Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach?

19.04.06, 13:14
Witam,
Mam pytanie, bo znam angielski dobrze,ale slyszalem ze frnacuski jest milej
widziany W BRXL czy to prawda? Co sie liczy? Jesli tak to - Czy wziasc lepiej
kurs prywatnie czy z papierkiem w jakiejs szkole? Chodzi mi o to, czy liczy
sie doswiadczenie i jakosc jezyka czy papierek i jakosc.
Dzieki za odpowiedzi :)
pozdrawiam :)
aster1
    • kapitan_ameryka Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? 19.04.06, 13:33
      No dobra, a moze bys tak ruszyla glowa i postawila sie w miejscu przyszlego
      powiedzmy pracodawcy. Co bylo by dla ciebie wazniejsze:

      1. Papierek (ktory mozna sobie wydrukowac samemu);
      2. W miare plynna rozmowa w deklarowanym jezyku.

      To sa pytania za tzw 101 punktow!
    • Gość: ja Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? IP: *.cec.eu.int 19.04.06, 14:21
      ja mysle ze zanim postanowisz WZIASC jakikolwiek kurs francuskiego, to warto
      sie najpierw WZIAC za ojczysta ortografie.

      A ze fr jest tutaj popularny, no to chyba normalne. W koncu jest jezykiem
      urzedowym.
      • Gość: byly_eurokrata Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? IP: *.netcologne.de 19.04.06, 14:27
        flamandzki tez jest jezykiem urzedowym w brukseli i wcale taki popularny nie
        jest. To akurat slaby argument.
        Dla osoby pytajacej:
        - jakie stanowisko cie interesuje? sekretarskie czy administratorskie? Na
        sekretarskim bedziesz miala bez znajomosci francuskiego bardzo ciezko, na
        administratorskim mozna sobie dac rade bez
        - popierki nikogo nie interesuja tylko praktyczna znajomosc
        - nie ma czegos takiego jak "dominujacy jezyk w rekrutacjach"
        • kapitan_ameryka Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? 19.04.06, 14:35
          Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

          > - nie ma czegos takiego jak "dominujacy jezyk w rekrutacjach"

          Teoretycznie misiu kolorowy, teoretycznie.
          • Gość: byly_eurokrata Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? IP: *.netcologne.de 19.04.06, 14:41
            oczywiscie ze teoretycznie, tylko trzeba uscislic co to znaczy "rekrutacja". Do
            momentu trafienia na liste rezerwowa kombinacja jezykowa nie gra w "selekcji"
            specjalnej roli. Dopiero z chwila wybierania sobie pasujacych osob z tej listy
            znajomsc tego a nie innego jezyka staje sie wazna.
            Ale jak sie ma troche szczescia, to mozna zostac sekretarka ze znajomscia tylko
            niemieckiego, bez innych jezykow, sam taka znam.
            • aster1 Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? 20.04.06, 08:54
              Tak, faktycznie blad ortograficzny ZROBILEM :) A szukam stanowiska
              informatycznego :) A pytam, bo podobno wiekszosc personelu pomocniczego zna
              przewaznie francuski. Ok, czyli wynika z tego , ze najlepiej znac francuski i
              miec jakis papierek na potwierdzenie tego, ale sugerujecie jakis egzamin taki
              jak w ang. TOEFL?
              pozdrawiam :)
              Aster1 (facet:)
              • kapitan_ameryka Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? 20.04.06, 09:45
                Jesli to tza HelpDesk to Fra bedzie chyba NIEZBEDNY, ale jak nie to ang
                zupelnie wystarczy.

                Mowilem raz powiem raz jeszcze, papierek nic ci nie da, dla nich liczy sie to
                czy potrafisz sie w danym jezyku porozumiec.
              • Gość: asia Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? IP: *.robisoft.com.pl 20.04.06, 09:49
                Pracuje w Departamencie IT, z mojego doswiadczenia wynika, ze francuski owszem
                sie przyda, ale angielski bardziej. Papier z ukonczenia kursu nie ma zadnego
                znaczenia, tylko faktyczna znajomosc jezyka - zdecydowanie "mowionego". Duza
                czesc personelu IT jest na kontraktach i sila rzeczy sa to Belgowie i Francuzi.
                Mozna sie z nimi dogadac po angielsku, szczegolnie z Flamandami, choc
                francuskojezyczni tez na ogol z racji zainteresowan w dziedzinie IT znaja
                angielski ( aczkolwiek ich wymowa jest przesmieszna ;-) Akurat w tej dziedzinie
                cale slownictwo i zargon zawodowy pochodzi z angielskiego. Trzeba sie tylko
                przygotowac na spelling skrotowcow po francusku ;-)
            • asiunia.lux Re: Jezyk francuski dominuje w rekrutacjach? 21.04.06, 22:14
              Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

              > Do momentu trafienia na liste rezerwowa kombinacja jezykowa nie gra
              >w "selekcji" specjalnej roli. Dopiero z chwila wybierania sobie pasujacych
              >osob z tej listy znajomsc tego a nie innego jezyka staje sie wazna.

              Swiete slowa. Ja tez zawsze myslalam, ze glupi niemiecki mi do wszystkiego
              wystarczy, bo przeciez w tym jezyku zdawalam egzaminy. Gucio. Tego jezyka
              prawie wogole nie uzywam w pracy. Niestety.
Pełna wersja