kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ?

13.07.05, 18:15
Witajcie !

Razem z zona przenosimy sie w najblizszych tygodniach do Brukseli. Na razie
niestac nas na nowy samochod i szukamy jakiegos kilkuletniego. W Polsce mam
mozliwosc zeby mi taki potencjalny zakup sprawdzil znajomy mechanik, w Brx
niestety nie. I mam dylemat czy kupic w Polsce czy BRx ? Jak wyglada sprawa
ubezpieczenia, czy lepiej miec samochod zarejestrowany w Polsce czy w BRX ?
Czy jesli bym kupił samochod przywieziony na przykład z Niemiec przez
handlarza w Polsce to jest mozliowsc nierejestorowania go w Polsce tylko na
przykład od razu w Belgi ? Wiem ze to brzmi toche smiesznie, ale kupujac
samochod chyba kazdy z Was chce miec pewnosc ze nie kupuje złomu...
Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz .
    • Gość: anbxl Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.242.81.adsl.skynet.be 13.07.05, 20:39
      Ale,to ja kompletnie nieznajaca sie na samochodach kupowalam tu juz kilka-
      oczywiscie najlepiej kupic z ogloszenia np od starszych ludzi-wowczas zdazaja
      sie samochody leciwe ale wychuchane i w super stanie.Belgowie sa na tyle bogaci
      ze nikt tu raczej nie kantuje na samochodach,a dalej niedaleko mojego domu
      gdzie jest szrot volvo przyjezdzaja 2 lawety tygodniowo po stluczki.Tu masz 2
      opcje kupic samochod z jakiegos garazu z np 6 miesieczna gwarancja i dac troche
      wiecej,albo poprosic tutejszego polskiego mechanika-ja mam super mechanika co
      prawda zajmuje sie normalnie tylko bmw i faktycznie jest zawalony praca bo
      jest super zlota raczka i uczciwy,ale on znowu ma kontakty z kims kto za pare
      euro wyszukuje ci jakby na zamowienie samochod sprawdzony-jezeli cie to
      interesuje to skrobnij na adres gazetowy to podam ci namiary na tego
      czlowieka,ale nigdy nie przywoz samochodu z PL,bo wielu je wozi stad
      • pan.boczek Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? 14.07.05, 09:21
        moglabys podac namiary na tego polskiego mechanika od BMW?
        mam dosc serwisowania auta w autoryzowanym warsztacie.
        kosztuje to kosmiczne pieniadze, a jakosc uslug mizerna.
        jak ostatnio wstawilem auto na przeglad, to cos mi uszkodzili w elektronice,
        tak ze auto nie ma mocy. pojechalem z reklamacja - niby ja uwzglednili,
        ale termin usuniecia usterki ustalili mi dopiero na za 3 tygodnie.
        bardzo wiec prosze - rzuc mi, jesli mozesz, namiary na tego mechaniora na adres
        email. dzieki serdeleczne!!!
    • Gość: kiniox Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: 217.64.253.* 13.07.05, 21:41
      Nie znam się na samochodach i ich cenach, więc nie wiem, gdzie powinieneś kupić
      samochód. Ważniejsze, gdzie go zarejestrujesz. Moim zdaniem powinieneś pomyśleć
      o tym, ile zapłacisz za ubezpieczenie, jeśli zarejestrujesz samochód w Polsce, a
      ile w Belgii. Z tego co wiem, za nowy samochód moi znajomi musieli zapłacić
      ponad 2000 euro ubezpieczenia rocznie! To spora kwota nawet dla kogoś, kto
      zarabia(lub będzie zarabiał) parę tysięcy miesięcznie.
      • Gość: paw_dady Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.155-201-80.adsl.skynet.be 13.07.05, 21:46
        2000 ubezpieczneia placisz jak robiles wypadki albo jak bryka ma duza wartosc
        albo ie umilei czytac co kupowali. u epsow to mozliwe

        w przypadku tanich lawetowych/uzywcow placisz tylko oc (ok 500-600Eur/roczie )
        i mozesz jezdzic.

        PS ktoey EPS zarabia 'pare tysiecy miesieczie' bo epsy A maja cos a 3,8k Mies
        czyli cieniutko.
        • Gość: anbxl Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.242.81.adsl.skynet.be 13.07.05, 21:55
          paw ty masz zawsze dobry humor i krytyke,a poprzednik-chyba ci twoi znajomi
          ubezpieczali ze 2-3 samochody dla mlodocianych kierowcach po kilku wypadkach,bo
          np wyjsciowka z omnium w komplecie kosztuje ok 500 euro rocznie
          • Gość: paw_dady Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.155-201-80.adsl.skynet.be 13.07.05, 21:56
            to nie ja pisalem ze 2k tylko poprzednik EPS zreszta ;P
        • Gość: jkldgf Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.cec.eu.int 14.07.05, 16:35
          Co rozumiesz przez - bryka ma duza wartosc? Jestem zaiteresowany Saabem - cena
          (po uwzglednieniu znizki dyplomatycznej i bez Vatu) to okolo 20 tys E.
          Zadzwonilem do firmy ubezpieczeniowej z ktora wspolpracuje Saab i powiedzieli,
          ze musialbym zaplacic bagatela 2200 E (po uwzglednieniu mojego "stazu"
          ubezpieczeniowego w Polsce).
      • Gość: kiniox Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: 217.64.253.* 13.07.05, 22:26
        Oj tam! Nie czepiaj się głupot. Trzy tysiące to już "parę". Poza tym, pisałam
        hipotetycznie, jeśli wiesz, co to znaczy. A zupełnie nawiasem mówiąc, nie jestem
        żadnym EPSem. To, że piszę z Brukseli, nic nie znaczy. A Ty gdzieś te wszystkie
        rozumy pozjadał? Może znasz także mój numer buta?
        • Gość: paw_dady Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.195-200-80.adsl.skynet.be 13.07.05, 22:41
          hipotetycznie wiem o czym pisalas, z praktyki tez. a praktyka i myslenie to
          towar deficytowy wsrod epsow ;P

          co do numeru buta jestem zainteresowany bo ja stopka ladna i zadbana to
          mmmmmmmmmmmmmmm
          • Gość: kiniox Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: 217.64.253.* 13.07.05, 23:13
            Co do myślenia i praktyki u epsów, to różne mam doświadczenia. A co do numeru
            buta, to - jak śpiewał pewien młody człowiek w zamierzchłych czasach mojego
            dziciństwa: "każdy ma jakiegoś świra, każdy jakieś hobby ma...". Miłej nocki.
            • Gość: paw_dady Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.05, 18:43
              a opowiedz gdzie te myslace epsy?
              • Gość: kiniox Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: 217.64.253.* 14.07.05, 23:27
                No, nie wiem... ;) Na pewno chciałbyś to wiedzieć? Bo jeśli jednak takie epsy
                istnieją? Musiałbyś porzucić Twoją forumową osobowość, opartą na założeniu, że
                wszystkie epsy to pazerne i bezmyślne darmozjady. I co wtedy?
                • Gość: Doki Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.07.05, 04:28
                  Gość portalu: kiniox napisał(a):

                  > No, nie wiem... ;) Na pewno chciałbyś to wiedzieć? Bo jeśli jednak takie epsy
                  > istnieją? Musiałbyś porzucić Twoją forumową osobowość, opartą na założeniu, że
                  > wszystkie epsy to pazerne i bezmyślne darmozjady. I co wtedy?

                  Jakos jestem dziwnie spokojny o pawiowa osobowosc. Przyslowia sa madroscia
                  narodu, a jest takie przyslowie, ze jedna jaskolka wiosny nie czyni.
                  Ilu sprawiedliwych trzeba by w tej Sodomie znalezc, zeby paw zmienil zdanie?
                  Bo ja znam paru calkiem sympatycznych, owszem. Mozae to dlatego, ze znalismy sie
                  z niektorymi zanim jeszcze zostali epsami, a ja nie neguje motywow, ktore
                  pchnely te osoby do tak desperackiego kroku?
                  • Gość: kiniox Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 15.07.05, 08:43
                    Drogi Doki, niektórzy nie zuważyliby wiosny, nawet jakby się o nią potknęli, a
                    jeśli fakty nie zgadzają się z teorią, tym gorzej dla faktów :) Znasz kilku
                    miłych epsów, ale ci, których nie znasz, z pewnością są niemili.
                    Zastanawiające...
                    • Gość: Doki Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.240.81.adsl.skynet.be 15.07.05, 15:10
                      Drogi kinixie, boTy w ogole podchodzisz do problemu od dupy strony. Ja nie tyle
                      mam cos do epsow, co do administracji europejskiej jako instytucji. Jesli
                      dostaje sie ode mnie epsom, to dlatego, ze sa czescia tej obrzydliwej
                      konstrukcji, ktora al kaida powinna zbombardowac na plasko z ziemia, i jeszcze
                      polac to cholerstwo benzyna, zeby nie wstalo.
                      Natomiast znane mi prywatnie epsy to mili i porzadni ludzie, a ze sa czescia
                      tego cholerstwa- coz, szanuje ich wybor i staram sie go zrozumiec. Mam cos
                      przede wszystkim przeciw UE takiej jaka jest dzis, nie przeciw epsom.

                      Jesli jednak eps uwaza sie za awangarde ludzkosci, to jakos samo mi sie reaguje.

                      To tyle, by zarysowac moj punkt widzenia, a teraz znikam. Jeszcze przyklad:
                      szaleje w Polsce lustracja. Wielu porzadnych ludzi bylo tajnymi
                      wspolpracownikami, ale dzis spotyka ich ostracyzm, bo dzialali na rzecz
                      zbrodniczej machiny. Podobnie jest z epsami (tous proportions gardees)- dzialaja
                      na rzecz czegos, co powinno przestac istniec, przynajmniej w obecnej postaci.
                      • Gość: paw_dady alkajda nigdy nie zrobi zamachu na EPSOW IP: *.129-200-80.adsl.skynet.be 15.07.05, 19:20
                        poniewaz partyzanci arabscy nie sa glupi - po co niszczyc cos co i tak nie
                        dziala, przynosi straty i spowalnia rozwoj gospodarczy? mzoe na tym miejscu
                        powstanie cos co ma sens a wtedy gorzej dla nich ...
                • Gość: paw_dady wtedy bardzo sie zdziwie IP: *.129-200-80.adsl.skynet.be 15.07.05, 19:18
                  i chetnie z takim epsem sie poznam. jak dotad takich na forum ie spotkalem ale
                  search goes on... ;P
    • tomi_22 Powalilo cie??? 13.07.05, 23:30
      3 pensje i masz nowa bryke... lub kredyt... po co ci ZLOM??? Wiesz ile to
      kosztuje???

      Mi sie zepsolo "cos" za auto wartosci 3000k, naprawa 600euro!!!

      OPAMIETAJ SIE!!!
    • pan.boczek Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? 14.07.05, 09:26
      poza tym jesli bedziesz tu zameldowany czasowo na dluzej niz 6 miesiecy, to
      zgodnie z prawem nie wolno Ci uzywac samochodu zarejestrowanego w innym kraju.
      belgusy dosyc sporo licza sobie za podatek drogowy. w niektorych przypadkach
      kwota podatku jest wieksza od kwoty ubezpieczenia. szczegolnie przy starszych
      autach. ja auto kupilem tutaj, ale je wywiozlem do PL, zeby nie wyrzucac
      pieniedzy na durny podatek drogowy, zwlaszcza, ze byl kosmiczny.
      zreszta samo ubezpieczenie w PL tez wynosi mnie taniej niz tutaj.
      • Gość: Sofi Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? IP: *.cec.eu.int 14.07.05, 11:01
        Ubezpieczenie: ja za autko wycenione przez ubezpieczyciela na 15 k E zaplacilam
        rocznie 1000 E full omnium po znizce za bezszkodowa jazde rzedu 55%.

        Podatek: jakies 300 E rocznie mi wyszedl (za silnik 1.6 benzyna)

        I do pawia: pensja A w zaleznosci od sytuacji rodzinnej to bynajmniej nie 3.8
        k, ale troche wiecej, ale niech ci bedzie.
        A teraz jesli mozesz to rozwiaz mi taka zagadke: moj kontrakt ubezpieczeniowy
        wspomina ze mam zainstalowane w samochodzie zabezpieczenie przed kradzieza typu
        VV1 (nikt tego nie psrawdzal). Wlasciciel garazu, od ktorego kupilam autko
        (sprawia wrazenie goscia do ktorego mozna miec zaufanie i raczej sprawdzony -
        nie tylko przeze mnie), twierdzi, ze standard VV! spelnia juz zwykly
        immobiliser i nie musze m iec zadnego wyjacego alarmu.

        Czy to prawda ?
        A jak nie mam, to znaczy ze moja polisa jest niewazna ?
        • tomi_22 do Sofi 14.07.05, 11:05
          Masz racje, Paw podal Base Salary... Wiec dla dziecka i meza/zony razem bedzie
          to jakies 4.5kilo :D Nadal nie za duzo, np w Luxie :)
          • Gość: Sofi Re: do Sofi IP: *.cec.eu.int 14.07.05, 11:09
            To ze mam racje, to wiem - ogladam swoj pasek co miesiac:)

            A co zrobic w kwestii alarmu - nadal nie wiem.
            • Gość: Doki Re: do Sofi IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 14.07.05, 13:06
              > A co zrobic w kwestii alarmu - nadal nie wiem.

              Nie bardzo rozumiem Twoje rozterki. VV1 to faktycznie immobiliser, skoro w
              polisie jest zapis zgodny ze stanem faktycznym, to gdzie tu problem?
              • Gość: Sofi Do Doki IP: *.cec.eu.int 14.07.05, 13:49
                Juz nie ma problemu - wlasnie chcialam to potwierdzic, bo juz slyszlam z 5
                wersji wydarzen.

                Chcialam sie tylko dowiedziec czy w belgii obowiazkowe jest taki halasujacy
                wiehajster, ale skoro nie jest, no to cool.
                • Gość: anbxl Re: Do sofi IP: *.242.81.adsl.skynet.be 14.07.05, 15:16
                  Sofi tak z tym dodatkowym zabezpieczeniem jestes oki bo imobilajzer
                  wystarczy,ale cos placisz sporo za to ubezpieczenie-ja ubezpieczajac sie na
                  poczcie przestudiowalam wszystkie mozliwe opcje i oprocz chyba ethias byly omob
                  to wlasnie tam jest najtaniej-polecam
                  • Gość: Sofi do anbxl IP: *.cec.eu.int 14.07.05, 16:20
                    na jakiej znowu poczcie ?

                    1 k to sporo za ubezpieczenie samochodu wycenionego na ok. 15k?

                    Nie wiem, troche poszukalam, oferty innych firm krecily sie miedzy 1.5-1.7 (co
                    by odpowiadalo 10% wartosci katalogowej) w dodatku inne firmy nie chca uznawac
                    znizki za bezszkodowa jazde wypracowanej w Polsce.
                    Polska WARTA np. wystawiajac zaswiadczenie na potrzeby zagraniczne
                    pisze "bonus malus=13", co (z tego co sie orientuje) oznacza znizke = 0%.

                    A jak sie spytasz pani w Warcie, czemu tak pisze, to uslyszysz, ze coz tego ze
                    w polsce masz znizke 60%, jak bonus maluys dotyczy zagranicy, a za granica
                    nigdy nie prowadzilam. No i jak taki papier wysla tutaj, no to lezysz.
                    • pan.boczek Re: do anbxl 14.07.05, 16:33
                      jest gosc - polak, ktory sprzedaje ubezpieczenia fortis bank.
                      ma naprawde przyzwoite stawki. z tego co wiem - najtansze.
                      no i honoruje zaswiadczenia o bezszkodowej jezdzie z polski.
                      gosc jest w antwerpii, ale czesto jest w brukseli.
                      np. w poniedzialki bywa w NATO i chyba tez w ambasadzie PL.
                      mozna sie z nim zawsze umowic na spotkanie. chetnym podam namiary.
                      no i wciaz czekam na namiary na mechanika od bmw. czy anbxl mnie slyszy??? :))
                • do.ki od Doki 14.07.05, 15:51
                  Gość portalu: Sofi napisał(a):


                  > Chcialam sie tylko dowiedziec czy w belgii obowiazkowe jest taki halasujacy
                  > wiehajster, ale skoro nie jest, no to cool.

                  Moze i sa jakies przepisy odnoszace sie do wihajstrow roznej masci, ale i tak
                  decydujace znaczenie maja warunki umowy z ubezpieczycielem, czyli polisy. Jesli
                  ubezpieczycielowi wystarcza immobiliser, to jest OK. Zreszta dlaczego mialby nie
                  wystarczac, przeciez wycie nic nie daje. Przy superdrogich autach mozna rozwazyc
                  systemy z trackingiem GPS.
      • kpt.yogi Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? 15.07.05, 20:39
        a jesli samochod jest zarejestrowany na mnie i na przyklad to mojego Ojca to
        wtedy ?
        • kpt.yogi Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? 15.07.05, 20:42
          >poza tym jesli bedziesz tu zameldowany czasowo na dluzej niz 6 miesiecy, to
          zgodnie z prawem nie wolno Ci uzywac samochodu zarejestrowanego w innym kraju<
          to do tego cytatu to pytanie powyzej
    • pan.boczek Re: kupic samochod ...... w Belgi czy Polsce ? 14.07.05, 09:27
      anbxl - pod Twoim postem zapytalem o tego mechanika od BMW. jak mozesz to daj
      namiary. dziex!!!
    • pan.boczek do anbxl 14.07.05, 15:53
      to jak z tymi namiarami na mechanika bmw? dostane? prosilem juz 2 razy :((
      • anbxl Re: do anbxl 14.07.05, 22:44
        dostalam na priva od innych zapytanie min od autora tematu i natychmiast
        odpowiedzialam,ale od ciebie nic nie bylo-juz ci wysylam namiary na priva
        Sofi-nie wiem jak to dziala z uznawaniem polskich znizek,ale jutro dowiem sie
        od kolegii,ktory rzadzi w jednej z niemieckich tu ubezpieczalni,choc tak na
        chlopski rozum to logiczne,ze niechca uznawac polskich znizek.Co do polskiej
        Warty to akurat tak sie sklada,ze moja siostra prowadzi spora agencje i tez
        dowiem sie co ona o tym mysli.Poczta ma najtansze ubezpieczenia bo wszystko
        odbywa sie pisemnie przez net lub listownie-nie maja swoich agencji i
        posrednikow dlatego maja takie a nie inne taryfy i nie robia problemow przy np
        wyplacie powypadkowej,a np touring robi wszystko zeby ci nie pomoc-odradzam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja