Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wziac?

07.07.05, 21:27
Chcialem wyjechac do Szkocji do pracy. Upatrzylem sobie miejscowosc. Jest tam juz moj znajomy. On mial zalatwiona wczesniej praca przez innego znajomego. Ja jade tam troche w ciemno. Co mi radzicie zrobic/zabrac, jak dzialac?

Czy potrzebuje jakis dokumentow z Polski (procz paszportu, dowodu osobistego i legitymacji studenckiej)?
Czy potrzebuje jakies zaswiadczenia medyczne, ze jestem zdrowy, cos jak ksiazeczka zdrowia? Rozumiem, ze takie cos jak E-111 to obowiazkowo.
Ile powinienem wziac pieniedzy na start jesli planuje szukac roboty przez okres dwoch tygodni?
Leciec samolotem czy jechac autobusem? Autobusem i samolotem dotre tylko do Edynburga, reszte trasy kolej.
Jak szukac pracy? Przygotowalem sobie CV w jezyku angielskim i planuje to odbic w 100kopiach, do tego mam referencje w j.ang. te tez odbije w kilku kopiach. Czy udac sie do 'job office', czy chodzic od knajpy do knajpy, od sklepu do sklepu itd?
Czy potrzebuje jakies zaswiadczenie z Home Office, bo wiem, ze dzwoni, tylko nie wiem w ktorym kosciele?
Jakie sa Wasze rady?

Z gory dziekuje za wszelka pomoc jaka mi udzielicie:)
    • Gość: krzysiek Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 02:36
      nie przejmoj sie
      wielu z nas jedzie pierwszy raz
      ja mam nadzieje ze znajde w Aberden ludzi kturzy wiedza co to znaczy byc w dolku
      i ci ludzie dadza mi prace
      ale pieprze glupoty opijam wlasnie swoja emigracje
      przewija sie we mnie uczucie strachu i ciekawosci ale wiem ze jezeli nie pozwole sie zaszuwlatkowac to moge wiele zyskac morze spotkam ludzi kturzy dostrzega we mnie moja uczciwosc i pracowitosc a moze nie
      • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 08.07.05, 10:37
        To rozumiem ze emigrujesz na dluzej (no bo po to przeciez to opijanie emigracji)? Ja chcialem wyjechac i wrocic z poczatkiem pazdziernika.
    • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 09.07.05, 16:50
      Moze macie jeszcze jakies propozcyje? Bede bardzo wdzieczny!
      • Gość: Gostek Portalu Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz IP: *.server.ntli.net 09.07.05, 16:53
        Do Szkocji to wez jakas kiecke!!!
        :D
        • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 09.07.05, 18:42
          1. jestem mezczyzna, w dodatku nie-Szkotem.
          2. tam gdzie jade jest raczej chlodno, wiec nawet gdybym byl kobieta (Kopernik byla kobieta), niezdrowo byloby chodzic w kieckach.

          Jakies inne rady?:)
    • Gość: wujekwaz Wez duzo wazeliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 16:18
      przyda sie na 100%
      • Gość: mandar Re: Wez duzo wazeliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 16:44
        i masc na odciski!!
    • ianek70 Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 11.07.05, 12:59
      Szczoteczkę do zębow, lufkę (tam nie ma) i kij bejsbolowy.

      www.glasgowsurvival.co.uk
      • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 11.07.05, 15:16
        Heh, wrazenia po zapoznaniu sie ze stronka jakby sie do dzungli jechalo a nie do Szkocji:)

        Na szczescie wybieram sie do spokojnej miesciny, w ktorej procz studentow (podobno spory uniwerek) jest duzo starszych ludzi przyjezdzajacych na wypoczynek.
        • Gość: K Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 11.07.05, 20:17
          Spakuj duzo cieplych ciuchow. Serio.
          • piotr9636 Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 11.07.05, 20:23
            No to dziadki przyjezdzaja sie zabawic ze studentkami,pewnie jest wesolo wez
            stereo ze soba na ramieniu,i troche gumek bo w szkocji sknerusy piora je z
            oszczednosci
          • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 12.07.05, 17:10
            Dzieki, wlasnie mi kolega napisal, ze pizga jak za Uralem:) Wezme sobie do serca rade!
            • Gość: K Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 12.07.05, 18:14
              A w razie jakbys wyladowal w jakiejs dziczy, co wcale nie jest malo
              prawdopodobne w Szkocji, spraw sobie sim karte Vodafone. Tylko ona dziala w
              pewnych regionach. Dla pocieszenia - w niektorych regionach nie dzialaja
              zadne :-) Welcome to Scotland !
              • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 12.07.05, 20:47
                Wyposazylem sie z dodatkowy aparat komorkowy, zeby ewentualnie zaladowac w niego jakiegos pre-paida. I tak wlasnie myslalem o Vodafone, bo tu w Polsce mam w Plusie.
        • Gość: ppp Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz IP: *.chello.pl 17.07.05, 23:56
          Po opisie można wywnioskować, że jedziesz do St. Andrews.
          • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 18.07.05, 12:02
            tak:)
    • vsn Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 12.07.05, 17:30
      Mysle, ze przydatne informacje mozesz znalezc na forum, do ktorego link jest
      poniezej. Gdzie dokladnie jedziesz, i czy aby przemyslales to na 100%?
      • olus_stad Re: Wyjezdzam do Szkocji do pracy, co radzicie wz 12.07.05, 20:45
        Dzieki za link! Swietne forum:) Takich informacji mi brakowalo! Dzieki raz jeszcze!

        Czy przemyslalem na 100%? Hmmm, powiedzmy ze na 50%, bo gdyby 'na sto', to juz bym tam byl:) Troche mam obaw, zeby nie wtopic kasa jadac w szaro (nie w ciemno, bo cos juz wiem). Daje sobie tydzien na podjecie decyzji, jak nie wyjdzie, to nie bede na sile tam jechal.
        • Gość: szkocja w zimie po 6 miesiacach ciemnosci wrocisz do ukochanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:49
          ojczyzny
          • olus_stad Re: po 6 miesiacach ciemnosci wrocisz do ukochane 12.07.05, 23:59
            moze nie tyle do ukochanej ojczyzny co ukochanej rodziny
            • vsn Re: po 6 miesiacach ciemnosci wrocisz do ukochane 18.07.05, 18:29
              a przygotowales dostyateczna ilosc gotowki wybierajac sie do Szkocji? I gdzie
              dokladnie zmierzasz?
Pełna wersja