Jakie kryteria do europejskiego zlobka?

IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 09:20
Rok temu zlozylam podanie do zlobka (Clovis, Palmerston). Wlasnie dostalam
odpowiedz, ze wciaz jest masa ludzi przede mna na liscie i wlasciwie nie mam
szans na dostanie sie. Wyglada na to, ze dziecko bedzie musialo od razu pojsc
do przedszkola, bo do zlobka sie nie zalapie w najblizeszej trzylatce... Czy
ktos moze ma podobne doswiadczenia i wie jak temu zaradzic? Nie chce dziecka
posylac do brukselskiego zlobka, ich higiena, a raczej jej totalny brak, mnie
przeraza. Dziekuje za wszelkie porady.
    • ella111 Re: Jakie kryteria do europejskiego zlobka? 23.02.06, 09:58
      Clovis podobno jest koszmarny (to slyszalam od kolezanki ktora miala tam
      dziecko ale szybko je stamtad zabrala), a co do brukselskich zlobkow to
      zapewniam sie ze zdarzaja sie czyste i ok pod kazdym wzgledem.
      • Gość: stuzia ja o clovis ale przedszkolnie IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 10:38
        > Clovis podobno jest koszmarny (to slyszalam od kolezanki ktora miala tam
        > dziecko ale szybko je stamtad zabrala),

        Oj, to musze tu ostro zaprotestowac.

        My przyjechalismy z 3-latka do BXL w czerwcu i mialam takie szczescie, ze
        natychmiast nas przyjeli do CLOVIS. Pani w sekretariacie powiedziala, ze mam
        wybor m-y PALM i CLOVIS ale poleca to drugie jako bardziej "domowe". Mysle, ze
        brak miejsc wynika z ilosci oczekujacych dzieci w danej grupie wiekowej.

        Faktem jest, ze moje pierwsze wrazenie bylo srednio mile poniewaz porownalam je
        do naszego przedszkola w Polsce no i zaszokowala mnie roznica pomiedzy nimi.
        Clovis to wielki budynek, masz wrazenie ze kompletnie anonimowy, wystroj sal
        taki sobie...

        Jednak po pol roku smiem twierdzic, ze mielismy ogromnego farta ze udalo nam
        sie tam ulokowac nasza dziecine.
        Dodam, ze naleze do mamus-wariatek i wiec nic nigdy nie jest dostatecznie
        doskonale jesli chodzi o opieke nad moim dzieckiem :-)))))

        W tej chwili jestem na etapie szukania przedszkola dla malej poniewaz po
        ukonczeniu 4 lat musi pojsc albo do szkoly europejskiej albo do lokalnego
        przedszkola. Raczej zdecydujemy sie na to drugie, poniewaz szkola jest na
        drugim koncu BXL i musielibysmy najpierw zmienic mieszkanie zeby sie rano ze
        wszystkim wyrobic.

        No i sie zaczelo szukanie lokanego maternelle. Powiem tak: mieszkamy na Woluwe
        St Pierre (czyli dzielnica ok), widzialam tam ok 12 przedszkoli i jestem w
        szoku. Takiego brudu, oblesnych lazienek, ciasnych salek, obdrapanych mebli i
        opiaszczonych podlog (bo oczywiscie butow dzieci nie zmieniaja) to w Polsce nie
        widzialam.
        Sorry, ale jesli ktos uwaza inaczej to niech mi pokaze palcem te czyste i
        ladne....

        Natomiast Clovis jest i czyste, maja 3 opiekunki na 10 dzieci (w belgijskich 1
        na 15). Lazienki przy salach, z kranami na wysokosci dzieciecych mozliwosci,
        czyste, jedzenie i opieka bez zarzutu (aczkolwiek z o.o.;-). Ciekawa jestem co
        zrazilo Twoja kolezanke ellu111, moze inna grupa tu robi roznice? Ciezko mi
        powiedziec...

        Ok, jesli poszukujaca mama chcialaby znac wiecej szczegolow to zapraszam na
        maila gazetowego.
        • ella111 Re: ja o clovis ale przedszkolnie 23.02.06, 10:52
          Moja kolezanke zrazilo to ze panie sobie siedzialy na plotach i w ogole sie
          dziecmi nie interesowaly, nawet w obecnosci rodzicow.
          A ktoregos dnia zadzwonily do niej z prosba zeby szybko przyszla bo dziecko
          lezy na podlodze i sie nie rusza. To chyba po tym szybko znalazla zlobek
          belgijski z ktorego jest bardzo zadowolona.
          Moze to rzeczywiscie zalezy od grupy. Ale jeszcze na wszelki wypadek sie
          zapytam, bo moze mi sie pomylil Clovis i Palmerston i glupoty tu wypisuje.
          Ja do mam wariatek nie naleze i zapiaszczona podloga mi w ogole nie
          przeszkadza. Jestem wlasnie zadowolona ze w naszym prégardiennat dzieci
          codziennie wychodza na podworko. Z higiena widocznie ja tez nie przesadzam,
          hihi, bo nic mnie tu nie zszokowalo. I mimo tego moje dziecko ktore ma prawie
          dwa i pol roku do tej pory chore bylo tylko raz.
          Ja bardziej patrze nie na to czy jest piasek albo nowe meble, ale raczej na to
          jakie sa zajecia dla dzieci, jakie zabawki, czy opiekunki sa sympatyczne. No i
          moje dziecko bardzo chetnie chodzi tam gdzie go zapisalismy.
          • Gość: mama Re: ja o clovis ale przedszkolnie IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 10:57
            mam podobne podejscie jak Ella. Moj syn chodzi do zwyklego gminnego przedszkola
            ktore uwielbia i z ktorego wraca umorusany od stop do glow, bo kiedy tylko nie
            leje, wychodza na dwor. Jak komus przeszkadza piasek i brzydkie meble, to
            zawsze pozostaja zlobki prywatne, np. Montessori za ok 1000 Euro miesiecznie.
            • Gość: potencjalna mama A ile wogole kosztuje miejsce w zlobku IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 11:17
              i przedszkolu (takim normalnym) i w jakich godzinach jest opieka i na ile
              wczesniej trzeba sie meldowac?
              • Gość: stuzia Re: A ile wogole kosztuje miejsce w zlobku IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 11:30
                W belgijskim maternelle wychodzi cos ok 50E/m-c (w tym jedzenie, garderie itp)
                a w Clovis i Palm 9% wyplaty pracownika (czyli od 370E/m-c).

                A tak troche spuszczajac z tonu to dodam, ze znalazlam jedno calkiem fajne
                przedszkole, do ktorego mala pojdzie od wrzesnia.
                Moze sie za bardzo rozpisalam tylko na temat tej czystosci, nie wspominajac o
                innych kryteiach ale to mnie wlasnie najbardziej uderzylo. Stad
                nieporozumienie. Nie wiem czy macie porownanie z polskimi przedszkolami ale te
                tutejsze naprawde wypadaja blado.

                No, ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma :-D

                Goraco pozdrawiam wszystkie mamusie, te rozwazne i te zwariowane.
            • Gość: stuzia chyba mnie nie zrozumialyscie IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 11:18
              Moje kryteria to rozwijajace ZAJECIA+ HIGIENA (wy nie myjecie rak po wyjsciu z
              toalety? Po sypialni tez chodzicie w obloconych buciorach?!!!) Mi tu chodzi
              PODSTAWOWE zasady higieny.

              No i uwierzcie mi, moje dziecko tez sie brudzi na podworku. Bardzo.

              W Montessori tez bylam. Nie, dziekuje.
              • ella111 Re: chyba mnie nie zrozumialyscie 23.02.06, 11:25
                To dziwne, ale ja jakos tutaj rzadko miewam oblocone buciory ;-)
                A w prégardiennat jest wyasfaltowane podworko i trawnik oraz piaskownica, wiec
                blota tez nie ma.

                • Gość: stuzia a buty? IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 11:36
                  Podworko i swieze powietrze- bardzo wazna rzecz.

                  A wracajac do butow, juz przelknelam sprawe i wiem ze w Belgii dzieci butow nie
                  zmieniaja, ale czy nie wydaje sie to Wam poprostu niewygodne?
                  Te maluchy caly dzien ganiaja w zimowych, futrzanych onucach po kolana, nozka
                  sie poci (milcze na temat psich kup na podeszwach), niewygodnie sie kleka i
                  tarza po podlodze, mozna komus przyfanzolic w nos obcasem.

                  Tak jakos mnie to ... mhm...
                  • ella111 Re: a buty? 23.02.06, 11:43
                    Hm, a ktoz to zaklada dziecku futrzane onuce do zlobka ? ;-)))
                    Moje dziecko chadza w skorzanych wygodnych polbutach bez obcasow. Ale przyjrze
                    sie dzis wieczorem czy dziewczynki maja buciki na szpilkach ;-)

                    W ogole to wniosek taki ze nie ma co sie negatywnie nastawiac do zlobkow
                    belgijskich ani do unijnych, natomiast nikt nie dpowiedzial na podstawowe
                    pytanie: jak sie wepchnac do unijnego bez kolejki?
                    • Gość: stuzia Re: a buty? IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 11:58
                      > pytanie: jak sie wepchnac do unijnego bez kolejki?
                      No wlasnie!!!! Ale to chyba sie o wiek rozbija i zainteresowanie tej grupy.
                      Moja kolezanka tez ma dziecko w wieku zlobkowym i ma takie same problemy.

                      > Hm, a ktoz to zaklada dziecku futrzane onuce do zlobka ? ;-)))
                      Ja w pierwszym poscie napisalam, ze mowie o przedszkolu. A 3.5 letnie panienki
                      to wlasnie w takich kozaczkach z futerkiem przychodza. Raczej bez szpilek....
                  • Gość: mama Re: a buty? IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 12:21
                    aaa tusie zgadzam w 100%, jedyna rzecz ktora mi przeszkadza w przedszkolu. Nie
                    rozumiem co za problem zmienic dzieciakom te buty...
        • ella111 Re: ja o clovis ale przedszkolnie 23.02.06, 11:22
          aha, i w dwoch znajomych mi belgijskich zlobkach (1 zlobek i 1 prégardiennat)
          sa 2 albo 3 opiekunki na 10 dzieci (czasami dzieci jest mniej niz 10 a panie sa
          i tak co najmniej dwie).

          Do poszukujacej mamy: ta moja kolezanka jest na urlopie, bedzie w przyszlym
          tygodniu to wtedy Ci napisze w ktorym miejscu miala takie przykre doswiadczenia.
        • Gość: Do Stuzia Super jest na Woluwé-St-Pierre IP: 212.190.72.* 23.02.06, 12:12
          Athénée Royal "Crommelynck"
          Avenue Salomé
          1150 Bruxelles (Woluwé-Saint-Pierre)
          Bardzo czyste i niesamowita obsuga.
          • Gość: stuzia Re: Super jest na Woluwé-St-Pierre IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 12:57
            Athénée Royal "Crommelynck"
            > Avenue Salomé
            >
            Stokrotne dzieki!!! Wlasnie to przedszkole wygralo u mnie "contest pieknosci" i
            do tego planujemy ja zapisac! Teraz utwierdzilo mnie to w przekonaniu, ze wybor
            byl sluszny.
            dzieki wielkie!
    • Gość: poszukujaca mama Re: Jakie kryteria do europejskiego zlobka? IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 12:45
      Kochane, wszystkim Wam dziekuje za dyskusje i odzew! To moze podzielicie sie
      adresami zlobkow, ktore uwazacie za godne polecenia? Pod warunkiem na przyklad,
      ze przelkne fakt braku zmianu obuwia i mycia rak...;)
      Raz jeszcze wielkie dzieki!
      • ella111 Re: Jakie kryteria do europejskiego zlobka? 23.02.06, 13:28
        moj prégardiennat (dzieci od 18 miesiecy) jest w Uccle.
        • Gość: poszukujaca mama Re: Jakie kryteria do europejskiego zlobka? IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 14:15
          A mozesz podac blizsze namiary? Dziekuje.
          • ella111 Re: Jakie kryteria do europejskiego zlobka? 23.02.06, 14:26
            przy chaussée de Saint Job, niedaleko placu Saint Job (i kolo stacji Saint Job).
            Telefon moge Ci jutro podac bo jako wyrodna matka nigdzie go sobie nie
            zapisalam !
          • Gość: mama Re: Jakie kryteria do europejskiego zlobka? IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 14:29
            w zlobkach i przedszkolach gminnych obowiazuje regionalizacja (tzn. trzeba byc
            w danej gminie zameldowanym). Wymog nie dotyczy oczywiscie zlobkow prywatnych.
            Moje jest w Rhode, rece tam myja, ale butow nie zmieniaja;))
            • Gość: poszukujaca mama Re: Jakie kryteria do europejskiego zlobka? IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 16:37
              Nie, rejonizacja nie obowiazuje w Belgii juz od bardzo dawna. Nawet kiedys
              mysleli, zeby to zmienic, bo powoduje to wiele klopotliwych sytuacji (typu
              zapisywanie do wielu zlobkow i szkol), ale poki co tego nie zrobili. W Belgii
              mozna wybrac dowolna instytucje dla swojego dziecka, wszystko jedna czy
              panstwowa czy prywatna.
Pełna wersja