Czy możliwa jest emigracja z małym dzieckiem ?

06.01.06, 10:56
Doczekalismy sie z zona jakis czas temu potomstwa, wszystko ukladaloby sie
dobrze ale niestety oboje mniej wiecej tego samego czasu stracilismy prace
Mieszkamy w okregu o duzym bezrobociu i naprawde jestesmy bez szans na prace
a powoli nie bedziemy mieli za co zyc.
Przyszedl nam pomysl o emigracji - moze czasowej ale tu nasowa sie dylemat
zostawic zone i dziecko w Polsce i tulac sie samemu gdzies po swiecie a moze
istnialaby szansa na emigracje razem. Prosze napiszcie jak macie wiedze czy
to w ogole jest realne bo wiem duzego sensu to nie ma. Moze jest szansa
abysmy razem pracowali za granica a dziecko przynajmiej w jakiejs czesci dac
pod opieke zlobka czy nianki i czy byloby nas na to stac ? Niestety na pomoc
rodziny mozemy liczyc tylko w minimalnym stopniu. Prosze o opinie
    • Gość: Desi45 Re: Czy możliwa jest emigracja z małym dzieckiem IP: *.cust-adsl.tiscali.it 06.01.06, 12:00
      Moim zdaniem najpierw sam zorientuj sie jesli chodzi o prace za granica. Jechac
      tak w ciemno z cala rodzina to troche ryzyko. Moze masz jakis znajomych za
      granica aby mogliby Ci pomoc znalesc na poczatku jako kolwiek prace a potem
      sciagnij zone i dziecko. Jesli Wasze dziecko jest jeszcze male, to na pewno
      bedzie potrzebowa jeszcze opieki mamy i nie bedzie mogla pracowac, a dac pod
      opieke innej osobie to poszla by twoja pensja...i czy to warto?.
      Ztego co czytam to Wasza sytuacja jest naprawde bardzo ciezka.
      Zycze powodzenia i szczescia, moze ten nowy rok przyniesie Wam.
    • desi45 Re: Czy możliwa jest emigracja z małym dzieckiem 06.01.06, 12:12
      Geronimo, wejdz na prywatne.
    • eutyfrona Re: Czy możliwa jest emigracja z małym dzieckiem 07.02.06, 18:26
      Nie wiem, jak male jest Wasze dziecko, my wyemigrowalismy z 3-latkiem. Najpierw wyjechal moj maz do Anglii przez firme ITC, po 3 miesiacach dojechalam z dzieckiem. Przez pol roku nie pracowalam i i dawalismy sobie finansowo rade lepiej niz w Polsce, kiedy pracowalismy oboje. Mamy znajomych z poltora rocznym maluchem, ma razie pracuje tylko maz i sobie radza. Ale lepiej nie jedzcie razem w ciemno, to jest za duze ryzyko.
Pełna wersja