Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 22.10.05, 01:53 Musze ze skrucha przyznac, ze najwieksi kombinatorzy z tego forum nie urastakja do stop polskim parlamentarzystom: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2980388.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
naughtyangel Re: Jak oszczedzaja polscy parlamentarzysci 22.10.05, 09:15 GW Ameryki nie odkryla, a co poslowie z innych krajow tak nie robia??? Jak system daje to sie z tego korzysta. Zapomnieli jeszcze dodac ze niektorzy parlamentarzysci do dzisiaj nie zatrudnili asystentow w swoich biurach (pojedyncze sztuki) a na prowadzenie biura i obsluge asystencka jest jakies 12tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: Jak oszczedzaja polscy parlamentarzysci IP: *.netcologne.de 22.10.05, 09:35 Tak gremialnie nie mozna tego powiedziec, ze wszyscy inni tak robia. Podobnie postepuja z tego co sie slyszy przede wszystkim Grecy i Wlosi. O parlamentarzystach z innych krajow o takich skandalach sie mniej slyszy. > Jak system daje to sie z tego korzysta Sorry, nie zmienia faktu, ze to oszustwo. System ochrony zdrowia w Polsce umozliwia wydawnie lewach recept bezplatnych na kombatantow, zeby leki potem sprzedawac na bazarze. Lekarze beda sie usprawiedliwiac, ze tak malo zarabiaja, ze musza takie przekrety robic. To znaczy, ze to jest ok, jesli jedna grupa zawodowa okrada cale spoleczenstwo, bo "sytem to daje". Jakby to nie bylo w Parlamencie powinna zasiadac elita danego kraju a nie ludzi pokroju mafii z Wolominia czy Pruszkowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Troche info IP: *.dsl.scarlet.be 22.10.05, 10:45 Jako osoba pracujaca w w/w instytucji chcialbym potwierdzic, ze omowiona przypadlosc obejmuje nie tylko naszych rodakow. Wlasciwie nie znam Parlamentarystow, ktorzy by nie korzystali z benefitow, jaki daje ten system. Na tle Polacy wcale jakos szczegolnie nie biora wiecej niz inni. Niemniej, by przynajmniej czesciowo ukrocic takie praktyki, udalo nam sie wprowadzic nowy Statut Eurodeputowanego, ktory zacznie obowiazywac od nowej kadencji, czyli od 2009 roku. Jeden z zapisow Statutu glosi, ze parlamentarzysci beda dostawali zwrot za przejazdy na podstawie faktycznych kosztow podrozy, a nie na podstawie karty pokladowej. Poza tym, pensje europoslow zostana ujednolicone. Bo czy sprawiedliwe jest, ze za ta sama prace posel z Wloch dostaje 11 tysiecy euro, a jego kolega Wegier, ktory w sumie ma te same koszty utrzymania, dostaje tylko 800 euro? I jak taki Wegier ma sie utrzymac w Brukseli za 800 euro? Nawet kelnerki w Parlamencie dostaja wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: Troche info IP: *.netcologne.de 22.10.05, 11:03 No nie jestem do konca przekonany, czy WSZYSCY parlamentarzysci lataja 4x w miesiacu do domu za 120 euro a kasuja 1000 euro. I nie kazdy parlamentarzysta robi przekrety z fikcyjnie zatrudnianymi asystentami, osobiscie znam asystenta posla niemieckich zielonych do parlamentu. On pracuje tam z jeszcze druga osoba i ten posel im rzeczywiscie placi takie pensje, jakie podaje do rozliczenia, a nie zatrudnia fikcyjnie tesciowej/szwagierki itd. Jest pewno duzo czarnych owiec, ale niektore sa czarniejsze niz inne.... Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady paw w obronie EU ;) 22.10.05, 11:16 na poczatek cytujesz gw a czy wiesz, ze dziennikarz gw poszedl pracowac w instytucjach - toz to zemsta slabo opalcancy kolesi ;P zreszta gosciu pisal pierdoly o Bxl mam nadzieje, ze jego praca w instytucjach bedzie cokowiek warta wiecej niz pisanie. ale do tematu tu sie akurat z kolega nie zgodze. Jak narazie to oni prawa nie lamia. Ryczalt z zalozenia jest forma nieopodatkowanego transferu kasy z instytucji do kogokolwiek. Jali maja ryczalty ktore sa w itak zatwierdzonym budzecie i ich nie wykorzystaja to sa dupy i tyle. czy EU prosi o pokazania cen biletow? nie to ze dostaja kase (zreszta bardzo umiarkowana wg mnie) to po to zeby zajmowali sie czytaniem i uchwalaniem ustaw a nie mysleniam jak do 1 przezyc. Ludzie, ktorzy ksztaltuja i masz kasztaltowac przyszlosc europy maja zarabiac jak robotnicy przy tasmie?! czy jeszcze gorzej jak dzienikarze wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: paw w obronie EU ;) IP: *.netcologne.de 22.10.05, 11:23 Teraz ja sie nie zgodze, bo za dlugo pracuje w administracji publicznej a w innych organizacjach tez sa ryczalty. Z reguly jest tak, ze jak zaplaciles o wiele mniej, to zawsze mozesz podac koszty faktyczne na formularzu-wniosku o zwrot kosztow podrozy. Ale ok, przyznaje, ze system zwraracania biletu klasy biznes na krotkich trasach europejskich jest z zalozenia chory. Poza tym ten posel zielonych, o ktorym mowilem, nie podaje, ze lecial samolotem z Brukseli do Kolonii (teoretycznie jest to mozliwe przez frankfurt), tylko jedzie Thalysem albo samochodem i dostaje ryczalt za odleglosc wg km, ktory nie jest tak wysoki. Czyli oszukiwac MOZNA, ale nie TRZEBA. Niestety wielu ludzi ma mentalnosc: jak mozna, to znaczy ze WOLNO (i to zarowno pod wgzledem moralnym jak i formalnym). A to dwie rozne rzeczy. Nie zmienia to faktu przedkladania sfingowanych rozliczen za zatrudnianie czlonkow rodziny, ktorych nikt nigdy w brukseli nie widzial, jst ewidentnym oszustwem Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady toz mow, ze to ZIELONI 22.10.05, 11:37 Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a): > Z reguly jest tak, ze jak zaplaciles o wiele mniej, to zawsze mozesz podac > koszty faktyczne na formularzu-wniosku o zwrot kosztow podrozy. ok mozesz, ale budzet jzuuzostal zatwierdzony wiec jak ty nie wezmiesz ktos wezmie na jeszcze mniej szlachetny cel. np. zielony > europejskich jest z zalozenia chory. Poza tym ten posel zielonych, o ktorym > mowilem, nie podaje, ze lecial samolotem z Brukseli do Kolonii (teoretycznie > jest to mozliwe przez frankfurt), tylko jedzie Thalysem albo samochodem i > dostaje ryczalt za odleglosc wg km, ktory nie jest tak wysoki. Czyli > > ze WOLNO (i to zarowno pod wgzledem moralnym jak i formalnym). A to dwie ej chwila - poslel ZIELONYCH - wiec masz mentalnosc obroncow srodowiska ;P Samolot z Bxl-Kolonia he he toz to jest env friendly ;P Zieloni to zaraza grozniejsza do komuny. BTW znajomi Szwedzi opowiadali - grinpiss nie chcial placic za energie elektryczna dla swojego stateczku zacumowanego na zime w Sztokholmie. Wiec nikt im damrmo nei dal to cala zime chodzil silnik diesla na stateczku zeby dostarczyc energie tegim glowaom walczoacym o nature. miodzio. > Nie zmienia to faktu przedkladania sfingowanych rozliczen za zatrudnianie > czlonkow rodziny, ktorych nikt nigdy w brukseli nie widzial, jst ewidentnym > oszustwem tu sie akurat zgodze - choc wg mnie to zalozony koszt transakcji. myslisz ze to dotyczy tylko naszych? nie badzmy tacy optymistyczni ;) wazne jaki jest efekt ich pracy - impakt jesli pracuja zle albo zajmuja sie tylko kombinacjami jest wiekszy nisz jak troszke dokombinuja ale cos dla EU zrobia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: toz mow, ze to ZIELONI IP: *.netcologne.de 22.10.05, 11:46 Samolot Bruksela-Kolonia jest teoretycznie mozliwy: lecisz do frankfurtu a potem 55 minut ICE z dworca kolejowego na lotnisku we Frankfurcie na dworzec kolejowy w kolonii. Dla porowniania jazda kolejka z lotniska w kolonii do dworca glownego w kolonii zajmuje 20 minut... Teoretcznie wiec ten posel moglby robic przekret, bo za lot do frankfurtu by placicl 150 euro a zwracaliby mu 1000. Paw, poza tym nie rozumiesz chyba poszczegolnych kategorii budzetu: jesli na podroze PRZEWIDZIANO powiedzmy 1 mln euro, a poslowe wykorzystali 750 tys., to reszta pieniedzy zostaje w budzecie. Nie pamietam akurat dokladnie jak to jest w Unii ale tak mi sie blado zdaje, ze niewykorzystane srodki budzetowe wracjaja do panstw czlonkowskich wg tego samego klucza, wedlug ktorego placi sie skladki. Tylko prosze mnie nie zapluwac na smierc, jesli sie myle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw_dady Re: toz mow, ze to ZIELONI IP: *.28-136-217.adsl.skynet.be 22.10.05, 14:31 > Paw, poza tym nie rozumiesz chyba poszczegolnych kategorii budzetu: jesli na > podroze PRZEWIDZIANO powiedzmy 1 mln euro, a poslowe wykorzystali 750 tys., to reszta pieniedzy zostaje w budzecie. Nie pamietam akurat dokladnie jak to jest w Unii ale tak mi sie blado zdaje, ze niewykorzystane srodki budzetowe wracjaja do panstw czlonkowskich wg tego samego klucza, wedlug ktorego placi sie skladki > . budzet rozumiem, budzetu europejskiego niekoniecznie bo tu logika dojscia od a do b stosuje geometrie Lobaczewskiego ;) w praktyce kazdy budzet zaplanmowany musi byc wydany bo w przyszlym roku OBETNA (skoro umiesz zaoszczedzic po co ci tyle w nastepnym roku?) no i mamy ryczalciki. > Tylko prosze mnie nie zapluwac na smierc, jesli sie myle. przeca dyskutujemu koolturalknie. Taki Kulturkampf ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: toz mow, ze to ZIELONI IP: *.netcologne.de 22.10.05, 15:22 > w praktyce kazdy budzet zaplanmowany musi byc wydany bo w przyszlym roku OBETNA dlatego sensowne budzety powinny byc elastyczne (tzw. flex), co sie praktykuje w innych krajach. W praktyce: zaoszczedziles 300 tys. na kosztach podrozy, to mozesz je wydac np. na remont pokoi goscinnych, w ktorych nocuja osoby przyjedzajace na delegacje do twojej instytucji. Nic sie wtedy nie obcina i przynajmniej pod koniec roku pieniadze sa wydawane na rzeczy, ktore sa rzeczywiscie potrzebne Co do Kulturkampfu w aspekcie kulturalnej dyskusji, to musze pogratulowac wyczucia jezykowego, mialbys duze szanse na wygranie konkursu dla tlumaczy- freelancow rekrutowanych przez Komisje. Nawet oni trafniej by tego pojecia nie przetlumaczyli!!! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: toz mow, ze to ZIELONI 22.10.05, 23:05 Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a): > > w praktyce kazdy budzet zaplanmowany musi byc wydany bo w przyszlym roku > OBETNA > > dlatego sensowne budzety powinny byc elastyczne (tzw. flex), co sie praktykuje w innych krajach. > a w jakich? chenti sie dowiem naprawde. > W praktyce: zaoszczedziles 300 tys. na kosztach podrozy, to mozesz je wydac np. na remont pokoi goscinnych, w ktorych nocuja osoby > przyjedzajace na delegacje do twojej instytucji. Nic sie wtedy nie obcina i > przynajmniej pod koniec roku pieniadze sa wydawane na rzeczy, ktore sa > rzeczywiscie potrzebne obawiam sie zbyt optymistyczne kasa raz zabrana na przyszly rok nie wroci kiedy potrzeby beda naprawde wieksze. Przeciez uchwalanie prawdziwego budzetu to wynik kompromisu politycznego. A ktora partia/kraj raz dostana kase odda?! > Co do Kulturkampfu w aspekcie kulturalnej dyskusji, to musze pogratulowac > wyczucia jezykowego, mialbys duze szanse na wygranie konkursu dla tlumaczy- > freelancow rekrutowanych przez Komisje. Nawet oni trafniej by tego pojecia nie > przetlumaczyli!!! ;-)) doceniam uznanie fachowca w branzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kajak75 Re: toz mow, ze to ZIELONI 28.10.05, 13:58 Ok. parlament nie wydalby tyle pieniedzy, gdy rozliczal wg kosztow rzeczywistych. Ale jezeli kazdemu i zawsze placi ryczalt, to jak ma nie wydac kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: paw w obronie EU ;) IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 23.10.05, 11:33 paw_dady napisała: > czy EU prosi o pokazania cen biletow? nie to ze dostaja kase (zreszta bardzo > umiarkowana wg mnie) to po to zeby zajmowali sie czytaniem i uchwalaniem ustaw > a nie mysleniam jak do 1 przezyc. > > Ludzie, ktorzy ksztaltuja i masz kasztaltowac przyszlosc europy maja zarabiac > jak robotnicy przy tasmie?! czy jeszcze gorzej jak dzienikarze wyborczej. Zgoda, paw, tylko jest taka sprawa, ze nie mozna miec ciasteczka i zjesc ciasteczka. Co z tego, ze NOMINALNE dochody europarlamentarzysty wydaja ci sie umiarkowane? Moim zdaniem nie sa takie male, jesli wziac pod uwage "value for the money", ktore dostajesz. Parlamen Europejski ma o wiele za male uprawnienia, zeby wyplacac jego czlonkom duza kase. Jak beda stanowic naprawde obowiazujace prawa, to mozemy pogadac o wynagrodzeniu. To po pierwsze. Po drugie, nie wliczasz benefitow do wynagrodzenia i to blad. Po doliczeniu extrasow okazuje sie, ze z tego da sie niezle zyc, w kazdym razie mozna "do przodu zyc, zyc kolorowo, marzenia najpiekniejsze miec" itd. Mozna przeciez jeszcze prosciej- sprywatyzowac ten interes w tym sensie, ze wyplacasz europarlamentarzystom porzadna gaze, z ktorej NIE MUSZA sie rozliczac przed zadna administracja (a administracje tez mozesz zwolnic- oszczednosc). Ta ich gaza jest all-in, tzn maja sami zadbac o to, co niezbedne do wypelniania obowiazkow, a z wypelniania obowiazkow rozliczaja wyborcy... I skonczy sie latanie biznesklasa dwie ulice dalej. Nie moze byc jednak tak, ze JEDNOCZESNIE wyplacasz duze wynagrodzenie i jeszcze ponad to wprzyznajesz benefity. Albo rybka, albo pipka. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: paw w obronie EU ;) 23.10.05, 13:56 Gość portalu: Doki napisał(a): > przed zadna administracja (a administracje tez mozesz zwolnic- oszczednosc). Taich gaza jest all-in, tzn maja sami zadbac o to, co niezbedne do wypelniania > obowiazkow, a z wypelniania obowiazkow rozliczaja wyborcy... I skonczy sie > latanie biznesklasa dwie ulice dalej. > > Nie moze byc jednak tak, ze JEDNOCZESNIE wyplacasz duze wynagrodzenie i jeszcze > ponad to wprzyznajesz benefity. Albo rybka, albo pipka. Doki mowimy o 2 rzeczach - Ty jak powinno byc - tu sie zgadzamy. Mowie o systemie a nie pralamentarzystach. Moje poprzednia wypowiedz dotyczyla zachowania sie parlamentarzystow w obecnym systemie. System jest chory ale zachowanie parlamentarzystow uwazam za racjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: paw w obronie EU ;) IP: *.netcologne.de 23.10.05, 14:38 paw_dady napisał: >Moje poprzednia wypowiedz dotyczyla zachowania sie parlamentarzystow w obecnym systemie. System jest chory ale zachowanie parlamentarzystow uwazam za racjonalne Racjonalnie w kanonie zachowan Pruszkowa czy Wolomina: kto nie potrafi oszukiwac, ten jest frajer... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Parlamentarzysci a hiphop IP: *.netcologne.de 23.10.05, 15:10 > paw_dady napisał: "zachowanie parlamentarzystow uwazam za racjonalne" Paw, wlasnie slysze na Viva Polska taki kiczowaty kawalek hiphopowy "Wazne" gupy Mezo/Tabb. Zacytuje ci tu kilka sformulowan: "Po raz setny powtarzasz że świat jest szpetny Taki z ciebie sceptyk na bok sentymenty ... A wszystko zaczyna się w waszych głowach Możesz przyjąć co zawarte w naszych słowach Albo powtarzać hasła że wszyscy kradną (=wiec ja jako eurodeputowany tez bede postepowal "racjonalnie" i krasc) To nie poprawi raczej sytuacji, w naszej demokracji nie wykorzystano okazji, by jeszcze raz uwierzyć w słowo „człowiek” ... ..jak sobie pościelą ludzie tak się wyśpią. Jaką postawę przyjmą taką ujrzą przyszłość. " Tekst prosty, jak mowie, nawet kiczowaty, ale ciekawe, ze traktowany przez tzw. salony z wyzszoscia przedstawiciel tzw. niskiej kultury potrafi wypowiedziec kika prostych, ale moim zdaniem niezaprzeczalnych praw, a wybrane wola spoleczenswa pseudoelity zachowuja sie gorzej niz dresiarze z Nowej Huty. Pozsotaje wiec przy swojej opinii: cwaniactwo pozostaje cwaniactem, bez wzgledu na to, czy przepisy formalne w jakims sensie je sankcjonuja Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: Parlamentarzysci a hiphop 23.10.05, 15:49 Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a): > > paw_dady napisał: > "zachowanie parlamentarzystow uwazam za > racjonalne" > > Pozsotaje wiec przy swojej opinii: cwaniactwo pozostaje cwaniactem, bez wzgledu > > na to, czy przepisy formalne w jakims sensie je sankcjonuja cwaniactwo jest w pierwszym pokoleniu, potme jest wyrafinowanie i arystorkacja. ALe zaczyna sie od cwaniactwa. wiesz jak zalozono bank of England? czyz nie zlaozyl go pirat Drake? czyz przokowie arystokracji eni byli po prostu zbojami, mordercami i/lub cwaniaczkami? to czemu potepiac prrzodkow zacnych rodow teraz? a jak nie lubisz arystorkacji mamy komunizm - czego zdaje sie nie lubisz widzisz jakas inna droge? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kajak75 Re: paw w obronie EU ;) 28.10.05, 14:02 Dlaczego oszukuje. Przyjachal np, samochodem to dostaje ryczalt. To uczciwe ( nie dyskutujac o wysokosci ryczaltu).Oszukiwalby, gdyby napisal ze przyjechal swoim samochodem, a jechal z kims innnym. PE chce karty pokladowej. Wiec MEp przedstawia taka jaka ma. a ze akurat tanich linii, to jego sprawa. Jezeli PE chce oszczedzac, niech zrobi tak jak z obserwatorami, ze zwraca koszty rzeczywiste do okreslonego pulapu, albo wydaje bileety MEPom , a sam rozlicza sie z biurem podrozy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: paw w obronie EU ;) IP: *.netcologne.de 28.10.05, 16:29 Nie widzialem tego druczku do zwrotu kosztow podrozy. Ale o ile rozumiem, ryczalt jest na przelot klasa biznes a tanie linie lotnicze takiej klasy nie maja. Mocno mi sie wydaje, ze ten ryczalt przysluguje tylko za przelot wlasnie ta klasa, nawet jesli nie kosztuje ona 1000 euro, tylko 550, co samo w sobie jest juz bez sensu. No coz, na szczescie ten system ma byc wkrotce zmieniony. Odpowiedz Link Zgłoś