Gość: przyszly_tata
IP: 212.190.74.*
13.01.06, 16:46
Tak sie zastanawiam od dluzszego czasu i nie wiem do konca jak to jest.
Niedlugo urodzi mi sie dziecko. Mam zamiar mowic do niego po polsku, a moja
zona po hiszpansku, jako, ze jest to jej jezyk ojczysty. Mieszkamy w Bruxeli
gdzie dziecko bedzie kiedys do szkoly chodzilo i tam zapewnie nauczy sie
szybko niderlandzkiego. Poprzez ciagly kontak z tym jezykiem moze bedzie to
nawet najlepszy jego jezyk. I teraz wlasnie moje pytanie - co dla takiego
dziecka jest mowa ojczysta? NL bo sie tu urodzi i wychowa, czy ten jezyk,
ktory wyniesie z domu? Jak sadzicie?