Polska Baza Pracowników

10.07.06, 12:10
Witajcie
Niezależnie od przyszłych jej losów (success/fail) powoli zaczyna działać baza
o której pisałem wcześniej. Obecnie staram się poszerzyć liczbę potencjalnych
pracodawców - a często są nimi znajomi czy członkowie rodzin belgijskich czy
francuskich eurourzędasów. Piszę, bo gotów jestem podzielić się zyskiem z
każdym kto zechciałby pomóc w kontaktowaniu mnie z takimi pracodawcami. Osoby
zainteresowane systemem prowizyjnym lub pomocą bezinteresowną :) proszę o
kontakt na privie ...

I z drugiej strony: zaczynam się rozglądać za poważną liczbą wykwalifikowanych
rzeżników/masarzy. Jeśli macie takich znajomych Polaków, chętnych podjąć
legalną pracę - może warto zachęcić ich do zajrzenia: praca.begier.net/
dzięki i pozdrawiam ...
    • Gość: Emilia2006 Re: Polska Baza Pracowników IP: *.cec.eu.int 10.07.06, 12:18
      A ci masarze i zeznicy to czasem nie musza byc halal?
      • gruby76 Re: Polska Baza Pracowników 10.07.06, 12:25
        nie wiem co to jest halal, ale będzie zdecydowanie łatwiej jak będą mówili po
        francusku :)
        • Gość: Emilia2006 Re: Polska Baza Pracowników IP: *.cec.eu.int 10.07.06, 12:33
          Halal to znaczy ze traktuja zwierzeta i miesko po bozemu a konkretnie z
          instrukcjami Islamu.
          • Gość: kontraktowiec Re: Polska Baza Pracowników IP: *.cec.eu.int 10.07.06, 12:54
            halal (w znaczeniu jedzenia) to prawie to samo co koszer
            zrodlo jest dokladnie to samo
            przy czym halal jest mniej rygorystyczne
            (nie ma zakazu laczenia nabialu i miesa)

            Halal doslownie oznacza "dozwolone"
            w odroznieniu od "haram" - "zakazane"
            a wiec czyny, wystepki ale i posilki.

            zabronione sa - krew, wieprzowina, miesozerne zwierzeta,
            Niedozwolony jest alkohol. P
            muzulmanie nie jedza tez ryb bez lusek, homarow i krabow.

            U szyitow (zwlaszcza wsrod wyznawcow sufizmu, derwiszow)
            zdarza sie postawa wegetarianska.
            • gruby76 Re: Polska Baza Pracowników 10.07.06, 13:00
              tak - już skojarzyłem :) ach ta geografia u Taboreta :)

              przy swoim podejściu do świata islamskiego dobrze się zastanowię zanim
              zaproponuję pracę naszym u arabów (chyba że będzie dobra i stabilna). Tutaj spox
              - potencjalnych pracodawców jest trzech i wszyscy to flamacy ...
              • jakubsky Re: Polska Baza Pracowników 10.07.06, 23:09
                z calym szacunkiem, ale arab nie zatrudni polaka - dla nich jestesmy katolikami i nie ma, ze boli. Nie znam sie na "przepisach" islamu, ale nie wydaje mi sie, aby poswiadcznie od jakiegos bialostockiego imama dalo cos...

                • gruby76 Re: Polska Baza Pracowników 11.07.06, 09:18
                  z całym szacunkiem, ale tu trochę się mylisz :) - zatrudniają, najczęściej w
                  budowlance i zdarzyło mi się nawet rozmawiać z naszymi zadowolonymi z takiej
                  pracy. Po drugie odnoszę wrażenie, że udaje się arabom powoli monopolizować
                  rynek sprzątań (w sensie firm) - są "poustawiani" z osobami odpowiedzialnymi za
                  większe przetargi. Człowiek, który dobrze się na tym rozumie pouczył mnie że bez
                  zapewnienia "przyjaznej atmosfery" nie ma co liczyć na wygranie takiego
                  przetargu (zawsze się znajduje drobne uhybienie proceduralne - trochę jak u nas
                  :) Kiepawe jest to że coraz częściej Polki decydują się na pracę u Arabów - i tu
                  ciekawostka (konkurs bez nagród):

                  Ile wynosi średni czas wyznaczony pracownikowi na posprzątanie biura o pow. ok.
                  30 m2. Chodzi o budynek komisji i arabską firmę sprzątającą ???
                  • Gość: Emilia2004 Re: Polska Baza Pracowników IP: *.cec.eu.int 11.07.06, 10:21
                    Ja mam biuro tak maximum 15 metrow. Czasami wpadaja rano i sprzataja. Zajmuje
                    im to jakies 2 minuty.
                    • Gość: paffff to siem ciesz ;) IP: *.6-136-217.adsl.skynet.be 11.07.06, 10:29
                      kiedys na Tajwanie widzielm boxy 1,2x1,2. Ksiazki byly ponad monitorme slowek
                      magazyn wysokiego skladowania ;D takei biuro ciezej sprzatac niz 15m2 ;)
                  • jakubsky Re: Polska Baza Pracowników 11.07.06, 10:31
                    gruby, nie zrozumielismy sie - mowilem tylko o rzeznikach
                    • Gość: paffff Re: Polska Baza Pracowników IP: *.6-136-217.adsl.skynet.be 11.07.06, 10:33
                      co sie czepiasz lodzkiej sluzby zdrowia? he?
                  • Gość: paffff panie gruby;) IP: *.6-136-217.adsl.skynet.be 11.07.06, 10:31
                    snujesz pan podjerzenia ze na ZACHODZIE sie cos ustawia? no nieee syf to tylk
                    ow Pl zachod odnawia nas moralnie.


                    Co do Polek - nie dedyduja sie na prace u Arabow tylko prace. A ze Belgowie
                    marokanskiego pochodzenia otwieraja firmy to czasem tam bywa i praca. Moze
                    dzieki twojej bazie danych i cos u nas sie ruszy? ;)
                    • Gość: anbxl Re: panie gruby;) IP: *.176-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.07.06, 21:21
                      Gruby akurat w tamtym roku bylam u siebie w pracy wowczas odpowiedzialna za
                      ekonomat (od 1/06)gr europa i przeprowadzalam 3 krotnie przetarg na sprzatanie
                      naszych biur i tych w terenie i bylo ciezko,bo male wlasnie arabskie
                      kilkuosobowe firmy dawaly duzo wyzsze ceny jak dotychczasowa euroclean i ISS
                      (ktora ma rowniez monopol w UE,a jej zalozycielem byl Zyd rosyjskiego
                      pochodzenia)i......skonczylo sie na tym,ze rada nadzorcza postawila znow na
                      euroclean obcinajac im kilka godzin-a wiec ich wladze zgodzily sie na tansze
                      sprzatanie i ......dalej sa narzekania urzednikow na brud a ekipy sprzatajacej
                      (1 VL+3 Arabow)nazbyt wiele pracy choc maja paradise.No i oczywiscie wszystko
                      bylo oficjalnie bez zadnych lapowek.Podobnie bylo z cateringiem-takze gruby nie
                      wszedzie jest srodowisko lapowkarskie....
                      • gruby76 i tak powiem ... 12.07.06, 09:48
                        co do łapówkarstwa. Miałem sposobność poznania flamaka (bardzo sensowny i miły
                        człowiek), który kręci poważne interesy w Europie. Spytałem go o możliwości dla
                        polskich firm w przetargach tzw. europejskich. On szeroko, przyjaźnie się
                        uśmiechnął i z rozbrajającą szczerością (widzieliśmy się wtedy po raz pierwszy):
                        cytat: "żeby wygrać trzeba znać osobę odpowiedzialną za przetarg, trzeba
                        stworzyć "dobrą atmosferę", czasami trzeba takiego człowieka zabrać na dobry
                        mecz piłkarski, różne drobiazgi ... wszyscy tak robią, ja tak robię ... :)". I
                        druga historia z innego źródła: koleś poszedł zapytać się o decyzję dot.
                        przetargu na jakieś roboty - miał to wygrane, tyle że nie mógł się doprosić o
                        jakieś informacje - zrospaczony pyta urzędasa: może dvd mogło by coś pomóc ... ?
                        Odpowiedź " ... no, no ... J'ai déjà ... " Oficjalnie wyprę się powyższego, ale
                        są schematy od których się nie ucieknie. Tutaj chyba działa okrutna zasada
                        liberalizmu: rób co chcesz, Twoje IQ to Twoje bezpieczeństwo.
                        • Gość: anbxl Re: i tak powiem ... IP: *.176-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.07.06, 19:50
                          No to widocznie ja jestem bylam naiwna,bo bedac odpowiedzialna za powiedazmy to
                          wybor firmy sprzatajacej i kateringu-tu dalej jestem NIGDY nawet nie
                          pomyslalam,ze moglabym wziasc lapowke,a wrecz przeciwnie nawet zdarzylo mi
                          sie,ze catering nas oszukal-policzyl wiecej porcji jak w rzeczywistosci
                          ps gruby AUB nie uzywaj slowa FLAMAK to mi sie kojarzy z takim spod budki z
                          piwem,albo Polaczkiem ze wschodu szukajacym roboty u Flamaka
            • Gość: Emilia2006 Re: Polska Baza Pracowników IP: *.cec.eu.int 10.07.06, 13:16
              Dobra definicje z tym ze jesli chodzi o ryby i inne owoce morza to chyba zalezy
              od rodzaju Islamu i od kraju tez.

              Z tego co pamietam to tunczyki w Malezji np jedza a to chyba nie ma lusek,
              krewetki jedza na sto procent itp itp....
              • Gość: kontraktowiec Re: Polska Baza Pracowników IP: *.cec.eu.int 10.07.06, 16:26
                no rzeczywiscie tunczyki sa jakies takie "gladkie"
                a przeciez to potrawa narodowa Tunezji (ponoc nazwa Tunezji
                jest od tunczyka ;)
                tunczyki jedza ze wszystkim - pizza, nalesniki a nawet omlety
                ale w koncu to kraj gdzie sie wodke produkuje
            • Gość: olo halal IP: 80.246.106.* 11.07.06, 10:15
              zdaje sie ze przy zabijaniu zwierzaka trzeba costam wymamrotac zeby mieso bylo
              halal.

              • Gość: Emilia2006 Re: halal IP: *.cec.eu.int 11.07.06, 10:38
                Plus gardlo musi miec poderzniete a nie jakies humanitarne sposoby.
                • Gość: kontraktowiec Re: halal IP: *.cec.eu.int 11.07.06, 10:50
                  czyli dokladnie to samo co mowi tora i talmud
                  W Polsce przedwojna byl pomysl peznej poslanki
                  zakazu mordu rytualnego.
                  To mniejszosc zaskarzyla RP o antysemityzm.

                  Cos jakby B. Bardot we Francji ;)

                  A i teraz w Lodzi jest rzeznia koszerna
                  a na Bialostoczczyznie podrzynaja Muslimowie

Pełna wersja