Gość: slub IP: *.chello.pl 18.08.05, 08:48 Bardzo fajnie, super moralnosc naprawde, za troche Euro,srebrnikow tzw. brac slub, super nie ma co, gratulacje, "polscy katolicy" nie ma co, super:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jodza Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) 18.08.05, 08:56 wiesz - moze ty pławisz sie w luksusach i to nie ma dla Ciebie znaczenia,ale ja jestem w stanie zrozumieć osoby, które dla 7000,00 EUR (ok 28000 zł) wezma ślub lub przyspieszą swoje zamążpójście.... zycie róznie sie układa i nie nam to oceniać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slub Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.chello.pl 18.08.05, 09:11 jasne, kazdy ma swoja moralnosc:) czego sie nie robi dla troche Euro, nawet slub sie przyspiesza, ale jesli to wielka milosc do pieniedzy to czemu nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jodza Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) 18.08.05, 09:17 mów co chcesz, ja powtarzam, żcyie różnie sie układa i nie nam oceniac moralność/nie morlanośc postępowania innych - skoro jesteś takim/ą zagorzałą/ym katolikiem powinienieś/aś to zrozumieć i wybaczyć... czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BabyDoll Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.autocom.pl 18.08.05, 09:29 Ja tez przyspieszam, ale nie dla kasy, tylko, zeby moj chlopak mogl tam legalnie i oficjalnie przebywac i mial jakies prawa, a nie siedzial w domu bezczynnie jako turysta. Glownie zalezy nam, zeby mogl chodzic na kursy jezykowe - jak otworza rynek pracy bedzie juz jakos przygotowany. Poza tym sami przyznajcie - dwie osoby na jednej pensji, przeciez to prawie niewykonalne. Zaczynam tam prace, zeby zyc na przyzwoitym poziomie, ktory za nasza zachodnia granica jest norma, a nie wyjezdzam po to, zeby wegetowac od pierwszego do pierwszego.. Odpowiedz Link Zgłoś
ella111 Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) 18.08.05, 09:38 BabyDoll, masz mylne wyobrazenie o tym ile ludzie w Belgii zarabiaja. Zapewniam Cie ze z jednej pensji sekretarki w instytucjach, jesli ma wszystkie dodatki (bo przyjezdza z zagranicy) spokojnie dwie osoby moga wyzyc, i wcale nie wegetowac od pierwszego do pierwszego. Niezaleznie od tego ja tam sie nie dziwie osobom ktore biora slub zeby dostac wiecej kasy, niby co w tym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BabyDoll Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.autocom.pl 18.08.05, 09:50 ella, jezeli tak jest, jak mowisz, tym lepiej:) Ja tam jeszcze nie pracuje, zaczynam wkrotce, wiec dopiero zaczne poznawac realia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.cec.eu.int 18.08.05, 11:59 Nie zgodze sie. U nas jest dwie pensje A i musze powiedziec ze z jednej to nie zylibysmy komfortowo. Wez na start to ze kupisz dom za powiedzmy 450 tys a tyle to jest raczej norma, i juz ci odchodzi okolo 2000 od pensji na splacanie go. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ella111 Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) 18.08.05, 12:05 Ha ha ha, to widocznie zalezy co dla kogo znaczy komfortowo. Moze w Twoim srodowisku norma jest kupowanie zaraz po przyjezdzie do Belgii domu za 450 tys., ale to nie jest ogolna norma tutaj. Moge tez dodac ze przez jakis czas zylam z moim mezem z dwoch normalnych belgijskich pensji, ktorym daleko do pensji urzednikow instytucji europejskich, i wcale nie musielismy uwazac na kazdy wydatek, wynajmowalismy mieszkanie w Uccle, jezdzilismy na wakacje itd. Wszystko zalezy od tego jakie kto ma potrzeby i jak potrafi gospodarowac swoimi pieniedzmi. Poza tym, jak juz pisalam w innym watku, wieskszosc Belgow zarabia o wiele mniej niz my (tzn. nawet mniej niz osoby na stanowiskach C, wyobraz sobie) i poziom zycia maja zupelnie normalny, niczego sobie nie odmawiaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.cec.eu.int 18.08.05, 11:56 no wlasnie.. z sekretarskiej pensji utzymasz spokojnie siebie, chlopaka i jeszcze na rozrywki wystarczy.. jednak, jesli ktos planowal slub- to czemu nie wczesniej? unikniecie wielu zbednych formalnosci.. Odpowiedz Link Zgłoś
agent077 Niektórym sie w glowach poprzewracalo 18.08.05, 12:33 Ciekawe czy za swoja pensje w Polsce kolega/kolezanka kupilby/kupilaby dom w Warszawie. Za chwile uslysze ze za dwie pensje A nie mozna zyc komfortowo, bo nie wystarczy na dom z basenem i na letnia posiadlosc na Martynice. I pozniej jak tu lubic eurokratow... Niektorzy juz po pol roku pobytu maja w glowie przewrocone. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa851 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 18.08.05, 13:05 No co ty agencie wypisujesz! oczywiscie ze sie w Polsce nawet z jedna urzednicza pensja bierze kredyt i kupuje to na co zdolnosc kredytowa pozwala. A jak juz sie rzeklo sila nabywcza jest w na unijnych posadach odpowiednio wyzsza to czemu nie dom z fontanna jak ktos lubi. I po co te emocje? Odpowiedz Link Zgłoś
agent077 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 18.08.05, 13:14 Powiedzmy sobie szczerze, ze i tak wiekszosc z epsow zyje (nawet za jedna pensje) tutaj znacznie lepiej niz w Polsce. A w wypowiedzi kolegi/koleznaki widze oderwanie od rzeczywistosci charkterystyczne dla eurokratow. Przyklad: marudzenie, ze co to za zycie gdy trzeba 2000 euro wydac na splate kredytu na dom (za 450 tys. to juz ladny dom w dobrej dzielnicy). Wiekszosc naszych rowiesnikow w Polsce meczy sie zeby splacic dwa pokoje na Bielanach. Moi koledzy z pracy tez marudza, ze w tym roku musieli do Hoszpanii pojechac, bo nie wystarczylo im na Dominikane w tym roku bo samochod musieli zmienic... Tacy nieszczesni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezhipokryzji Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo IP: *.cec.eu.int 18.08.05, 16:48 wez pod uwage, ze zycie w brukseli wiecej kosztuje. a zreszta trudno wymagac, zeby epsy na wlasnym forum narzekaly ze im brakuje do pierwszego - zeby nie urazic tych, ktorym sie gorzej powodzi, np. nauczycieli z bialegostoku. jakie oderwanie od rzeczywistosci - polska rzeczywistosc to juz nie epsia rzeczywistosc. I jeszcze jedno - gdyby z epsiej pensji urznieto 2000 euro, to przy tutejszych cenach , z mezem/zona na utrzymaniu i nie daj boze dlugami do splacenia naprawde zyloby sie niektorym niezbyt wesolo. Odpowiedz Link Zgłoś
ella111 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 18.08.05, 16:56 Jesli o mnie chodzi to brukselska rzeczywistosc znam i to bardzo dobrze od 15 lat, wiec wiem ile tu zycie kosztuje. I nikt nie jest zmuszony "obcinac" sobie 2000 euro z pensji. Ale niektorym zyloby sie "niezbyt wesolo" nawet gdyby mieli po 10 tys. euro miesiecznie, to juz inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
agent077 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 19.08.05, 09:55 Ja nie chce nic ucinac z pensji. Uwazam,ze sa zupelnie odpowiednie, zazwyczaj bowiem jest tak, ze pracownicy pracujacy poza krajem zarabiaja lepiej. No ale nie ma co przesadzac, ze zeby zyc na przyzwoitym poziomie trzeba miec dwie takie pensje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ami Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo IP: *.cec.eu.int 19.08.05, 10:03 Tak oczywiscie prawda jest prosta: Z C da sie wyzyc i glodowac sie nie bedzie ale z B i A zyje sie jeszcze lepiej a jak sie ma dwie takie A to daja bardzo wiele mozliwosci i standard zycia automatycznie sie podwyzsza i jest to chyba normalne. I faktem jest te sekretarka z mezem na utrzymaniu tylko moze pomarzyc o domu w pieknej dzielnicy (no chyba ze ma jakies zasoby z przeszlosci) ale to nie znacz ze nie ma byc zadowolona z zycia i tego co ma bo byc tam skad przyjechala bylo jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EPSA Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo IP: *.cec.eu.int 18.08.05, 16:58 Agent, Wez pod uwage ze nie kazdy eps przyjechal tu z Polski. Sa tacy ktorzy poza Polska zyja od nastu lat i bardzo mozliwe ze przyzwyczajeni sa do innych standardow. Poza tym sa tes epsy z Polski ktorzy calkiem dobrze sie w kraju mieli. Prawda ze na dzien dobry to moze nie kazdy kupuje dom ale porozmawiamy za rok czy dwa i jestem pewna ze wiekszosc ludzi ktore tu w tym roku przyjechaly juz beda w swoich wlasnych posesjach bo kalkulacja jest prosta- albo wynajmujesz dom co minimum kosztuje 1300 albo kupujesz go sobie placisz 700 wiecej ale za iles tam lat ten dom jest Twoj. Chyba takie myslenie od normy nie odbiega? Odpowiedz Link Zgłoś
ella111 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 18.08.05, 14:00 Ewa851, to nie chodzi o to zeby nie kupowac domu z fontanna tylko uwazam ze to smieszne zeby mowic ze z jedna pensja A dwie osoby nie moga zyc komfortowo. I nawet nie porownuje z realiami polskimi bo nie bardzo je znam, ale z tutejszymi. Zaczelo sie od tego ze ktos sie zastanawial czy z jedna pensja sekretarska dwie osoby beda wegetowac, a taka pensja spokojnie starcza na normalne zycie, nawet jesli moze nie starczyc na luksusowy dom w luksusowej dzielnicy. Smieszne jest tez pisanie ze zakup domu za 450 tys. zaraz na poczatku pobytu to norma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo IP: *.cec.eu.int 18.08.05, 17:02 Nawet do glowy by mi nie przyszlo zeby nie mieszkac w dobrej dzielnicy. Patrzac na Bruksele to nie ma luksusowych dzielnic sa tylko dobre i takie gdzie moja noga by nie powstala. Odpowiedz Link Zgłoś
ella111 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 18.08.05, 17:05 nie znasz Brukseli po prostu, ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karola Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo IP: *.cec.eu.int 18.08.05, 17:08 Jesli ty uwazasz ze Krainem to jest luksus to ja ci powiem ze Bruksele to moze znasz lepiej niz ja (choc ja Kraainem za luksus nie uwazam) ALE swiata to Ty raczej nie widzialas. Odpowiedz Link Zgłoś
ella111 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 18.08.05, 17:10 Nie, SWIATA nie widzialam. A Kraainem to jeszcze Bruksela? Mozliwe, akurat tej strony dobrze nie znam wiec nie Kraainem mialam na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
agent077 Re: Niektórym sie w glowach poprzewracalo 19.08.05, 09:52 O ile wiem to Ktraainem lezy poza Bruksela. Uwazam, ze to bardzo zabawne ze Epsy ktorzy widzieli WIELKI SWIAT nawet nie wiedza gdzie mieszkaja. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:29 Co za rozdraznienie w Twoim poscie. Moze bierze sie stad, ze masz w adresie 'chello' a nie np. 'eu.int'? Srebrniki poza tym kojarza sie ze zdrada i to nie malzenska, dlatego nastepnym razem proponuje zastanowic sie nad sensem, forma i motywem wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no krytykanctwo IP: *.upc.chello.be 18.08.05, 17:28 Nie to Polskie piekielko mnie przeraza. LUDZIE JESLI KTOS CHCE SOBIE KUPIC DOM Z BASENEM TO POWINNISCIE SIE CIESZYC ZE RODAK TAK SOBIE RADZI a nie pisac ze mu sie w glowie przewraca ze chciwy itp. itd. Babydoll ma racje po co przyjezdzac i wegetowac. jak mierzyc to tylko wysoko. wredni zazdrosnicy ... wszyscy krytykujacy sa swieci, czysci, nieskalani pewnie polowe pensji oddaja na biedne dzieci??. kazdy niech pilnuje siebie. Milego dnia wszyskim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: krytykanctwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 10:18 Dokładnie tak...się ma,się gra...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izzzzz Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.icpnet.pl 18.08.05, 17:57 Cholera ile tu o morlanosci ! Ile ocen i ocenek i niemilych emocji. I ciesze sie ze nie jestem "polskim katolikiem". Bo cos mie sie zdaje ze bylabym w jednym gronie z autorem watku. A za swietoscia nie przepadam. I nie widze nic zlego w tym ze zamiast slubowac w grudniu zrobilabym to np we wrzesniu. I nie pieniadze bylyby glownym powodem..Prywatna sprawa kazdego a ze czasami podyktowana powodami takze finansowymi...coz tak bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.netcologne.de 18.08.05, 22:34 Nie bede zabieral glosu w sprawie oceny moralnej. Ale skoro mowa o pieniadzach: przeciez ten dodatek na malzonka jest stosunkowo niski, nie pamietam ile, ale na pewno nie przekracza 300 euro miesiecznie. Wiedz rozpatrujac malzenstwo w kwestiach ekonomicznych, to branie slubu dla "zarobienia" 300 euro, to robienie interesu, do ktorego sie doklada ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sil.bi Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) 19.08.05, 09:09 Household allowance jest uzalezniony od pensji, ale rzeczywiscie, rzadko chyba przekracza 300 e. Pamietaj jednak, ze urzednik z zona/mezem otrzymuje na starcie installation allowance podwojnej wysokosci, a to juz nieco wieksze pieniadze. Ja takze nie zamierzam jednak oceniac takiego postepowania, nikogo z nas nie powinno to interesowac, a post kolezanki/kolegi, ktora/ktory nawet nie odwazyla sie pod nim podpisac, przypomina mi troche moralnosc...pani Dulskiej;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) IP: *.cec.eu.int 19.08.05, 11:27 byly_euroktato- wydaje mi sie, ze nie chodzi tu tylko o pieniadze i household, chodzi tez o formalnosci. ja naleze do tych, co przyjechali z niezalegalizowanym ( trudne slowo ;) zwiazkiem i wyglada na to, ze w ramach zalegalizowania pobytu mojego lubego bedziemy sobie organizowac konkubinat (okropne slowo).. i na korzysc slubu ( oczywiscie jesli ktos i tak mial zamiar) przemawia fakt, ze niepracujacy malzonek moze sobie uczeszczac na rozne kursy doksztalcajace, zamiast w domu siedziec.. ( tak na marginesie, to my nalezymy do tych, co za sekretarska pensje, zyja sobie calkiem komortowo, mimo, ze bez wlasnego domu z fontanna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jodza Re: branie slubu dla pieniedzy- fajna moralnosc:) 19.08.05, 20:26 witaj aniu - jezeli mogłabys cos wiecej napisac o mozliwościach kursów itp dla swojego chłopaka,byłabym bardzo wdzieczna - Bede w podobne sytuacji i troche sie boje co nas (jego) czeka po przyjezdzie do mnie, jak nie bedziemy małzenstwem. Moj mail gazetowy to: jodza@gazeta.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Moim zdaniem czekaja go same straszne rzeczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:53 Jodza - sorry - zejdz na ziemie i przestan wydziwiac. Jak nie chce niech nie jedzie. Zapewniam cie ze bedzie mu tam latwiej niz w Polsce nawet jesli bedziecie musieli "wiazac koniec z koncem" z nieszczesnej pensji kategorii C (nie wiem jaka kategoria jestes, ale nawet z najnizszej pensji dwie osoby utrzymuja sie bez problemu). Odpowiedz Link Zgłoś
jodza Re: Moim zdaniem czekaja go same straszne rzeczy 20.08.05, 20:38 to ty zejdz na ziemie i przestań na mnie najeżdżać.... jeżeli nie masz nic ciekawego do powiedzenia i zadnych informacji do udzielenia, to daj sobie spokój i znajdz inny obiekt dla rozładowania emocji.... Odpowiedz Link Zgłoś
stuzia Re: Moim zdaniem czekaja go same straszne rzeczy 20.08.05, 23:46 Zgadzam sie z "no". Jak mozecie krytykowac ludzi ktorzy sobie kupuja domy i mieszkania. To cudowne, ze moga! Samochody? To super, wreszcie nie jest problemem aby bylo "jak najtaniej" tyko "jaki nam sie podoba". Co z tego, ze Ci ktorzy tu beda za pare tygodni martwia sie czy im z wyplaty wystarczy aby utrzymac rodzine. Jeszcze nie wiedza jak to bedzie wygladalo. Dlatego zadaja rozne pytania (glupie-wedlug tych "starych" Epsiakow). To nie fair tak krytykowac. Przypomnijcie sobie swoje odczucia na poczatku, tuz przed rozpoczeciem tu pracy to zrozumiecie te niby glupe pytania. Zyczac Wam wiecej usmiechu... s. Odpowiedz Link Zgłoś