hydraulik we Francji

IP: *.fbx.proxad.net 03.01.06, 19:29
Dzis opadlam z sil.Mieszkam w duzym miescie francuskim.Rok temu wprowadzilam
sie do mieszkania ktore wymagalo malego remontu.Kiedy nadeszla pora na prace
lazienkowe,wzielam ksiazke z firmami i zaczelam dzwonic.Po kilku
probach,udalo mi sie umowic na spotkanie z trzema roznymi wykonawcami w
sprawie ustalenia kosztow pracy.Niestety ustalone daty spotkan minely i nikt
sie nie zjawil.Tylko z jednej firmy zadzwonila sekretarka z propozycja
zamiany daty(jak sie pozniej okazalo i tak nikt nie przyszedl).Ponowilam
proby.Umowilam sie z brygada.2 tygodnie czekalam na to zeby przyszli laskawie
na 5 min ustalic wstepny koszt.Obiecali kosztorys wyslac poczta.Po miesiacu
zdenerwowana dzwonie i slysze mily glos sekretarki ze niestety panowie nie
podejma sie pracy bo jest za duzo zlecen.Ponowilam probe.Po nastepnych dwoch
tygodniach przyszedl nastepny hydraulik obiecujac oczywiscie szybko przeslac
kosztorys.DZis po 3 tygodniach dzwonie i co slysze?-Przepraszam ze nie
wyslalem ale sie nie wyrabiam i mam duzo pracy.Opadlam z sil.Gdybym mogla to
sama bym sie podjela wstawienia kabiny prysznicowej ale nie znam sie na
rurach i boje sie ze zaleje mieszkanie.Smieszy mnie tylko fakt,ze mowie sie
we Francji o bezrobociu i strachu przed pracownikami z nowych panstw
Unii.Smiechu warte.Zastanawiam sie nawet nad "sprowadzeniem" fachowca z
Polski...?
    • Gość: w.j Re: hydraulik we Francji IP: *.serv / *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 23:13
      W Polsce jest to nie do pomyślenia , ja mam inny problem.
      Jestem hydraulikiem i to dobrym myśle. Prubuje wyjechać na zachód do pracy, ale
      nie jest to takie proste. We Francji chyba nie wiedzą co to znaczy konkurencja.
      • Gość: Thea Re: hydraulik we Francji IP: *.pools.arcor-ip.net 04.01.06, 10:53
        Czy nie widzisz ze ta wymyslona bajka jest tylko prowokacja i podpuszczeniem,
        ale jak zwykle Polacy oni wierza w wszystko.
        • Gość: papuszka2003 Re: hydraulik we Francji IP: *.fbx.proxad.net 04.01.06, 11:08
          to nie jest zadna prowokacja.Jestem osoba powazna i nie mam zreszta czasu na
          wymyslanie bajek.Dla chetnego hydraulika oplacam bilet w dwie strony +
          oczywiscie zaplate za remont lazienki+noclegi i wyzywienie.Dla innych
          niedowiarkow,oczywiscie mowiacych po fr,z checia podam namiary do kilku takich
          przedsiebiorst i niech sami sie przekonaja jak to latwo sie umowic z fachowcem
      • Gość: papuszka2003 Re: hydraulik we Francji IP: *.fbx.proxad.net 04.01.06, 11:02
        i to jeszcze nie wszystko!!!Ceny tuch uslug sa naprawde kosmiczne.Np za
        najmniejsze prace zajmujace pare minut (jak np zmiana uszczelki lub w przypadku
        elektryka-zainstalowanie lampy na suficie),oplata wynosi od 120 euro do 150!!!w
        zaleznosci od rangi przedsiebiorstwa.W odpowiedzi na moje pytanie dlaczego tak
        drogo,uslyszalam ze trzeba rowniez kalkulowac dojazd.Oczywiscie nawet jesli
        siedziba firmy znajduje sie przecznice obok.
        • Gość: w.j Re: hydraulik we Francji IP: *.serv / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 21:25
          Jeśli jest to poważna propozycja to jestem nią zainteresowany .
          • Gość: papuszka2003 Re: hydraulik we Francji IP: *.fbx.proxad.net 04.01.06, 22:25
            prosze wiec o email kontaktowy
            • przechlewo Re: hydraulik we Francji 05.01.06, 18:59
              propozycja remontu łazienki jest aktualna?
            • przechlewo Re: hydraulik we Francji 05.01.06, 19:00
              moj mail przechlewo2@wp.pl
            • Gość: w.j Re: hydraulik we Francji IP: *.serv / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:37
              Sorrki że tak póżno.
              Widzę że mam konkurencję???
              Jeśli dalej jest pani zainteresowana podaje mój majl : januszanna1@wp.pl
              • Gość: callisto Re: hydraulik we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:47
                może "papuszka" zbierze znajomych, którzy mają też remont i wszyscy pojedziemy
                • Gość: w Re: hydraulik we Francji IP: *.serv / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 23:03
                  dobry pomysł, nieżle by się zaczoł ten rok
    • Gość: callisto Re: hydraulik we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:34
      jestem fachowcem w montażu wszelkich instalacji hydraulicznych mogę zrobić nie
      tylko łazienkę ale i centralne ogrzewanie itp.Mój e=mail.
      mariusz.budzynski@neostrada.pl
      • Gość: papuszka2003 Re: hydraulik we Francji IP: *.fbx.proxad.net 06.01.06, 12:47
        Dzieki za wszystkie adresy.Juz sie skontaktowalam z jednym z Panow.Popytam sie
        znajomych i kto wie moze znajde chetnych do przeprowadzenia remontu.W razie
        czego dam znak
        • desi45 Re: hydraulik we Francji 06.01.06, 13:03
          Papuszka...to nie tylko problem we Franci o znalezienie hydraulika.We Wloszech
          prawie blagajac czekasz tygodnie jak ktos zjawi sie z nich. Z nimi to tak jak z
          igla w sianie.Nie zalezy im na dodatkowej pracy, bo maja jej za duzo. W Polsce
          to inna sprawa.
          • Gość: puzon6 Re: hydraulik we Francji IP: 217.96.105.* 13.01.06, 18:33
            bedziemy na poczatku lutego w okolicach Paryrza mozemy wykonac ten remont
          • Gość: puzon6 Re: hydraulik we Francji IP: 217.96.105.* 13.01.06, 18:33
            bedziemy na poczatku lutego w okolicach Paryza mozemy wykonac ten remont
          • Gość: puzon6 Re: hydraulik we Francji IP: 217.96.105.* 13.01.06, 18:33
            bedziemy na poczatku lutego w okolicach Paryza mozemy wykonac ten remont
    • kaffelek ...i jak mają się nie bać polskiego hydraulika? 14.01.06, 21:58
      Znam temat, hehehe. Od ostatnich dni czerwca do połowy września pracowałem przy
      remoncie hotelu w Courchevel 1850. Polska firma dogadała sie z angielskim
      wlaścicielem itd.itd...
      W trakcie prac menager hotelu opowiadal nam o francuskiej firmie, która
      instalowala tam C.O i ciepłą wodę. W trakcie naszych prac zaistniała konieczność
      wyłączenia obiegu wody w C.O bez wyłączania jednocześnie ciepłej wody. Wiadomo,
      myć się trzeba. Zwłaszcza w naszej pracy.
      Francuski fachowiec obejrzal cały węzeł b.dokładnie i stwierdził, że bez
      wyłaczenia ciepłej wody spuszczenie wody z instalacji C.O jest niemożliwe.
      Po tych oględzinach do akcji przystąpił nasz kolega, czyli polski hydraulik...
      Wyprosił wszystkich z pomieszczenia, po 20min. wyszedł i powiedział, że woda z
      C.O "już schodzi", a ciepła woda nadal jest w kranach.
      Angielski menager spojrzał na francuskiego hydraulika bardzo chłodno, (po
      angielsku) i podziękował mu za wizytę. Remont całej instalacji wykonywał polski
      hydraulik.
      W trzy miesiące po sławnym określeniu, że Francja boi się polskiego hydraulika.
      hehehehehe...
      A w ogóle, papużko, jak ty tam żyjesz???? nie znam większych miast, ale rejon w
      którym byłem był tak uśpiony, jakby to były czasy z filmów z Luisem de Funes.
      Zakupy??? w każdej hurtowni materiałow budowlanych aby coś kupić w ilości
      większej niż 5-6 szt. trzeba czekać 2 tyg. aż dowiozą... zamówienie drzwi p-poż
      u stolarza... jak z Twoją kabiną natryskową.
      Ale z drugiej strony to mi się podoba... luz, luz i jeszcze raz luz...
      Od gonitwy w Polsce już dostaję zadyszki.
      pozdrawiam
Pełna wersja