[prasa] To jak, przesiadamy sie :)))

29.05.06, 16:28
Tomi 22 sie zezlosci, juz nie Volvo;)))

www.rzeczpospolita.pl/spon/bmw/
    • tomi_22 Re: [prasa] To jak, przesiadamy sie :))) 29.05.06, 19:12
      Zaraz, zaraz, BMW - zwlaszcza 3 to fajne auto, a M3 to juz w ogole :) Jak dla
      mnie ma 3 wady:
      1. Tyl. Z tylu w nocy wyglada jak... Lanos;
      2. Pedal gazu. Jak w autobusie lub Tirze. Dlugi i prosty, no ale to ponoc auto
      dla "prostych" ludzi, czemu BMW stara sie zaprzeczyc :)
      3. Tu BMW to nic nadzwyczajnego, ale wycieczka do Polski bardzo ryzykowna sie
      robi. A po co komu nerwy.

      Tak czy siak, mi sie podoba.
      • pan.boczek Re: [prasa] To jak, przesiadamy sie :))) 30.05.06, 09:59
        wspolczesne samochody juz nie maja duszy.
        amerykanskie auta jeszcze jakos zachowuja ksztalt prawdziwych samochodow.
        europejskie oble jaja to badziewie...
        • Gość: PaVue Re: [prasa] To jak, przesiadamy sie :))) IP: *.31-136-217.adsl.skynet.be 30.05.06, 13:45
          no widze kolega ma niszowe potrzeby: lubisz jak auto jest duze, kiepsko z
          ergonomia, zawieszenie albo zbyt miekkie albo stopniowane: zbyt miekkie zbyt
          twarde i fatalny kompromis miedzy nimi, paliwozerne i psujeace je co chwila ;)

          Anyway a czy m jezdzisz na codzien? nie mow, ze japonczykiem ;)
          • pan.boczek Re: [prasa] To jak, przesiadamy sie :))) 30.05.06, 13:55
            cieplo, cieplo :-)
            a na pytania tego typu wole odpowiadac off-line,
            zeby nie wywolywac bezprzedmiotowej dyskusji...
            po co mam potem czytac, ze pewnie mam malego,
            albo jestem kiepski w lozku, albo w ogole mi nie dyga :-)
            w kazdym razie japoncem nie smigam.
            • Gość: PaVue spoko panie boczku IP: *.31-136-217.adsl.skynet.be 30.05.06, 20:30
              niszowcy nieszkodliwi dla spoleczenstwa - czyli np. milosnicy pojazdow
              hamerykanskich wzbogacaja swiat - celebrating diversity ;)

              Caluski
              • pan.boczek Re: spoko panie boczku 31.05.06, 08:22
                auto nie musi byc amerykanckie, byle bylo z charakterem, czyli tzw. jajem
                (ale bron boze nie w ksztalcie jaja)...
                • Gość: paff pyta znaczy sexizm IP: *.31-136-217.adsl.skynet.be 31.05.06, 13:22
                  bo jak auto z jajem to nie moze byc feministyczne ;D
        • logoo Re: [prasa] To jak, przesiadamy sie :))) 30.05.06, 14:44
          Amerykanie oblosci karoserii maja juz po prostu za soba. Nie mowie o
          przypadkach ekstremalnych, jak np. citroen C3, czy Picasso, bo az tak oblych
          samochodow w Stanach chyba nigdy nie bylo, ale jesli spojrzec na Forda Scorpio,
          czy nawet Escorta z drugiej polowy lat 90. to i one byly mocno kragle, takie
          rozlazle, albo lepiej rozlane. Niemniej, teraz amerykanski design preferuje
          samochody lekko muskularne, w kancik, zwarte. Czyli w porzadku.
          _____________
          logoo
Pełna wersja