Zbiór truskawek w Hiszpani????

IP: *.ols.vectranet.pl 06.11.05, 20:03
Witam!!!
Czy ktoś z Was wyjeżdzał na zbiór truskawek do Hiszpanii przez Urząd Pracy?
Jak przebiega rekrutacja?
W jakich m-cach odbywa się zbiór?
No i jak to wszystko wygląda?
Z góry dziękuje za odp.
    • Gość: vitkacy Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.chello.pl 07.11.05, 07:52
      Też jestem ciekaw .
    • Gość: gość ania Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.05, 17:01
      wyglada to tak
      wup ogłasza nabór trzeba sie zapisac a potem sa rozmowy (te rozmowy to moim
      zdaniem tylko formalnosc mnie hiszpan nawet nie widzial a pojechałam z tego co
      wiem odpadały tylko dziewczyny bardzo otyłe)
      jak juz sie wie ze sie pojedzie to trzeba czekac na telefon o dacie wyjazdu ja
      dostałąm wiadomosc na 3 dni przed wyjazdem do hiszpani nie płaci sie za
      przejazd jedzie sie 48 godzin i to jest chyba najgorsze w tym :(((
      na miejscu przyjezdzaja pracodawcy i wybieraja sobie dziewczyny po 10,8,6
      czasami chcieli tylko 1 (ale podobno były juz tam polki)
      mieszka sie przewaznie na polu domki w miare noramalne jest ciepła woda lodówki
      rzeczy do normalnego funkcjonowania :))
      praca jest CIĘŻKA przedewszystkim trzeba miec zdrowy kregosłup na taki wyjazd
      czesto jada osoby z chorym i potem sa problemy truszkawki rosna na wysokosci
      kolan i trzeba sie schylac boli czasami strasznie ale przewaznie pracuje sie
      6,5 godziny + 30 min przerwa ja cały maj miałam po jednej godzinie nadgodzin
      płatnej dodatkowo 6 euro
      na miejscu płaci sie tylko za gaz no i oczywiscie musimy sie same wyzywic ceny
      troszke drozsze niz u nas
      wszystko zalezy do jakiego sie trafi pracodawcy jedni biora za duzo osób i
      pracuja np. co drugi dzien )za wolne nie płaca) jeden jest bardziej wymagajacy
      inny ludzki :))))
      jak macie jeszcze jakies pytania to piszcie
      • Gość: beata Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 07:19
        Kiedy mniej wiecej moga oglaszac nabor w wup-ie? oraz w jakich miesiacach sie
        ewentualnie wyjezdza?
        • Gość: gość ania Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.05, 15:36
          trudno powiedziec iedy bedzie taki nabór bo w kazdym roku jest inaczej ale
          mysle ze grudzien styczen ale trzeba non stop byc w kontakcie z urzedem pracy
          bo oni jeden dwa dni przed zapisem o tym informuja a wyjazd tez róznie od
          stycznia do marca ale w zeszym roku dziewczyny i w kwietniu przyjezdzaly
      • Gość: Asia Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 01:36
        Ja przeszłam rozmowę kwalifikacyjną w Toruniu i czekam na telefon. Nigdy nie
        pracowałam za granicą. Z truskawkami miałam do czynienia, bo rodzina na
        kaszubach ma plantację i kilka lat zrywałam , ale to trwało ok 3 tygodni.No i w
        innych warunkach , bo ponoc w Hiszpani jest wysoka temperatura.Nie wiem jak
        wygląda rwanie truskawek w Hiszpani, czy wytrzymam tak długo, no i nie znam
        nikogo kto by tam pracował.Ale chciałabym sprubować.Co trzeba z sobą zabrać,
        jakie ciuchy.Praca ma być już w styczniu.Może ktoś mi doradzi. Z góry dziękuję.
    • Gość: Ann Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.ols.vectranet.pl 07.11.05, 23:02
      Dzięki serdeczne za odp
      Chciałam się jeszcze dowiedzieć:
      ile m-cy pracowałaś?
      Jakie są zarobki?
      Czy możesz napisać w pobliżu jakiego miasta pracowałaś?
      No i czy wogóle byłaś zadowolona z wyjazdu?
      • Gość: gość ania Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.05, 15:49
        ja pracowalam od stycznia do czerwca ale ja juz jezdze na imienny kontrakt ale
        nowe dziewczyny pzyjezdzaly luty-marzec-kwiecien
        31 euro + nadgodzina ok 6 euro za godzine od tego pracodawca potraca
        ubezpieczenie o ok 65 euro miesiecznie + podatek
        ja pracowalam w poblizu huelva
        jestem bardzo zadowolona z tych wyjazdow chociaz jestem samotna mama i musze
        zostawiac dziecko pod opieka babci to jestem zadowolona i na razie poki bede
        dostawac kontrakty to chyba bede wyjezdzac
        andaluzja jest piekna ja przez te 3 lata zwiedzialam tam bardzo duzo i kazdemu
        kto tylko chce to polecam taki wyjazd pod warunkiem ze jest sie zdrowym bo tam
        sie zdrowia nie oszuka bo praca jest naprawde ciężka
        pozdrawiam
    • Gość: pstaniec@op.pl Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:34
      Na truskawkach bylam juz trzy razy i nie masz sie czego obawiac. Zbiory sa od
      stycznia(dokladna data zalezy od pracodawcy-czyli kiedy je posadzi) do czerwca
      (tu decyduje cooperativa-czyli miejsce gdzie oddaje sie owoce,czasem jest to
      28maj jak w tym roku, a czasem 11czerwiec jak w poprzednim).Tak dla Twojej
      wiadomosci wlasnie jest teraz okres sadzenia owocow tak zwane planty.
      Rekrutacja wyglada wszedzie inaczej, u mnie pytano tylko czy pracowalo sie w
      polu i brali wszystkicz. Od znajomych slyszalam ze na innych potraktowali to
      powaznie i przygladali sie nawet paznokcja.
      • Gość: a Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:42
        czy moge do ciebie napisac w tej sprawie?a



    • Gość: Paulina Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:07
      Na zbiorach bylam juz kilka razy. Jezeli chcesz wiedziec jakies szczegoly to
      napisz pstaniec@op.pl
      U mnie jest dobrze i nie zostawie tego miejsca, ale wszedzie jest inaczej,wiec
      nie nastawiaj sie na to co ktos Ci napisze. Rekrutacja byla parodia, zapytali
      czy pracowalo sie w polu i bylas przyjeta.Zbiory rozpoczynaja sie od stycznia
      do czerwca. Ale nowe osoby przyjezdzaja nawet w kwietniu(jak w tym roku),
      pierwszenstwo maja "stare" pracownice i to one jada do hiszpanii juz w styczniu
      a nawet w pazdzierniku na sadzenie owocow i zostaja na zbiory. Praca jest
      ciezka ale jesli twoj pracodawca bedzie mial tez maliny to jestes uratowana. Ja
      bylam tylko na malinach, 6,5H na stojaco obrywaz owoce. Truskaweczki to praca w
      pozycji jakbys chciala dotknac sobie paluszkow u nozek. Za dzien dostajesz
      31,50E, jest mozliwosc pracy po godzinach, ale to juz jak sie wciagniesz.
      Widoki sa cudowne, dla mnie te wyjazdy to wakacje. Odpoczniesz psychicznie od
      codziennych problemow i wrocisz z nowa sila gotowa podjac walke z polska
      rutyna. Moglabym tak dlugo, jesli kogos to interesuje to piszcie, bardzo
      czetnie opowiem wszystko co o tym wiem. Jest jeszcze mozliwosc wyjazdu na 9m-ny
      kontrakt ale to juz dla bardzo zainteresowanych. Ja tez tam kiedys jechalam
      pierwszy raz i bylam przerazona. Teraz wspominam Fatime(Portugalia), Atlantyk i
      wiele pieknych miejsc.Pozdrawiam i moze do zobaczenia w Andaluzji a dokladnie w
      we wsi LUCENA DEL PUERTO.
      • Gość: do pauliny Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.05, 18:55
        hej
        ja bylam miedzy palos a moguer wlasnie slyszalam ze zbior malin jest lzejszy od
        truskawek ale niestety moj ma tylko truskawki i nektaryny
        mam pytanko do Ciebie czy pracodawca sciagal Wam caly socjal bo piszesz ze
        bylas juz kilka razy a nam sciagal tylko za ten rok do tylu mam az 3 lata a
        terz slyszalam ze beda sciagac zalegly jak to wygladalo u Ciebie????
        pozdrawiam
        • Gość: Paulina Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:48
          Niestety w tym roku przyszlo mi zaplacic socjal zreszta jak wiekszosci. Jednak
          sa wyjatki ktorym uszlo to na sucho. Od pewnego pracodawcy wiemy ze mozna to
          bylo obejsc, zalezalo to tylko i wylacznie od pracodawcy. Moj nawet nie pokazal
          swistka potwierdzajacego wplate - niech sie udlawi ta kasa ktora mu wpadla od
          5osob za ponad 4 m-ce i od 4osob za niecale dwa m-ce. Co do zaleglych wplat to
          ulegna przedawnieniu za piec lat. Ale slyszalam ze nie ma sie czym martic nikt
          z nas ich nie sciagnie.
          Szkoda ze nie mozesz zbierac malinek. Praca jest duzo lzejsza od truskawek.
          Zupelnie jakbys byla na wakacjach a stawka ta sama.
    • Gość: Monika Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 10:19
      Ja tez byłam na truskawkach w Hiszpani, muszę powiedzieć że chociaż się
      człowiek " upieprzył po uszy" w tych truskawkach to jednak miło to wspomina.
      Dla nas Polaków Hiszpania jest czymś egzotycznym. gorący klimat, ocean:)
      palmy... jednak powiem wam szczerze że jak już się trafi w te truskawki to
      czasem (zależy gdzie się trafi) w promieniu 10km nie widać niczego oprócz
      truskawek :) także żeby zobaczyć te wszystkie piękne rzeczy o których się marzy
      wyjeżdżając:) trzeba czasami po dniu pracy pokonać te 10 / 15/ 20 km.
      Najczęściej idzie się na stopa. Na początku pracy po tych 6,5 godz. to nie chce
      się człowiekowi nigdzie ruszać...Nie jest to praca na akord i na każdym polu
      jest pracownik(przeważnie jakiś Hiszpan), który pilnuje zbieraczy żeby zbierali
      szybko i dokładnie. Trzeba nadążać za wszystkimi i zbierać rzeczywiście bardzo
      szybko, to nawet lepiej bo jak się szybko zbiera to mniej się myśli o tym że
      kręgosłup boli jak cholera... Ostrzegam jednak wszystkich którzy mają
      jakiekolwiek problemy z kręgosłupem, albo nigdy nie pracowali fizycznie i nie
      mieli możliwości sprawdzić swoich sił. Zdarzały się takie przypadki,np. że
      dziewczyne po tygodniu pracy złapały jakieś bóle i paraliż nóg, okazało się że
      ma wrzody a oprócz tego wykryli u niej wadę kręgosłupa i z tego powodu ten
      paraliż. Musiała, niestetybyć operowana w Hiszpani, wróciła do domu samolotem,
      rodzice musieli zapłacić za tę podróż. Bardzo szybko rezygnują przeważnie osoby
      które mają nadwagę i są słabe, dodatkowy ciężar ciała naprawdę przyspaża
      trudności w ciągłym schylaniu się jest to duże obciążenie dla kręgosłupa-tacy
      ludzie nie wytrzymują... Chyba że jest to nadwaga spowodowana muskulaturą
      ciała:) Lepiej sprawdzic swój stan zdrowia przed decyzją wyjazdu na zbiory
      truskawek. Oni tam nie lubią takich co chorują . Pracuje się przez cały tydzień
      w niedzielę też, czasami nadgodziny. Oczywiście jest powiedziane że nadgodziny
      nie każdy musi brać ale są różni pracodawcy i często nie lubią jak ktos nie
      pracuje nadgodzin... Oczywiście zdarzają się też bardzo wspaniałomyślni
      pracodawcy- ale to raczej chyba rzadkość.
      Gdyby ktoś chciał poznać więcej szczegółów ,np. zobaczyć zdjęcia z
      truskawkowych plantacji to chetnie prześlę mój adres e-mail: del_sol@tlen.pl

      • Gość: gość ewa Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.05, 13:58
        hej podobno sa juz w polsce kontrakty imienne dajcie znac pod jakim numerem i
        gdzie ich szukac
        • Gość: iwa Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 18:43
          KONTRAKTY IMIENNE SĄ DO PODPISANIA W DNIACH OD 13-17 GRUDNIA W
          SZCZECINIE
          • Gość: justyna Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 11:03
            skąd posiadasz takie informacje? A jesli sa prawdziwe to pod jakim numerem tel.
            mozna to potwierdzic ??
    • Gość: beata Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 12:04
      witam wszystkich. mam pytanie, czy na zbior truskawek wyjezdzaja tylko kobiety?
      wlasnie pojawil sie nabor w WUP, ale tylko wyjaz dla kobiet.moj maz chcialby
      wyjechac bo jest bez pracy. jaka moze byc inna mozliwosc wyjazdu.dziekuje i
      pozdrawiam.
    • Gość: Ann Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.ols.vectranet.pl 08.12.05, 14:38
      Przez WUP tylko kobiety.
      Do mojego WUP-u także wpłynęła oferta pracy,właśnie dziś się zapisałam ;)10
      stycznia spotkanko rekrutacyjne,no i własnie odnośnie tego spotkanka mam kilka
      pytań:Jak to wszystko wyglądało u Was,jak przebiegało takie spotkanie? O co się
      mniejwięcej pytali?No i trochę banalne pytanie:Jak wypada się ubrać na
      rozmowę,bardziej elegancko tak jak na rozmowę o pracę czy normalnie jak na
      codzień,bo w sumie mam tam pracować w polu,co radzicie?
      • Gość: gość ewa Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.05, 20:14
        te rozmowyto czysta formalnosc jak ja bylam na rozmowie to hiszpan nawet mnie
        nie widzial bo byl zajety rozmowa teefoniczna a i tak pojechalam czasami pytali
        czy sie pracowalo juz przy truskawkach itp ale o to pytala tlumaczka i
        przekazywala hiszpanowi ubierz sie normalnie jak hodisz na codzien delikatny
        makijaz i nie maluj paznokci
      • oleczka-23 Zbiór truskawek w Hiszpani???? 11.12.05, 00:58
        Wszystko zależy od okoliczności, bo jak pisze moja poprzedniczka Hiszpan może
        Cię wogóle nie zauważyć ale... moja znajoma wybrała się na tę rozmowę
        wyszykowana jak na spotkanie towarzyskie. Chciała ładnie wyglądać. Zrobiła
        fryzurę, makijaż, paznokcie!!!, ładnie się ubrała i nie przeszła przez
        kwalifilacje. Dopiero rok później dostała kontrakt.
        Moja rada: ubierz się normalnie :) Jak sama pisałaś jedziesz tam do pracy w polu
        a nie do biura.

        Życzę Ci dużo cierpliwości (przyda Ci się)
        • Gość: justyna Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 11:05
          Czy któras z was pracowała w firmie Cora? Jakie sa wrażenia? Nadmieniam że w
          tym roku pracowałam u innego pracodawcy.
          • oleczka-23 Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? 11.12.05, 18:01
            Z tego co się orientuję to Cora tak i Asaja to organizacje zrzeszające rolników
            (lub coś w tym stylu). Jak zwykle wszystko zależy od tego do jakiego szefa
            trafisz i nazwa firmy nie ma tu nic do tego.
      • Gość: Asia Re: Zbiór truskawek w Hiszpani???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 01:57
        Ja przeszłam taką rozmowę w Toruniu i się załapałam. Pytali czy pracowałam na
        polu, czy miałam do czynienie z truskawkami i czy jestem odporna na wysoką
        temperturę.Na pewno zwracali uwagę na ręce. Nie radzę malować paznokci,ubrać się
        skromnie, nie szpilki, złoto posciągać.Tak mi doradziły panie w wup i poskutkowało.
Pełna wersja