nie draznic pawia!

04.05.06, 10:59
Wklejka z Wall Street Journal:

During two decades in which the United States has created 30 million net new
jobs, Europe has failed to add a single additional position to its work
force. That's the most alarming economic fact out of Europe today. But fear
not, people of Europe: While there are lessons to be learned from the U.S.,
this is not a call to adopt the American system wholesale.

To their credit, European policy makers have correctly identified the cause
of this gap: an entrepreneurial deficiency. In contrast to Americans,
Europeans are not starting and building enough small and medium-size
businesses. For nearly three decades in the U.S., the smallest firms have
accounted for almost all net job creation. The U.S. new business start-up
rate has held steady over this period, between 10% and 15% of all firms.
Meanwhile, the already anemic average start-up rate in the European Union has
decreased. Simply put, over more than 20 years, recent start-ups and rapidly
growing small businesses in the U.S. have more than made up for lost jobs in
America's shrinking big companies. Three-quarters of the Fortune 100
companies last year did not exist on the 1980 list. But without a vibrant
entrepreneurial sector, Europe has had similar big-company job loss as the
U.S. without offsetting robust job gains in its small and medium-size
enterprises.

Yet the EU has virtually nullified the benefit of identifying its problem by
getting the remedy all wrong. The much-discussed Lisbon Agenda is Brussels'
attempt to address the bloc's entrepreneurial deficiency. It calls for giving
preferences in bank financing, providing technical assistance and targeting
resources to small and medium-size enterprises deemed promising. These
strategies reflected, at least, that EU officials were coming to terms with
an epochal change in the global economy
    • Gość: pavue do dokiego mzoesz draznic ale zapomniales dodac IP: *.174-201-80.adsl.skynet.be 04.05.06, 20:50
      za wiekszosc tych nowych dzobow jest nizej platna od starych tj. gosc wylany z
      GM (w Us jzu sie chyba zwineli ;) dostaje stawke godzinowa najwyzej 20% mniej w
      nowej firmie utrzymujac prace. Czy to jest tworzenie nowych miejsc? czy
      emigracja pracy specjalistow i tworzenie mc dzobow to inny problem ;)

      jak bede mial wiecej czasu w weekendzik sluze danymi liczbowymi ;)


      Zadluzenie wewnetrzen i imbalans obrotow handlowych tez US tak dobrze nie wroza.
      Polecam lekture Greenspana i takich tam cieniasow ;)
      • do.ki Re: mzoesz draznic ale zapomniales dodac 04.05.06, 22:05
        > dostaje stawke godzinowa najwyzej 20% mniej w
        > nowej firmie utrzymujac prace. Czy to jest tworzenie nowych miejsc?

        Tak, bezsprzecznie. Niby dlaczego nowa praca musi byc lepiej platna od starej.
        Sam wiesz jak to jest, nie?
        • Gość: PaVue Re: mzoesz draznic ale zapomniales dodac IP: *.174-201-80.adsl.skynet.be 04.05.06, 23:35
          wiec niech sie miejsca tworza we wszystkic hsektorach takze w Europei np
          dopuszczajac Hindusow do zawodow medycznych - tego tez chcesz? ;)
          • kotek-mamrotek Re: mzoesz draznic ale zapomniales dodac 05.05.06, 16:06
            Ale hindusi juz sa dopuszczeni-> w angli nie mowi sie ide do lekarza tylko ide
            do hindusa ;)
          • Gość: Doki Re: mzoesz draznic ale zapomniales dodac IP: *.101-201-80.adsl.skynet.be 05.05.06, 17:01
            Moj dobry pawiu, nie chcesz zrozumiec, ze:

            - Hindusi do pracy w Europie sa mniej wiecej "dopuszczeni", chociaz ostatnio
            brytyjskie instancje chca wprowadzac restrykcje. Bo pacjenci w Anglii wola
            bialych lekarzy.

            - w Europie nie powstaja zadne miejsca pracy z powodu szalejacego socjalizmu

            - miejsc pracy nie mozna "stworzyc", ani tym bardziej nie moga sie one stworzyc
            same. Miejsca pracy powstaja tylko wtedy, gdy jest popyt na czyjas prace. Popyt
            zas to pojecie z zakresu rynku. Jesli rynku nie ma, albo jest odgornie sterowany
            (jak to mamy dzieki m.in. epsom), nie bedzie miejsc pracy.
            • paw_dady czy Szpilberg i MS przecza dokiemu? 07.05.06, 01:34
              Alez doki (powiem to glosem E. Karewicza ("alez Hans")
              Gość portalu: Doki napisał(a):

              > Moj dobry pawiu, nie chcesz zrozumiec, ze:
              >
              > - Hindusi do pracy w Europie sa mniej wiecej "dopuszczeni", chociaz ostatnio
              > brytyjskie instancje chca wprowadzac restrykcje. Bo pacjenci w Anglii wola
              > bialych lekarzy.

              Sam sobie zaprzeczasz - Hindusi jesli nie sa konkurencyjni (bo podobno nikt nie
              chce do nich isc) nie zostaliby 'dopuszczani do rynku'. Sa az naddo
              konkurencyjnie jesli lekarzaw UK czuja sie zagrozeni ;D


              Jak widac w zawodach medycznych rynku nie ma - a moze idac za Twoja rada
              potrzeba zniesc jakakolwiek regulacje -> wtedy to juz nigdy nie pojde do
              lekarza Belga - po co mi mamroczacy np Frankofon za 50 Euro jak Hindus za 20
              zrobi to samo lub lepiej i to w porze kiedy ja mam czas? W dodatku Hindusi
              mowia po angielsku co dla mnie jest wygodniejsze ;)


              > - w Europie nie powstaja zadne miejsca pracy z powodu szalejacego socjalizmu

              bulszit a la americana. Co to znaczy powstaja czy nie? Wiesz US juz
              wiele 'prawd oglaszalo'
              a) ze Irak czekal na wyzwolenie
              b) ze panuja nad sytuacja
              c) ze Haliburton wygrao bo jest najlepszy

              D) no i to, ze sa lepsi od Europy
              w czym? w dlugu na rodzine? w braku ubespieczen spolecznych? ile naprawde US
              stowrzylo miejsc pracy? tego eni wie nikt bo US statystyki sa tak prawdziwe jak
              w ZSRR ;)

              > - miejsc pracy nie mozna "stworzyc", ani tym bardziej nie moga sie one
              stworzyc same. Miejsca pracy powstaja tylko wtedy, gdy jest popyt na czyjas
              prace. Popyt zas to pojecie z zakresu rynku. Jesli rynku nie ma, albo jest
              odgornie sterowan
              > y (jak to mamy dzieki m.in. epsom), nie bedzie miejsc pracy.

              Ty naprawde w to wierzysz?!!!!! Chlopei wto w taki razie dlaczego ChRL majace
              wylacznie centralne sterowanie sie dosc szybko rozwija? dodajmy 2x szybciej od
              USA. No i dlaczego Us mowiace ze Europa musi protestowac w sprawie 'wolny
              Tybet' jakos zamyka sie kiedys np pan Szpilberb dostaje kase za promowanie ChRL
              a MS dostaje monopolistyczny kontrakt w rzadem ChRL. Jakis dziwny ten wolny
              rynek w US?

              Jak juz koniecznie chcesz moge poszukac ile dzobow WYEMIGROWALO z US przemyslu
              HiTek. Straty olbrzymie, US na minusie.
Pełna wersja