Gość: mili IP: *.sm-rozstaje.pl 30.09.05, 22:02 Czy te rzeczy można przewozić lecąc samolotem? Dzięki za informacje! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
srebrniutki Re: nożyczki, pilnik, cążki w samolocie... 30.09.05, 22:11 Wolno, o ile jest to luk bagazowy, a nie bagaz podreczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: nożyczki, pilnik, cążki w samolocie... IP: 81.219.224.* 30.09.05, 22:53 jak w bagażu podręcznym, to masz wybór, albo podstawiają ładny koszyczek na smieci, albo odzyskujesz nadany bagaż główny i się przepakowujesz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: nożyczki, pilnik, cążki w samolocie... 30.09.05, 22:58 Mialam w kosmetyczce malenkie nozyczki sluzace do obcinania paznokci niemowleciu, a wiec nie ostre. Na terminalu wizz air w Warszawie kazali mi je wrzucic do specjalnego kosza. Bylo to w drodze z Polski do Szwecji gdzie mieszkam. Czy ktos wyjezdzajacy z Polski i majacy niedlugo wrocic, ma mozliwosc odzyskac zarekwirowany przedmiot??? W Kopenhadze jest mozliwosc odzyskania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mili Re: nożyczki, pilnik, cążki w samolocie... IP: *.sm-rozstaje.pl 03.10.05, 14:10 Czyli w głównym bagażu można? Odpowiedz Link Zgłoś
jollyvonne Re: nożyczki, pilnik, cążki w samolocie... 03.10.05, 14:55 W glownym mozna. Na jednym z londynskich lotnisk stoja takie pleksiglasowe przezroczyste pojemniki, a w nich nozyczki, pilniki, golarki (rowniez plastikowe jednorazowki), i inne niebezpieczne przedmioty. Wolalam nie sprawdzac czy wciaz jeszcze uzupelniaja kolekcje, czy to tylko ekspozycja stala. W Oslo nigdy sie mnie nie czepiali, tyle ze zawsze musze przez bramke na bosaka przechodzic. W Brukseli mnie obmacali, nozyczki nie wydaly im sie niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mili Re: nożyczki, pilnik, cążki w samolocie... IP: *.sm-rozstaje.pl 03.10.05, 16:40 Dziekuje WSZYSTKIM za odpowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś