urmel 18.08.05, 16:50 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2873643.html Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sil.bi Re: Soltyk - rzecznikiem w Komisji 18.08.05, 16:57 Jak to 'bedzie jednym znajwazniejszych urzednikow KE'? A my, Epsy, to co? W koncu to my zdawalismy konkursy i zapracowalismy na posady wlasna wiedza:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymbi Re: Soltyk - rzecznikiem w Komisji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 17:07 Jędrzej Bielecki - jak mniemam ów korespondent "Rzeczpospolitej" - również jest na liście laureatów EPA A*5. Ciekaw jestem, czy pisał egzaminy dla celów dziennikarskich, czy faktycznie myśli o zmianie zatrudnienia. Byłaby trochę szkoda, bo korespondentem jest moim zdaniem bardzo kompetentnym. Odpowiedz Link Zgłoś
jzk7 Bielecki 19.08.05, 00:13 Ja mam nadzieje, ze Bielecki robil to na powaznie, bo inaczej to po prostu zajal czyjes miejsce. Jakby tak sobie 300 osob tylko dla "sprawdzenia sie" wystartowalo, to nie bylo by Polakow w instytucjach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dramaciek Re: Bielecki 19.08.05, 10:28 a mi sie wydaje, ze cos jest nie w porzadku z etyka dziennikarska. Bo powiedzcie mi na ile ktos kto chce dostac prace w Komisji moze obiektywnie opisywac jej sprawy. Ale tak niestety jest w calej Polsce. Uwazam ze to co robi Soltyk i Bielecki jest nieetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Bielecki IP: 212.190.72.* 31.08.05, 10:16 Rozmawialem z Jedrzejem Bieleckim po wynikach egzaminow pisemnych i mowil, ze zdaje jajk najbardziej na powaznie. Z tego co wiem, to najpierw musi skonczyc budowac dom, a potem zacznie lobbowac jak kazdy prawdziwy Eps. Ciekawe tylko, czy bedzie przychodzic potem do Oaka. A propos - Dominika Pszczolkowska (GW) tez startowala, ale nie przeszla przez sito egzaminacyjne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolezanka Re: Bielecki IP: 212.190.72.* 31.08.05, 11:18 No to sie obudziliscie, a wiecie kto bedzie szefem biura PE w Warszawie ? Jacek Safuta. Odpowiedz Link Zgłoś
sil.bi Re: Jazek Safuta 31.08.05, 11:42 Korespondent PAP w Brukseli, zdaje sie. Przynajmniej do niedawna... Odpowiedz Link Zgłoś
dramaciek Re: Jacek Safuta 31.08.05, 16:34 Mam takie nieodparte wrażenie, że wszyscy Polacy, którzy interesowali sie Unią już niedługo będą dla niej pracować. Coś w tym jest nie ok. A może to świadczy o tym jak płytka jest ta nasz Polsza. Rozumiem, że z Estonii to wszystkich wyssało, ale żeby całe elity wyjezdzały do Brukseli? To jest juz eksodus. I martwie się tymi naszymi eurosceptykami. Powiedzą ze wszyscy tylko bajerowali, żeby dostać prace. Biedny ten nasz kraj. Jesteśmy taka prowincją z której wszyscy chcia sie wydostać do wielkiego świata! ja też! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: Jacek Safuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 16:43 Pochlebiasz tym, o ktorych mowa piszac 'elita', a obrazasz prawdziwa elite - ludzi ktorzy przestrzegaja pewnych zasad, etyki, i nie sprzedaja swego talentu za 4k bo nie sadze zeby mozna bylo w pelni wykorzystac swoj talent dziennikarski jako Communications officer w DG Fisheries.Jaki niesmak! Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: Jacek Safuta 31.08.05, 17:12 Gość portalu: zed napisał(a): > Pochlebiasz tym, o ktorych mowa piszac 'elita', a obrazasz prawdziwa elite - > ludzi ktorzy przestrzegaja pewnych zasad, etyki, i nie sprzedaja swego talentu > za 4k bo nie sadze zeby mozna bylo w pelni wykorzystac swoj talent > dziennikarski jako Communications officer w DG Fisheries.Jaki niesmak! Nic dodac, nic ujac. Zgadzam sie z Toba w zupelnosci.:-) P.S. To smutne :((, iz niektorzy uzywaja slow np. ELITA, nie rozumiejac ich znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi a co ty tam wiesz... IP: *.217.132.216.coditel.net 31.08.05, 20:53 4k to podstawa + dodatki, ktorych moze byc i 1500... Do tego VAT free zakupy przez rok + auto bez VATu (np w Luxie co 18 mies). Zazdroscisz co nie??? No przyznaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: a co ty tam wiesz... 31.08.05, 21:07 Gość portalu: tomi napisał(a): > 4k to podstawa + dodatki, ktorych moze byc i 1500... > > Do tego VAT free zakupy przez rok + auto bez VATu (np w Luxie co 18 mies). > > Zazdroscisz co nie??? No przyznaj sie! Do kogo to pytanie? Jesli do mnie, to niestety pudlo Tomi. Ja nie mam czego zazdroscic, poniewaz zdalam pomyslnie egzaminy i jestem laureatka konkursu EPSO. Rowniez bede pracowac w Komisji. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: a co ty tam wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 22:05 Ja tez jestem 6 etapów przed toba Tomi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: a co ty tam wiesz... IP: *.217.132.216.coditel.net 31.08.05, 22:59 yyy, to dopiero 6 krokow z 11... jesli w ogole wiesz o czym mowie. Wiesz jaka jest roznica miedzy toba a mna??? Ty jestes tam gdzie jestes, a ja jestem tu gdzie jestem - i korzystam na maxa! Pozdr z upalnego Luxa! PS Zdac egzamin to nie wszystko, trzeba miec jeszcze to cos, zeby sie dostac! Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: a co ty tam wiesz... 31.08.05, 23:32 Gosc portalu: tomi napisał(a): > yyy, to dopiero 6 krokow z 11... jesli w ogole wiesz o czym mowie. > > > PS > Zdac egzamin to nie wszystko, trzeba miec jeszcze to cos, zeby sie dostac! Eee tam, kazdy, kto zdal dostanie sie predzej czy pozniej, trzeba tylko "lobowac" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: a co ty tam wiesz... IP: *.217.132.216.coditel.net 31.08.05, 23:39 A gdzie ty to wyczytalas ze kazdy sie dostanie??? Egzamin nie jest gwarancja pracy... i ktos odpasc bedzie musial... Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: a co ty tam wiesz... 31.08.05, 23:44 Gość portalu: tomi napisał(a): > A gdzie ty to wyczytalas ze kazdy sie dostanie??? ktos odpasc bedzie musial... Taak, a gdzie Ty to wyczytales???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: a co ty tam wiesz... IP: *.217.132.216.coditel.net 31.08.05, 23:49 1. jak aplikowalas na rgzmin to ci napisali ze ewentualne zdanie nie gwarantuje ci pracy a jedynie furtke do niej 2. naturalnym jest ze nie kazdy, nawet jak zda egzamin, nie nadaje sie do pracy (nabrali ludzi bez doswiadczenia i teraz sie nasmiewaja z tego) wiec... 3. Skoro jestes taka zwolenniczka lobbowania to lobbuj, ja w kazdym razie zycze Ci powodzenia. Czasu malo i teraz to juz tylko szczescie sie moze przydac. Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: a co ty tam wiesz... 01.09.05, 00:10 Gość portalu: tomi napisał(a): > 1. jak aplikowalas na rgzmin to ci napisali ze ewentualne zdanie nie gwarantuje > > ci pracy a jedynie furtke do niej > zgadza sie. > 2. naturalnym jest ze nie kazdy, nawet jak zda egzamin, nie nadaje sie do pracy > > (nabrali ludzi bez doswiadczenia i teraz sie nasmiewaja z tego) wiec... > Nie, to wcale nie jest takie naturalne. Na kategorie, na ktore zadawalismy nie bylo wymagane zadne doswiadczenie, zreszta wiekszosc z nas i tak je ma. > 3. Skoro jestes taka zwolenniczka lobbowania to lobbuj, ja w kazdym razie zycze > > Ci powodzenia. Czasu malo i teraz to juz tylko szczescie sie moze przydac. Dziekuje za zyczenia, ale ja juz nie potrzebuje lobowac, zostalam zatrudniona i zaczynam od pazdziernika prace, ale polecam wszystkim, bo to naprawde dobra metoda. Natomiast mysle, ze nie powinienes zniechecac tych, ktorzy sa jeszcze na listach rezerwowych, tym bardziej, ze nie masz (podobnie zreszta jak i ja ) zielonego pojecia o tym, jak sie ten proces rekrutacji zakonczy. Nie bardzo moge zrozumiec Twoje intencje, ja ze swej strony zycze wszystkim, zeby zostali zatrudnieni, i mam nadzieje, ze tak bedzie, tym bardziej, ze egzaminy zdalo mniej osob, niz mialoby byc na listach rezerwowych. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: a co ty tam wiesz... 01.09.05, 09:53 Oj Maya, Maya! Po pierwsze GRATULUJE zatrudnienia. Naprawde. Dobrze jest miec dobra prace, zwlaszcza po dluuugim okresie oczekiwania. Wiesz, ja Ci powiem tak. W pazdzierniku, odezwij sie do mnie. Powiem Ci gdzie szukac na Intranecie Forum (listow) od wszystkich pracujacych na temat pracy ludzi. Storych o nowych. Zrozumiesz o czym mowie. Zreszta ktos juz mi racje przyznal, ale to nie wazne. Po drugie, co do procesu rekrutacji, takze zrozumiesz jak to sie skonczy, ale jak bedziesz tu juz. Bedziesz miec zupelnie inne spojrzenie na to. Takie: punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia! A ja mam nadzieje sie mylic w tym wszytkim, zwlaszcza co do procesu rekrutacji, bo ja i tak wszystkim zycze zeby sie dostali do upragnionej pracy, czy to w BXL czy to w Lux! Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: a co ty tam wiesz... 01.09.05, 11:44 tomi_22 napisał: > Oj Maya, Maya! > > Po pierwsze GRATULUJE zatrudnienia. Naprawde. Dobrze jest miec dobra prace, > zwlaszcza po dluuugim okresie oczekiwania. Dziekuje :-), okres oczekiwania byl w sam raz, wlasnie zdazylam skonczyc studia. > Wiesz, ja Ci powiem tak. W pazdzierniku, odezwij sie do mnie. Powiem Ci gdzie > szukac na Intranecie Forum (listow) od wszystkich pracujacych na temat pracy > ludzi. Storych o nowych. No ja mam nadzieje, ze z obsluga intranetu, to juz sobie sama poradze, ale mimo wszystko dzieki ;-) > Po drugie, co do procesu rekrutacji, takze zrozumiesz jak to sie skonczy, ale > jak bedziesz tu juz. Bedziesz miec zupelnie inne spojrzenie na to. Takie: punkt >widzenia zalezy od punktu siedzenia! Tego nie kwestionuje, ale to juz zupelnie inna bajka. > A ja mam nadzieje sie mylic w tym wszytkim, zwlaszcza co do procesu rekrutacji, > bo ja i tak wszystkim zycze zeby sie dostali do upragnionej pracy, czy to w BXL > czy to w Lux! To mile, ze jestes tak zyczliwie nastawiony :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zеd Re: a co ty tam wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 23:43 Oj Tomi Tomi. Ty na razie korzystasz na maxa z internetu - nawet wierze ci, ze masz "to cos" ale szkoda, ze marnujesz czas na takie bzdury. Rozumiem, ze na naliczaniu mojej przyszlej pensji cwiczysz sobie verbal and numerical reasoning, ale z takim cisnieniem mozesz upuscic pare innych waznych momentow. ;) Pozdrawiam znad Wisly (po latach na obczyznie to nawet chce sie troche pobyc w ojczystym Lachestanie) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: a co ty tam wiesz... IP: *.217.132.216.coditel.net 31.08.05, 23:46 Korzystam bo czemu nie. Widzisz sztuka w tym zeby dostac prace powiedzmy instytucyjna bez zadnego egzaminu. Pensji twojej nie bede liczyl bo mnie nie interesuje, natomiast interesuje mnie ile ja dostaje za to co robie. Pzdr Z upalnego Luxa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: a co ty tam wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 23:56 A mimo to jakos nie mozesz zaznac spokoju ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: a co ty tam wiesz... 01.09.05, 00:14 Alez ja jestem spokojny, ba nawet bardzo. Przykro czytac debilne uwagi jednych na temat poczynan innych. Uwazam, nic nikomu nie jest do prywatnych decyzji ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: a co ty tam wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 00:20 Wiec juz nie bedziesz czytal i wtracal swoich bezwartosciowych trzech groszy do kazdego watku Szkoda bo przynajmniej wesolo bylo na Wawelu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: a co ty tam wiesz... 01.09.05, 00:22 W tym watku to akurat TY wtraciles marne 3 grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan solyk Re: Bez komentarza IP: 81.243.183.* 01.09.05, 09:10 czy mamy do czynienia z potomkiem generala soltyka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaskaK Re: a co ty tam wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 10:46 Tomi nie osmieszaj sie juz wiecej, bo az normalnie ciebie zal. I to nie Tobie oceniac, kto wtraca marne trzy grosze bo w wiekszosci przypadkow tak samo jak i w tym watku to zdecydowanie TY!! No sorry, ale watek calkiem ciekawy, pociagnac w ten sposob forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=27869994&a=28446312 to juz mowi wszystko za siebie. A kompleksow jak widac Ci nie brakuje. Sokoro tak pieknie w tym Luxie to wyjdz troche nadwor, przewietrz sie i dotlen te swoje szare komorki, zanim zbesztasz tym razem mnie:-o Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 Re: a co ty tam wiesz... 01.09.05, 10:51 Kompleksow czego? Bo nie rozumiem. To nie ja sie awanturuje o byle co i to nie ja marudze o byle co. A co do wyjscia - nie moge, na lunch potem, a praca nie pozwala na spacery po miescie. Gwoli prawdy, ja odnioslem sie do tego ze ktos komentuje ze inny ktos zmienil sobie prace - na lepsza i lepiej platna i wieloma korzysciami. CO KOMU DO TEGO??? Moze jeszcze ludzie beda sie interesowac jakiego koloru papieru toaletowgo ten ktos ma uzywac??? To ty i inny krytykujacy sie zastanow 50 razy zanim cos napiszesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: a co ty tam wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 11:21 A swoja droga to nie chcialbym pracowac z takim Tomim w jednym unicie - materialista, krzykacz, intrygant, etc, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
epsotek Co ja tam wiem... ;) 01.09.05, 11:33 Dziś się zgodze z Tomim. To nie on krytykował kogoś, że woli sprzedać talent za 16 tys. złotych zamiast za np. 3 tys (nie wiem ile się zarabia w PAPie). Tym bardziej, że wcale nie jest oczywiste, że w PAPie człowiek mógłby lepiej rozwijać talent dziennikarski niż w Komisji. Widac my nie czujemy z tego powodu niesmaku. No i nie widze nic "nie wporządku" w tym, ze w Unii zatrudniają się ludzie, którzy się tą Unią interesowali. To raczej logiczna konsekwencja ich zainteresowań i doświadczenia. Łatwiej im dostać tę pracę niż ludziom, którzy wcześniej się tym nie interesowali i tylko sobie spróbowali pójść na egzamin. No i po kolejne. Tomi bardzo dba w tym wątku by nikomu nie docinać i nie robić złośliwości. A tekst Zed'a "obrazasz prawdziwa elite" już złośliwy mi się wydał (przypuszczam, że panowie Safuła i Sołtyk na to nie zasłużyli). Pozdrawiam i idę spróbować sprzedać swój talent za marne 4k :) Epsotek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed Re: Co ja tam wiem... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 12:06 Ale teraz nie mozna powiedziec czy taki S. zajmowal sie ta tematyka sluzac idealom integracji, spoleczenstwu czy interesownie - dla dobrze platnej ale niezbyt ambitnej z punktu widzenia jego dotychczasowej kariery posady w jakims unicie. Nasuwa mi sie tu analogia z Czarneckim, ktory wstapil do Samoobrony, zeby zostac eurodeputowanym. Masz prawo miec inne zdanie i szanuje to, zwlaszcza, ze nie uzywasz, jak Tomi slow: "debilne", "zaj...", "oszalales", "spier...", etc. PS: A tak przy okazji to jakis dziwny romans zawiazal sie miedzy Tomim i Epsotkiem ostatnio. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maya18 Re: Co ja tam wiem... ;) 01.09.05, 12:25 Epsotku, wydaje mi sie, iz nie do konca zrozumiales moj i zeda post. Jasne, iz ci panowie moga sobie pracowac gdzie chca i za ile chca, i nikomu nic do tego; ale zeby uzywac w odniesieniu do nich slowa ELITA, to juz naprade przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zed A co ONI na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 13:58 A moze by tak np. sam Jedrzej B. ustosunkowal sie do naszych komentarzy? W koncu tez eps-powinien dbac o reputacje naszego gatunku. Odpowiedz Link Zgłoś