Przeprowadzka NOWYCH mebli

IP: 85.27.12.* 07.12.05, 08:46
Sluchajcie, czy ktos ma doswiadczenie z przeprowadzaniem nowych mebli? Chce
kupic meble w Polsce i przewiezc je do Belgii firma przeprowadzkowa z
pokryciem kosztow przez KOmisje. Ale nie wiem, czy to nie bedzie problem na
granicy zeby nie uznali tego jako rzeczy na eksport??? Moze powinnam
rozpakowac wszystko zeby nie wygladalo na nowe? Dzieki ogromne za podzielenie
sie doswiadczeniem.
    • Gość: mczapl Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: 212.190.72.* 07.12.05, 09:40
      Ja sie sprowadzalem z Polski w lipcu. Kupilem nowe meble i na granicy pies z
      kulawa noga nie interesowal sie nimi.
    • jakubsky Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli 07.12.05, 09:42
      ja tam zadnych problemow nie mialem, inna sprawa jechalem z .de.
      bedziesz przeciez miala solidny papier o przeprowadzce, to na granicy Ci moga tylko nafiukac.
      Bardzo dobrze robisz, ze targasz meble z .pl - oszczedzasz i czas i nerwy...
    • Gość: g Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 10:31
      nie ma wewnatrz wspolnoty pojecia "eksportu" rozumianego jako wywoz dobr za
      granice podlegajacych oplatom celnym. masz calkowite prawo zakupu nowych mebli
      w polsce i przywiezienia ich tu do belgii... to jeden z podstawowych filarow
      wspolnoty: wolny przeplyw towarow...
      • Gość: brublox Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: 195.234.32.* 07.12.05, 12:05
        g, rzadzisz! Innym chyba wiedza z preselection tests szybko z glowki paruje :)))
    • Gość: mm Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.acn.waw.pl 07.12.05, 12:19
      Ludzie! Pracujecie dla Komisji i nie znacie PODSTAWOWYCH regul Unii, nie wiecie
      na czym jest osadzona?! I jakie prawa ma juz Polska?! To co wy tam robicie?!
      Pytania (retoryczne) kieruje do autora watku.
    • kapitan_ameryka Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli 07.12.05, 12:19
      Wez firme z Polski. Oni cie przeprowadza za powiedzmy 1500 euro. Ty ich popros
      o to aby wystawili ci fakture na przykald na 3000-3500 euro. Jak beda fajni to
      sie zgodza, bo beda sobie mogli Vacik nabic, jak nie potrzebuja tego, to
      zaplacisz im ten vat, to znaczy dasz kase zeby sami zaplacili. Komisja odda
      pieniadze tyle ile bedzie na fakturze, a ty im dasz tyle na ile sie
      umowiliscie. Reszta dla ciebie. Jak bedziesz sprytna to troche zostanie na
      szalenstwa, ale nie mozesz tez przeginac i wpisac za duzo.
      • Gość: Wstyd Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 14:33
        Wstyd Wstyd Wstyd i chanba.

        Czy wy zawsze musicie kombinowac?
        • Gość: Sofi No i chcialam napisac podobnie z mala roznica: IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 14:34
          HANBA a nie CHANBA
        • kapitan_ameryka Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli 07.12.05, 14:42
          Rozumiem twoje rozgoryczenie kazdy by sie zdenerwowal jak pomysli sobie ze mu 2
          kola kolo nosa przeszlo. Tez mi to nie usmiechalo, ale doradzil mi to moj szef
          francuz. Powiedzial ze skoro daja to czemu nie brac. Nastepnym razem jak
          bedziesz kolego a moze kolezanko chcial lub chciala mi cos powiedziec, to
          napisz to ortograficznie chyba ze masz jakis taki defekt po produkcyjny.

          • Gość: g Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 14:47
            zgadzam sie... wszyscy mysla, ze polacy pierwsi tu z przekretami przyjechali.
            ale my cienkie bolki jestesmy w porownaniu z "doswiadczonymi" urzednikami. to
            zaleta socjali takich ja ten nasz europejski: naduzycia sa i beda. a czemu nie
            korzystac? taka uroda systemu... nie bardzo rozumiem... to tak jak z placeniem
            podatkow w socjalistycznych krajach, calosc placa tylko naiwni, w imie hasla
            postawy pro-spolecznej, solidarnosci etc etc, a to smiech na sali...

            pozdr
            • Gość: Ekonomist(k)a nie zgadzam sie IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 17:31
              To, co zaproponowano, to zadne korzystanie z systemu, a ordynarne oszustwo.

              I w ogole mnie nie interesuje, ze niektorzy Francuzi, Wlosi czy Austriacy itp.
              tak robia.

              I tak na marginesie: moge ostatecznie zrozumiec, ze ktos kombinuje, jak ma na
              utrzymaniu zone, dzieci i 700 PLN na reke. Ale zarabiac 4 KEUR(+ ?) i
              przedstawiac lewe faktury jest niewybaczalne.
              • Gość: xxx Re: nie zgadzam sie IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 17:37
                a co to jest 4000€????
          • Gość: m@rio Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.brutele.be 07.12.05, 14:57
            kombinujesz, ok Twoja sprawa
            ale nie musisz tego publicznie ogłaszać/szkolić innych, to jednak obciach (a
            to, że szef "Francuz" doradził, też dobrze o nim nie świadczy)
            swoje dzieci też uczysz jak podebrać dziecku obok ciastko, ponieważ tamto
            wolniej je?

            "defekt po produkcyjny" i kto to pisze, urzędas z instytucji walczącej o
            równouprawnienie ... jak ktoś tu doradzał, tylko iść do Twojego przełożonego,
            że dyskryminujesz i wyzywasz, albo lepiej trochę wyżej, jak to ten rezolutny
            Francuz
            • Gość: g Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 15:16
              "swoje dzieci też uczysz jak podebrać dziecku obok ciastko, ponieważ tamto
              > wolniej je?"

              przepraszam, gdzie tu zwiazek miedzy tym a tym, co kolega radzil powyzej? bo ja
              nie bardzo rozumiem...
              • Gość: m@rio Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.brutele.be 07.12.05, 15:24
                skoro publicznie mówi, co zrobić, żeby naciągnąć swojego pracodawcę (w zasadzie
                wszystkich obywateli EU, po za pracownikami samej EU) to może nie ma i
                skrupułów do doradzania swojemu dziecku, jak być bardziej sytym niż ustawa
                przewiduje
                • Gość: g Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 15:30
                  wciaz brakuje tu logicznego zwiazku... ale niewazne, nie ciagnijmy tego, drocze
                  sie, dla zasady.
                • Gość: g Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 15:32
                  sorry, jeszcze jedno: zgdyby publicznie tego nie mowil to nie byloby problemu?

                  tak wynika z twojego postu... i tak, wiem, nie jest tak jak napisalam, ale brak
                  precyzji jezykowej daje amunicje do takich wpisow jak moj! ;-)))

                  pozdr mimo wszystko

                  • kapitan_ameryka Kejs Stady 07.12.05, 16:51
                    Eurourzednik. W lipcu dostaje pieniadze na podroz do domu. Jako przyklad
                    napiszmy ze 1000 ojro.

                    Kejs 1.
                    Urzednik do domu nie jedzie - czy ma oddac pieniadze. Skoro nie wykorzystuje,
                    to powinien oddac.

                    Kejs 2
                    Urzednik leci do domu Tania Linia lub samochodem. Wydaje 400 ojro na podroz. Co
                    ma zrobic z pozostala czescia 600 ojro? Oddac? Przeciez nie wykorzystuje calej
                    kwoty.

                    Jak Kapitan sie instalowal to pani zalatwiajaca moje sprawy administracyjne
                    sama mi powiedziala, o tym, zeby za szybko oficialnie sie nie przeprowadzac.
                    Traci sie Dajli alolans. Przed ta pania powiedzialo mi o tym chyba z trzy osoby
                    z junitu. To chyba zlodzieje byli i kombinatorzy. W ogole to mi sie wydaje ze
                    pracuje ze zlodziejami. Merde!!!
                    • Gość: Sofi Znajdz 5 szczegolow roznicych 2 sytuacje IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 16:59

                      1. Ryczalt na podroz - let it be 1000 ojro - ryczalt bierze sie ze Staff
                      Regulations a nie z wyceny firmy wizz air i porownania tej wyceny do np.
                      kosztow LOT na podstawie ilosci przewozonych osob (2. osoby te pozniej
                      rzeczywiscie leca do kraju, 3. Komisja nie prosi cie zebys przedstawil
                      rzeczywiste koszty podrozy)

                      2. Przeprowadzka - limit ustalony przez Komisje bierze sie z wyceny firmy
                      dokonanej na podstawie listy rzeczy do przewiezienia, ktora TY im przedstawiasz;
                      nastepnie Komisja chce zobaczyc te fakture w rzeczywistosci (zeby sprawdzic czy
                      miesci sie w limicie), i chce zobaczyc fakture ktora ma sie jakos do listy
                      przedstawionej do wyceny, a nie na slonia w karafce, ktory wcale nie byl
                      przedmiotem transportu i wnoszenia na 3 pietro po waskiej klatce schodowej.

                      JUZ ROZUMIEMY ???
                      • kapitan_ameryka Re: Znajdz 5 szczegolow roznicych 2 sytuacje 07.12.05, 17:07
                        Twoje argumenty sa tak samo glupie jak kejsy jakie ci zaserwowalem. To nie
                        podlega dyskusji. Mnie jako superbohatera ciekawi dlaczego nie odnosisz sie do
                        kantowania na dajli alolans? A moze sama na tym kantowalas? Nie mam czasu na
                        szukanie twoich wypowiedzi ale jesli kantowalas to przyganial kociol garnkowi.
                        • agent077 Re: Znajdz 5 szczegolow roznicych 2 sytuacje 07.12.05, 17:29
                          Jakie to kantowanie? Staff regulations stanowi ze mozesz korzystac z daily
                          allowance do momentu gdy przeprowadzisz swoj dobytek. Dlatego wiekszosc naszych
                          kolezanek/kolegow czeka z przeprowadzka 4/10 miesiecy. Czy ktos chce "mieszkac
                          na walizkach" to wlasny wybor a nie kantowanie. I daily allowance nalezy sie w
                          tym wypadku jak psu micha. A takie akcje jak mi tu opisujesz - lewe faktury
                          etc. to obciach.
                      • paw_dady no prosze zocha mowi do rzeczy ! 07.12.05, 21:13
                        > JUZ ROZUMIEMY ???

                        my tak, szacuneczek
                    • Gość: brublox Re: Kejs Stady IP: 195.234.32.* 07.12.05, 17:27
                      > To chyba zlodzieje byli i kombinatorzy. W ogole to mi sie wydaje ze
                      > pracuje ze zlodziejami. Merde!!!

                      Zlodzieje, to moze zbyt silne slowo, ale na dobra sprawe, to, ze pani w adminie
                      sama tak Ci radzila, to zadne usprawiedliwienie (ona jest w takiej samej
                      sytuacji). Kombinatorzy - na pewno. W kazdym razie do spoleczenstwa
                      obywatelskiego jeszcze daleko. Nie podoba mi sie za bardzo rozumowanie à la
                      "kto placi pelna taryfe, ten frajer". No bo przeciez, zebys Ty mogl zaplacic
                      mniej, ktos inny musi placic wiecej (podatku). Brutalna prawda jest taka, ze
                      "wykorzystujac" takie luki okradasz tych, ktorzy w sektorze publicznym nie
                      pracuja. Pewnie masz kogos w rodzinie, kto placi podatki, nie? No wiec pomysl,
                      ze wlasnie popisales sie sprytem i wyciagnales mu z portfela kilka centow ;-) To
                      ze sasiad tez jest "spryciazem" wcale Cie nie rozgrzesza...

                      Z tego samego powodu, rozumiem Belgusow, ktorzy niezbyt mile o naszych rodakach
                      z Bialegostoku. Im ich wiecej, tym wiecej statystyczny Belgus musi zaplacic
                      podatku. Drogi sie same nie remontuja, smiecie tez za darmo wywozone nie sa, nie
                      mowiac juz o szkolnictwie, czy innych uslugach dofinansowywanych przez Panstwo.

                      czirs!
                      • Gość: xxx Re: Kejs Stady IP: *.cec.eu.int 07.12.05, 17:37
                        i to jest wlasnie problem, zeby nasze podatki na to tylko byly przeznaczane,
                        byloby super, ale tak nie jest. i dlatego mam zamiar unikac opodatkowania jak
                        tylko sie da, wykorzystywac wszelkie luki, mimo ze ktos nazwie to
                        hanba/obciachem/postawa nieobywatelska. spoleczenstwo obywatelskie, sorry,
                        smiech na sali, szczegolnie w socjalistycznej europie, gdzie moze nalezaloby
                        sie uczyc nie marnowac.

                        moze to ostro zabrzmi, ale dla mnie tylko glupcy placa tak wysokie podatki nie
                        probujac ich uniknac i grzecznie nie naduzywaja systemu. szkoda, ale jak sie
                        tak oragnizuje spoleczenstwo, to nikt nie powinien sie dziwic.

                        zaleznosc jest prosta: im nizszy podatek, tym wieksza jego sciagalnosc. im
                        wyzszy podatek i co za tym idzie, wiecej ulg/zwolnien/przywilejow zwiazanych z
                        konkretna sytuacja, tym wecej przekretow. i tak naprawde tu jest problem.

                        ok, nie piszcie, ze przeciez nasz podatek jest niski etc, to fakt. ale to
                        gleboko zakorzenione przyzwyczajenie, wykorzystywac naciagalne sytuacje.

                        pozdr
                        • Gość: brublox do xxx IP: 195.234.32.* 07.12.05, 18:06
                          > moze to ostro zabrzmi, ale dla mnie tylko glupcy placa tak wysokie podatki nie
                          > probujac ich uniknac i grzecznie nie naduzywaja systemu

                          No to z Bogiem, Kolego. Buduj lepsza Europe... Moze, jak zaczna wszyscy
                          kombinowac, unikac podatkow "jak sie da" i sektor publiczny bedzie musial
                          wprowadzic nowa reforme uposaznia urzednikow, to zastanowisz sie, co mowisz.
                          • Gość: xxx Re: do xxx IP: *.217.145.47.coditel.net 07.12.05, 18:35
                            1)kolezanko
                            2)jesli sytuacja bedzie jak mowisz, to mam szczera nadzieje, ze reformy dotkna
                            calego systemu podatkowego, a nie tylko urzedniczych uposazen
                            3)jeli jednak dotkna tylko urzedniczych, to moje obecne przekonania dostana tzw
                            boost'a i bede oszukiwac jeszcze bardziej
                            4)uwazam, ze zarabiamy zdecydowanie za duzo, za takie przelewanie z pustego w
                            prozne niewiele powinno sie nalezec, ale to niestety symptomatyczne dla takich
                            zbuirokratyzowanych tworow opartych na francuskiej kulturze administracyjnej
                            5)bycie urzednikiem mocno mnie mierzi wiec pewnie dlugo tu nie zostane
                            6)wierzaca nie jestem wiec bog na droge mi nie potrzebny

                            milego wieczoru
                            • Gość: anbxl polskie meble IP: *.247.81.adsl.skynet.be 07.12.05, 19:23
                              Dla mnie to tez oszustwo z taka kombinowana przeprowadzka,ale kazdy robi jak
                              chce............
                              Jezeli chodzi o polskie meble to moze najpierw rozgladnij sie tu na miejscu,bo
                              na Evere jest firmowy sklep polskiej fabryki -jak nie przekrecilam nazwy to
                              jest to RED white black
                              2/W Strombeek w sklepie JVC gdzie wspolwlascicielka jest Polka a wlasciwie jej
                              maz sa wlasnie polskie meble-sklep jest otwarty nawet w kazda niedziele i
                              znajduje sie przy samym ringu
                              • Gość: nowy Re: polskie meble IP: 80.91.156.* 07.12.05, 23:21
                                Ooo, ciekawa info po nieciekawej serii (swoja droga, tak bez wstydu do
                                wszystkich, kawe na lawe, bez wahania o "oszukiwaniu"... hmmm...) Czy mozesz
                                prosze nieco precyzyjniej okreslic gdzie jest to JVC? Szukam kanap, a
                                BlackRedWhite to chyba raczej kuchnie (nota bene chyba najwiekszy producent w
                                Europie!, polski, prywatny)
                                • Gość: anbxl Re: polskie meble IP: *.241.81.adsl.skynet.be 08.12.05, 08:32
                                  Nie bylam osobiscie w tym BRW ale slyszalam ze maja ladny wybor mebli nie tylko
                                  kuchnie
                                  Co do JVC to sprobuje wytlumaczyc-a wiec zjezdzasz z ringu na Strombeek i
                                  Koningslo i zaraz za stacja benzynowa jet w prawo-ten sklep jest przy starej
                                  plywalni i kontenerach
                                  • Gość: nowy Dzieki! wydrukowalem, sprobuje trafic IP: *.cec.eu.int 08.12.05, 18:23
                                  • Gość: Brukselka Gdzie jest BRW w Brukseli? IP: *.cec.eu.int 09.12.05, 11:20
                                    Gdzie jest Black Red White w Brukseli? Kto wie? Dzieki!
                                    • Gość: anbxl Re: Gdzie jest BRW w Brukseli? IP: *.243.81.adsl.skynet.be 09.12.05, 15:55
                                      Ja nie znam dokladnie ulicy ale moge poszukac,ale to moze ci wystarczyc-jak
                                      jedziesz z BXL w kierunku ringu-Zaventem,skrzyzowanie przed Nato-nie w strone
                                      ringu tylko prosto i juz widac po lewej stronie
                        • Gość: m@rio Re: Kejs Stady IP: *.brutele.be 07.12.05, 19:59
                          >moze to ostro zabrzmi, ale dla mnie tylko glupcy placa tak wysokie podatki nie
                          >probujac ich uniknac i grzecznie nie naduzywaja systemu. szkoda, ale jak sie
                          >tak oragnizuje spoleczenstwo, to nikt nie powinien sie dziwic.

                          winszuje toku myślenia, jak będą same cfaniaki na świecie, to podatek będzie
                          100% i wszyscy będą siedzieć w domu, co po co pracować, jak się zasiłek będzie
                          należał, na który zapracuje ... kosmita

                          >sorry, jeszcze jedno: zgdyby publicznie tego nie mowil to nie byloby problemu?

                          a co mnie obchodzą jego prywatne sprawy, nie moje sumienie, blabla, i nie do
                          mnie przyjdzie jakiś tam misio z pałeczką, jak przeholuje ze swoim
                          cfaniakowaniem
                          • Gość: byly_eurokrata tzw. cwaniactwo IP: *.netcologne.de 08.12.05, 07:07
                            Nie bede oceniac moralnie fikcyjnego rozliczania zawyzonych kosztow
                            przeprowadzki. Ten trick jest stary i wszystkim znany, ROWNIEZ administracji.
                            Ale moze taki jeden czy drugi cwaniak powinien sie zastanowic, ze kantowanie
                            czesto wychodzi na jaw w najbardziej nieodpowiednich sytuacjach. Teraz zarobisz
                            powiedzmy nawet 2 tys. euro na kancie. Ale nigdy nie wiadomo, kim ew.
                            zostaniesz za 10-15 lat. Moze zaoferuja ci stanowisko dyrektora gen. albo cos w
                            tym stylu. I wtedy "bezinteresowna" dusza, np. z administracji, ktora
                            rozliczala Twoja przeprowadzke, pusci w swiat haslo "X jak byl drobnym
                            urzednikiem kantowal na rozliczaniu kosztow przeprowadzki". Wniosek: Czy na
                            prawde oplaca sie narazac na szwank wlasne dobre imie za cene jakis tam
                            smiesznych (w porownaniu z zarobkami unijnymi) 2-3-4 tys. euro???
    • berecik77 Re: Przeprowadzka NOWYCH mebli 08.12.05, 00:50
      Gość portalu: juz po probnym... napisał(a):

      > Sluchajcie, czy ktos ma doswiadczenie z przeprowadzaniem nowych mebli?

      tak

      >Moze powinnam rozpakowac wszystko zeby nie wygladalo na nowe?

      tak

      >Dzieki ogromne za podzielenie sie doswiadczeniem.

      prosze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja