Nowe konkursy dla lingwistow

22.11.05, 21:47


Date of publication : 23/11/2005
Closing date : 21/12/2005

EPSO/AD/37/05
Linguistic administrators –(AD5) in the field of translation having German as
their main language.


University degree of at least three years duration.
A perfect command of German (main language) PLUS a very sound knowledge of
either English or French (first compulsory source language) PLUS a very sound
knowledge of another language (second compulsory source language) from among
the following: Bulgarian, Czech, Estonian, Hungarian, Latvian, Lithuanian,
Maltese, Polish, Romanian, Slovak or Slovene.

Citizenship of one of the Member States of the EU

On-line registration compulsory! Closing date: 21/12/05, 12.00 noon Brussels
time.


EPSO

Date of publication : 23/11/2005
Closing date : 21/12/2005

EPSO/AD/38/05
Linguistic administrators –(AD5) in the field of translation having English
as their main language.


University degree of at least three years duration.
A perfect command of English (main language) PLUS a very sound knowledge of
either German or French (first compulsory source language) PLUS a very sound
knowledge of another language (second compulsory source language) from among
the following: Bulgarian, Czech, Estonian, Hungarian, Latvian, Lithuanian,
Maltese, Polish, Romanian, Slovak or Slovene.

Citizenship of one of the Member States of the EU

On-line registration compulsory! Closing date: 21/12/05, 12.00 noon Brussels
time.


EPSO

Date of publication : 23/11/2005
Closing date : 21/12/2005

EPSO/AD/39/05
Linguistic administrators –(AD5) in the field of translation having French as
their main language.


University degree of at least three years duration.
A perfect command of French (main language) PLUS a very sound knowledge of
either English or German (first compulsory source language) PLUS a very sound
knowledge of another language (second compulsory source language) from among
the following: Bulgarian, Czech, Estonian, Hungarian, Latvian, Lithuanian,
Maltese, Polish, Romanian, Slovak or Slovene.

Citizenship of one of the Member States of the EU

On-line registration compulsory! Closing date: 21/12/05, 12.00 noon Brussels
time.

    • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 22.11.05, 22:10
      Hej Dianette,

      akurat w tym konkretnym przypadku moge dosyc autorytatywnie stwierdzic, ze
      osoba, ktora nauczyla sie niemieckiego dopiero w wieku doroslym praktycznie nie
      ma zupelnych szans, zeby zdac ten egzamin, bo tlumaczenia sprawdzane sa przez
      niemieckich native speakerow pracujacych od kilkudziesietu lat w sluzbach
      jezykowych Unii, ich uwagi nie ujdzie nawet najdrobniejszy blad stylistyczny.
      • rpj4 Re: Nowe konkursy dla lingwistow 22.11.05, 22:28
        To, co napisał "były_eurokrata", a "dianette" przekleiła z EPSOwskiego
        ogłoszenia powoduje, że potencjalnie ma szansę tylko bardzo wąska grupa osób:
        - muszą być native speakarami - czyli w wypadku niemieckiego pewnie chodziłoby
        o emigrację jeszcze przed rozpoczęciem podstawówki, maksymalnie przed liceum
        tak aby (prawie) cały cykl kształcenia przejść w Niemczech;
        - dodatkowo muszą znać bardzo dobrze bądź angielski, bądź francuski;
        - a na koniec, w wypadku naszych rodaków, muszą znać jeszcze bardzo dobrze
        polski (bądź jeden z pozostałych języków NMS).

        Tak, że znaleźć odpowiednich kandydatów będzie bardzo trudno - bo wiele osób
        polegnie na wymaganiu 1szym, bądź na 3im.
        • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 22.11.05, 22:50
          No coz, az tak waska ta grupa kandydatow nie bedzie. Sam znam dziewczyne z
          polski, ktora do 12 roku zycia mieszkala w Polsce, potem w niemczech. zdala
          zarowno polski jak i niemiecki konkurs
          Ale tak powyzej 13-14 roku zycia trudno juz jest opanowac jezyk na prawde na
          poziomie native speakera

          Co do niemcow znajacych polski: jest ich o wiele wiecej niz sie przypuscza.
          W sekcji niemieckiej tlumacze znajacy polski (oprocz www. dziewczyny) to byly
          osoby, ktore mialy partnera z polski, wykladaly w polsce przez kilka lat j.
          niemiecki i nauczyly sie przy tym polskiego albo mialy jeszcze jakies inne
          koneksje z polska. I musze przyznac, ze czesc z nich mowila po polsko O WIELE
          lepiej niz ten caly serialowy Stephen Moeller czy jak on sie tam nazywa.
          A na koniec: jesli Niemcy znaja jakis jezyk "wschodnioeuropejski" to wlasnie
          raczej polski a nie bulgarski, litewski czy estonski. Wiec konkurencja
          wsrod "polskich niemcow" bedzie mimo wszystko duza.
          • rpj4 Re: Nowe konkursy dla lingwistow 22.11.05, 23:20
            Zgadzam się z Tobą, że to jest, patrząc od naszej strony komkurs
            dla "niemieckich Polaków" i "polskich Niemców". Znam też takie osoby - z tym,
            że akurat znajomość polskiego wśród nich jest zróznicowana -tj. od osób, tak
            jak w przytoczonym przykładzie, skończyły szkołę średnią i studia w DE +
            zrobiły uprawnienia zawodowe - a dodatkowo posługują się równie dobrze polskim,
            do osób, których, przy identycznej ścieżce kariery, więź z polskim została
            całkowicie przerwana (wyłącznie do biernej znajomości pisanego, bo już nawet
            nie mówionego).

            A co do Niemców znających polski - jeśli mówimy o Luxie, to może mówimy o tej
            samej osobie - prawniku znającym oprócz niemieckiego angielski, i francuski,
            także dobrze polski i czeski?

            Pozdrowienia,

            rpj4
            • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 06:56
              Ja pracowalem w Brukseli, bo na tym forum znana jest moja antypatia do malych
              miejscowosci. LUX jest na pewno swietnym miejscem na spedzenie milego weekendu,
              ale dla mnie osobiscie praca w Luksemburgu to byloby cos takiego, jakby wyslac
              warszawskiego yapiszona na dluzej do Rzeszowa....;-)

              Ta dziewczyma, o ktorej ja pisze, jest na prawde swietna. Po polsku mowi bez
              zajaknieca, rzuca nawet haslami w stylu "sciema", "porazka" itd. A z niemieckim
              tez nie ma problemow. Jej szef, jak mi sie nawet kiedys zwierzyl, mial
              generalnie obiekcje, zeb ktos kto nie urodzil sie w niemczech i nie chodzil tam
              przez cale zycie do szkoly, da sobie rade. Ale z niej byl zadowolony. Takich
              osob nie jest z pewnoscia duzo, ale na ten konkurs wystarczy.
              Ale i tak sie pewnie zglosza osoby z Polski majace jakis tam niemiecki
              Sprachdiplom i uwazajace, ze one znaja jezyk "perfekt"
              • Gość: dianette Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 12:16
                Eurokrato z tego copamietam pisales, ze brales udzial w konkursie dla tlumaczy
                jez. niemieckiego? I jakie wrazenia?
        • Gość: dianette Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 12:27
          Uwazam, ze kazdy powinien ocenic swoje mozliwosci a probowac zawsze warto bez
          zbytnich oczekiwan. Na tescie 11.11 bylo sporo osob z niemieckim obywatelstwem,
          ktore edukacje w Polsce skonczyly na przedszkolnej grupie starszakow i
          probowaly zostac tlumaczami jez. polskiego:)Nie sadze, ze ktos z nich wierzyl w
          sukces, byla to raczej proba sprawdzenia swoich umiejetnosci.
          W tym konkursie beda preferowane osoby, ktore znaja cztery jez. (patrz OJ)wiec
          szanse sa naprawde b. male.
          Ja sama zapisze sie na ten konkurs, z ciekawosci,zeby zobaczyc jak wyglada
          tekst do przetlumaczenia z jez. polskiego na jez. niemiecki.
          • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 18:54
            Ten tekst w zeszlym roku to bylo.....przemowienie niejakiego pana Kaczynskiego
            wygloszone w Sejmie na temat polityki socjalnej SLD ze sformulowaniami
            typu "janosikowe metody polityki tego rzadu". Postaraj sie to przetlumaczyc na
            niemiecki.
            Ale i tak wiekszosc osob nie zdala z angielskiego, bo dali felieton
            filozoficzny pt. "The semiotics of the diplomacy".

            Jesli chodzi o fakt, ze na konkursie polskim w Brukseli bylo kilku Niemcow,
            ktorzy skonczyli swoja edukacje w Polsce na 4 klasie szkoly podstawowej to
            chetnie ci to wyjasnie: prawdopodobnie nie wiesz, ze temporary agents dostaja
            na udzial w konkursie 1 dzien PLATNEGO urlopu, w zwiazku z czym chodza po
            wszystkich konkursach jakie wchodza tylko w rachube.....
            • Gość: Amy Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 19:58
              To our ex-eurocrat: A może ty - jako autentyczny ekspert translatoryczny:) -
              ujawniłbyś nam tutaj na naszym ulubionym forum, jak należało przetłumaczyć na
              niemiecki te janosikowe metody polityki? Czy w ogóle da się to oddać jednym
              słowem - chodzi mi o epitet "janosikowe"? Czy przetłumaczenie tego w sposób
              czysto opisowy (wyłożyć kawę na ławę na czym polega "janosikowość" - choć
              oczywiście nie w formie przypisu:)) to po prostu błąd i dostaje się za to minus
              pięć punktów???? Powyższa kwestia ogromnie mnie interesuje, bo Deutsch to od
              dawna mon amour.
              • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 20:15
                Ten tekst z janosikowymi metodami dostali wszyscy, nie tylko niemcy, ale i
                anglicy i francuzi, wiec to nie jest problem "czysto niemiecki2.

                Nie ma tu oczywiscie wzorcowego rozwiazania. Robienie przypisow czy tez barwne
                opisywanie takiego pojecia jest raczej oznaka kapitulanctwa. Ja
                napisalem "Robin-Hood-Methoden" u uwazam ze jest to udany odpowiednik
                • Gość: Amy Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 20:24
                  Robin-Hood-Methoden ... Moim zdaniem to strzał w dziesiątkę. No i w końcu
                  dojdzie do tego, że będziemy ci musieli przyznać tytuł Krajowego Konsultanta
                  ds. Translatorycznych!
                  • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 20:33
                    Vielen Dank für die Blumen, ale ja juz jestem dlugoletnim czlonkiem jednej
                    niemieckich panstwowych komisji egzaminacyjnych dla tlumaczy. Do niedawna bylem
                    nawet w dwoch takich komisjach a dziekan wydzialu, na ktorym studiowalem,
                    zwrocil sie do mnie z pytaniem, czy nie mialbym ochoty przylaczyc sie rowniez
                    do uniwersyteckiej komisji egzaminacyjnej, ale po calodniowym tlumaczeniu w
                    pracy nie chce mi sie sleczec przez cale weekendy, zeby poprawiac znowu
                    tlumaczenia. Tym bardziej, ze pieniedza sa z tego bardzo niewielkie. Ostalem
                    sie wiec w jednej, bo przewodniczaca nie moze znalezc osoby chetnej do
                    przejecia tej funkcji.
                    Tylko prosze mi znowu nie zarzucac, ze ja mitoman jestem itd. Znam sie dobrze
                    na fachu, ale sa lepsi ode mnie i ja - w przeciwienstwie od innych - mam tego
                    swiadomosc.
                    • Gość: Amy Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 21:48
                      No dobra, Panie Eurokrato, to teraz już nie masz innego wyjścia i po prostu
                      musisz wyjawić, jak osoby piszące test 11.11 z drugim niemieckim powinny były
                      przetłumaczyć Folgendes (chodzi o jedno jedyne słowo, und zwar: Nexus): Seit
                      dem frühen 19. Jahrhundert lässt sich dieser Nexus überall in Europa
                      beobachten. Z kontekstu wynikało, że chodziło o coś jakby zjawisko, trend. Ale
                      skąd takie słowo w języku moich ulubionych T.Manna i Musila??? Czy to cyrk
                      jakiś? Czy Nexus to może być trend? Nic mnie na całym tym egzaminie (beide
                      Sprachen) nie zażyło tak jak ten Nexus. Nawet verbal mnie tak nie zażył:)
                      • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 22:35
                        Widze ze u was tez sie ktos wysilil z wyszukiwaniem tekstu. Nexus pochodzi z
                        laciny i oznacza "zwiazek/zaleznosc". Zjawisko jest ew. nieglupim tlumaczeniem,
                        trend natiomast na pewno interpretacja, ale nie wiem, o co chodzilo w tym
                        tekscie.
                        Takie slowo jak Nexus pojawia sie w gazetach niemieckich raz na pare lat. Ale
                        to typowe dla egzaminow EPSO
                        • Gość: byly_eurokrata Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.netcologne.de 23.11.05, 22:41
                          nexus nie dal mi spokoju:
                          to slowo bylo uzywane przez Kanta w znaczenieu "Verknüpfung". Ktos sie wiec
                          wysilil na filozofowanie. To byl "musowo" felieton z "Die Zeit". Oni kochaja
                          takie bezsensowne slowka
                          • Gość: Amy Re: Nowe konkursy dla lingwistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:10
                            No i rozwikłałeś mi problem, wielkie dzięki! Próbowałam sobie radzić bez
                            wystarczająco sophisticated słownika, ale nie dałam rady. No ale teraz to już
                            wiem - tzn. wiem dokładnie, co znaczy Nexus - bo jak to oddać w tłumaczeniu to
                            w tej chwili nie wiem kompletnie; trzeba by było wysilić szare komórki.
                            Chodziło zdecydowanie o to Verknüpfung - trend czy zjawisko to zdecydowanie za
                            mało. Chodziło o to, że formowanie się świadomości narodowej w 19. wieku nie
                            mogło się obyć bez elementu wojny. Teraz widzę, jakie to było perfidne dawać
                            nam taki urywek do przetłumaczenia. Nawet jak się rozumie Nexus, ma się
                            potworne problemy z ubraniem tego w słowa, bo to są rejony istnej filozofii
                            języka. Chodzi o połączenie dwóch zupełnie niesymetrycznych elementów, z
                            których jeden - o paradoksie - zawiera w sobie ten pierwszy - nie, mózg mi
                            wysiada, żeby dłużej o tym pisać. W każdym razie thanks a lot; to była dla mnie
                            bardzo pouczająca lekcja dostrzegania i radzenia sobie z trudnościami
                            tłumaczeniowymi.
                            Kurcze, jednak pożyteczne jest to forum. I pomyśleć, że to wszystko
                            zawdzięczamy tomiemu:)
Pełna wersja