Najbrzydszy kraj Europy ?

IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 21.08.05, 18:09
No wlasnie, ktory z krajow EU jest wg was najbrzydszy ?
Porownajcie go do innych krajow, w ktorych byliscie lub pracowaliscie.
Chodzi mi o czystość na ulicach, wygląd i stan domów (również wewnątrz !)

Moim zdecydowanym faworytem jest.......
Irlandia !

Dlaczego ? Fatalny stan dróg, wąskie i kręte jak nigdzie w Europie, pozapadane pobocza. Kompletny brak planowania przestrzennego, nowe domy budowane byle jak z najtańszych materiałów, osiedla takich niby domków otoczone murami, jak więzienie. Ah, te mury...one sa wszędzie, brzydkie szare mury, tylko szpecą krajobraz. Stare domy, budowane ładnych 100 i więcej lat temu, zawilgocone i zarobaczone.
Dublin pełny jest takich "domów", które w Irlandii szumnie zwie sie apartamentami. Wejdźcie na podwórko takiego domu...Kałuże 365 dni w roku, nigdy nie wysychają, słońce tam nawet zaglądnąć nie chce.
Domy poza Dublinem: Większość to raczej kurne chaty o znacznie wyśrubowanej cenie rynkowej grubo powyżej 150-200 tys euro. Wysokość drzwi wejściowych 170cm, tak samo w pokojach. Wyższa kobieta z Polski musi się schylać.
Cos co Irlandczycy z dumą nazywają ogrodem, a raczej backyard, to kawalek ziemi np 10x10m, otoczony z reguły murem wysokim na ponad 2m.

Drogi: budowane chyba w XIX wieku, w Polsce trzeba długo szukac takich wąskich dróg, dwa szersze samochody nie mogą się minąć...
Często taka droga jest otoczona wysokimi krzakami z dwóch stron, można pół godziny jechać w takim wąwozie i nie wiadomo, dokąd sie zajedzie.
W górach, nad morzem i na polach masa porzuconych wraków, czesto po prostu właściciel pozbył sie przez podpalenie.
Miejscowość TRAMORE zwana, o ironio, KURORTEM: Plaża, na której strach wejść do wody. Chyba, że chętni chcą zażyć kąpieli "z dodatkami". Co chwile fale wyrzucały papierowe torebki z takeaway`ów z frytkami, resztkami kurczaka, puszki od piwa, obsrane pampersy, glony i meduzy. Irlandczykom to nie przeszkadzało... Litwini chodzili po plaży z obrzydzeniem i palcami pokazywali te dodatki...
Może te "dodatki" mają jakies właściwości uzdrawiające ?
    • Gość: zawiedziona Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 21.08.05, 18:36
      Anglia to samo. "Te osiedla(council estates)" pelno jednakowych domokow,
      zaniedbanych otoczonych murem 2 m albo na tzw"drive" mala rupieciarnia albo
      trawa do pach. , brudno, pelno dzieci i nastolatek w ciazy (czesto z papierosem
      w ustach), wszyscy wyrzucalja smieci na ulice(papierowe torby z chip shopow ,
      fastfoodow, opakowania po chipsach etc), w morzu plywaja np. wozki z
      supermarketow itp. tesh waskie drogi, do tego wszedzie zaparkowane samochody i
      recue team z AA zajmuje godzine, zeby zmienic kolo ...........
    • Gość: agatyna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.bas502.dsl.esat.net 21.08.05, 19:00
      ja tez tego narzekania nienawidze. radze wracac do kraju nad Wisla - ludzie
      tam usmiechnieci, smieci nie ma, nikt nie przeklina, pracy mnostwo, nie ma
      betonowych blokow ze zsypami smieci i karaluchami, peegery byle to oazy
      przedsiebiorczosci, itp.

      dlaczego majac tak cudowny kraj tu sie tak meczycie???

      wspolczuje tez ze za granica mieszkacie w takich slumsach i tylko z takim
      widokiem kraju sie stykacie.
      • Gość: expat Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 21.08.05, 20:09
        Nie mieszkam w takich slumsach. Postanowiłem rzucić ten temat, aby zapoznać sie z opiniami innych. Nie chodzi mi o to, że w Polsce pracy nie ma, ale o generalne porównanie. Może w Polsce nie jest najczysciej w porównaniu ze Skandynawią czy Niemcami, ale... czasami przeraża mnie bezmyślność i brud w takiej niby "bogatej" Irlandii. Np wczoraj jezdziłem wzdłuż wybrzeża poludniowego Irlandii, ok 200 km. W lasach naliczylem kilkanascie porzuconych samochodów, roczniki 85-95, niektore spalone, na dachu leżały, szyby wybite. Niedaleko Tramore trzy samochody w wodzie, ktos po prostu zrzucił auta do oceanu, dla zabawy. Porzucone wózki ze sklepów to w całym kraju widać, że komuś chce się taki duży wózek kilka km wozić aby do rzeki wrzucić. Widac nawet logo: Superquinn, Tesco. Porzucone naczepy z dużych wozów ciężarowych. Niektóre stoją chyba kilkanaście lat, obrośnięte bluszczem, zardzewiałe. Na parkingu, przy głównej drodze. Na niektórych są rejestracje, ale Irlandczykom chyba trudno odczytać, kto był ostatnim właścicielem...
        W czerwcu i lipcu duzo po Polsce jeździłem i ani razu nie spotkałem porzuconego samochodu w lesie czy gdziekolwiek ! Niczyich naczep też nie widziałem.

        Problem ciężarnych nastolatek jest w Irlandii widoczny gołym okiem.
        Takiej 18-letniej Irlandce wystarczy 0.5 L cidera aby dała sie wybzykać koledze. Potem wózek z dzieckiem pcha. Ponieważ w Irlandii jest zakaz aborcji, codziennie kilkanaście Irlandek wybiera sie do UK aby ciążę usunąć. Ale niektóre chcą urodzić w jednym raczej celu.
        Jak urodzi, to facet won. Jako samotna matka dostaje nawet cały domek, zasiłki, pożyczki, zapomogi. Np na sprzęt AGD, RTV itp. Praktycznie nie musi pracować. Po kilku latach może ten domek kupić od państwa za niewielkie pieniądze.
        Ostatnio w TV podali, że co trzecie dziecko jest nieślubne.

        Teraz cos o ruchu drogowym:
        Z reguły są w porządku za kierownicą, ale, tych gorszych wyjątków jest więcej niż w Polsce. Potrafią jechać przy osi jezdni i nie dają się wyprzedzić. Tak, jakby bali się do pobocza zjechać. Mają czasami dziwne, niestandardowe jak na warunki europejskie nawyki. Dotyczy to tylko niektorych kierowców, ale to jest czasami uciążliwe.
        Nie wiem, czy wszyscy wiedzą o prawach jazdy tzw provisional. Sa to takie smieszne "niby-prawa-jazdy". Wolno samochód prowadzić, ale obok musi siedzieć posiadacz "pełnego" prawa jazdy. Na samochodzie ma byc nalepka L - z przodu i z tyłu. Prawo jazdy bez egzaminu i nieważne poza Irlandią. Podobne ma UK.
        Ok 20 lat temu ogloszono amnestię dla posiadaczy tzw L. Ponad 100.000 osób dostało pełne prawa jazdy bez jakichkolwiek egzaminow i badań lekarskich.
        Oni jeżdża po drogach siejąc czasami popłoch. Nigdy kierunkowskazu nie użyją i potrafią w nocy jechać bez świateł. Może mają noktowizory ??

        Nagminne parkowanie samochodów tam, gdzie nie wolno: Na podwójnej żółtej linii.
        W UK nakłada się blokadę na koła i są punkty karne. W Irlandii totalna samowolka, vany zaparkowane na rogu skrzyżowania tak, że wyjechać z bocznej drogi nie można. Albo zostawianie wozu na światłach awaryjnych pod pubem.
        Bo kierowca na piwo czy dwa wyskoczy, miejsca nie było, więc potrafi zostawic wóz skutecznie blokując przejazd innym. Nieraz takie auto stoi 20 minut....
        • Gość: agatyna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.bas502.dsl.esat.net 21.08.05, 21:50
          naprawde mi ciebie szkoda - tyle goryczy...Wciaz nie rozumiem czemu jestes w
          Irlandii.

          wylewasz swoje zale nie widzac ze opisujesz Polske tez wlasnie - ciaze
          nastolatek,hmmm to przeciez w Polsce nie ma doplat do srodkow antykoncepcyjnych
          a z braku zajecia mlodzi ludzie na prowincji maja dzieci. pomieszkaja sobie
          pozniej z rodzicami przeciez ale sie pobawia przynajmniej na swoim weselu.
          zabija nude takie wydarzenie.

          co do praw jazdy - za ile teraz w Polsce mozna kupic prawo jazdy???? cennik
          poszedl w gore ostatnio? bo nagminne sa lapowki za prawo jazdy - za wszystko
          zreszta w tej naszej kochanej Polsce.

          reszty twoich zalow szczerze mowiac nie chce mi sie czytac. nie twierdze ze
          wszystko jest idealne za granica. nie jest, ale ja sie niezle urzadzilam i nie
          szlocham na forach w jakim paskudnym kraju przyszlo mi zyc.

          dobra rada jeszcze raz - wyjedz z tego potwornego kraju.
          • Gość: mika Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.dialup.tiscali.it 23.08.05, 20:00
            a mnie sie nie chce czytac twoich wypocin piszesz nie na temat, jesli ci sie
            podoba to dobrze, chyba nie zrozumialas tematu tego forum. jesli dalej nie
            rozumiesz pytania to lepiej zmykaj dziewczynko
        • Gość: BW Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 23:10
          Po co od razu dziewczyne atakujecie. Zaraz leca teksty ze ma wyjechac jak sie
          nie podoba. Ma swoje zdanie i podzielila sie z nim. pozdrawiam
          • Gość: expat Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 22.08.05, 00:31
            Niektórzy nie zrozumieli mnie, albo nie chcą zrozumieć. Po prostu podzieliłem sie wrażeniami z Irlandii, przedstawiłem mój punkt widzenia. Po to jest forum dyskusyjne, aby wyrazić swój pogląd. Chyba, że ktoś poczuł się obrażony krytyką Irlandii i już mnie z wyspy wygania. Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
            Mnie nie chodzi o Polskę, ale właśnie o Irlandię.

            Może ktoś cos napisze o warunkach mieszkaniowych ?
            Wielu znajomych Polaków zwróciło sie do mnie z pomocą w sprawie wynajmu. Ponieważ znam język, to im tłumaczyłem wiele spraw, również jeździliśmy oglądać te mieszkania. Niektóre ładne, niektóre brzydsze. Opiszę tylko dwa brzydsze:
            Pośrednicy, tzw property letting agents próbują wcisnąć Polakom kit. Myślą, że jak przyjechali do pracy nawet tej niskopłatnej, brudnej, to zamieszkają byle gdzie. Polskę mają za kraj zacofany i myślą, że w Polsce mieszka się w lepiankach. Umawiamy się z agentem i jedziemy pod wskazany adres.
            Wchodzimy na ostatnie piętro, poddasze. Po otwarciu drzwi oczom ukazuje się pobojowisko. Zdemolowana wersalka, wybite okno zatkane poduszkami, spleśniała wykładzina. Smród. Można zwymiotować. Agent chyba nie poczuł i nie zauważył nic, bo tylko powiedział, że to "prime location". Na moje pytanie, kto tu mieszkał ostatnio, nie chciał odpowiedzieć. W końcu wykrztusił, że jacyś murzyni i pół roku temu sie wynieśli. Pół roku taki syf a właściciel mieszkania nawet nie sprzątnął ! I w gazecie sie ogłasza. Przyciśnięty moim komentarzem, że jest tu chlew, zmienił temat i powiedział, że są jeszcze dwa mieszkania do wynajęcia. Jedziemy dalej. Piętrowa kamienica, w mieszkaniu okna wielkie jak witryny sklepowe. Szyby pojedyncze, nieszczelne, nie domyka się. Trudno bedzie w czymś takim mieszkać w zimie. Wymiary dwóch pokojów (nazwanych sypialniami) to 1.8 x 2.5m. Wysokosc chyba 3.6m. Po wstawieniu łóżka "king size" zostałoby 50cm podłogi.
            Agent zachwala to lokum, że blisko do centrum, sklepu, itp. Kręcimy głowami i wychodzimy. Jedziemy pod trzeci adres. Parter, wejście wprost z ruchliwej ulicy, długi korytarz i wchodzimy: Kuchnia i łazienka bez okien, tylko otwory wentylacyjne 20x20cm. Sypialnia: 4x4m, jedno okno w suficie, tzw skylight, może 50x50cm. Przypomina to raczej celę. Można się nabawić klaustrofobii. Chciał jeszcze coś innego pokazać, ale... mieliśmy juz dosyć jego zachwalania. Po prostu on szukał jeleni.
            W końcu moi znajomi zdecydowali się zapłacić więcej i wynajęli cały domek, bez posrednictwa tego "agenta".
            O mieszkaniach czy domach w Irlandii czy Anglii można pisać wiele, to temat rzeka. Wielu znajomych w Irlandii opowiadało mi o podobnych przygodach z wynajmem. Prawie wszyscy się zetknęli z takimi nędznymi mieszkaniami w ofercie.
            Opisałem tylko trzy typowe przypadki na kilkanaście. Nie mówię, że wszyscy mieszkają źle. Większość mieszka w miarę dobrych warunkach. Opisałem tylko, jak agenci próbują kit wciskać i jeleni szukają.
            • madort Re: Najbrzydszy kraj Europy ? 22.08.05, 07:13
              Tak to juz jest, że świeżo upieczeni emigranci są bezkrytycznie zakochani w
              swojej nowej ojczyźnie. Chcą być bardziej amerykańscy od rodowitych Amerykanów,
              bardziej brytyjscy od Brytyjczyków itp. Nie można brać im tego za złe, że każde
              krytyczne słowo o kraju ich pobytu biorą jako atak na siebie. To taka
              nieuchronna choroba, która z czasem przechodzi jak np. odra u dzieci.
              • Gość: agatyna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: 195.10.3.* 22.08.05, 09:46
                cztery lata nazywasz swiezo upieczonym emigrantem?

                po prostu nie znosze jak sie opluwa kraj w ktorym sie zyje. to takie typowo
                polskie.
                co do mieszkan - jesli wiekszosc Polakow chce placic jak najmniej na mieszkanie
                bo musi trojke dzieci i zone w Polsce utrzymac to takie mieszkania im sie
                pokazuje. jaka cena takie mieszkanie wiec nie dziwcie sie ze wam pokazuja
                rudery.

                nigdzie nie napisalam ze Irlandia jest idealna, bo nie jest. to wlasnie swiezo
                upieczeni emigranci narzekaja, nic im sie nie podoba, Irlandczycy wredni,
                Irlandia brudna, itp.
                wiekszosc z Polakow to mieszkancy malych dziur w Polsce gdzie bieda piszczy,
                pracy nie ma, syf, brud - przyjezdzaja do innego kraju i nagle tu wszystko jest
                niedobre.
                typowe polskie narzekanie non stop. spotykasz sie z Polakami to o czym
                rozmawiaja? narzekaja!
                ostatnio kolega powiedzial mi (Polak) ze ma dosyc spotykania sie ze swoimi
                polskimi przyjaciolmi Polakami bo ze spotkan robia sie zebrania pt. 'jak mi zle
                w tej Irlandii'.

                jestescie monotematyczni - zle mi, paskudnie, ale siedzicie w znienawidzonym
                kraju.

                ja dawno juz wybralam - nie wracam do Polski. tylko ci ktorzy przyjechali tutaj
                zeby dorobic sie na mieszkanie pluja na kraj.
                • Gość: misiek Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.bas502.dsl.esat.net 22.08.05, 10:05
                  Masz 100% racji.
                • Gość: agatyna test IP: 195.10.3.* 22.08.05, 10:06
                  a teraz maly test. jak bys sie czul gdybys przeczytal na forum wypowiedz
                  np.Rumuna pracujacego w Polsce legalnie i zarabiajacego na zycie ze Polska to
                  najbrzydszy kraj Europy, brud, chamstwo, lapowki, bieda. Co bys mu
                  odpowiedzial? Nie ma racji? moze i ma, ale powiedzialbys mu zeby nie plul na
                  Polske bo tu pracuje a u siebie nie mialby nic.

                  Co byscie mu powiedzieli? jestem bardzo ciekawa.
                  • madort Re: test 22.08.05, 10:11
                    No, juz dobrze, dobrze... Masz rację. Co to, podyskutować już nie można?
                    • Gość: liza Re: test IP: *.e-wroc.com 22.08.05, 10:33
                      ciekawe zielona Irlandia jest brzydkim krajem za to piekny jest nasz np.
                      śmierdzący, brudny i szary górny ślask, po prostu cudo.
                      • parsnip Re: test 22.08.05, 11:22
                        Mieszkam w Irlandii Pn. - w "slonecznym" Belfascie :o) o ktorym sam burmistrz
                        powiedzial, ze jest najbrudniejszym miastem Europy. Skoro miejscowi zdaja sobie
                        sprawe z syfu, ktory tu panuje, to dlaczego mielibysmy udawac, ze jest tu czysto
                        i schludnie? Czy jakakolwiek krytyka i zauwazanie minusow tej zanieczyszczonej
                        wyspy musi byc odbierana jako opluwanie? Nikt nie powiedzial, ze na Slasku jest
                        ladnie. W Irlandii krajobrazy sa bardzo ladne, ale to, co ludzie tu zbudowali
                        uraga dobremu smakowi.
                  • saperowsky Re: test 26.08.05, 09:35
                    masz racje ale...

                    jeszcze nie widzialem w polsce rumuna ktory by pracowal legalnie ...
                    moze i sa tacy ale jeszcze nie slyszalem o takim ...

                    michau
                • Gość: ktos Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.cm-upc.chello.se 27.02.06, 04:57
                  Agatyna czy ty naprawde bylas w Polsce? jesli bylas to tylko znasz swoje
                  miejsce zamieszkania.
              • Gość: Marta Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.warwickshire.gov.uk 22.08.05, 16:29
                Chmm... Ja mieszkam od niedawna w Anglii a dokladniej w Stratford upon Avon.
                Nie wiem co napisac bo to moje miasto mi sie podoba wcale nie jest tak jak
                piszecie... Przynajmniej tu, domy wcale nie sa zagrodzone 2 metrowymi murami a
                wrecz przeciwnie, co najwyzej jest zywoplot. Chociaz jezeli byliscie w
                Birmingham to chyba podzielacie moje zdanie co do tego ze to okropne miasto a o
                dzielnicy Arabow itd nie wspomne tam to jest dopiero syf. Co do plaz to bylam w
                Kornwalii dokladnie w Sauton i zadnych smieci w wodzie nie widzialam ogolnie
                woda czysta tyle ze strasznie duzo glonow. Natomiast ostatnio ogladalam program
                o najbrzydszych miastach UK. Rzeczywiscie pokazywali miasta pelne smieci,
                przestepczosci. Nastolatek z brzuchami nie widuje natomiast grubasow jedzacych
                w McDonald itp duzo...
                • Gość: maria b Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 11:53
                  Marta, to gdzie jest przyjemnie pomieszkać? Wybieram się niedługo i nie jestem
                  zdeterminowana być w jakimś konkretnym miejscu. Chcę żyć i pracować, a nie
                  pracować i żyć. Potrzeba mi w miarę przyjaznego otoczenia i trochę miejsc gdzie
                  można odpocząć. Jakaś rada?
                • Gość: maria b Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 11:57
                  zapomniłam o adresie :)
                  quierotango2@hotmail.com
                  dzięki
                  m.
        • ianek70 Re: Najbrzydszy kraj Europy ? 28.08.05, 22:51
          Gość portalu: expat napisał(a):


          > czasami przeraża mnie bezmyślność i brud w takiej niby "bo
          > gatej" Irlandii.

          Typowy polski sposób patrzenia na świat - według encyklopedii, Irlandia ma się
          dobrze gospodarczo, więc każdy tamtejszy biedak ma się zachowywać tak, jak
          Hyacinth Bucket.

          > Np wczoraj jezdziłem wzdłuż wybrzeża poludniowego Irlandii, ok
          > 200 km. W lasach naliczylem kilkanascie porzuconych samochodów, roczniki 85-95
          > , niektore spalone, na dachu leżały, szyby wybite. Niedaleko Tramore trzy
          samoc
          > hody w wodzie, ktos po prostu zrzucił auta do oceanu, dla zabawy. Porzucone
          wóz
          > ki ze sklepów to w całym kraju widać, że komuś chce się taki duży wózek kilka
          k
          I tak dalej. No, trudno uwierzyć, że poza Polską też istnieje przestępczość,
          nawet i złodziejstwo. Ogólnie o wiele więcej, ale to oczywiście wynika z tego,
          że Polska jest biednym krajem i nie ma co kraść.

          > Problem ciężarnych nastolatek jest w Irlandii widoczny gołym okiem.

          Czyżby ci Irlandczycy, niby cywilizowani, są aż tak głupi, prymitywni i naiwni,
          że traktowali poważnie pseudo-naukę największego z wszystkich Polaków?

          > Jak urodzi, to facet won. Jako samotna matka dostaje nawet cały domek,
          zasiłki
          > , pożyczki, zapomogi. Np na sprzęt AGD, RTV itp. Praktycznie nie musi
          pracować.

          Nadużycia się zdarzają, ale czy każde państwo ma być tak bierne i skąpe, jak
          polskie? A czy Polka w tej sytuacji (gdyby była równie młoda i głupia, co one)
          zachowałaby się inaczej?

          > Po kilku latach może ten domek kupić od państwa za niewielkie pieniądze.

          Wolny rynek, ostatnio bardziej modny w PL, niż na zachodzie.

          > Ostatnio w TV podali, że co trzecie dziecko jest nieślubne.

          Najważniejsze jest to, że dziecko ma kochających rodziców, "ślubne" to kwestia
          biurokratycznej ingerencji w życiu osobistym(czyli komunizmu).
        • Gość: ktos Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.cm-upc.chello.se 27.02.06, 04:53
          Irlandia to katolicki kraj, wiec nie ma sie czemu dziwic.
    • Gość: grazyna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.cec.eu.int 22.08.05, 12:17
      mala zmiana tematu: mam nowego kandydata (a raczej kandydatke) do najbrzydszego
      panstwa europy: Belgia.

      porownuje z Francja, Szwajcaria, Polska i Wielka Brytania. Nie chodzi tu nawet
      o taki mikro-komfort jak stan mieszkan/domow, ale o skale makro: "piekne"
      zabetonowane belgisjkie wybrzeze (notabene, cene jak na poludniu francji),
      gestosc zaludnienia (wrazenie ciaglego osaczenia gwarantowane), absurdalna
      administracja (nawet w porownaniu z Francja...) i pogoda...

      Ale za to najlepsze miejsca do mieszkania: francuskie kantony szwajcarii i
      poludniowo zachodnia francja.

      czekam na komentarze (rzucajacy blotem rowniez mile widziani.

      pozdrowienia
      • Gość: z USA Najbrzydszy kraj Europy ? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.08.05, 12:27
        POLSKA, oczywiscie!
        Znacie ja dobrze, wiec opisywac nie musze. Brud, smrod, syf, ubostwo na skale
        nigdzie indziej nie spotykana.
        I jeszcze ten paskudny, wredny, siarczyscie przeklinajacy, brudny, tepy,
        niewyksztalcony, zakompleksiony narodek.
        • Gość: Grazyna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.cec.eu.int 22.08.05, 16:12
          Serio, Polska nie jest jeszcze taka zla. Ale ze ludzie wredni i zawistni to
          czesto niestety prawda...

          tylko wiesz gosciu z USA, po roku spedzonym w stanach (posrod podobno elity
          tamtejszego spoleczenstwa), z ulga wrocilam do europy. a te wszystkie epitety,
          ktore wymieniasz, pasuja rowniez do dumnego narodu amerykanskiego. moze
          poza "zakompleksieniem"... :-)
          • Gość: nula Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 16:58
            ja byłam juz w kilku krajach europy i nigdzie nie widziałam tego co we Włoszech.
            zgadzam sie z tym ze w Polsce "jest br€d i smród", ale Włochy przebijaja nawet
            Polskie. Mowie oczywiście o poludniowych Włoszech, bo północ jest zadbana. Tam
            to nawet w miastach jest syf, w rowach stery śmieci, stare powyzycane przez
            ludzi meble, butelki, papiery itd. a co dopiero poza miastem.........Mówie wam,
            takiego syfu to nigdzie nie widziałam. dopuki nie wyjechałam do Włoch,zawsze
            sądziłam, że to pożadny i zadbany kraj. Ale teraz po tym co zobaczyłam to mam
            odmienne zdanie i smiało moge powiedzieć, że to najbrzydrzy karaj jaki widziałam
            (nie obrazając oczywiscie północnych regionów tego Państwa które jest zadbane).
          • Gość: z USA do grazyny IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.08.05, 17:37
            Droga Grazynko,
            To ja m. in. jestem elita tego spoleczenstwa: mieszkam w USA od blisko 20 lat,
            jestem lekarzem specjalista, poziom zycia - przyzwoity. Rozumiem, ze nie kazdy
            z elity moze byc na moim poziomie, ale zapewniam Cie, ze w moim towarzystwie
            czulabys sie doskonale i nie musialabys z ulga uciekac do Europy.
            Jesli juz pocieszasz sie, ze wszelkie wymienione przeze mnie cechy Polakow
            pasuja tez do Amerykanow - dodam jedynie, ze "zle nie powinno byc tlumaczone
            gorszym". Tak wiec niezaleznie od tego jak bardzo wredni sa Polacy - nie
            pocieszajmy sie, ze moze rownie wredni sa tez ludzie w USA.
            • Gość: grazyna Re: do grazyny IP: *.cec.eu.int 26.08.05, 14:23
              Witam,
              Zdaje sobie sprawe, ze generalizowalam, ale chyba na tak ogolnym poziomie toczy
              sie dyskusja wiec argumenty za i przeciw zawsze sie znajda (na szczescie!)

              nie mialam zamiaru tlumaczyc zlego gorszym, to, ze cechy podobne do
              wymienionych mozna przypiac innym narodom be it amerykanom, francuzom etc etc
              nie tlumacza oczywiscie ich wystepowania u polakow.

              wydaje mi sie jedynie, ze to dyskusja bez konca, choc wymiana pogladow zawsze
              wzbogaca. a bez konca dlatego, ze jedni dla zasady beda bronic/oskarzac, ktos
              cenic sobie bedzie cechy, ktore innym akurat beda sola w oku.

              a z tymi stanami to troszke prowokacja, bo przyznam, ze to rewelacyjny kraj
              jesli chodzi o mozliwosci rozwoju dla osob z motywacja i checia. czego akurat
              brakuje starej zhierarhizowanej skostnialej europie. kazdy ma wady i zalety,
              mnie najbardziej razil przekrojowo zgeneralizowany niski poziom kultury ogolnej
              wsrod amerykanow. co nie oznacza, ze wszyscy sa tacy.

              serdecznie pozdrawiam!
          • Gość: Thea do Grazyny Re: Nie krytykujcie Polski bo nie jest tak zle IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 23:35
            Masz racje Polska nie jest taka zla, ludzie jednak sprzataja przed domami tez i
            na ulicach. Cöz nie idzie wszystkiego na raz zmienic, jedni sa bogatsi, tych
            stac na nowe domy, inni zas biedniejsi, nie stac ich na zmiane - trzeba to
            akceptowac. Wiadomo
            Ale w ogöle ulice sa czyste, sklepy tez, przed domami widzi sie porzadek i co
            chcecie narzekac? Co prawda to prawda trzeba ja wypowiedziec. O mentalnosci
            spoleczenstwa nie pytaliscie, wiec nie pisze na ten temat bo to jest juz odyseja.
            Cöz mieszkam w Niemczech wiecej jak cwierc wieku, mam tez skale poröwnawcza jak
            bylo przed 25-cio latami a jak jest dzisiej. Z checia wspominam czasy jak
            przyjechalam do Niemiec, a jak zaczyna byc dzisiaj? Niepodoba mi sie zaczyna byc
            nieporzadek. Dlaczego czym wiecej obcych ktörym porzadek jest obcy, ktörzy zyja
            nadal jeszcze w swoim dawnym swiecie np. w Izmir tym gorzej, tych nie mozna
            nauczyc nic bo oni nie chca sie uczyc. Zdarza sie ze wylewaja jeszcze wode z
            pietra przez okno przechodzacym ludziom na glowy mimo ze sa wszystkie urzadzenia
            sanitarne. Na balkonach gotuja (tego smrodu napewno nie umiecie sobie wyobrazic)
            tak jak kiedys gotowali w Turcji na podwörku. Walczy sie z tym, ale co dzien
            musialby ktos stac obok takiego babska i bez przerwy pilnowac.
      • Gość: Kaska Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.access.telenet.be 22.08.05, 23:58
        Jezeli postrzegasz Belgie przez pryzmat Charleroi,Wateroo czy Molenbeek to faktycznie masz racje.
        Przy okazji zachecam do zwiedzenia innych czesci tego kraju.
        • Gość: grazyna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.cec.eu.int 26.08.05, 14:29
          nie znam miejsc, ktore wymienilas

          znam brugie (mieszkalam tam przez rok), owszem, piekne sredniowieczne miasto,
          pelne ksenofobicznych flamandzkich emerytow

          znam wybrzeze, i tutaj nikt go nie wybroni

          znam bruksele: woluwe, uccle (fajne miejsca, ale kilka dzielnic wszystkiego nie
          zmieni), etterbeek (nudy na pudy i nic ciekawego), ixelles (kilka fajnych
          knajp) i mozna by wymieniac i wymieniac.

          znam dosc dobrze ardeny (wiele wypadow) i nie powiem, zeby bylo tam brzydko,
          ale nie ma sie czym podniecac...

          itd itp
      • Gość: Ralph Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 00:11
        Mi też się Belgia nie podoba, spędziłem tam rok i już więcej nie chcę.
        Porównuję z Anglią, Francją, Szwajcarią. Oczywiście są ładne miejsca na
        południu, ale generalnie szaro, brudno, byle jako.

        Teraz jestem w Anglii i uważam że to najładniejszy kraj w jakim byłem (no, poza
        Szwajcarią, ale tam są GÓRY).
        • Gość: grazyna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.cec.eu.int 26.08.05, 14:39
          Wielka Brytania jest swietna, bo roznorodna. mieszkalam przez 2 lata w Walii,
          na poludniu i zbyt pieknie tam nie bylo, ale juz za to polnocna Walia...
          piekna! a szkocja, bomba! kraj przesiakniety kultura i tu zgadzam sie, ze
          nalezy jej szukac z dala od miast.

          jesli ktos dzieli rok na sezon zeglarski i narciarski to w szwajcarii: lausanne
          i okolice..., a we francji: tuluza i caly pas pirenejow. francja ogolnie jest
          rewelacyjna, a najpiekniejsze lata (czyli 5 rewelacyjnych studenckich lat)
          przezylam w Paryzu (omijajac skrzetnie 18, 19 i 20 dzielnice, w ktorych
          naciskam na gaz, ile razy tam sie znajde po zmroku...)

          wszedzie moze byc fajnie, nawet w belfascie ludzie znalezli pozytywne akcenty
          (chociaz moze tylko w literaturze)

          pozdrawiam wszystkich!
    • binkif17 Re: Najbrzydszy kraj Europy ? 22.08.05, 18:21
      Hej expat, calkowicie sie z Toba zgadzam co do Irlandii (BRUD I SMROD!!!)
      A jeszcze do tego Irlandczycy wyobrazaja sobie niewiadomo co (min. ze kazdy
      chcialby byc Irlandczykiem, bleeee!)
      Do wszystkich, ktorzy sie beda sprzeciwiac, mieszkam za granica od 13 lat
      (Holandia, Niemcy, Szwajcaria), zwiedzialm rowniez wiele innych krajow i wiem o
      czym mowie! Pozdrawiam wszystkich!
      • Gość: expat Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 22.08.05, 19:00
        O tak, wg Irlandczyków ich kraj jest najpiękniejszy na świecie :)
        Bardzo często jestem pytany "Do you like Ireland ?"
        Aby ich nie obrazić, dyplomatycznie odpowiadam: "Hmm..well, the weather should be better... "
        Najwyższe noty za czystość, drogi, domy, planowanie przestrzenne, estetykę daję Szwajcarii, Austrii, zach.części Niemiec i całej Skandynawii. Irlandia jest na przeciwnym końcu, za Polską.

        • binkif17 Re: Najbrzydszy kraj Europy ? 22.08.05, 20:16
          Jawohl! Zgadzam sie z Toba w 100%!
          • Gość: ja Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 20:45
            ja zgadzam sie z autorem wątku. Londyn-syf i brud, ohyda. Może oprócz City i
            jakiś bogatych dzielnic to taki syf że w Polsce nie uświadczysz!!!
            Polska nie jest super czysta ale nie ma u mnie (Śląsk): śmieci na ulicach w
            ilościach hurtowych, starych tapczanów, syfu strasznego (nie liczę
            zanieszyszczenia środowiska). Aha wg. super krajem są Niemcy pod względem
            czystości a już najlepszy to jest chyba Freiburg (ślicznie czyściutko i
            zielono). Pobyt w ciągu tego samego roku w tych 2 miastach potrafi zaszokować...
            • Gość: aaa Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.e-wroc.com 22.08.05, 21:43
              > ja zgadzam sie z autorem wątku. Londyn-syf i brud, ohyda. Może oprócz City i
              > jakiś bogatych dzielnic to taki syf że w Polsce nie uświadczysz!!!
              > Polska nie jest super czysta ale nie ma u mnie (Śląsk): śmieci na ulicach w
              > ilościach hurtowych, starych tapczanów, syfu strasznego (nie liczę
              > zanieszyszczenia środowiska). Aha wg. super krajem są Niemcy pod względem
              > czystości a już najlepszy to jest chyba Freiburg (ślicznie czyściutko i
              > zielono). Pobyt w ciągu tego samego roku w tych 2 miastach potrafi
              zaszokować..


              slask jest absolutnie najbrzydszym regionem jesli chodzi o Polske, bieda az
              piszczy, wstretny , wkreowany za komuny betonowy region; jesli chodzi o Polski
              syf to nic tez nie przebije bylych pgr-ow wszystkie patologie skupione w jednym
              miejscu,a najgorsze jest to ,ze jak na razie nie ma dobrych widokow na
              przyszlosc.
              • Gość: tomasz Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: 84.13.135.* 22.08.05, 23:05
                wolalbym mieszkac na Slasku niz (np Bytom) niz ten usrany po szczyty Londyn.
                Ludzie, strzezcie sie! Tu jest kila, syf malaria!!!
                Angol = brudas!!!
                w lazienkach na podlodze wykladziny dywanopodobne, jak to wali!!! tego sie nie
                da umyc
                • Gość: kachna Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:57
                  To sobie zdejmij wykladzine i nie bedziesz mial problemu. A w Londyn tak jak i
                  Paryż, Berlin i wiele miast Europy ma dzielnice brudne i dzielnice piekne-mnie
                  sie Londyn podobał bardzo. Szczegolnie czyste, zielone parki, ktorych jest
                  bardzo duzo.
                • Gość: sweety Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.konbib.nl 23.08.05, 14:18
                  Moj chlopak jest Holendrem. Pojechalismy do Bytomia-cholera wie czemu...chyba
                  na zakupy. Wysiedlismy z autobusu a on mi mowi ze sie czuje chory i chce do
                  domu...hehehe
              • Gość: Thea do aaa Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 23:50
                Konserwatyzm i wygodnictwo slaskie wplywa na to ze tam nic sie nie zmienia.
                Ludzie zyja tak jak kiedys zyli, bo im tak wygodnie. Ale o brudzie nie mozna
                möwic, badzmy szczerzy. Sa regiony biedniejsze od Slaska ale brudu tez nie
                widzialam, sa jakie sa, ulice czyste, obok domöw na ile jest to mozliwe
                wysprzatane i jakos schludnie, nie narzekajcie. Nie wszyscy moga sobie pozwolic
                na takie wille jakie sa np. w Warszawskim w Poznanskim ... okregu tam to juz w
                wielu wypadkach widac przesade. Jak leci sie samolotem nad okolicami
                przynaleznymi do okregu Wa-wa to widzi sie te "biedne tereny" ta "polska biede"
                w Polsce.
              • Gość: ktos Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.cm-upc.chello.se 27.02.06, 05:08
                bylam latem w Katowicach, widzialam czesc odremontowanych kamienic, jesli sie
                dalej bedzie remontowac, to miasto wypieknieje i stanie sie atrakcyjne. Co do
                Slaska jako regionu, glownie Gornego Slaska jest to region typowo
                przemyslowy, "brudnego przemyslu". Wyglada to szaro i zanidbane, gdyz w Polsce
                nie dba sie o obiekty, tzn. nie remontuje. Nawet najwspanialsza budowla pod
                wzgledem architektonicznym stanie sie rudera jesli nie bedzie odpowiednio
                utrzymana, remontowana, odnawiana itp. To samo dotyczy infrastruktury a nawet
                ludzi...
            • Gość: Thea do ja Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 23:40
              Nie tylko Freiburg, sa tak piekne i czyste zakatki ze sobie nie wyobrazasz.
          • Gość: Thea Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.arcor-ip.net 22.08.05, 23:38
            Ich auch!!!
            • Gość: z Portugalia jest toz nizla IP: *.uk.tpnet.intra / 193.195.73.* 23.08.05, 19:32
              Wlasnie wrocilem z wakacji w Portugalii.
              Ogolnie pozytwnie minie zaskoczyla (w porownaniu co ludzie wupisuja w
              przewodnikach). Caly kraj zjechalem oprucz Algavre (raju dla
              Bryjskich/Niemickich turystow).
              Ale ...
              Centum Porto czy Lizbony jest nizle. Te waskie uliczki. Ruiny domow,
              mieszakania bez okien lub z oknem w dzwiach wejsciowych. Smieci na ulicach.
              Nie chcialbym mieszkac na takim osledlu ale z punktu widzenia turysty to to ma
              swoj urok.

              Zgadzam sie z przedmowcami ze Skandynawia, Niemcy, Austria, Szwajcaria sa poza
              konkurencja ale to sa kraje "socjalistyczne" z bardzo wysokimi podatkami za
              ktore sie miedzy innymi sprzata ulice.

              Wielka Brytania jest troche inna. Biedni zyja w syfie a bogaci w lukusach i
              czystych miejscach. Niestedy tak sie sklada ze my Polacy w wiekszosci nie
              nalezymy do bogatych dlatego nam pryzchodzi sukac lokum w tych gorszych
              dzielnicach i tez taki mamy obraz tego kraju.

              Co do Irlandi. Nigdy tam co prawda nie bylem ale moge sobie wyobrazic ze moze
              to by brudny kraj z niezbyt ladna zabudowa. Ale przeciez nie ma co sie dziwic.
              Przez wieki byl to jeden z najbiedniejszych krajow Euroby. Pare lat prosperity
              nie odwroci biegu historii. To samo w mniejszm lub wiekszym stopniu tych sie
              Wloch czy Portugalii (choc to brakuje troche tej prosperity).

    • Gość: mika Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.dialup.tiscali.it 23.08.05, 20:13
      dla mnie najbrzydsza jest Anglia, brudne ulice, smieci, Londyn caly w gumie do
      rzucia i to w centrum! Do tego wieczny deszczyk i domy z czerwonej cegly,
      wszystkie takie same, to dziala depresyjnie na mnie.
      Polska nie powinna miec zadnych kompleksow wobec reszty Europy, duzo jest u
      nas zieleni, ulice czyste, sa gorsze i lepsze miejsca ale generalnie nie jest u
      nas zle w porownaniu z reszta Europy
      • Gość: Ralph Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.server.ntli.net 23.08.05, 23:34
        Gość portalu: mika napisał(a):
        > dla mnie najbrzydsza jest Anglia, brudne ulice, smieci, Londyn caly w gumie do
        > rzucia i to w centrum!

        Czy byłaś gdziekolwiek poza Londynem? Nie ograniczaj Anglii do Londynu, bo
        Anglia jest PIĘKNA! Oczywiście z dala od dużych miast.
        • Gość: mika Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.dialup.tiscali.it 23.08.05, 23:43
          bylam w okolicach londynu- stevenage, w manchesterze i chester
          • Gość: Ralph Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 21:53
            Mika, nie odwiedzaj dużych miast, tylko małe urocze miasteczka, a przede
            wszystkim tereny z dala od siedzib ludzkich. Czy tylko miasta Cię interesują,
            przecież miasta to miejsca które należy omijać szerokim łukiem. Próbowałaść się
            może przejść wzdłuż Thames np. z Oxford na południe? Spróbuj sobie zrobić
            kilkunastokilometrowy spacer na tej trasie i wtedy pogadamy. A to jest dopiero
            południowa Anglia, ciekawe co w północnej ;)
        • Gość: mika Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.dialup.tiscali.it 23.08.05, 23:46
          dodam ze z krajow europejsich odwiedzilam niemcy, anglie, czechy, wegry,
          grecje, wlochy i finlandie i ta ostatnia najmilej wspominam, kraj jak z bajki,
          uporzadkowany, estetyczny i czysty-kraj marzenie w ktorym moglabym mieszkac
          • Gość: asda Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.server.ntli.net 24.08.05, 00:11
            mika, kiedy ty bylas w londynie? skad wzial ci sie ten wieczny deszczyk? i pare
            innych stereotypow na tamat londynu i anglii?
            • Gość: mika Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.dialup.tiscali.it 24.08.05, 22:05
              faktycznie bylam w londynie w nieciekawych miesiacach zimowych,
              kazdy kraj ma cos ciekawego do zaoferowania, w Anglii ludzie sa b. grzeczni
              szczegolnie pamietam grzecznosc panow w stosunku do mnie, czego nie
              doswiadczylam u Polakow
          • Gość: Thea Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.arcor-ip.net 24.08.05, 00:22
            Zwiedzilam juz duzo innych krajöw w Angli jeszcze nie bylam.
            Musze powiedziec ze kazdy kraj ma cos w sobie skoro czlowiek
            nim go odwiedzi zaglebi sie troche w przewodniki i przygotuje sie
            troche intelektualnie do podrözy. Bardzo lubie jezdzic do Francji,
            ta milosc do tradycji, te pola lawendowe a te stare pieknie utrzymane
            stare budowle z tymi waskimi romantycznymi uliczkami a te wino i jego
            wybör jego u wincera. Wspaniale rzeczy, Fillandia, Norwegia przepiekne
            tereny, ten klimat. Mozna o kazdym cos opowiedziec i chetnie odwiedzic
            ale sie nie ma tyle urlopu. Na nastepny rok planuje Chiny, Indie ...
            Cöz Polska tez ma swöj urok, trzeba go tylko umiec widziec.

    • Gość: maja Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.toya.net.pl 25.08.05, 17:56
      expat, kapitalny wątek! Dzięki serdeczne! Czytam jednym tchem!
      Kochani, proszę o wpisy na temat Norwegii! Pozdrawiam.
      • Gość: z Norwegia IP: *.e7even.com 25.08.05, 23:27
        Norwegia ma taki surowy klimat, ale jest czysto.
        O Norwegach mowia ze to kraj ludzi ze zlamanymi nosami. Kazdy sie przepycha
        lokciami (oczywiscie w przenosni).
        Ale tak powaznie, zaszokowal mnie "poziom" spoleczenstwa Norweskiego.
        Tam kazdy mowi po angielsku
      • jednapani Do Grazyny 26.08.05, 22:11
        Mam znajoma ktora mieszka w Irlandii na stale. Zachwyca sie jej walorami
        turystycznymi.
        Kiedys znajoma napisala mi, ze samotna matka ktora otrzymuje daleko posunieta
        pomoc od panstwa, wcale nie musi byc SAMOTNA, moze mieszkac z ojcem dzieci
        ale bez slubu, i tez jest traktowana jako "samotna matka" i moze dostac
        bezplatne mieszkanie czy domek jednorodzinny.
        Zakwestionowalam to twierdzenie, bo w innych krajach zachodnich
        jesli "samotna matka" zyje z ojcem dziecka, to nie jest traktowana
        jako samotna!!!
        Jesli mezczczyzna nie jest ojcem dzieci, to oczywiscie matka dostaje alimenty,
        ale w dochody gospodarstwa wlicza sie takze dochody mezczyzny.

        Konkretnie: samotna matka musi byc naprawde SAMOTNA aby panstwo jej pomoglo.
        Czy tak jest tez w Irlandii?
        • jednapani Re: Do Grazyny odezwij sie! 28.08.05, 18:31
        • ianek70 Re: Do Grazyny 28.08.05, 23:26
          jednapani napisała:

          > Kiedys znajoma napisala mi, ze samotna matka ktora otrzymuje daleko posunieta
          > pomoc od panstwa, wcale nie musi byc SAMOTNA, moze mieszkac z ojcem dzieci
          > ale bez slubu, i tez jest traktowana jako "samotna matka" i moze dostac
          > bezplatne mieszkanie czy domek jednorodzinny.
          > Zakwestionowalam to twierdzenie, bo w innych krajach zachodnich
          > jesli "samotna matka" zyje z ojcem dziecka, to nie jest traktowana
          > jako samotna!!!
          > Konkretnie: samotna matka musi byc naprawde SAMOTNA aby panstwo jej pomoglo.
          > Czy tak jest tez w Irlandii?

          Nie wiem, jak to wygląda w Irlandii ale w Polsce mieszkałem z córeczką swą i
          matką jej, a matka polka dostawała od Was, ukochanych podatników, tyle, ile
          klerykalnemu państwu polskiemu chciało się jej, dziewicy przed ślubem, dawać.
          Czyli niewiele.
          W Wielkiej Brytanii ten/ta, z którą/którym mieszkasz traktowany/a jest tak
          samo, jak współmałżonek/ka jeśli chodzi o zasiłki (o ile jest płci przeciwnej),
          bo domostwo to domostwo.
          W Szkocji, jeśli chłop mieszka z jakąś fajną laską, to może ją nawet oficjalnie
          nazywać "żoną" (common-law wife, nie wiem jak to sie tłumaczy). I oczywiście
          odwrotnie. "Common-law husband". Tzw common law różni się od normalnego prawa
          obiektywizmem, np. jak chłop jest gruby, głupi i leniwy, to zamiast męża może
          być znajomym.
          • Gość: z USA Common-law wife IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.08.05, 02:57
            KONKUBINA i konkubent
            dosl. zona powszechnego prawa (nieprzetlumaczalny idiom) czyli zyja na KOCIA
            LAPE
            • jednapani Re: Sammanboende czyli sambo w Szwecji 29.08.05, 09:44
              W Szwecji nazywa to sie sambo(sam-bo), co oznacza "wspolnie mieszkajacy",
              "zamieszkujacy razem".
              Nie ma to znaczenia ujemnego jak w Polsce, prawa i obowiazki sa te same -
              oprocz jednego:
              musza napisac testament, bo w razie smierci jednego z partnerow nie moga sie
              wzajemnie dziedziczyc, i np wspolnie kupiony dom w polowie przechodzi na rodzine
              zmarlego!
        • bir.ke niezamezna kobieta z dzieckiem 07.11.05, 18:08
          mieszkajaca z partnerem nie dostaje dofinansowania od panstwa ( a przynajmniej
          nie tyle, ile moglaby dostac). sa specjlane komisje sprawdzajace ten stan
          rzeczy, wizytujace mieszkanie z zaskoczenia itd.
          aczkolwiek da sie to obejsc
    • Gość: anka Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.aster.pl 30.08.05, 11:20
      Polska, daleko szukac nie trzeba....
      • Gość: zusia Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.interecho.com / *.interecho.com 30.08.05, 16:11
        to spadaj z Polski jak ci sie tak nie podoba, jeszcze nie spotkalam nikogo na
        swiecie poza Polakami aby ich wlasny kraj im sie nie podobal, to trzeba miec
        mentalnosc Polaka !
    • Gość: z humorem Re: Najbrzydszy kraj Europy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:51
      A wiecie jakie jest najbrzydsze Panstwo Europy? Panstwo Kaczynscy..
      • verona81 Re: Najbrzydszy kraj Europy ? 27.02.06, 20:55
        hehehehe
Pełna wersja