Detektyw Rutkowski

30.03.06, 14:55
Co sadzicie o tym? Kontrowersyjny to byl, ale SKUTECZNY. A to sie powinno
liczyc najbardziej. Ponizej tekst z gazety.

Krzysztof Rutkowski nie może pracować jako detektyw, grozi mu także kara
pięciu lat więzienia. Wszystko przez kowbojskie metody działania


Zakaz prowadzenia usług detektywistycznych wydała prokuratura w Bytomiu,
która w poniedziałek przedstawiła byłemu posłowi zarzuty bezprawnego
pozbawienia wolności trzech osób i działania bez koncesji. - Detektyw
powinien zamknąć swoje biuro, nie wolno mu przyjmować nowych zleceń - mówi
prokurator Iwona Bruzda, szefowa Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, która
prowadzi śledztwo przeciwko Rutkowskiemu.

Koledzy po fachu nie mogą w to uwierzyć. - Krzysiek, bez względu na to, co
nawywijał, zawsze uchodził za nietykalnego - mówi jeden ze śląskich
detektywów.

Rutkowski w świecie prywatnych detektywów miał opinię gwiazdy. Na początku
lat 90. założył firmę, która odzyskiwała kradzione samochody. Jako były
zomowiec miał doskonałe kontakty w policji. Tropiąc złodziei, stosował jednak
kontrowersyjne metody. Podawał się za oficera Interpolu albo Komendy Głównej
Policji. Na przejściu granicznym w Terespolu zatrzymał nawet trzech
białoruskich deputowanych do parlamentu, którzy jechali kradzionym
samochodem. Prokuratury wszczynały przeciwko niemu śledztwa, lecz sądy je
umarzały. - Te czyny nie były społecznie niebezpieczne - argumentowały.

W 2001 r. Rutkowski został posłem Samoobrony i stał się gwiazdą TVN. Stacja
zaczęła emitować serial o najbardziej spektakularnych akcjach detektywa.
Pokazujący się w skórze i z pistoletem w ręce Rutkowski wyglądał na
prawdziwego twardziela. Do księgarń trafiła też jego autobiografia. Sukcesy
ogłaszał na konferencjach prasowych w znanych lokalach, pojawiał się na nich
w towarzystwie zamaskowanych komandosów. - To robiło wrażenie. Klienci
zaczęli uważać go za człowieka od spraw beznadziejnych i walili do niego
drzwiami i oknami - wspomina jeden z prywatnych detektywów.

Cztery lata temu Rutkowski stał się bohaterem skandalu dyplomatycznego. W
czeskim Cieszynie wyważył drzwi i porwał ukrywającego się zabójcę notariusz z
Oświęcimia. Do kraju wwiózł go na podstawie poselskiego paszportu
dyplomatycznego i oddał w ręce policji. - Doszło do bezprecedensowego
naruszenia zwyczajów międzynarodowych, umów dwustronnych i prawa czeskiego -
grzmiał wtedy czeski MSZ. Sprawa rozeszła się jednak po kościach.

Prawdziwe kłopoty detektywa zaczęły się w maju zeszłego roku. Poszło o
przeprowadzoną przez jego ludzi interwencję w Bytomiu. Rutkowskiego wynajęli
małżonkowie Sz., którzy mieli problemy z Iwoną K., od której pożyczyli 12
tys. zł. Kobieta na umowie pożyczki dopisała "1" i wmawiała małżonkom, że ich
dług wynosi 112 tys. zł. Razem z przyjacielem groziła im, że jeżeli nie
zwrócą pieniędzy, to będą mieli kłopoty.

Rutkowski przygotował prowokację: do koperty włożył pocięte gazety i poprosił
małżonków, aby przekazali ją Iwonie K. Państwo Sz. nie mogli się z nią
skontaktować, więc kopertę dali jej przyjacielowi. Chwilę potem komandosi
ubrani w kamizelki kuloodporne, hełmy i gogle powalili go na ziemię i skuli
kajdankami. W podobny sposób zatrzymali też Iwonę K. i jej znajomego, który
nie miał nic wspólnego ze sprawą. - Ujęliśmy sprawców rozbójniczego
wymuszenia pieniędzy - triumfalnie ogłosił wtedy Krzysztof Rutkowski. Relację
z zatrzymania pokazała TVN. Policja nic jednak nie wiedziała o planowanej
przez detektywa akcji. Prokuratura wszczęła śledztwo.

- Takie działania są niedopuszczalne. Mając informacje o przestępstwie,
powinien zawiadomić policję, a nie działać sam. Tym bardziej że nie miał
wtedy ważnej koncesji - tłumaczy prok. Bruzda. - Detektyw zapomniał, że nie
jest kowbojem, a kręcone podczas akcji filmy to nie westerny - dodaje jeden z
oficerów śląskiej policji.

Krzysztof Rutkowski twierdzi, że jest niewinny. Zapowiedział, że złoży pozew
przeciwko prokuratorowi, który zakazał mu prowadzenia działalności
detektywistycznej. Będzie się domagał od niego 2 tys. euro miesięcznie (tyle
wynoszą alimenty, które płaci na córkę) oraz 10 tys. zł odszkodowania z
tytułu utraty źródła utrzymania.

To już druga sprawa na Śląsku, w której znany detektyw występuje w
charakterze podejrzanego. Kilkanaście dni temu zarzuty przedstawiła mu także
prokuratura w Rybniku. Tamtejsze śledztwo dotyczy interwencji Rutkowski
Patrol w szkole podstawowej. Ubrani w kamizelki kuloodporne i hełmy komandosi
detektywa wtargnęli w trakcie lekcji do klasy i pomogli matce zabrać
siedmioletniego chłopca. Kobieta miała sądowy wyrok przyznający jej opiekę
nad synem. Zamiast do kuratora lub policji poszła jednak do Rutkowskiego.

Na dzisiaj Krzysztof Rutkowski zapowiada konferencję prasową, na której
odniesie się do decyzji śląskich prokuratur.

    • pan.boczek Re: Detektyw Rutkowski 30.03.06, 15:40
      2 euro alimentow, to troche sporo. z tego co wiem to w Niemczech
      (a on chyba tam ma corke) maksymalne alimenty wynosza ok 250 euro.
    • ma_wi99 Re: Detektyw Rutkowski 30.03.06, 15:54
      Trudno jest zaakceptowac "niekonwencjonalne" metody dzialania szeryfa
      Rutkowskiego... szczegolnie ta akcja w podstawowce, to byla po prostu zwykla
      glupota i dzialanie zupelnie nie na miejscu. Ujmujac rzecz humorystycznie, mozna
      by powiedziec, ze i tak szczescie, ze incydent nie mial miejsca w czasie
      Wielkanocnym, bo gdyby tak urwisy, dla draki, powyciagaly wtedy spod lawek
      pistolety na wode to dopiero moglaby byc jatka!

      Acz z drugiej strony, w konfrontacji z wizja oddania sprawiedliwosci "organom
      wladzy" (cyt.: "- Takie działania są niedopuszczalne. Mając informacje o
      przestępstwie, powinien zawiadomić policję, a nie działać sam."), nasuwa mi sie
      nastepujaca wizja:

      Posterunek Policji w Bytomiu, za kontuarem spocony mlodszy aspirant drapiac sie
      w glowe z zaklopotaniem patrzy w monitor komputera:
      • Gość: anbxl Re: Detektyw Rutkowski IP: *.66-136-217.adsl.skynet.be 30.03.06, 19:47
        Jego corka i byla zona mieszkaja w Austrii w Wiedniu.Kiedys z sobie znajomych
        wzgledow bylam pelna uznania dla Rutkowskiego az do czasu kiedy to nie
        zostal .........poslem Samoobrony-czego nie robi sie dla autoreklamy i poklasku
        (zycie na pokaz i ciagle zmiany panienek),ale przychodzi czas kiedy to trzeba
        za to zaplacic
        • swist33 Re: Detektyw Rutkowski 30.03.06, 21:53
          toz to oszolom!Wreszcie go ktos zechcial ukrocic, i dobrze.
          A to ze organy scigania (i inne) nie radza sobie tak jak spoleczenstwo by sobie
          tego zyczylo, to juz osobny problem.
          Kolega Detektyw dzialal zawsze na granicy prawa, a czesto poza prawem, i jako
          pelnoprawny obywatel nie zycze sobie zycia w zagrozeniu, ze mi taki Rutkowski
          (do tego z klamka) moze z szafy wyskoczyc...
          • pan.boczek Re: Detektyw Rutkowski 31.03.06, 08:23
            pewnie masz racje, ale zaloze sie, ze osoby,
            ktorym pomogl sa troche odmiennego zdania
            o samym Rutkowskim i o polskim (oraz miedzynarodowym)
            wymiarze sprawiedliwosci.
            • Gość: anbxl Re: Detektyw Rutkowski IP: *.243.81.adsl.skynet.be 31.03.06, 21:43
              No dobra pan boczek pewnie jestes facetem i powiedz mi jako facet dlaczego
              ten....detektyw Rutkowski bedac detektywem wszedzie robi sobie autoreklame
              playboya i wszystkie ptaki cwierkaja czytaj brukowce o jego romansach i
              zmianach partnerek-nawet gdyby byl najlepszy to nie chcialabym go nawet do
              najbrudniejszej roboty
              • chuck_norrris Re: Detektyw Rutkowski 31.03.06, 23:25
                A co tobie do jego stylu bycia? Liczy sie to ze facet jest skuteczny. Jak sie
                nie podoba to petycja + pismo + do sadu go. Za obraze twojej moralnosci chyba.
                • kiniox Re: Detektyw Rutkowski 31.03.06, 23:50
                  Wiesz o kilku jego sprawach, w których był skuteczny, bo tymi, które schrzanił,
                  nie chwali się głośno. Wielu ludziom zrobił krzywdę i wiem o tym, bo ktoś z
                  mojej rodziny korzystał z jego usług. Długo żałowaliśmy, że chcieliśmy, by dla
                  nas pracował. I nie chodzi tylko o jego wątpliwej jakości osobowość, a właśnie o
                  rozpaczliwy brak profesjonalizmu. Wszyscy, których spotkaliśmy na naszej drodze
                  mówili, że ten człowiek robi więcej szkody niż tornado. Jest skuteczny wyłącznie
                  tam, gdzie można zwyciężyć przez zaskoczenie - awanturnictwem i arogancją.
                  Odradzam wszystkim, któzy potrzebują prawdziwej pomocy. Poszukajcie innego
                  detektywa, jeśli już musicie uciec się do takich środków. Lepszego nietrudno
                  znaleźć.
                  • paw_dady no i co dalej? 02.04.06, 01:11
                    Kiniox tak duzo wiesz ale zadnych szczegolow nie umeisz podac...
                    cos gdzies ktos ...
                    • kiniox Re: no i co dalej? 02.04.06, 15:28
                      Napisałam wystarczająco dużo. Sprawa dotyczy mojej najbliższej rodziny, więc nie
                      mam ochoty na ujawnianie szczegółów. Po prostu ostrzegam. Kto chce, skorzysta,
                      kto nie chce, nie skorzysta. Pozdrawiam.
                      • Gość: PaVue zapomnialas dodac IP: *.154-201-80.adsl.skynet.be 02.04.06, 17:31
                        ilu detektywow masz w rodzinie bo to lekko zmienia obraz. nieprawdaz?
                        • kiniox Re: zapomnialas dodac 02.04.06, 17:47
                          A tak, masz rację, zapomniałam. Mój dziadek ze strony matki był detektywem, mój
                          tata też, i sześciu moich braci. Moja mama pracowała jako detektyw przez całe
                          swoje dorosłe życie. Mój mąż jest detektywem i moich dwunastu synów. A! I
                          jeszcze wujek Staszek grał kiedyś detektywa w serialu policyjnym. Że też
                          poszliśmy po pomoc do Rutkowskiego, zamiast zwołać naszą drużynę i załatwić
                          sprawę od ręki i po męsku. A co do oceny profesjonalizmu, to czasem wystarczy
                          odrobina zdrowego rozsądku i wiedza o skutkach czyjegoś działania. Nie podoba Ci
                          się to, co napisałam, to olej moje rady. W razie czego będziesz zadowolony, że
                          polegałeś tylko na własnej ocenie, a nie na niczym nieuzasadnionych
                          oszczerstwach jakiejś obcej sfrustrowanej babki z forum.
                          • paw_dady kinoix burelcytynke? ;) 02.04.06, 22:43
                            kiniox napisała:

                            > A tak, masz rację, zapomniałam. polegałeś tylko na własnej ocenie, a nie na
                            niczym nieuzasadnionych
                            > oszczerstwach jakiejś obcej sfrustrowanej babki z forum.


                            zawsze poelgam na swojej ocenie frustraci mnie bawia o i owszem ;)

                            pzoa tym jako jedyna tutaj namawialas na rezygnacej z uslug pana R. inni
                            odnosili sie do jego profesjonalizmy czy sposobow dzialania a nie robili
                            reklamy po tytulem nie zamawiajcie pana R. bo to uos. no niee?

                            Caluski i bez nerw bo cera sie od tego pogorszy ;)
                            PD
                            • kiniox Re: kinoix burelcytynke? ;) 02.04.06, 23:18
                              Po pierwsze, jak już udajesz, że mnie cytujesz, to nie przekręcaj :-)
                              Po drugie, co prawda nie denerwuję się, ale wszelkie rady pomagające w
                              zachowaniu pięknej cery przjmuję z wdzięcznością. Także całuski.
                              Po trzecie, wypowiedzi typu: "detektyw Rutkowski bedac detektywem wszedzie robi
                              sobie autoreklame playboya" lub "toz to oszolom!" nie są chyba bardziej
                              merytoryczne od moich.
                              Po czwarte, nie namawiam do rezygnacji z jego usług, tylko radzę. Z dobrego
                              serca, bo już takie mam dobre serce. :-))) A każdy i tak zrobi, jak chce.
                              Dobranoc i słodkich snów :-)
                              • Gość: PaVue kinioxik nie przepracowuj sie ;) IP: *.13-136-217.adsl.skynet.be 03.04.06, 12:51
                                ja cie gdzies cytowalem? ee a gdzie?

                                co do cery sluze dobra rada bowiem nic gorszego niz zemnista cera epsek
                                powodowana niedospaniem i przerpacoawniem ;o)

                                PS pozdrowienia dla dziadusia detektywa
                • Gość: anbxl Re: IP: *.241.81.adsl.skynet.be 01.04.06, 08:35
                  Facet twoje opinie lataja mi,czy ty naprawde nierozumiesz,ze jestes
                  upierdliwy,a mnie z rownowagi nie wyprowadzisz,bo jestes podeszwa
                • swist33 Re: Detektyw Rutkowski 01.04.06, 19:56
                  co sie znowu czepiasz. My tu prowadzimy ogolne rozwazania;
                  Poki co zycie to nie western a dura lex sed lex. a jak Ci sie wymiar
                  sprawiedliwosci nie podoba to zrob jak Ziobro, teraz akurat takie czasy ze
                  nawet najwiekszy glupek moze ministrem zostac i to wlasnie jest demokracja.
                  I dobrze.
                  • swist33 Re: Detektyw Rutkowski 01.04.06, 19:57
                    to wyzej to bylo do chucka oczywiscie
                    • antybe Re: Detektyw Rutkowski 01.04.06, 21:08
                      czak i tak nic nie zrozumie, bo on ma z kołbojami na pienku:P
              • pan.boczek Re: Detektyw Rutkowski 03.04.06, 10:36
                moze i racja, ze to nie profesjonalista tylko showman.
                a skoro jest showmanem, to stosuje pierwsza zasade showbiznesu:
                nie wazne jak o tobie pisza - wazne, ze w ogole pisza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja