tomi_22
03.04.06, 22:41
No prosze, jak okazalo sie, ze nie da sie "po znajomosci" to nie ma komu
obsadzic wakatow...
Ponizej art z onet.pl
UE: Na wysokich stanowiskach brakuje Polaków
Blisko 2 lata po rozszerzeniu UE Polska nadal nie ma przedstawiciela na
najwyższych stanowiskach w KE. Nie licząc stanowiska komisarza, które należy
się każdemu państwu, żaden Polak nie wygrał konkursu na dyrektora
generalnego, bądź wicedyrektora.
Raport o rekrutacji obywateli z nowych krajów przedstawi jutro unijny
komisarz do spraw administracji Siim Kallas. Z nowych krajów Unii najlepiej
wypadają Czechy i Węgry, które mają po dwóch przedstawicieli na stanowisku
dyrektora generalnego, bądź wicedyrektora. Cypr i Słowenia - po jednym,
Polska żadnego. Jeśli natomiast chodzi o posady zwykłych dyrektorów i
doradców, to z przyznanych Polsce 16 stanowisk, udało się obsadzić tylko 5.
Mimo, że z nowych krajów Unii grupa polskich pracowników jest najliczniejsza -
ponad 440 osób - to biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców w poszczególnych
państwach, Czechów i Węgrów jest proporcjonalnie więcej.
Komisja Europejska twierdzi, że dzieje się tak, bo zbyt mało Polaków bierze
udział w konkursach. Jednak nawet ci, którzy w nich startują, przegrywają -
niektórzy nawet na ostatnich etapach. Komisja uprzedza ewentualne zarzuty o
dyskryminację podkreślając, że w konkursach liczą się przede wszystkim
kompetencje, a nie narodowość.