Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ?

04.02.06, 14:32
Cześć dziewczyny!
Mam pytanie odnośnie zbierania pomarańczy i mandarynek w Hiszpanii. Teraz
jest drugi nabór kobiet z podkarpacia. Moja koleżanka mnie namawia, ale
wcześniej nie zastanawiałam sie nad takim wyjazdem i w ogóle nie wiedziałam
jak wygląda taka praca. Na tym forum i na innym poczytałam trochę o takich
wyjazdach, ale Wy piszecie o zbieraniu truskawek. A zbieranie cytrusów ? Czy
jest to lżejsza praca, czy nie, i czy trzeba mieć jakieś predyspozycje do
tego ? Może wiecie na czym to polega. Napiszcie coś ! Nie wiem jeszcze w
jakie miejsce Hiszpanii jest ten wyjazd, a to pewnie coś by wam mówiło.
Dobrze że jest takie forum. Pozdrowienia !
    • fresowka Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 04.02.06, 18:48
      hej
      moj szef mial nektaryny bardzo fajnie sie zbieralo tylko ze ciezkie byly
      skrzyneczki ale nie bolal tak kregoslup jak przy truskawkach ,moja kolezanka
      kiedys pracowala przy mandarynkach w okoliach malagi pozniej przy truskawkach
      to jej slowa "truskawka to starszna rzecz bol nie do wytrzymania a mandarynka
      to super sprawa zero bolu normalnie wakacje z praca"
      • poziomka_1 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 04.02.06, 20:07
        Dzięki za odpowiedź.
        Bo w necie znalazłam wypowiedzi, że to cięższa praca od truskawek, że te
        drzewka mają kolce. Ale może nie jest tak źle. Ja sie nie zapisałam na listę,
        bo raczej za szybko dla mnie na decyzję (pewnie niedługo wyjazd), ale koleżanka
        ma ochotę. Oczywiście jeszcze rozmowa kwalifikacyjna będzie. Chyba pierwszy raz
        z Rzeszowa biorą ludzi (2 nabory) i nie wiadomo czy ktoś tam juz był i widział.
        • pedro.w Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 07.02.06, 22:30
          te zbiory to praca wylacznie dla kobiet? nikt nie pomaga przy tych skrzyneczkach?
          moglabys powiedziec poziomko, kto organizuje te wyjazdy do pracy w hiszpanii?
          • poziomka_1 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 08.02.06, 12:36
            Witaj Pedro !
            Zapisy na zbieranie cytrusów (mandarynek i pomarańczy) są tylko dla kobiet.
            Skrzynki pewnie są ciężkie, ale nie wiem jak to w praktyce jest tam
            zorganizowane,bo nie byłam. Też bym chciała wiedzieć, czy da się to przeżyć.
            Chociaż z tego co czytam, to kobiety z I naboru, który był u nas w grudniu,
            jadą też do truskawek i brzoskwiń.
            Ale teraz do rzeczy: te wyjazdy organizuje Wojew.Urząd Pracy W Rzeszowie a
            zapisy były też w powiatowych Urz.Pracy z naszego regionu. Rekrutacja była w
            grudniu i lutym, ale już się skończyła. Jeśli chodzi o pracę dla panów, to
            teraz była mowa o naborze do Hiszpanii mężczyzn o różnych specjalnościach.
            Zależy skąd jesteś, bo to chyba chodzi o ludzi z tego regionu (a może nie
            tylko).
            Wklejam liki do artykułów z gazety Nowiny. Pierwszy z ostatnich dni, a drugi z
            grudnia.
            www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060201/REGION00/60131024&SearchID=73234552611811

            www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/NW/20051213/REGION00/112130020&SearchID=73234479061637

            Na stronach WUP w Rzeszowie też ukazują się ogłoszenia o naborach za granicę,
            ale chyba znikają jeśli są już nieaktualne.
            • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 08.02.06, 17:36
              nie chce nikogo wprowadzac w blad tez duzo slyszalam ze przy cytrusach pracuja
              kobiety ale w tamtym roku moj kolega sie wybieral wlasnie do hiszpanii tylko
              niestety zlamal noge tuz przed wyjazdem i musial zrezygnowac. nie wiem jak on
              to zalatwial czy przez urzad pracy czy jakos agencje posrednictwa pracy za
              granica moze w nich warto sie dowiedziec.napewno jest zapotrzebowanie rowniez i
              na mezczyzn tak jak i w truskawkach(tez sie spotkalam ze polacy tam pracuja)czy
              pomidorach, choc wiem ze wczesniej chetniej brali mezczyzn innych narodowosci
              ale to sie powoli zmienia
    • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 11:27
      Witam
      Z tego co sie orientuje jest jeszcze jeden nabor zeby wyjechac do Hiszpanii do
      zbierania cytrusow.. Czy ktos sie wybiera? Bo ja wlasnie sie nad tym
      zastanawiam czy by nie pojechac, ale musialabym zrezygnowac ze szkoly, i szybko
      wyrobic paszport.. Mam pytanie, kto decyduje o tym czy pojade czy nie?? Bo
      jesli bym zrezygnowala ze szkoly na koszt wyjazdu chcialabym miec jakas
      gwarancje ze pojade.. jesli ktos cos wie na ten temat to prosze o odpowiedz, na
      forum.. albo odezwac sie na gg to moj nr 1004134
      • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 12:05
        hm najpierw musisz sie zapisac pozniej bedzie rozmowa kwalifikacyjna na ktorej
        beda hiszpanie z tlumaczami i to hiszpanie decyduja o tym czy sie
        zakwalifikujesz czy nie.albo powiedza od razu na rozmowie ze sie dostalas albo
        bedziesz musiala poczekac kilka dni.dostaniesz do podpisania wstepna umowe
        jesli sie zakwalifikujesz a pozniej bedziesz czekala na telefon kiedy
        wyjazd.paszport mozesz sobie wyrobic do szkoly narazie chodzic mozesz sobie
        zalatwic jesli sie uda zeby po przyjezdzie pozaliczac wszystko w szkole moze
        sie uda jak pokombinujesz mojej kolezance sie udalo.z tymi wyjazdami to roznie
        bywa tzn te ktore sie dostaja to napewno jada kwestia tylko kiedy napewno
        czytalas o truskawkach wiec wiesz ze powiedza ze wyjazd np.pod koniec lutego a
        mozesz wyjechac dopiero po miesiacu w cytrusach tez tak moze byc chociaz nie
        musi.Powodzonka
        • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 14:50
          Hmm no tak zgadza sie, ale ja sie ucze dziennie w studium..a oni biora osoby
          ktore sa zarejstrowane w urzedzie pracy jako bezrobotni, wiec ja chcac sie
          zarejstrowac w urzedzie, musze zrezygnowac ze szkoly..Wiec nie wiem teraz co
          powinnam zrobic.. chcialabym jechac, ale nie wiem czy nie jest za duze ryzyko,
          bo moge sie niezakwalifikowac do wyjazdu, a wtedy zostane na lodzie bo skoro
          wybiore papiery ze szkoly to juz nie mam powrotu.. Co Ty o tym myslisz..
          • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 15:07
            ja jakbym byla na Twoim miejsu chodzila do szkoly i bardzo chciala pojechac to
            bym sie zarejestrowala a narazie nie wycofywala papierow, poprostu sklamalabym
            w UP ze nigdzie sie nie ucze albo ze ucze sie zaocznie jakby sie pytali.a
            pozniej jesli bym sie dostala do tej pracy to wycofalabym papiery ze szkoly a
            jakbym sie nie dostala to poszlabym sie wyrejestrowac z UP. Oni i tak tego nie
            sprawdzaja czy sie gdzies uczysz.
            • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 15:11
              Nie sadzisz ze to jest za duze ryzyko?a poza tym z tego co sie orientuje ze
              potrzebne jest swiadectwo ukonczenia szkoly, a ten dokument jest chyba u mnie w
              szkole :)) wszystko to takie zagmatwane i w sumie tez sie tym martwie ze nawet
              jak mnie beda chcieli wziasc to ze nie zdarze wyrobic paszportu :-/ bo wlasnie
              sprawdzalam stary i mi sie waznosc skonczyla.. Powiedz mi jesli wiesz co wplywa
              na to ze Cie biora tam do pracy albo i nie?? Dlugie nogi i blad wlosy?? czy cos
              innego :)
              • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 16:40
                osobiscie nie sadze zeby bylo to duze ryzyko ale zrobisz jak uwazasz.
                swiadectwo pewnie jest w szkole ale napewno masz w domu jakis odpis swiadectwa
                a jak nie to zawsze przy rejestracji mozna powiedziec ze sie pozniej doniesie.z
                paszportem to nie wiem moze jak zlozysz podanie o przyspieszenie wyrobienia ze
                wzgledu na mozliwosc dostania pracy to bedziesz miala szybciej,moze zapytaj sie
                w urzedzie czy moga dac jakies pismo ze jest taka mozliwosc dostania pracy ale
                potrzebny Ci paszport napisz podanie i moze szybciej dostaniesz.
                www.hiszpanski.ang.pl/praca_huelva_truskawki_1880.html na tym forum o
                ile dobrze pamietam w grudniu styczniu albo lutym ktos pisal ze jedzie na dowod
                nie pamietam dokladnie mozesz poszukac i zapytac sie w UP czy jest taka
                mozliwosc wyjechania na dowod bo na tamtym forum ktoras pisala ze tak(jesli
                masz nowy dowod).wydaje mi sie ze po prostu pierwsze wrazenie wplywa na to czy
                ktos sie dostanie czy nie bo wiekszosc osob mowi ze miala stycznosc z praca
                fizyczna ze albo maja pole albo byly np. w niemczech na truskawkach czy cos w
                tym stylu.oni sa na to przygotowani ze wszystkie beda tak odpowiadac i moim
                zdaniem to wlasnie pierwsze wrazenie jest wazne no i troche szczescia.na
                rozmowe zrob sobie lekki makijaz nie jakis ciemny bo oni tez na to patrza i na
                paznokcie lepiej nie miec za dlugich i pomalowanych na ciemno zeby w oczy sie
                tak nie rzucaly.
                • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 16:49
                  Zastanawiam sie caly czas nad tym wyjazdem i sama juz teraz nie wiem co mam
                  zrobic. Moja kolezanka juz pojechala wlasnie tam do Hiszpanii i z tego co mi
                  opowiadala jak bylo na tej rozmowie, to ze wchodzily po kilka osob..W sumie to
                  masz racje, ze moge powiedziec ze jest mi paszport potrzebny do wyjazdu moze to
                  jakos przyspieszy jego wyrobienie, a z tym dowodem tez sie musze dowiedziec..
                  Dziekuje bardzo za informacje..
                • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 17:05
                  wracajac jeszcze do tego urzedu to jakbys sie zarejestrowala i by Ci sie nie
                  udalo dostac tej pracy(choc mysle ze dostaniesz)to bys sie wyrejestrowala, a
                  jak skonczysz szkole i chcialabys sie zarejestrowac dalabys swiadectwo
                  ukonczenia tego studium i jakby zobaczyli ze bylas zarejestrowana w tym czasie
                  co chodzilas do szkoly jesli sie o to zapytaja to mozesz powiedziec ze
                  wycofalas papiery bo chcialas jechac do pracy ale ze sie nie udalo to bylas u
                  dyrektora rozmawialas z nim i on z powrotem przyjal Cie do szkoly, bo minal
                  krotki okres czasu. a oni i tak tego nie beda sprawdzac.takie jest zycie trzeba
                  czasem kombinowac wiem to z wlasnego doswiadczenia bo kiedys zeby wyjechac do
                  pracy tez musialam zrobic troche przekretow i sie balam ze sie wyda.i tez mi
                  tlumaczyli ze jak kazda osobe mieli by tak sprawdzac np.czy naprawde wtedy
                  wycofalas papiery na kilka dni czy tygodni to by z pracy nie wychodzili wogole
                  bo by mieli roboty na 24h.zrobisz jak bedziesz uwazala ale ja na Twoim miejscu
                  bym sprobowala.
                  • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 17:11
                    Chcialabym sie zapytac jeszcze w jakim czasie od zapisania sie na tej liscie
                    oni kontaktuja sie ze mna?? i juz po tej rozmowie ile mniej wiecej uplywa dni
                    zanim oni daja Ci odpowiedz ze jedziesz
                    • poziomka_1 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 18:25
                      To, kiedy Urząd Pracy się z tobą skontaktuje zależy od tego kiedy Hiszpanie
                      będą przeprowadzać rozmowy z kandydatkami, a przyjadą pewnie niedługo. Ja nie
                      jadę, ale interesuję się tym tematem. A czy jedziesz to odpowiedź może być w
                      dniu rozmowy lub później.
                      W Rzeszowie zapisy były do piątku. A może jednak osoby nie zarejestrowane jako
                      bezrob. też mają szanse? W innych miastach chyba to nie miało znaczenia. Trzeba
                      się dopytać.
                      A paszport można najkrócej wyrobić w tydzień - trzeba poprosić o przyspieszenie
                      z tego właśnie powodu i nie ma problemów. Wyjazd ma być w marcu, więc jest
                      troszkę czasu. Ale jeśli masz szkołę to faktycznie musisz pomyśleć jak to
                      pogodzić.
                      • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 19:11
                        moze byc tak ze jak pojdziesz sie zapisac to w UP beda juz wiedziec ktorego
                        dnia bedzie rozmowa a moze byc tak ze trzeba bedzie poczekac jakis czas ale
                        mysle ze nie bedzie to dlugo trwalo bo juz jest polowa lutego. to ze jedziesz
                        mozesz wiedziec w dniu rozmowy a mozesz sie dowiedziec troche pozniej(chociaz
                        wiem ze w tym roku na truskawkach to mowili od razu)tak jak to napisala
                        poziomka, hiszpanie nadaja wszystkim osobom ktore wyjezdzaja numery potrzebne
                        do ubezpieczenia i potrzebuja na to ok. 2-3 tygodni. co do dnia wyjazdu to nie
                        wiadomo kiedy wyjedziesz moze to byc za 2tyg za m-c roznie to z tym bywa.
                        Do poziomki: mozesz sie popytac u siebie bo slyszalam ze jesli jest malo
                        chetnych to osoby niezarejestrowane maja szanse ale w pierwszej kolejnosci sa
                        osoby bezrob. zarejestrowane ale zawsze zapytac nie zaszkodzi moze akurat sie
                        trafi
                        • poziomka_1 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 19:38
                          > Do poziomki: mozesz sie popytac u siebie bo slyszalam ze jesli jest malo
                          > chetnych to osoby niezarejestrowane maja szanse ale w pierwszej kolejnosci sa
                          > osoby bezrob. zarejestrowane ale zawsze zapytac nie zaszkodzi moze akurat sie
                          > trafi

                          to do puuchatka, bo ja akurat jestem zarejestrowana, ale nie jadę
                          • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 19:43
                            No wlasnie a ja nie jestem zarejstrowana i sama juz teraz nie wiem co mam
                            zrobic.. :-/ bania
                      • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 19:36
                        No wlasnie fajnie by bylo gdyby tez brali osoby nie zarejstrowane, bo w moim
                        przypadku by nie bylo zadnego ryzyka..
                        Ale z tego co sie dowiadywalam telefonicznie to 1 warunek jaki mi powiedziala
                        strasznie nieprzyjemna wredna Pani :) to to ze trzeba byc zarejstowanym..
                        W moim przypadku raczej nie da sie pogodzic wyjazdu ze szkola..
                        A orientujecie sie czy duzo jest chetnych na takiego typu wyjazd..??
                        • poziomka_1 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 19:56
                          Aha, czyli dowiadywałaś się. A pani, która siedzi pod tym numerem telef. w WUP
                          jest faktycznie nieprzyjemna, ja i moje koleżanki też odniosłyśmy takie
                          wrażenie. Przecież grzeczne odpowiadanie na wszelkie pytania to jej praca, ja
                          chętnie zajęłabym jej miejsce ;-), bo jej się chyba znudziło.
                          A chetnych na wyjazd było sporo, ale skoro teraz zrobili ten dodatkowy nabór to
                          widocznie potrzebowali jeszcze.
                          • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 18.02.06, 20:08
                            No wlasnie ja tez kiedys moglabym zajac miejsce takich wrednych Pan z urzedow..
                            ale to nie jedyny i ostatni urzad ktory ma niemile panie ;) We wtorek pojade
                            sie dowiedziec co i jak z tym wyjazdem do urzedu mam nadzieje ze cos
                            konkretnego sie dowiem..Chodzi mi o to ze jezeli sie nie zarejstruje bo dalej
                            chodze do szkoly to czy przyjma ode mnie dokumenty i np po rozmowie z
                            Hiszpanami jesli sie dostane, dopiero bede mogla sie zarejstrowac.. Myslisz ze
                            cos takiego moze przejsc??
                            • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 10:12
                              :)a ktoz nie chcialby wskoczyc na ich miejsce to ich praca miedzy innymi
                              udzielanie informacji i powinni byc mili a nie odpowiadac od niechcenia ale coz
                              tak niestety bywa. mozesz sie zapytac ale nie sadze zeby sie zgodzili na takie
                              cos, skoro powiedzieli ze zapisuja osoby tylko i wylacznie zarejestrowane,ale
                              zapytac zawsze mozna
              • luska01 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 18:54
                Nie wiem czy akurat przy zbiorze cytrusów obowiązują te same reguły co przy
                rekrutacji na zbiór truskawek ale jestem osobą niezarejestrowaną w UP. Po
                prostu poszłam do swojego UP i spytałam o tą pracę i od razu powiedziałam
                kobiecie w urzędzie, że jestem ubezpieczona w KRUS-ie. Zapisała mnie bez
                problemu, potem nawet do mnie zadzwoniła i poinformowała o terminie rekrutacji.
                Teraz czekam na wyjazd. Warto byłoby więc zadzwonić do UP i spytać czy wogóle
                musisz rezygnować ze szkoły.
                • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 21:47
                  A skad w ogole jestes jesli mozna wiedziec? bo ja jestem z rzeszowa i jesli
                  chodzi o cytrusy to ja dzownilam do urzedu i babka powiedziala ze trzeba byc
                  zarejstorowanym, ale we wtorek jade sie dowiedziec czegos wiecej bo wiadomo jak
                  to przez telefon jest..A chcialam zapytac czy duzo bylo chetnych dziewczyn na
                  ten wyjazd?? i w ogole jak wygladala rekrutacja.. bede bardzo wdzeczna za
                  odpowiedz..
                  • luska01 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 20.02.06, 21:06
                    Jestem z małopolskiego. Może spróbuj więc pogadać i przedstawić swoją sprawę
                    pracownikowi urzędu. Powinni Ci pomóc - w końcu im też chyba na tym zależy,
                    żeby mieć mniej bezrobotnych w regionie. Powodzenia.
                    • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 20.02.06, 21:37
                      Mam nadzieje ze tak bedzie, ale teraz mam inny problem.. wiec same problemy sie
                      tylko na ten wyjazd skladaja i sama nie wiem czy warto czy nie warto..trudna
                      decyzja ale jutro jade do urzedu i sie wszystko okaze
                      • luska01 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 21.02.06, 08:52
                        Zobaczysz, że już dzisiaj będzie wszystko jasne i dobrze się skończy. Tyko
                        napisz o tym!!!
    • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 11:56
      No wlasnie tez mi sie tak wydaje, ale chyba bede musiala zaryzykowac, tylko
      najgorsze jest to ze jak wybiore dokumenty ze szkoly i sie zarejstruje i
      wyjdzie tak ze mnie nie wezma :-/ to zostane na lodzie i co wtedy?? przeciez
      nie bede prosila zeby mnie znow przyjeli do szkoly... co robic doradzcie...
      • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 12:02
        no nie wiem ja bym nie zabierala papierow ze szkoly i zarejestrowalabym sie
        wlasnie po to zeby nie zostac na lodzie ale moze ktos inny wpadnie na jakis
        pomysl(chociaz w tym przypadku duzego wyboru nie ma)ale to jest Twoj wybor
        • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 12:10
          Dzieki chociaz Ty mnie slownie wspierasz :) ja bede musiala sie jeszcze nad tym
          wszystkim zastanowic mam w sumie czas do jutra, ale jutro ide juz wyrabiac nowy
          paszport :)
          • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 12:20
            naprawde zarejestruj sie i narazie nie wycofuj papierow napewno z tego powodu
            nie bedziesz miala zadnych nieprzyjemnosci, mam kolezanke ktora pracowala w
            urzedzie pracy i bierze teraz zasilek a pracuje na czarno w sklepie 5 krokow od
            urzedu i sie nie boi(chociaz ona to moglaby poniesc kosnekwencje bo pracuje i
            bierze zasilek).jestem na 100% pewna ze Twoja sprawa nigdy w zyciu by sie nie
            wydala bo oni naprawde tak nie sprawdzaja. ale Cie namawiam :)
            • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 12:51
              hehe wiesz caly czas sie nad tym zastanawiam nad tym co Ty piszesz i nie wiem
              czy tak nie zrobie.. A poza tym na pewno niewiadomo jak dlugo takie sprawy
              wyjazdu sie nie ciagnac miesiacami czy rok, tylko praktycznie tydzien gora
              dwa..i wtedy bede wiedziala ze albo jade albo nie, jesli nie to sie wyrejstruje
              i po sprawie..
          • neferatti Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 12:50
            Jeśli coś moge dodac do tej rozmowy to tylko to że koleżanka dobrze Ci radzi.
            Ja bym nie zabierała papierów ze szkoły a poszła sie zarejestrować z jakimś
            poprzednim swiadectwem.Oni tego w pup-e az tak nie sprawdzają. Wiem na własnym
            przykładzie. Musieliby mieć cały sztab ludzi do sprawdzania.........A jesli
            chodzi o paszport to składasz podanie i od razu musisz mówić że ma być za kilka
            dni. Musisz wtedy napisać dodatkowe podanie z prośba o przyspieszenie wydania.
            Powiesz że chodzi o mozliwośc pracy to bez problemu dadzą. Powodzenia Ci życzę.
            • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 13:03
              Dziekuje Wam bardzo za wszystkie podpowiedzi jak i co powinnam zrobic.. caly
              czas mysle o tym wszystkim i juz mnie po malu zaczyna bolec glowa :)Czyli
              mowisz ze z paszportem nie bedzie problemu dobrze wiedziec..
            • poziomka_1 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 13:14
              Jeśli chodzi o przyspieszenie wyrobienia paszportu, to dotychczas w Rzeszowie
              było tak, że przy składaniu wniosku paszportowego na parterze Urz. Woj. trzeba
              powiedzieć o konieczności przyspieszenia i osoba która tam siedzi powie do
              jakiego pokoju należy się udać i ustnie poprosić kierownika Oddz. Paszportów o
              zgodę (zwykle przyjmował interesantów z tym problemem codziennie od godz.
              14.00, więc wcześniej należy złożyć wniosek ze wszystkimi załącznikami i
              opłatami a pójść już tylko poinformować że złożyło się wniosek i chce się
              wyrabiać paszport w trybie pilnym). Podania o to pisać nie trzeba.
              A ze szkoły nie rezygnuj bo to chyba bez sensu, lepiej spróbuj się jakoś
              zarejestrować w Urz. Pracy, a tam trzeba raniutko, zawsze straszne kolejki, bo
              rejestracja długo trwa.
              • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 13:45
                To z paszportem to wszystko juz wiem, a co zarejstowania sie w urzedzie to to
                prawda ze trzeba podpisywac jakis papier ze sie nie ucze czy cos takiego??
                • poziomka_1 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 13:52
                  Nie pamiętam, ale to może być prawda.
                  • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 19.02.06, 17:25
                    wydaje mi sie ze we wszystkich wojewodztwach procedura powinna byc taka sama. u
                    mnie wypelnia sie karte rejestracyjna w ktorej trzeba wypelnic inform. o
                    ukonczeniu ostatniej szkoly(data jej ukonczenia nazwa i kierunek)
                    • neferatti Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 20.02.06, 11:33
                      Chyba tego nie pisza, dokładnie nie pamiętam. Wiem napewno że mnie o to
                      pytała:) pani urzędniczka a ja skłamałam....ale do więzienia mnie jeszcze nie
                      wsadzili:) pozdrawiam
                      • kalina7448 Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 20.02.06, 15:21
                        to Puchatku zycze dobrze podjetej decyzji naprawde sprobuj bo napewno tego nie
                        wykryja.nie wiem czy tu jeszcze bede bo w srode juz jade a jutro wieczorkiem
                        musze wyjechac bo mam kawal drogi 520km do wroclawia a stamtad mam wyjazd. a
                        musze zalatwic jeszcze kilka spraw i to pakowanie. wiec trzymajcie sie
                        szybkiego wyjazdu duzo kasy i milego towarzystwa zycze:)
                        • puuchateek Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 20.02.06, 18:27
                          To teraz cala sprawa stanela pod znakiem zapytania i to duzym znakiem..
                          Dowiadywalam sie co z moja szkola i moze byc taka sytuacja ze nie dostane
                          urlopu i powrotu do szkoly nie bede miala wiec nawet jesli wszystko wypali
                          wyjazd i w ogole to znow szkola zawalona, ale z tego co sie orientuje jesli
                          zalatwie sobie zaswiadczenie lekarskie o zlym stanie zdrowia ktory mi nie
                          pozwala na dalsza kontynuacje w tym czasie nauki, to wtedy bede mogla wrocic..
                          ale kiszka :-/
                          • neferatti Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 21.02.06, 18:09
                            To może jednak nie zawalaj szkoły i ja najpierw skończ. Wyjazdy za rok tez
                            pewnie będą. Musisz ustalić co dla Ciebie najważniejsze. Jeśli wyjazd jest
                            ważniejszy to pędź do lekarza i załatwiaj zwolnienie:) Tak czy siak życzę
                            mądrych decyzji.....
                        • neferatti Re: Jak to jest ze zbieraniem cytrusów ? 21.02.06, 18:06
                          Ale ja Ci zazdroszczę:) też bym juz chciała jechać:(
                          Życzę Ci jak najlepszej podróży i wspaniałych 3 miesięcy.
                          ***Trzymaj się***
Pełna wersja