cisza nastala

03.03.06, 17:58
hej dziewczyny tylko ja biedna zostalam???? co taka cisza ?? chyba mmy juz
dosc tego czekania to nie dziwie sie ze nie wpisujemy juz nic
ja szczesliwa bo wiem ze rezerwa ze slaska jedzie pytanie tyko kiedy????
    • neferatti Re: cisza nastala 04.03.06, 12:28
      No cisza nastała.Wchodze na to forum codziennie po kilka razy z nadzieją że
      przeczytam że Łodź jedzie. 4 marzec dzisiaj a ja jak siedze z depresja w domu
      tak siedze. Nie do pomyslenia to dla mnie. Ja od 12 stycznia kiedy byłam na
      rozmowie żyje tylko tym wyjazdem. Załatwiłam sprawy rodzinne, mąż wyjechał też
      do pracy za granicę, córka jest u dziadków a ja siedze sama i wyję. Nie tak
      miało być!!!Boję sie że nie pojadę i co wtedy? Znajomi przyjaciele rodzina juz
      nic nie mówią o tym wyjeździe bo co mozna mówić? Żegnalismy sie już tyle razy
      bo myslałam że w poniedziałek NAPEWNO ZADZWONIĄ....Wczoraj wyjechał mój
      przyjaciel na studia, a to ja miałam pierwsza wyjechać. Powietrze juz ze mnie
      wyszło. Zastanawiam sie czy nie rzucic tego wszystkiego i nie poszukac innej
      pracy.Po co mi wyjazd w marcu lub kwietniu? Co ja tam zarobię w 2 miesiące?
      Mówiło się że na 4 teraz juz duzo tego nie zostało....Mam dośc juz tej
      Hiszpanii!
      • charca1 Re: cisza nastala 04.03.06, 14:36
        Ja rozmowe miałam 9 stycznia,wiec wiem co czujesz.Mija tydzień za tygodniem,a
        My nadal w Polsce.Jeszcze troche i chyba kupię sobie DEPRIM- hi hi hi!!!
        Denerwuje mnie ,że wszyscy sie pytaja-Kiedy jedziesz? A skąd ja mam to wiedziec?
        Najgorzej,że mi mogą ściągnąc ubezpieczenie za poprzednie lata,wiec nie bedzie
        wesoło jak pojade dopiero w kwietniu?Byłam na frezie dwa lata temu i naprawde
        nie było takich cyrków z tymi num.NIO jak w tym roku.Trzymaj sie,wszystko jakoś
        się ułoży i nie rezygnuj.Zobaczysz ze bedziesz zauroczona Hiszpania.Głowa do
        góry,nie jesteś sama.
      • oka9 Re: cisza nastala 04.03.06, 21:10
        Kiedy to czytałam miałam wrażenie że przepisałaś moją wypowiedź z"forum
        europa".Miałam wtedy takiego doła że koniec świata.Dobrze jest się chociaż
        wypisać.Mi to pomogło.Wiele z nas przeżywa podobnie i to jest ważne że ktoś cie
        rozumie.Mają już nasze numery to naprawde już tylko dni nas dzielą od
        wyjazdu.Wytrzymałyśmy tyle(ja od 13.01)to damy rade i teraz.Trzymaj się jutro
        będzie lepiej!Mam nadzieje że spotkamy się w autobusie.
        • neferatti Re: cisza nastala 05.03.06, 21:29
          Dzięki dziewczyny za wsparcie. Miałam wtedy takie czarne mysli że myślałam ze
          sie potnę:) Ale jutro kolejny tydzień kiedy cały dzień bede siedzieć na
          telefonie. Tylko zadzwoni to podskakuje a potem warcze do
          słuchawki...........bo to nie przewoźnik:)Tez mam nadzieje że spotkamy sie w
          autobusie jeszcze w tym tygodniu... Powodzenia i cierpliwości kobietki (czego i
          sobie życzę)
Pełna wersja