ma_wi99
12.07.06, 10:51
Moi Drodzy,
czy ktos moglby mi wyjasnic, o co chodzi w tych wszystkich dyskusjach
"wysokiego napiecia", w ktorych nieuchronnie przy okazji omawiania spraw
zwyklych, codziennych, partykularnych musi sie pojawiac gleboko patriotyczny ton?
Ja jakos nie potrafie znalezc zwiazku pomiedzy przykazaniem milosci Blizniakow
a nagroda wiecznego EPSO-raju... Kto wie, moze jednak taki zwiazek istnieje --
zapisany gdzies w Apokryfach, albo ukryty za symbolizmem Apokalipsy, dlatego
bardzo prosze jakiegos swiatlego EPSO-loga (moze ty paw, skoro poki co
przedkladasz jeszcze forum nad upragniony urlop?) o wskazanie mi jedynej
slusznej ideologii w tym wzgledzie?
***
Aby zglebic to zagadnienie, przyjrzalem sie postawom innych, "starszych"
kolegow