Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki)

15.01.06, 23:45
Witam, chciałbym w tym roku wyjechac na truskawki do Danii, wiem , że na czarno nie jest tam łatwo znalezc robote. Jesli ktos wie, prosze o info jakie procedury nalezy spelnic by znalezc te prace legalnie. Zakładam, ze pacodawce znajde oczywiscie sam. Dodam, ze nie jestem juz studentem. Małe vademecum, jesli mozna..., jesli ktos wie - wielkie dzieki z gory. Pozdrawiam.
    • pia.ed Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 17.01.06, 01:04
      Jesli znajdziesz pracodawce, to on Ci wszystko zalatwi!
      Jezeli w ogole trzeba cos zalatwiac, bo wydaje mi sie ze po wejsciu do Unii
      kazdy ma prawo przebywac i pracowac przez 3 miesiace.

      Znam przypadek chlopaka, ktory znalazl na wlasna reke prace na 6 miesiecy
      w Szwecji. Jedyne co musial wysylac do pracodawcy to byla kopia paszportu.
      Potrzebna ona byla do zalatwienia chlopakowi POBYTU w Szwecji.

      Ten chlopak pracowal w zeszlym roku na plantacji truskawek pod Kopenhaga.
      Moge do niego napisac i zapytac sie.
      On jest w tej chwili w Szwecji i byc moze nie od razu odpowie, ale w kazdym
      razie w weekend bedzie na internecie.
      Pozdrawiam
      • aluminiowy Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 17.01.06, 15:15
        Dzieki za odpowiedz na moje zapytanie. Mam kilku potencjalnych plantatorów, mam nadzieje,ze cos z tego wyjdzie. Ile mozna ządać (rozmowa przez telefon) za tę robote, by wyjsc na swoje - a Duńczyka nie odstraszyc? Jak wyglada (generalnie) sprawa kwaterungu i wyzywienia? Pozdrawiam.
        • aluminiowy Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 17.01.06, 15:18
          kwaterungu - kwaterunku (sorry za niestaranny germanizm)
          • pia.ed Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 18.01.06, 11:56
            Za truskawki sie nie ząda, tylko bierze sie to co zaproponuje plantator.
            Najpopularniejsza jest forma zaplaty za kazda lubianke, na akord.
            W Norwegii slyszalam ze daja stalą zaplatę za godzinę, ale przecież musi byc
            jakies minimum, bo inaczej ludzie by sie obijali.
            Pytalam sie czy jestes zainteresowany informacjami od kogos kto BYŁ w Danii
            w zeszlym roku, ale nie odpowiedziales na moje pytanie ...
            Wiem ze ta osoba spala w namiocie, wiec kosztow kwaterunku nie bylo.
            Czesto plantator udostepnia spanie w baraku z dostepem do kuchni.
            • aluminiowy Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 18.01.06, 15:01
              Rzeczywiscie chodzi mi o opine kogos kto tam byl (np. w ubieglym roku). No wlasnie ile (praktycznie) mozna zarobic na łubiance, czy na godzine, czy inaczej...? Chodzi mi o podstawe do negocjacji ceny. Nigdy nie jest to latwe, ale te rozmowe trzeba odbyc.
              A'propos dokumentow i innych formalnosci - jak rozumiem, jesli juz znajde potencjalnego pracodawce, to on zalatwia papiery?
              • pia.ed Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 18.01.06, 16:27
                Jesli wlasciciel plantacji przyjmuje naraz 100 pracownikow,
                to nie moge sobie wyobrazic negocjacji cen!
                Co innego jesli przyjmuje 1-2 osoby...
                Zaraz napisze do tego chlopaka ktory pracowal w Danii.
                • aluminiowy Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 19.01.06, 11:03
                  Dziekuje. Czekam na info. Spytaj prosze znajomego, ile mozna wyjsc na sezonie do przodu. Oczywiscie circa. Jasne, ze to wszystko zalezy od plantatora (ile placi), od zbierajacego (jak zbiera) i pewnie od paru jeszcze czynników.
                  Wszelkie informacje sa istotne. Pozdrawiam
                  • pia.ed Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 20.01.06, 19:10
                    Dostałam taką odpowiedż:

                    "Zadnych formalnosci nie trzeba zalatwiac.Wszystko robi za ciebie
                    pracodawca.Nie wiem o jakie ceny
                    chodzi,ale nie slyszalem zeby ktos z dunczykiem negocjowal(z dunczykiem mam
                    wrazenie nic nie
                    wynegocjujesz).Zreszta Dania nie wiele sie rozni od Szwecji jesli chodzi o te
                    sprawy.Pani moze
                    udzielic odpowiedzi na tego typu pytania.
                    Tej pracy sie nie zalatwia przez telefon,musi wypelnic formularz na stronie
                    www.seasonal.dk i liczyc
                    na szczescie,ze go wybiora"...
                    • aluminiowy Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 21.01.06, 14:05
                      Dobrze. No to jeszcze kwestia, mam kilku potencjalnych pracodawców (ale tylko potencjalnych). Moze z tego zupelnie nic nie wyjsc. Zakladajac, ze wypelnie wspomniany formularz, powiedzmy, ze mnie wybiora (kiedy bede wiedzial?) - i co wtedy, gdyby sie na przyklad okazalo, ze ci "potencjalni pracodawcy' tez bede chcieli mnie przyjac do pracy u siebie? CZy jedno z drugim nie "pogryzie" się? Moze pytania moje są błahe i banalne, ale zapewniam, ze poruszam sie w tej tematyce troche po omacku. Mam duzo dobrych checi, ale wiedze na zadany temat dobiero zdobywam. M.in. na tym forum. Pozdrawiam.
                      • pia.ed Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 22.01.06, 02:57
                        Sezon truskawkowy jest jeden i do tego bardzo krotki.
                        Szansa ze KILKU pracodawcow Ciebie wybierze jest niemal zerowa ...
                        Wieksza szansa jest za NIKT Cie nie wybierze, bo jest pelno chetnych
                        do pracy estonczykow ktorzy godza sie pracowac za nizsza stawke niz inni.

                        Jesli dostaniesz dwie oferty, to napiszesz mail do jednego z pracodawcow
                        ze dziekujesz za oferte ale z powodow osobistych nie mozesz przyjechac.
                        Albo napiszesz prawde ze masz dwie propozycje, wiec z przykroscia musisz
                        z jednej zrezygnowac ...

                        Zostaniesz zawiadomiony kilka tygodni przed wyjazdem, chyba ze ktos zrezygnuje
                        to moga Cie wziac na jego miejsce z krotszym wyprzedzeniem.
                        Wysla do Ciebie kontrakt na cala strone, w ktorym podadza warunki
                        zamieszkania, do czego bedziesz mial dostep, ile godzin bedziesz pracowal itd.
      • pia.ed Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 25.01.06, 01:27
        Aluminiowy, gdzie jestes?
        Ten chlopak nie mial nic wiecej do poradzenia, poza tym korzysta prywatnie
        z komputera, wiec sam rozumiesz ...
        • aluminiowy Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 25.01.06, 19:48
          Witaj pia.ed. Ja aktualnie marzne w Krakowie (mieszkam niestety w dzielnicy, w ktorej szczelila wczoraj ta nieszczesna rura :)) Kurcze, chcialbym sie udac do tej Danii w tym roku. Moze Dunczycy otworza rynek od maja. Tak ostatnio o tym glosniej.
          Czy Ty tez wyjezdzasz do Danii, czy innej Skandynawii?
          Jak bedziesz wiedziec wiecej, to pisz prosze. Mozesz ew na priv, bo wiedze, ze ten watek to jest 100 % dialog.Pozdrawiam Cie.
          • pia.ed Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 29.01.06, 23:52
            Przeciez rynek pracy w Danii jest OTWARTY od maja 2004 ...
            Czyzbys tego nie zauwazyl?

            Ja nie musze wyjezdzac, bo mieszkam na stale w Skandynawii!

            Napisalam jak ten chlopak szukal pracy. Zrob w ten sam sposob.

            Widze zreszta ze ktos z Sandomierza tez wybiera sie na truskawki do Danii.
            Moze sie skontaktujecie?
    • trenejro7 Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 31.01.06, 23:39
      Na czarno przy zbiorach na bank nic nie znajdziesz bo Dunczycy boja sie
      kontroli. Musisz miec pozwolenie na prace. Jesli praca jest legalna to masz tam
      jakas minimalna stawke.. nam placili 30 koron za tzw. kase - w kase wchodzi 12
      pudeleczek, kazde po 500 gram. Truskawy sa generalnie wieksze niz u nas wiec
      lepiej sie zbiera. Spi sie we wlasnych namiotach. Za ta przyjemnosc tez sie cos
      tam placi. To czy jestes studentem czy juz nie, nie ma tu znaczenia. Sezon jest
      krotki.. maks jakies 5 tygodni. Praca odwczesnych godzin - generalnie od 5 ale
      bywalo ze i wczesniej.. + popoludniami.
    • aluminiowy Re: Pozwolenie na pracę w Danii (truskawki) 06.02.06, 20:20
      Rozmawialem wczoraj z Dunczykiem, troche sie migal, mowil, ze jeszcze nie zaczal "rekrutacji". Bede probowal dalej...
Pełna wersja