adv./disadv. working in a multiculural environment

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 09:57
ponoć standardowe pytanie na ustnym :

"advantages and disadvantages of working a multiculural environment"
"What are the dis/advantages of working with other nationalities?"

jako, że nie mam specjalnie wyrobionego zdania (dotąd pracowałem w Polsce
oraz w Niemczech - ale tylko z Niemcami ) prosze o wasze opinie. Jaką przyjąć
strategie odpowiedzi ?

z góry dziękuje za wskazówki
    • jakubsky Re: adv./disadv. working in a multiculural enviro 01.03.06, 11:20
      ja bym odpowiedzial po prostu:
      w niemczech w moim Instytucie byli i sa
      - chrzescijanie (generalnie EU-central, . pl inclusive)
      - grekokatolicy i ortodoksi - Rumuni
      - muzulmanie - kolezanka z Algierii
      - protestantanci - Niemcy i Rumunka
      - ewangelicy - Niemcy
      - jeden zdeklarowany ateista, jeden satanista
      - chyba konfucjonista - Chinczyk
      - inne nie wiem, ale pewnie sie znajdzie
      - rosjanie - nie wiem, ale w stalina tez nie wierzyli
      - Hindus - ale o religie nie pytalem, a jest kilka do wyboru...

      przezylem i nikt mnie nie nawracal religijnie
      nigdy tez nie prowadzilismy sporow religijnych, dla kazdego byla to sprawa bardzo prywatna

      co do takiego melanżu kulturowego - daje wspaniale wspomnienia i swiadomosc, ze sie pomimo odrebnosci kulturowej (nawet blizniacy sa inni, chodz jednojajowi, nie pije do kaczek, raczej to stwierdzenie ogolne, wiec tym bardziej nasza 4 polakow byla tez bardzo przekrojowa) jest akcepowanym w grupie - aklimatyzacja i wspolpraca w takim gronie to prawdziwa przygoda

      pozdr.


      • agata.w.wawa brawo!!! 01.03.06, 11:26
        Pięknie żeś to napisał;-))))
        Jestem pod wrazeniem, hi hi hi

        Moze tylko bym zmienila ostatnich slow kilka - przygoda, to chyba nie to, czego
        oczekuja wielcy szefowie, zamienilabym to na wielkie doswiadczenie zyciowe
        wzbogacajace stan ducha i umyslu:-))

        Pozdrawiam
        • jakubsky Re: brawo!!! 01.03.06, 11:36
          nie mam doswiadczenia z tak wysoka komisja jak taka co EPSow meczy na "oralu"
          napisalem to co sam przezylem, a ze tak bylo - to nie moja wina;)

          ONI (w wiekszosci) juz tam byli, i to ja sie musialem dostosowywac, a nie oni.
          dla jednych te roznice kulturowe byly pryszczem, ale pamietam jakie jazdy byly z Chinczykiem, przybylym prosto z chinskiej prowincji. Nie znal europejskich standardow kulturowych (jako kuriozum powiem, ze nie uznawal jak kobieta odezwala sie nie pytana) ale po dosc powaznych "zoltych kartkach" wtopil sie w otoczenie. Moze byl na poczatku "dziki", ale przypuszczam, ze kazdy z nas w jakis sposob jest "dziki", jedni mniej drudzy bardziej.

          pozdrawki, moim zdaniem nalezy opisac to co sie czuje, wlasne przezycia i doswiadczenia, a nie silic sie na jakas glebsza filozofie
    • Gość: Aines Re: adv./disadv. working in a multiculural enviro IP: *.Red-80-35-37.staticIP.rima-tde.net 02.03.06, 09:38
      Ja za to nigdy nie pracowalam w Polsce i z Polakami.

      Pracuje w Kraju Basków ale w biurze oprocz mnie jest jeszcze mala reprezentacja
      Wielkiej Brytanii. Poza tym tutejszych mozemy podzielic jeszcze na Basków i
      Hiszpanów. Politycznie mniej wiecej wszyscy odchyleni w jedna strone. Nie ma
      rowniez problemów na podlozu religijnym.

      Praca w takim srodowisku nie ma dla mnie zadnych wad. Zalet mnóstwo. Ja
      wprowadzilam troche porzadku do biura a oni nauczyli mnie, ze swiat sie nie
      zawali jesli nie zdaze zrobic czegos na czas. Ale nie wiem czy to akurat sa
      roznice kulturowe czy raczej osobowe. Sklaniam sie ku drugiej opcji. Ja sie nie
      czuje jakbym pracowala z cudzoziemcami, ludzmi z innej kultury.

      Mysle, ze o wielokulturowym srodowisku to mozna mowic dopiero kiedy mamy do
      czynienia z "kulturami egzotycznymi", tak jak ktos wspomnial o Chinczyku, etc.
      I wtedy moga pojawic sie pewne problemy bo nie wszystko rozumie sie przez sie.

      No i jezyki. Fajnie jest miec pod reka ludzi, ktorzy moga ci sprawdzic jakis
      tekscik w przerwie na kawe, etc.
Pełna wersja