ale zgadzam sie ze 30k jak na poczatek to przyzwoita oferta

              pozdro
              • Gość: mmadzia Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować?Cork IP: *.crowley.pl 08.07.05, 14:40
                Bardzo ci dziekuje poprawiłeś mi nastrój co
                prawda nie pracowałam w Irlandii ani w Anglii ale mam doswiadczenie z Włoch
                gdzie jesli zaroibsz miesiecznie 1200 euro jako architetkt to jesteś super
                guru.. hehe, wiec dla mnie 15 euro to jak najbardziej ok szczególnie ze
                architetktura w moim przypadktu to własnie dwa lata z Italii. Dziekuje jeszcze
                raz serdecznie...
                Moje kolejne pytanko brzmi mozecie mi cos powiedziec o Cork. oprócz tego ze
                jest tam duzo Polaków bo to jest chyba standard,pewnie doznam lekkiego szoku
                jak przyjade.. teraz jestem na etapie poszukiwania mieszkania a raczej pokoju
                dla dwoch osob. moze macie jakies namiary. pozdrawiam milego dnia...dla
                wszystkich
          • Gość: Paddy Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.bas504.dsl.esat.net 09.07.05, 00:59
            40k? Nie te czasy niestety.
            Na poczatek radze liczyc na 26-28k. Ale targowac.
            A 40k to owszem, po 2 latach.

            Cheers,
            P.

            • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 22:47
              To znów ja.Wróciła kwestia zarobków.Mam podać swoją stawkę.Wiem że już
              pisaliście to i owo, ale teraz wiem więcej co mam robić.
              A więc po pierwsze moje wykształcenie - konserwator zabytków,
              po drugie -5 lat porządnej praktyki w Polsce+dorobek naukowy
              (publikacje+konferencje itd, ale to w tej pracynnie ma najmniejszego znaczenia)
              Język -zaawansowany.
              Proponowane zadania (na początek) rekonstrukcja sztukaterii, wykonywanie form i
              odlewów w gipsie oraz sztucznym piaskowcu.
              Jaka zapłata mi się należy?
              Dodam, że firma nie jest duża i zasobna ale się rozwija i ma stałe zlecenia.
              • bigstrand Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? 10.07.05, 00:29
                to znowu ja :)
                daj czas do poniedzialku to popytam miejscowych archeologow. wiem ze to nie ta sama dzialka ale jako ze blisko zwiazana to moze cos beda wiedzieli

                pozdro
                • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:31
                  Cześć.To znów ja.
                  Zadałem 9 euro brutto i jest ok.Mam nadzieję tylko, że w cudowny sposób ta
                  stawka się nie zmniejszy po moim przyjeździe.wyjeżdzam około 20 sierpnia do
                  dublina. Moje miejsce pracy jest podobno godzina drogi od dublina.
            • Gość: misiek Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 83.71.136.* 27.07.05, 13:18
              Ja zaczynalem od 30K, po 3 miesiacach mialem podwyzke na 32K. Teraz zmieniam
              prace, udalo mi sie wynegocjowac 40K. (rok pobytu, Dublin)
              • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 01:11
                Przepraszam jeśli kogoś rozśmieszę ale co znaczy "K" po podanej liczbie
                dotyczącej zarobków np: 30K.O co chodzi?
                • Gość: misiek Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 83.71.136.* 29.07.05, 09:44
                  K to skrot od "kilo" czyli tysiac ;)
                  30K oznacza 30 000 rocznie brutto.
                  • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:02
                    No pięknie!Tylko pozazdrościć tak okrągłej sumki.Można wiedzieć w jakie branży
                    robisz?Z tego co się zdążyłem zorientować to w Irlandi tak zarabiają m.in.
                    konserwatorzy zab.(od 30K do 44K).Jak czytałeś cały wątek to wiesz ,że jestem
                    konserwatorem i celuję w poszukiwaniach na takie stanowisko.Narazie udało mi
                    się to co można przeczytać wyżej, ale chyba na początek nie jest źle co?
                    Aha, bedę pracować pod Dundalk (wiadomość dla tych którzy pytali o to) i
                    zaczynam około 20 sierpnia.

                    • Gość: misiek Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: 212.2.176.* 29.07.05, 14:45
                      tyle zarabiaja ludzie z wyzszym wyksztalceniem i co najmniej 3-4 letnim
                      doswiadczeniem, nie tylko konserwatorzy;)
                      Swoja droga, bardzo ciekawa praca, w Irlandii jest co konserwowac, wiekszosc
                      zabytkow znajduje sie w oplakanym stanie...
                      • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 22:31
                        Masz rację.Przejrzałem trochę ogłoszeń.Mam nadzieję,że zdobędę trochę
                        doświadczenia na irlandzkim rynku i uderzę wyżej.30K to piękne marzenie:-))
    • Gość: Michał Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 22:07
      przeglądam różne wątki dot irlandii na tym forum ale i także na innych.Mam
      wątpliwości co do tego ile gotówki powinienem wziąść ze sobą.Nie wiem czy 750
      Euro wystarczy mi na początek?
      Uwaga! Dla osób, które tu zaglądają po rza pierwszy. Pracę mam załatwioną.Nie
      muszęjej szukać.Zakwaterowanie przez ok miesiąc mam za darmo (zapewnia
      pracodawca).Mieszkam i pracuję na countryside.
      Powtarzam pytanie czy 750 E wystarcza na początek? Do momentu wyrobienia
      wszystkich formalności jak PPS, Tax credit, current account number itd oraz
      pierwszej wypłaty????
      • Gość: misiek Re: Irlandia-jak nie dać się wyrolować? IP: *.bas502.dsl.esat.net 31.07.05, 22:54
        przez miesiac Ci spokojnie starczy.
Pełna wersja