opodatkowanie kont za granicą

03.08.06, 14:02
może nas to nie dotyczy, ale co z dochodami uzyskiwanymi przez nasze drugie
połówki?????

podatki.onet.pl/1365515,1,0,wiadomosci.html
    • Gość: niestety Re: opodatkowanie kont za granicą IP: *.214-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.08.06, 14:11
      Dotyczy to takze epsow... Podatki od oszczednosci na kontach w Belgii etc
      powinny isc do PL, gdyz tam jest nadal nasze miejsce opodatkowana...
      moze sie myle i ktos mnie poprawi?
      • Gość: Nie, nie mylisz ..sie. Placimy wszelkie podatki oprocz dochodowych IP: *.cec.eu.int 03.08.06, 14:24
        ... i to tylko od dochodow osiaganych w instytucjach.

        Temat byl juz omawiany.

        Pozdrawiam
        • slusario Re: ..sie. Placimy wszelkie podatki oprocz dochod 03.08.06, 14:35
          Wiem, że płacimy w Belgii wszystkie podatki oprócz dochodowych. Ale tutaj
          chodzi o podatek od oszczędności pobierany przez POLSKIEGO a NIE BELGIJSKIEGO
          fiskusa.
          • Gość: kontraktowiec Re: IP: *.cec.eu.int 03.08.06, 14:46
            Wreszcie widze plus posiadania "miejsca pochodzenia" w Brukseli :))
            a tak walcze o zmiane na PL - okazuje sie niepotrzebnie.
          • Gość: Sofi slusario IP: *.cec.eu.int 03.08.06, 15:24
            wlasnie w postach powyzej koledzy wytlumaczyli ci ze na potrzeby WSZYSTKICH
            innych podatkow, oprocz podatku dochodowego od pensji EPSA odciaganego przez
            Instytucje, twoja rezydencja podatkowa jest kraj, z ktorego zostales
            zrekrutowany.

            Jesli zostales zrekrutowany z Polski - wszystkie podatki placisz w Polsce (bez
            wzgledu na to gdzie jest twoje konto bankowe)
            Jesli z Belgii (bo np. miales wczesniej prawo pobytu i tu mieszkales, ale masz
            obywatelstwo polskie, ktore umozliwilo ci start w polskich konkursach) -
            placisz w Belgii?

            KaPeWu?
            • byly_eurokrata OT: zmiana miejsca zamieszkania 03.08.06, 15:38
              sofii, ja tak troche offtopicowo i na wyrost, ale ja bylem do roku 2004
              mieszkalem w Polsce i z Polska byla moim krajem rekrutacji na kontrakt czasowy.
              Za lieu de recrutment uznano mi Polske, za Lieu d´origine tez Polske.
              Od 2005 mieszkam tylko i wylacznie w Niemczech.
              Jelslibym dostal sie po moim konkursie na urzednika, to co by bylo moim lieu
              d´origine: Polska czy Niemcy?
              • Gość: Sofi o rany! Byly IP: *.cec.eu.int 03.08.06, 15:49
                i coja mam ci powiedziec, oprocz tego ze komplikujesz pani w ADMINIE podjecie
                decyzji swoim fruwaniem po swiecie ?
                Ja sie znam na cyferkach i troszke na podatkach, a tez chyba nie do konca, bo
                polskie podatki interesowaly mnie ostatnio w 2004 roku, i co od tego czasu
                zmajstrowano przy CIT i PIT to juz nie moj problem.

                Sorki, chiba nie pomogiem :)
                • byly_eurokrata Re: o rany! Byly 03.08.06, 15:55
                  mimo wszystko dzieki Sofi za szczere checi. Moze ktos jest na tym forum, kto
                  sie na tym zna? Ja to teraz z perspektywy musze sie przyznac, ze zrobilem blad,
                  ze nie zostalem na kontrakcie. Po zdanym egzaminie automatycznie by mnie
                  przyjeli na etat staly w BRUXie, tam mialem AD 6 * 2, ktory by mi nadal
                  przyslugiwal wedlug odpowiednich przepisow w statucie. A teraz nie dosc, ze
                  grozi mi LUX (jak zdam), to jeszcze bede na nowo musial zaczynac od AD 5 * 2.
                  No coz, stary a glupi jestem....
                  • Gość: asiunia.lux Re: o rany! Byly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:28
                    > No coz, stary a glupi jestem....

                    Fakt...;)

                    A wracajac do Twojego wczesniejszego pytania, to... to tez nie znam
                    odpowiedzi:) Ale moze przynajmniej wjasnie cos na swoim przykladzie.

                    Ja w Luxie mieszkam na stale od '97. Co prawda nie mialam od tego czasu stalego
                    meldunku bo potrzebowalam taki w Niemczech, zeby moc tam studiowac wiec
                    fikcyjnie zameldowalam sie u tesciow w DE.
                    Zanim podjelam prace, mialam staly meldunek w Luxie mniej wiecej 4 lata i 9
                    miesiecy.
                    W zwiazku z tym, pani w adminie odrazu jako miejsce rekrutacji wpisala Polske,
                    poniewaz - jak to wyjasnila - w Luxie mieszkam mniej niz 5 lat. Gdybym
                    mieszkala dluzej niz piec lat (=meldunek), to miejscem rekrutacji bylby Lux.
                    Niemcy ja wogole nie obchodzily, chciala tylko wiedziec, czy w Polsce mam
                    bliska rodzine i ewentualnie jakies nieruchomosci po to, by okreslic miejsce
                    pochodzenia. Oczywiscie pozniej musialam wykazac dany swistek i wsio.

                    Wydaje mi sie, ze w Twoim przypadku bedzie tak, ze miejscem pochodzenia bedzie
                    Polska bo bedziesz mogl latwo udowodnic przynajmniej to, ze tu masz bliska
                    rodzine. Jesli nadal jestes zameldowany w Polsce to pewnie i miejsce rekrutacji
                    bedzie Polska. A nwawet jesli miejscem rekrutacji beda DE to to i tak chyba nic
                    nie zmienia, oder?

                    A tak jeszcze przy okazji: o jakich podatkach Wy tu mowicie?? Co trzeba w PL
                    opodatkowywac?? No i ktos wogole o tym informuje czy samemu trzeba cos dzialac?
                    Jestem zdziwiona tym troche, bo mnie jeszcze nigdy nikt za nic nieczym nie
                    scigal....
                    • byly_eurokrata Re: o rany! Byly 03.08.06, 16:35
                      oh, kolezanka de Luxe jeszcze zyje! :-)

                      Ta sprawa moglaby miec tylko znaczenie w sprawie expatriation allowance, jakbym
                      mial pracowac w Luksie chcialbym mieszkac w Trier, ale to typowe dla mnie, zeby
                      z gory sobie glowe zawracac rzeczami, ktore nastapia BYC MOZE za kilka
                      miesiecy / za lata....;-)
                      Teraz nie jestem zameldowany w Polsce, ale skoro mieszkam w Niemczech od
                      stycznia 2005 roku, to jeszcze nie ma 5 lat, czyli Niemcy to dla mnie obczyzna,
                      dobrze kombinuje? :-)
                      • kontraktowiec Re: 03.08.06, 16:42

                        "Po podjeciu pracy zapytali mnie, czy ja chce miec za lieu d´origine
                        miec miejsce aktualnego zamieszkania w Polsce czy miejsce zamieszkania
                        rodzicow".


                        Dobrze, ze Cie pytali - mi oznajmili, ze mam BXL
                        pytam - dlaczego? przeciez
                        - ostatnia praca w Polsce,
                        - obywatelstwo tylko polskie.

                        A oni mi na to - ale w CV Pan podal adres w BXL
                        ja mowie tak, ale z zaznaczeniem, ze do korespondencji
                        i podawalem staly adres w Polsce

                        milczenie, kolejna chwila ciszy - ale i tak ma Pan BXL 1000


                        • byly_eurokrata kontraktowiec 03.08.06, 16:52
                          I co nie dostajesz teraz expatriation allowance przez to???
                      • asiunia.lux Re: o rany! Byly 03.08.06, 16:52
                        byly_eurokrata napisał:

                        > oh, kolezanka de Luxe jeszcze zyje! :-)

                        Ano i nawet pozdrawia ze stolycy jak chcesz:)



                        > Ta sprawa moglaby miec tylko znaczenie w sprawie expatriation allowance,

                        A to jest to cos co sie dostaje za dzien, przez kilka miesiecy, tak?
                        Wydaje mi sie, ze nawet gdybys mieszkal w Trier to i tak by Ci sie nalezalo bo
                        musiales sie przeprowadzic. Ja czegos takiego oczywiscie nie mialam, bo nie
                        musialam zmieniac miejsca zamieszkania (dzieki bogu!!) ze wzgledu na prace.



                        > dobrze kombinuje? :-)

                        Wydaje mi sie, ze dobrze:)

                        A tak wogole to Ty chyba upadles na swoja lysa glowe, zeby z Trier do pracy
                        dojezdzac bez samochodu?! Wybij sobie ten poroniony pomysl z lysej glowy juz
                        teraz, kolego... :)
                        • byly_eurokrata Re: o rany! Byly 03.08.06, 17:00
                          ja nie mam na mysli daily subsist. all. (IJO) ktore sie dostaje przez kilka
                          miesiecy, tylko 16% expatriat. all. (IDE), ktore sie dostaje stale za prace
                          poza ojczyzna (lieu d´origine).

                          > A tak wogole to Ty chyba upadles na swoja lysa glowe

                          Droga koleznka, jakby koleznka wytezyla galy, to by wykryla, ze ja nie calkiem
                          lysy tylko gdzie niegdzhie mam 1mm wloskow!
                          Za pozdrowienia ze stolycy dziekuje, ale w moich kregach mowi sie "warszawka" a
                          nie stolyca ;-)
                          • Gość: asiunia.lux Re: o rany! Byly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 21:56
                            > ja nie mam na mysli daily subsist. all. (IJO) ktore sie dostaje przez kilka
                            > miesiecy, tylko 16% expatriat. all. (IDE), ktore sie dostaje stale za prace
                            > poza ojczyzna (lieu d´origine).

                            Zgadza sie, pomylilam pojecia.
                            Tak czy siak uwazam, ze Twoim lieu d´origine jest Pl i juz.


                            >ja nie calkiem lysy tylko gdzie niegdzhie mam 1mm wloskow!

                            No wiem, wiem... i nie wytakaj mi juz, ze malo spostrzegawcza jestem bo
                            zauwazylam wszystko co trzeba. No wiesz gdzie;)) hi hi....





            • Gość: kontraktowiec Re: IP: *.cec.eu.int 03.08.06, 15:39
              nie tylko mieszkanie jest wazne.
              Wystarczy w cv wpisac korespondencyjny adres - Bruksela
              by za miejsce pochodzenia uznano Belgie.
              • byly_eurokrata lieu d´origine 03.08.06, 15:48
                ja wiem kontraktowiec, ze to sa jakies dziwaczne zasady, dlatego sie pytam. Ja
                mialem wtedy adres korespondencyjny w Berlinie, bo nie chcialem polegac na
                solidnej poczcie polskiej. Ale miejsce zamieszkania mialem (oficjalnie) tylko w
                Polsce. Po podjeciu pracy zapytali mnie, czy ja chce miec za lieu d´origine
                miec miejsce aktualnego zamieszkania w Polsce czy miejsce zamieszkania
                rodzicow. Berlina w ogole nie brali pod uwage, chociaz ja wiecej doroslego
                zycia spedzilem w Niemczech niz w Polsce.
                Wedlug jakich zasad to sie ustala, bo ja w ogole tego nie rozumiem.
    • Gość: Izzz Re: opodatkowanie kont za granicą IP: *.cec.eu.int 03.08.06, 16:56
      Nerwowi i niecierpliwi lepiej niech tego nie czytaja!!

      To ja teraz lopatologicznie prosze..jeszcze raz..Czy to wszystko znaczy, ze
      jezeli mam tu na koncie oszczednosciowym jakies pieniadze, to powinnam wypelnic
      grzecznie PIT i zaplacic podatek, bo moze sie zdarzyc , ze jakas pani/pan z US
      zapuka do mnie kiedys i przedstawi mi rachuneczek z odsetkami - za niezaplacone
      podatki od zaoszczedzonych pieniedzy ? Ufff.....wybrnelam...


      • do.ki Re: opodatkowanie kont za granicą 03.08.06, 20:17
        Czy to wszystko znaczy, ze
        > jezeli mam tu na koncie oszczednosciowym jakies pieniadze, to powinnam wypelnic
        > grzecznie PIT i zaplacic podatek, bo moze sie zdarzyc , ze jakas pani/pan z US
        > zapuka do mnie kiedys i przedstawi mi rachuneczek z odsetkami - za niezaplacone
        > podatki od zaoszczedzonych pieniedzy ? Ufff.....wybrnelam...

        Nie trzeba niczego placic, bo akurat w Belgii i w Luksemburgu pobierane jest
        "bronheffing" (czyli ze oszczednosci juz sa opodatkowane "u zrodla", a wiec w
        Belgii i Luxie, czyli drugi raz opodatkowywac ich nie trzeba), a nie, jak w
        reszcie Europejskiego Obszaru Ekonomicznego, oszczednosci opodatkowywane sa
        razem z innymi dochodami

        Wiekszy problem jest w odwrotnej relacji, ale ona epsow nie dotyczy, jak ze epsy
        belgijskiemu fiskusowi nie podlegaja. Dlatego tegoz fiskusa interesuje, czy ci,
        ktorzy musza mu sie oplacac, maja konta w Polsce.
        • Gość: Texas Re: opodatkowanie kont za granicą IP: 88.147.21.* 03.08.06, 22:37
          > Nie trzeba niczego placic, bo akurat w Belgii i w Luksemburgu pobierane jest
          > "bronheffing" (czyli ze oszczednosci juz sa opodatkowane "u zrodla", a wiec w
          > Belgii i Luxie, czyli drugi raz opodatkowywac ich nie trzeba)

          Ja bylam w US w Polsce i kazano mi wrzucic kwote zarobionych odsetek w
          punkcie "inne przychody"(lub dochody, nie pamietam dokladnie).
          Piszesz o podwojnym opodatkowaniu, a czy stawka opodatkowania jest ta sama w
          Polsce i Belgii? Nie wiem czy to nie ze wzgledu na roznice kazano mi ujac to w
          Picie.

          Pzdr;)
          • do.ki Re: opodatkowanie kont za granicą 04.08.06, 00:03
            > Ja bylam w US w Polsce i kazano mi wrzucic kwote zarobionych odsetek w
            > punkcie "inne przychody"(lub dochody, nie pamietam dokladnie).

            1. I zrobilas to?
            2. Kiedy to bylo?

            Wszystko to jest skutkiem porozumienia o unikaniu opodatkowania kapitalow, zdaje
            sie, ze z 2005 roku, jutro sprawdze, w ostatnim numerze Budget&Recht o tym
            akurat bylo, jutro sprawdze i jak cos istotnego wyczytam, to tu umieszcze. A
            podawac polskiemu US odsetki uzyskane w Belgii chyba nie jest madre- poniewaz
            Belgia sama kasuje ten podatek, moze nie udzielac takich informacji zagranicznym
            sluzbom fiskalnym. Odwrotnie tak- polskie sluzby fiskalne przekaza stosowne dane
            belgijskim, jesli te o to poprosza.
            • ja_texas Re: opodatkowanie kont za granicą 04.08.06, 10:47
              > 1. I zrobilas to?

              Tak.

              > 2. Kiedy to bylo?

              Rozliczenie za 2005 rok.

              >A
              > podawac polskiemu US odsetki uzyskane w Belgii chyba nie jest madre

              Wcale nie twierdze, ze to jest madre:) jednak skoro poszlam sie zapytac i tak
              mi poradzono, to dla swietego spokoju dopisalam te nieszczesne odsetki.

              Pzdr:)
        • polished Re: opodatkowanie kont za granicą 04.08.06, 09:43
          w PL tak samo - tez sa opodatkowane u zrodla czyli bank potraca podatek w
          wysokosci 19%. Natomiast jesli w BE stawka jest inna to chyba w PL trzeba
          doplacic roznice (ale glowy tu nie dam).

          CO do placenia podatkow w PL jak sie pracuje w BE czy gdzies tam w swiecie,
          decydujace jest miejsce interesow zyciowych (cokolwiek to znaczy)"

          "Osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania w tym Państwie, w którym ma ona
          stałe miejsce zamieszkania; jeżeli ma ona stałe miejsce zamieszkania w obu
          Umawiających się Państwach, to uważa się ją za mającą miejsce zamieszkania tylko
          w tym Państwie, z którym ma ona ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze
          (ośrodek interesów życiowych)"
      • Gość: Sofi Tak, aczkolwiek nie wiem IP: *.cec.eu.int 04.08.06, 10:53
        czy musisz cos wypelniac, bo podatek od odsetek pobierany jest przeciez u
        zrodla.
    • Gość: symbio Re: opodatkowanie kont za granicą IP: *.usc.gov.pl 04.08.06, 08:59
      Witam,

      Mam pytanie do Slusario.

      Czy ten nick nawiąuje moż do Twojego nazwiska (Paweł Ś.)?
      • Gość: kontraktowiec Re: IP: *.cec.eu.int 04.08.06, 09:35
        Hej,
        nie ujawniamy personaliow na forum ;))
    • Gość: Sofi Do.ki, Texas i jeszcze pare osob IP: *.cec.eu.int 04.08.06, 10:02
      wszystko pomieszali.

      Jak chcecie to wam moge wyslac broszurke z ktorej wynika, dlaczego EPSY musza
      podatek od odsetek placic wedlug stawki polskiej.
      Ale fizycznie nie musicie nic robic. Banki same miedzy soba (w blogoej teorii)
      powinny sobie te kase przekazywac - zycie byloby wtedy
      a) piekne
      b) brutalne
      - odpowiednie skreslic, w zaleznosci od tego, ktory kraj ma w danym roku wyzsza
      stawke opodatkowania oszczednosci.

      Do.ki - to co piszesz sie zgadza, poza faktem, iz to ze EPSY mieszkaja na
      terenie Belgii nie oznacza ze tu jest z automatu nasza rezydencja podatkowa dla
      podatku od odsetek.

      No ale generalnie wiekszosc z nas ma juz pewnie w bankach grubo pod krecha,
      wiec mam wrazenie ze to o czym rozmawiamy jest tematem prawie nieistnijacym,
      czyli tak zwany peanut i nie ma o co sie klocic.

      • do.ki Re: Do.ki, Texas i jeszcze pare osob 04.08.06, 23:41
        > Do.ki - to co piszesz sie zgadza, poza faktem, iz to ze EPSY mieszkaja na
        > terenie Belgii nie oznacza ze tu jest z automatu nasza rezydencja podatkowa dla
        > podatku od odsetek.

        Znowu szczegolne traktowanie epsow! Chociaz tym razem nie wiadomo czy to im
        wychodzi na dobre...

        Watek jednak dotyczyl wspolmalzonkow epsow, ktorzy jak najbardziej moga miec
        Belgie albo Luksemburg jako kraj zamieszkania, a tak sie sklada, ze te kraje (i
        Austria) nie kabluja, chcialem powiedziec, przestrzegaja w jakims stopniu
        tajemnicy bankowej.

        Na zakonczenie powiem tylko to: przepis, ktorego wykonania nie da sie
        skontrolowac i wyegzekwowac, jest martwy.
    • ga.ba Całkiem przystępny artykuł na temat 04.08.06, 11:10
      Z dzisiejszej (4.08) Rzeczpospolitej
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060804/prawo/prawo_a_1.html
      • Gość: szymbi Re: Całkiem przystępny artykuł na temat IP: *.cec.eu.int 04.08.06, 13:25
        W artykule czytamy:

        Tylko trzy kraje Unii Europejskiej nie przekazują informacji automatycznie. Są
        to Austria, Belgia i Luksemburg, które przed przesłaniem danych pytają o zgodę
        odbiorcę odsetek. Jeśli jej nie wyrazi, to bank pobiera podatek u źródła. Tylko
        25 proc. pobranych kwot jest dochodem kraju, gdzie są one wypłacane. Pozostałe
        75 proc. (a nie jak wczoraj nieprawidłowo podaliśmy 1/4) jest przekazywane do
        państwa, gdzie ma miejsce zamieszkania posiadacz konta bankowego.

        A więc, skoro deklarowanym przeze mnie miejscem zamieszkania jest Luksemburg,
        to sprawa mnie nie dotyczy, bo dla luksemburskiego banku jestem rezydentem i
        nie widzą potrzeby wysyłania o mnie informacji do Polski. I całość pobranego
        podatku zostaje w Luxie. Tak to rozumiem.
        • ms100 Lux, Austria i inne raje podatkowe... 04.08.06, 14:50
          Te kraje wywalczyly (rowniez Szwajcaria), ze nie przekazuja danych o
          wlascicielach kont, tylko pobieraja podatek u zrodla i przekazuja
          sume "skomasowana" podatku do danego kraju. Wiec urzad podatkowy np. w PL nie
          jest w stanie zweryfikowac czy te pieniadze pochodza od pana x czy pani y. Ale
          panstwo kasa dostaje.
          • Gość: kibicka Re: Lux, Austria i inne raje podatkowe... IP: *.upc.chello.be 04.08.06, 16:27
            ..no dobrze, ale co z naszymi polowkami? wymeldowac ich z Polski, tak zeby
            byly "kompletnymi" nierezydentami? chodzi o polowki, kt nie pracuja w
            instytucjach tylko w spolkach belgijskich...
      • szymbi Re: Całkiem przystępny artykuł na temat 07.08.06, 11:18
        A oto informacja z jednego z banków w Luksemburgu:

        Withholding tax

        The legislation providing for a flat rate of withholding tax extinguishing
        liabilities for the income concerned (retenue à la source libératoire) that
        takes effect on 1 January 2006 concerns all Luxembourg residents.

        While the legislation itself comes into force on 1 January 2006, taxable income
        can be calculated from 1 July 2005, which means that only interest accruing
        from that date on and booked after 1 January 2006 will be taxable.

        You should bear in mind that:

        - the 10% tax does not apply to all types of savings income.
        - the law exempts interest on savings deposits up to a limit of EUR 250 per
        person.

        By combining these two principles, you can significantly reduce the amount of
        income on which you will be liable for withholding tax. Which is definitely
        worth thinking about.

        The legislation introducing withholding tax in Luxembourg provides that this
        tax is final and there is no residual liability. This means that amounts on
        which the withholding tax has been levied are not subject to any further form
        of income tax, and should thus not be included in amounts declared for personal
        income tax purposes. However, as in the past, income not subject to withholding
        tax must be included in the declaration.

        The law provides for the exemption from withholding tax of EUR 250 per person
        and per bank in interest on savings accounts.

        In practice:

        - When you receive income within the scope of the law, the bank will
        automatically withhold 10% of the gross amount of interest and no further tax
        will be due on it
        - The bank sends the money collected in this way to the tax office as a total
        sum, with no indication of the identity of any individual beneficiaries, thus
        preserving banking secrecy
        - Interest income on a savings account that is credited only once a year and
        does not exceed EUR 250 per person and per paying agent is exempt from
        withholding tax
        - This interest income is not to be included in income declared for personal
        income tax

        Please note that this exemption applies only to savings account income and that
        the entitlement is individual.

        The 10% withholding tax is levied in particular on interest received from:

        - current accounts and sight deposits if they generate interest at a rate
        exceeding 0.75%
        - savings accounts, savings books and time deposits
        - certificates of deposit not protected under the 'grandfather clause'
        - bonds not protected under the 'grandfather clause'
        - some structured products
        - interests paid on home savings accounts

        It is not applicable to interest and other income from:

        - current accounts and sight deposits if interest paid is at a rate not
        exceeding 0.75%
        - certificates of deposit benefiting from the 'grandfather clause' bonds
        benefiting from the 'grandfather clause'
        - the variable component of a structured product, for which there is no
        guaranteed return
        - open-ended investment funds and SICAV, whether income is distributed or
        capitalized
        - life insurance
        - equities
        - derivatives
        - physical gold and gold certificates

        The 'grandfather clause' exempts income on negotiable debt instruments
        initially issued prior to 1 March 2001, provided that these are not additional
        tranches which have been added since 1 March 2002.
Pełna wersja