RELEX

01.09.05, 15:30
witam, po pierwsze primo chcialbym wszystkim podziekowac za to forum :-)) ,
dzieki wam - waszym konstruktywnym poradom a takze niekonstruktywnemu
cynizmowi dowiedzielismy sie prawie wszystkiego o Brukseli. I naprawde wiele
radosci sprawia nam czytanie niektorych postow z goraca wymiana pogladow ( i
nie tylko ) :-))

Przeczytanie calego forum - a staralismy sie lekcje odrobic dokladnie zeby
nie zadawac po raz osiemdziesiaty osmy tych samych pytan - bylo dla nas
niezla zabawa - poza tym oczywiscie skarbnica wiedzy i informacji :-))

Teraz jestesmy na etapie tzw. zawieszenia tzn - po medicsach (wyniki ok
przyszly niedawno), po interview, telefon z pozytywna odpowiedzia juz po 24
godzinach zlapal nas w drodze powrotnej z Brukseli, czekamy na koniec urlopu
naszej pani admin - Birnbaum i letter of offer.

Oczywiscie zeby sie juz przedstawic do konca to ja jestem mezem pani
sekretarki C 1 step 2 i dlatego pisze w liczbie mnogiej. Dlatego rowniez
uwaznie sledze przesmiewcze watki na temat pozwolen na pobyt, prace, i
wszystkiego innego - lacznie z prawem do picia belgijskiego piwa - dotyczace
wspolmalzonkow epsow. Ale o tym dosc duzo jest napisane na tym forum

Pytanie mamy inne - czy ktos z was pracuje / pracowal juz w RELEX-ie poniewaz
to stamtad mamy oferte. Oczywiscie jak i innych interesuje wszystko co
mozliwe tzn. atmosfera, warunki, i ogolnie kazdy temat ( moze z wyjatkiem
picia kawy - z tym sobie poradzimy) :-)).

Boze, ale sie rozpisalem, ale jak sie czyta posty od trzech miesiecy i raz w
koncu usiadzie do pisania..........

pozdrawiam i mam nadzieje ze kiedys w Old Oak bedziemy mieli okazje - pomimo
ze po 30-stce i z dziecmi i nie z luxa ;-))
    • Gość: mczapl Witamy IP: 212.190.72.* 01.09.05, 15:54
      Po pierwsze primo - bardzo smiesznie sie czyta maila pisanego w liczbie
      mnogiej - takiej wersji chyba jeszcze na liscie nie bylo :)

      Po drugie - serdecznie gratulujemy pracy (ja tez pisze w liczbie mnogiej - nie
      moge byc przeciez gorszy ;)

      Po trzecie informuje, ze Polacy w Relexie juz sa, choc jest ich bardzo
      niewielu. Niemniej niech sie sami odezwa, nie bede wywolywac do tablicy.

      Po czwarte - wiek nie gra roli - liczy sie to, ze ktos jest moldy duchem. A co
      do wieku po 30tce, to wcale to nie jest wiek, ktorego moznaby sie wstydzic.
      Wielu z nas jest w tym stanie (mnie co prawda nie jest to jeszcze dane).

      Po piate - a skad twoja zona juz wie, ze bedzie step 2? To zwykle przyznaja
      dopiero jak sie zacznie prace...

      Po szoste - milo sie czyta maila napisanego w tak pozytywnym duchu. Serdecznie
      dzieki!
      • maggreally Re: Witamy 01.09.05, 15:59
        na spotkaniu z admninem - wspomniana pania Birnbaum (az korci przelozyc na
        polski hihihi) dostalismy wszystkie potrzebne informacje - od zarobku - ktory
        wyliczyla od reki nie proszona po info jaki step - mysle ze w gre wchodzi w tym
        wypadku staz zony - w koncu na podobnym stanowisku w polsce pracuje juz od
        kilku ladnych lat.
        • Gość: bea Re: Witamy IP: *.cec.eu.int 01.09.05, 16:18
          Relex i wogole relex family DGs sa super bo wlasnie z nich najwiecej ludzi ma
          szanse na wyjazd do delegacji.

          Polacy sa tam sa i nawet na wyzszych stanowiskach choc moze nie z tytulu
          polskiego paszportu.
          • Gość: stuzia Re: Witamy IP: *.cec.eu.int 01.09.05, 17:06
            To fajnie, ze bedzie wiecej mezow sekretarek (i nie tylko), z dziecmi. Juz
            nawet padla propozycja osobnego forum dla mezow epsotek! A niech chlopy siedza
            i knuja...
            Dajcie znac jak bedziecie na miejscu-
            pozdrawiamy
            stuzia, stuziak i stuziowna!
            • maggreally Re: Witamy 01.09.05, 19:16
              fajowo - tak bardziej rodzinnie :-))
              problem tylko w tym ze starsze dziecko zaczelo dzis 6 klase - oznacza to koniec
              podstawowki, ktora musi skonczyc w polsce - chyba nie zrobimy jej tego zeby
              zmienic w ostatniej klasie szkole i kraj :-)) a mlodsze pierwsza, tu juz mozna
              by eksperymentowac, ale .....
              jeszcze nie ma letter of offer i w zwiazku z tym terminu, mnostwo komplikacji
              przy rozdzielaniu rodziny, dzieci i w ogole....
              wiec na poczatek chyba samotna sekretarka a dzieci w kraju - maz w rozjazdach
              pomiedzy bruksela a polska - po probnym razem

              tak przy okazji - jezeli dzieci zostaja w kraju czy na nie na ten czas
              przysluguje allowance ?? czy ktos wie ??

              no i na meza (hihihi - zeby potrzymac nastroj niektorych watkow forum) :-))
              • Gość: anbxl Re: Witamy IP: *.242.81.adsl.skynet.be 01.09.05, 22:22
                Nie jestem w podobnej do twojej sytuacji ale radze ci jak tylko bedzie to
                mozliwe przyjechac z cala rodzina-moim zdaniem czym predzej tym lepiej-
                zaoszczedzisz na przejazdach,a twoja latorosl pewnie jeszcze szybciej sie tu
                zaadoptuje niz wy-rodzice no i skoro juz zdecydowaliscie sie na przyjazd do BXL
                to pewnie rowniez jest to zwiazane z przyszloscia tu waszych pociech i napewno
                czym predzej tym lepiej
    • maggreally Re: RELEX - reaktywacja 06.09.05, 09:51
      Podbijam watek - poniewaz prawdopodobnie w polowie pazdziernika dolacze do
      grona chcialabym zapytac - czy jest ktos kto pracuje w relex-ie ( i oczywiscie
      czasem tu zaglada ) ?? ??

      Zawsze to lepiej jeszcze przed przyjazdem troche pogadac, zorientowac sie jak
      jest i czego mozna oczekiwac nie tylko w sensie pracy ......

      pozdro...
      • Gość: bea Re: RELEX - reaktywacja IP: *.cec.eu.int 06.09.05, 09:56
        Ja pracuje.
        Super jest. Co jakis czas wyjazd to tu to tam.
        Pracy sporo ale ja nie jestem C. C chyba nie jezdza.
        • maggreally Re: RELEX - reaktywacja 06.09.05, 10:03
          C na pewno nie jezdza, to juz uswiadomila na inteview pani CAUGHEY Siobhan, i w
          sumie nie o to chodzi ( chociaz .....) ;-))

          ciekawa tylko jestem - jak zawsze przed czyms nowym - czy atmosfera jest
          ogolnie ok, czy cisnienia duze - pracy sie nie boje wiec nie chodzi o natlok
          pracy, raczej o presje zwiazane tym co sie robi, co trzeba zrobic i w ogole.

          dla pelnego wyjasnienia - pracuje (jeszcze kilka dni) w prywatnej firmie gdzie
          tego typu rzeczy robia atmosfere raczej gesta i czasem nie do zniesienia :-))
          • Gość: bea Re: RELEX - reaktywacja IP: *.cec.eu.int 06.09.05, 10:50
            No to napewno bedziesz mile zaskoczona.
            Nie martw sie tylko badz mila i pogodna. Takich sie tu lubi.
            Reszta sie ulozy.
            • maggreally Re: RELEX - reaktywacja 06.09.05, 17:19
              super - dzieki, o nic wiecej nie pytam, oczy zamykam i jade...
              do zobaczenia w brux........
Pełna wersja