Gość: d
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.03.06, 15:12
Sytuacja wygląda tak. W zeszłym roku koleżanka pojechała na 2 miesiące do
niemiec robić w polu legalnie. Pracodawca wysłał papiery(nie wiem dokładnie
jakie?) do urzędu pracy w polsce. Ona odebrała te papiery z urzędu i
pojechała. I tak: w papierach było napisane, ze jedzie jako gospodyni domowa i
była podana kwota wynagrodzenia. W rzeczywistości pojechała robić w polu za
inna kasę. Po powrocie była zadowolona bo warunki ok, i kasa tez niemała.
Zdecydowałam się ze w tym roku ja równiez pojadę do tego pracodawcy. Ona
wysłałą moje dane do niemiec i teraz mam czekać na papiery. Moje pytanie
brzmi: czy zawsze tak jest że pracodowawca z zagranicy (chodzi o pracę
legalną) wysyła te papiery do urzędu pracy? Bo ja nie jestem zarejestrowana
jako bezrobotna i nie wiem jak to będzie wyglądać? drugie pytanie to: czy to
normalne że w papierach jest taka praca i płaca a na miejscu robi sie co
innego? czemu to ma służyć? z góry dziękuję za odpowiedź.