ile dla kierowcy w niemczech?

06.01.06, 16:30
mam pytanie
dostałem propozycje pracy w Niemczech.W Polsce mam załozyc firme i świadczyc
usługi jako kierowca osobówki .Firma ze swej strony daje tylko zakwaterowanie.
Ile moge zarzadac by wyjsc na swoje i by nie odstraszyc potencjalnego
pracodawcy?piszcie najlepiej na GG1746293 lub mail przechlewo2@wp.pl
pozrawiam i dziekuje za informacje
    • jakubsky Re: ile dla kierowcy w niemczech? 06.01.06, 18:42
      nie jest to wlasciwe forum, ale odpowiem Ci moze mniej wiecej

      to zalezy jakie masz prawo jazdy.
      wszystkie kategorie ("1") i ADR ciagna kase jak zloto, ale tyraja yugodniami.
      jak wyzej ale bez ADR dostaja troche mniej, ale tez niezle
      tak jak to piszesz - ja bym krzyknal 2000 E brutto, to bedzie cos 1300 - 1400 netto, ale moge sie mylic.

      • bruxellka Re: ile dla kierowcy w niemczech? 06.01.06, 19:26
        ale dlaczego nie to forum to forum jest 'europracowanikow' czyli osoby
        zarabiajce w euro ;)
        • Gość: Niemka-PL Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: 212.190.72.* 06.01.06, 20:08
          Pytaj o 2000 euro netto.
          W Brukseli, Polki prosa o 10 euro na godz. i pracuje 10 godz. na dobe (6 dni w
          tygodniu) + metro + jedzenie.
          • Gość: dianette Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.01.06, 22:01
            2000 euro netto dla kierowcy? w obecnych czasach? przy obecnym poziomie
            bezrobociaw Niemczech? Nie sadze, ale chyba, ze taka osoba bedzie pracowac 24
            h na dobe..
            • Gość: byly_eurokrata Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.netcologne.de 06.01.06, 22:12
              absolutnie moge poprzec dianette. 2000 euro w obecnych czasach to zarabia osoba
              po studiach w niemczech, jak nie ma rodziny i musi placic 45%
              podatkow/ubezpieczen spolecznych
              Tyle kierowca moze zarobic raczej tylko na czarno
              • paw_dady pare linkow ;) 07.01.06, 12:52
                Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

                > Tyle kierowca moze zarobic raczej tylko na czarno
                Schumi?tez jest kierowcem ;D

                a tu ogloszonko z DDR
                leipzig-halle.opusforum.org/tra/4903505.htm
                a tu dla busiarza ;D
                www.opusforum.org/rmg/tra/4886049.htm
                zreszta chew fan z szukaniem ;)
                www.opusforum.org/rmg/tra/
                • Gość: dianette Re: pare linkow ;) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.06, 12:58
                  Bo tak Pawiu Schumi to najlepszy przyklad:)
                  • Gość: paw@home no widzisz IP: *.205-200-80.adsl.skynet.be 07.01.06, 13:34
                    nei ma to jak poprzec wlasna jedynie sluszna teze odpowiednimi przykladami ;D
                • Gość: byly_eurokrata Re: pare linkow ;) IP: *.netcologne.de 07.01.06, 16:32
                  Paw, a tak roznice miedzy brutto a netto to ty w Niemczech rozumiesz???
                  Wyraznie pisalem, ze single placi w Niemczech ok. 45% podatkow i skladek na
                  ubezpieczenia socjalne, czyli kwota brutto jest 2x wyzsza od jego jego
                  faktycznych zarobkow!!!
                  • paw_dady Re: pare linkow ;) 07.01.06, 17:57
                    Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

                    > Paw, a tak roznice miedzy brutto a netto to ty w Niemczech rozumiesz???

                    rozumiem i Szumi rozumie dlatego mieszka w Monacco. Kolejne smieszne
                    ksiestewko ktore zyje z uslug pralniczych ;D


                    > Wyraznie pisalem, ze single placi w Niemczech ok. 45% podatkow i skladek na
                    > ubezpieczenia socjalne, czyli kwota brutto jest 2x wyzsza od jego jego
                    > faktycznych zarobkow!!!

                    eee tam nie wierze ;D
                    • asiunia.lux Re: pare linkow ;) 07.01.06, 18:04
                      paw_dady napisała:

                      > rozumiem i Szumi rozumie dlatego mieszka w Monacco.

                      W Szwajcarii madralo, Szwajcari.
                      • Gość: paw@home hmmm IP: *.205-200-80.adsl.skynet.be 07.01.06, 19:11
                        to by przeplacal - w monaco 0% w CHF jakies 10% przy jego kasie

                        www.f1-grandprix.com/schumacher.html
                        ;D
                        • asiunia.lux Re: hmmm 07.01.06, 20:03
                          Hmmm...
                          no dobra wklejac to ja tez potrafie;))

                          www.netzeitung.de/sport/formel1/327283.html
                          www.aol.de/index.jsp?cid=492688&sg=Sport_Formel1_Fahrer
                          community.sport1.de/f101/beitrag-12349.html
                          www.spiegel.de/sport/formel1/0,1518,140416,00.html
                          • Gość: paw@daytime eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee to szapo ba IP: *.205-200-80.adsl.skynet.be 08.01.06, 12:59
                            nadal dziwi mnie to jesli naprawde mieszka w CHF a nie Monaco znaczy, ze
                            Szwajcaria jednak pierze czysciej ;D

                            a mzoe koszty nieplacenia podatku byly wyzsze niz prania w Alpach...
                            • Gość: asiunia Re: eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee to szapo ba IP: *.pt.lu 08.01.06, 18:50
                              Szczegolow nie pamietam bo bylo to juz jakis czas temu, ale w jednym z wywiadow
                              Szumi sam powiedzial dlaczego zdecydowal sie wlasnie na Szwajcarie.
                              Otoz mogl z nimi wynegocjowac staly podatek roczny, bez wzgledu na jego dochody.
                              Nie pamietam ile to bylo (1 mln CHF?), ale powiedzial im: albo macie ode mnie
                              tyle rocznie, albo mieszkam gdzie indziej:)
                              I jeszcze postawil im drugi warunek: na pobliskim lotnisku wojskowym ma prawo
                              ladowac jego prywatny jet. Dostal co chcial to mieszka gdzie mieszka:)
                              • Gość: paw@large no widzisz IP: *.205-200-80.adsl.skynet.be 08.01.06, 20:34
                                a w koncu Szumi to kierowiec. A tu mezowie eurourzedniczek narzekaja ze
                                kierowcy maja tak zle.A moze w CHF lepiej traktuja ta grupe zawodowa ;D
                              • Gość: paw@home no i jeszcze dzecik IP: *.205-200-80.adsl.skynet.be 08.01.06, 20:34
                                - w Monaco nie ma gdzie ladowac i sprawa sie wyjasnila ;D

                    • Gość: byly_eurokrata Re: pare linkow ;) IP: *.netcologne.de 07.01.06, 18:37
                      ja tez co miesiac nie wierze, jak patrze na moj pasek wyplaty ;-)
                      • Gość: paw@home ah IP: *.205-200-80.adsl.skynet.be 07.01.06, 19:12
                        pomysl o tych potrzebujacych na ktorych to idzie ;D
          • jakubsky Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 12:27
            napisalem bodajze 2000 netto ale dla kierowcy
            1. z doswiadczeniem
            2. prawem jazdy kategorii "1" i majacym uprawnienia do przewozu materialow niebezpiecznych (tzw. ADR)

            jak sie ma tylko gole "B" to moim zdaniem NIKT tyle nie da
            w takim przypadku krzyczalbym jakies 1300 - 1400 netto.
            wiecej nikt nie da.
            • Gość: dianette Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.06, 12:55
              Ale nie mozna sobie wykrzyczes pensji netto. W Niemczech wszystko zalezy od
              tego czy jestes osoba samotna, zonata/zamezna, jezeli tak to czy twoj malzonek
              pracuje czy nie, a jezeli pracuje to ile zarabia? jaka klase podatkowa
              wybierzecie? oboje 4 , a moze ty 3 a twoj partner 5 lub na odwrot. Czy macie
              dzieci (wtedy dostaje sie Kindergeld i Kinderfreibetrag), placisz podatek
              koscielny czy nie? W zaleznosci od tego twoj zarobek netto moze wahac sie w
              granicach +/- 1000 Euro. Mozesz domagac sie pensji butto w okreslonej
              wysokosci, ale ile dostanie "na reke" to inna sprawa.

              Teraz raczej w Niemczech nikt niczego sie teraz nie domaga, ludzio sie ciesza
              jak maja stala w prace.
              • jakubsky do dianette - ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 13:01

                Podajac taka stawke netto mialem na mysli juz to co wyjdzie po uwzglednieniu wszystkich tych dodatkow, rentenwerzisierungow i kirsziensztojerow (Rentenversicherung, Kirchensteuer) i innych takich.
              • Gość: asiunia Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.pt.lu 07.01.06, 13:17
                Gość portalu: dianette napisał(a):

                >placisz podatek koscielny (...)

                I to jest wystarczajacy powod, zeby z kosciola wystapic.
                • jakubsky Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 15:17
                  w podatkach da sie to ominac zglaszajac jedna osobe wierzaca a druga niewierzaca. System glupieje, i de facto podatku sie nie placi
                  • asiunia.lux Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 15:53
                    jakubsky napisał:

                    > w podatkach da sie to ominac

                    Wiesz, tu nie chodzi o kombinowanie i omijanie, ale sam fakt istnienia
                    Kirchensteuer jest dla mnie taka paranoja, ze nie mialabym najmiejszego
                    problemu zeby z kosciola wystapic. Do kosciola (jesli sie chce) mozna sobie
                    chodzic tak czy owak, jedyny problem moglby pojawic sie w momencie, kiedy
                    chcialoby sie zrobic pogrzeb, komunie, slub etc... Ale to w sumie zaden
                    problem, gdyz kosciol jet tak przekupna instytucja, ze wystarczylaby mala
                    koperta i masz co chcesz. Na dluzsza mete napewno wychodzi korzystniej:)
                    • Gość: dianette Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.06, 16:08
                      Nie wiem dlaczego danina na Kosciol nazywa sie w Niemczech podatkiem. Podatek z
                      definicji jet obowiazkowym swiadczeniem, a w Niemczech Kirchensteuer ma
                      charakter dobrowolnej daniny. Osoby wierzace placa a niewierzace nie. Uwazam,
                      ze to b. sprawiedliwy system. W koncu wierni powinni finansowac poszczegolne
                      Kosicioly, skoro one same nie prowadza dzialanosci zarobkowej. Kto powinien je
                      finansowac? panstwo? czyli wierzacy i niewierzacy? Jak ktos jest ateista to z
                      jakiej racji ma finansowac Kosciol Katolicki lub Ewangelicki?
                      Szkoda , ze takiego rozwiazania nie ma w Polsce. Oficjalnie mamy 98%
                      katolikow , ale ciekawe co by sie stalo, gdyby wprowadzono taki podatek? ile
                      osob nie chcialoby go placic:)? A tak to panstwo czyli wszyscy razem wierzacy i
                      ateisci musza utrzymywac Koscioly.
                      • asiunia.lux Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 17:51
                        Gość portalu: dianette napisał(a):

                        > Nie wiem dlaczego danina na Kosciol nazywa sie w Niemczech podatkiem. Podatek
                        >z definicji jet obowiazkowym swiadczeniem, a w Niemczech Kirchensteuer ma
                        > charakter dobrowolnej daniny.

                        No nie mow mi takich rzeczy! Dobrowolna danina to Spende, a Kirchensteuer to
                        nie zadne Spende tylko obowiazkowe swiadczenie! Nie ma ze boli, nalezysz to
                        kosciola to musisz (!) bulic.

                        > Osoby wierzace placa a niewierzace nie.

                        Nie do konca. Zwroc uwage np. na bezrobotnych, ktorym przed wyliczeniem ich
                        "netto-Gehalt" odciagany jest rowniez Kirchensteuer (wszystkim!). I rybka czy
                        dana osoba nalezy do kosciola czy nie! Od 2005 mialo sie to zmienic, ale nie
                        wiem czy sie zmienilo.


                        • paw_dady Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 18:10
                          asiunia.lux napisała:

                          > > Osoby wierzace placa a niewierzace nie.
                          >
                          > Nie do konca. Zwroc uwage np. na bezrobotnych, ktorym przed wyliczeniem ich
                          > "netto-Gehalt" odciagany jest rowniez Kirchensteuer (wszystkim!). I rybka czy
                          > dana osoba nalezy do kosciola czy nie! Od 2005 mialo sie to zmienic, ale nie
                          > wiem czy sie zmienilo.

                          www.tipsteuer.de/manuell/steuerrechner-online/Kirchensteuer.html
                          tu psiz cos innego ale to tylko porady nie oficjalney status
                    • jakubsky Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 16:52
                      A co Ci mi powiesz jak ja Ci powiem ze jak sie rozliczalem w .de to soft na ktorym to robilem nie przewidzial bycia i nie bycia w kosciele w jednej rodzinie? Sam kosciol przewiduje sluby dla wierzacych i niewierzacych.
                      ale ok, to juz watek o kosciele a nie samochodach
                      • asiunia.lux Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 17:53
                        jakubsky napisał:

                        > ale ok, to juz watek o kosciele a nie samochodach

                        Masz racje...
                        • Gość: dianette Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.06, 18:18
                          A co ma piernik do wiatraka? Czy bezrobotny przestaje byc osoba wierzaca:)?
                          • asiunia.lux Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 18:21
                            > A co ma piernik do wiatraka?

                            A no ma, bo nie wszyscy bezrobotni SA wierzacy bzw. przynaleza do kosciola :)
                            • Gość: dianette Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.06, 19:03
                              Asia nikt w Niemczech nie moze cie zmusic do placenia podatku koscielngo-nie
                              wiem skad masz takie informacje.
                              Podczas meldunku pada pytanie o wyznanie: Mozesz odpowiedziec, ze jestes
                              ateistka i takowego podatku placic nie bedziesz.
                              • asiunia.lux Re: ile dla kierowcy w niemczech? 07.01.06, 19:59
                                Gość portalu: dianette napisał(a):

                                > Asia nikt w Niemczech nie moze cie zmusic do placenia podatku koscielngo-nie
                                > wiem skad masz takie informacje.

                                A chociazby z tego o czym TV trabi, a chociazby z tego dlaczego tak wiele
                                osob "wypisuje" sie z kosciola, a chociazby z gazet:
                                "Kirchensteuer müssen Sie zahlen, wenn Sie Mitglied einer steuererhebenden
                                Religionsgemeinschaft sind und Ihren Wohnsitz in Deutschland haben."

                                > Podczas meldunku pada pytanie o wyznanie: Mozesz odpowiedziec, ze jestes
                                > ateistka i takowego podatku placic nie bedziesz.

                                Oczywiscie, ze mozesz, zgadza sie, czyli meldujesz sie jako czlowiek nie
                                wierzacy. Przeciez sama pisalas o tym, ze wierzacy musza placic, a niewierzacy
                                nie. I dokladnie tak jest.
                                Ale deklarujac sie jako czlowiek niewierzacy nie probuj potem isc do kosciola
                                i poprosic np. o chrzest dla dziecka :)
                                • Gość: dianette Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.06, 22:43
                                  No ale w czym problem. Oczywiscie , ze jezeli dana osoba deklaruje sie jako
                                  niewierzaca to nie powinna korzystac z uslug oferowanych przez dany Kosciol.
                                  Ja nie widze w tym sprzecznosci.
                                  Ponawiam pytanie: kto ma finansowac Kosciol? Panstwo czyli wszyscy (wierzacy i
                                  ateisci) czy czlonkowie danego Kosciola?
                                  • asiunia.lux Re: ile dla kierowcy w niemczech? 08.01.06, 00:10
                                    Gość portalu: dianette napisał(a):

                                    > No ale w czym problem.

                                    Dianette, ja nie mam problemu, bo wkoncu w Niemczech nie mieszkam wiec mnie to
                                    wogole nie ochodzi, ale skoro zaczelysmy dyskutowac na ten temat to prosze
                                    bardzo, ja moge dalej:)

                                    >Oczywiscie , ze jezeli dana osoba deklaruje sie jako niewierzaca to nie
                                    >powinna korzystac z uslug oferowanych przez dany Kosciol.
                                    > Ja nie widze w tym sprzecznosci.

                                    W tej wypowiedzi rowniez nie widze sprzecznosci, ale we wczesniejszej Twojej
                                    argumentacji - owszem.
                                    - No bo twierdzisz, ze "w Niemczech Kirchensteuer ma charakter dobrowolnej
                                    daniny" jak wcale nie ma takiego charakteru tylko jest obowiazkowy (!),
                                    - no bo twierdzisz, ze "nikt w Niemczech nie moze cie zmusic do placenia
                                    podatku koscielngo" jak moze i to wlasnie panstwo zmusza do tego wszystkich
                                    wierzacych!


                                    > Ponawiam pytanie: kto ma finansowac Kosciol? Panstwo czyli wszyscy (wierzacy i
                                    > ateisci) czy czlonkowie danego Kosciola?

                                    Oczywiscie, ze tylko i wylacznie czlonkowie danego kosciola, ale.....
                                    ale DOBROWOLNIE, z wlasnej woli, a nie przymuszeni przez panstwo! Panstwo nie
                                    powinno sie wpierniczac tam gdzie nie powinno tak jak to np. cudownie
                                    funkcjonuje we Francji od czasow rewolucji (1789?);).
                                    Panstwo sobie, kosciol sobie. Panstwo nie nakazuje NIKOMU z wierzacych placic
                                    za to, ze sa wierzacymi. W Niemczech owszem - za to ze jestes/chcesz byc
                                    wierzaca MUSISZ placic.
                                    Wiesz, jest tylu wierzacych na tym swiecie, ze kosciol jest w stanie sie
                                    utrzymac z "dobrowolnej daniny" jak Ty to mowisz. Ale nie...., niemiecki Staat
                                    musi o tym decydowac.....
                                    W Endeffekcie wychodz czesto na to, ze Ci naprawde wierzacy, a biedni jak mysz
                                    koscielna:) musza wystepowac z kosciola bo sobie nie moga pozwolic na oplaty
                                    tego rodzaju, bo te oplaty nie sa dla nich bagatela. Prosze:
                                    www.nettoeinkommen.de/kirche.htm


    • Gość: przechlewo Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 08:01
      aha,niedodałem ,ze w Polsce mam załozyc firme i swiadczyc usługi w
      Niemczech,załozmy, ze fakture wystawie na 2000 euro brutto,ile odprowadze
      podatku w Niemczech?
      • Gość: paw@large Re: ile dla kierowcy w niemczech? IP: *.137-200-80.adsl.skynet.be 09.01.06, 12:41
        w sumie przez 6miesiecy nie powinienes nic. Placisz 19% w Pl (dzialalnosc gosp)
        lub CIT 19% + swiadczenia pracobiorcy jesli np sp z O.O.

        sprawdz przepisuy ale po 6miesiecach pewno musisz zadeklarowac czesc osobista
        dochodow zw RFN ale lepiej sprawdz przed niz po ;)
Pełna wersja