Dodaj do ulubionych

Wyjazd do Niemiec

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 22:02
Czy można "w ciemno" wyjechać do Niemiec i dopiero na miejscu starać się o
legalny pobyt i pracę? Jeśli tak to jakie formalności należy załatwić w
Niemczech bezpośrednio po przyjeździe? Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • ewenementka1987 Re: Wyjazd do Niemiec 10.08.06, 11:13
      Jezeli nie masz nikogo znajomego to bedzie trudno... nawet zeby głupie
      mieszkanie znaleźć. nie wiem jak w innych miastach, ale u mnie w Berlinie teraz
      zeby wynjąć mieszkanie trzeba nawet zaswiadczenia o zarobkach, wyciagi z bankow
      itp. paranoja sie zrobila :) mozesz byc legalnie jezeli sie zameldujesz. samo
      zameldowanie to 5 minut w urzędzie, ale zameldowac musi Cie ktos.. bo bez
      zameldowania nie mozesz starac sie reszte papierów na legalną prace np.
        • Gość: Celina Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.06, 19:19
          Musisz znalezc dobra firme,ktora Ci zapewni mieszkanie i prace z tym sie
          idziesz zameldowac i wtedy jako samodzielna firma mozesz pracowac,ale to jest
          marzenie scietej glowy,niemniej jednak cuda sie zdarzaja.Normalnie nie masz
          szans musisz miec na poczatek sporo pieniedzy i musisz kaucje na mieszkanie
          wplacic czasem jest 3 miesiace,a czasem 2+ z gory musisz 1 miesiac zaplacic,bo
          sie placi z gory za mieszkanie,a wiec potrzeba Ci jesli jest to maly kat i w
          zaleznosci gdzie kosztuje okolo 400€ miesiecznie rachunek jest prosty =1200 do
          1600€ tylko mieszkanie,teraz musisz sie utrzymac skromniutko w Aldim kosztuje
          Cie 450€ to tak mniej wiecej.Koszty sa bardzo wysokie od wszystkiego.Zastanow
          sie co mozesz zrobic,zeby nie wpasc w dlugi szczegolnie tutaj w Niemczech.
            • Gość: Celina Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.06, 22:23
              Masz racje te koszty pominelam.Napisze Ci ja mialam pare razy ogloszenia w
              gazecie,ze szukam mieszkania gdzie nie pisalo dla kogo,na wszystkie ogloszenia
              mialam tylko 1 telefon, a do tego jednoopokojowe mieszkanie powiedzial mi facet
              430€bez zadnych wygod,a na dokladke na bardzo ruchliwej ulicy.
              • ewenementka1987 Re: Wyjazd do Niemiec 13.08.06, 11:51
                no pewnie ze wiadomo o co chodzi :) on ma tanie mieszkanie a ja na tym jescze
                zarabiam :):) najlepiej wynajmowac od prywatnych osob mieszkania!! ja ostatnio
                zaczelam tak robi. wynajelam 3 mieszkania, sa one na mnie, a ja je wynajmuje
                jescze komus innemu. mam dodatkowy zarobek a wszyscy są zadowoleni.
                najwazniejsze to umiec szukac... w Berlinie mozna wynająć 2 pokojowe mieszkanie
                75 m2 za 250 euro.... i to spokojnie :) tylko trzeba szukac, szukać i jescze
                raz szukać :)
                • mala_anja Re: Wyjazd do Niemiec 13.08.06, 17:36
                  W jakiej dzielnicy takie ceny za ten metraz?
                  Chcialas chyba napisac 25m^2 za 250 euro.
                  Pozdrawiam

                  PS. Czy to Ty jestes ta Ewenementka1987 z forum "Kobieta". Jesli tak to, myla
                  Ci sie fakty pisane na forach? Na tamtym forum masz 19 lat i nie stac Cie na
                  prezent slubny dla kuzynki chlopaka,a w innym poscie sama wyszlabys juz za maz,
                  ale macie problem np. z mieszkaniem. Czy to czasem nie nazywa
                  sie "schizofrenia"?
                  • ewenementka1987 Re: Wyjazd do Niemiec 13.08.06, 23:25
                    nie, jestem zalogowana na nicku mojej siostry. ja mam 25 lat i zadko siedze na
                    forum Kobieta... zapomnialam hasla do mojego nicku i musze zalozyc nowy wlasnie.

                    CO do mieszkania. uwazacie ze nie mozliwe miec dwupokojwoe za 250 euro??
                    zapraszam na neukolln, Sonnenalle... tyle placilam. ale wyprowadzilam sie z
                    tamtąd bo mialam dość tych turasów. teraz mieszkam na spandale i place 300 za
                    dwupokojowe z balkonem,osobne wc i lazienka, tyle ze ogrzewanie i prąd place
                    sama. tzn mam ten głupi ochydny piec :/
                    • mala_anja Re: Wyjazd do Niemiec 14.08.06, 01:21
                      Moja droga,
                      w to Twoje Neukölln-Sonnenallee nie uwierzy nikt, tam jest tanio, ale nie az
                      tak. Fakt, sasiedzi stamtad do najmilszych nie naleza. W dzielnicy Spandau,
                      ktora tania nie jest, nie wynajmiesz 2 pokoi za ta cene, chyba, ze to cena
                      pokoju w WG. W logowanie sie na koncie mlodszej siostry tez nie wierzy nikt,
                      ona tez tam rzadko bywa, a tu mozna wcale sie nie logowac. Czy piszesz bajki
                      dla dzieci? Jesli nie, to moze warto zaczac ;-)
                      Pozdrawiam
                      Anka
                      • Gość: paula Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.intertele.pl 14.08.06, 10:39
                        hehe to jedz na neukolln to sie przekonasz. i co niewiesz o tym ze jak sie
                        wynajmuje od prywatnych osob to sie placi o wiele taniej?? na spandale
                        wynajelam od mamy mojego kolegi bo sie przeprowadzila. ja nie mowie ze
                        wszystkie sa takie tanie, tylko ze trzeba poszukac dobrze!!

                        co do nicku - jak moja siora siedzi zalogowana na kobiecie to jej mowie zeby mi
                        dala na chwile wejusc tu! wiec jak cos pisze to z jej nicka bo ona sie
                        wczesniej zalogowala! a teraz jestem akurat w polsce.. ale jak to przeszkadza
                        to nie bede pisac z jej. a bajki to moze Ty bedziesz pisala. aha, moja
                        przyjaciólka mieszka na tempelhofie i placi za dwupokojowe 300 euro...
                • Gość: Marta50 Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.pools.arcor-ip.net 13.08.06, 18:19
                  Odpowiadasz na :

                  ewenementka1987 napisała:
                  w Berlinie mozna wynająć 2 pokojowe mieszkanie
                  >
                  > 75 m2 za 250 euro.... i to spokojnie :) tylko trzeba szukac, szukać i jescze
                  > raz szukać :)
                  **************
                  w Berlinie 75m quadratowych za 250 Euro.
                  Plec pleciugo poki dlugo, 75m i 250Euro w dodatku Berlin.
      • Gość: MIKO A. Mikolas wsparcie w Berlinie IP: 62.233.173.* 04.04.07, 11:49
        Faktycznie, realia niemieckie oraz przepisy (czy realne wymogi przed jakimi
        staje Polak czy każdy inny Europejczyk przyjeżdzający do Niemiec w celach
        zarobkowych są dużo bardziej skomplikowane niż jest to opisane tutaj
        (niestety).
        Prowadzę od kilku lat biuro doradcze (formalności zw. z pobytem i pracą,
        organizacja firm, doradztwo podatkowe i ekonomiczne, prowadzenie księgowości)
        więc trochę tych "podobno łatwych spraw" mam za sobą.

        Zapraszam osoby zainteresowane do naszego biura, służę wiedzą i doświadczeniem:
        MIKO-Unternehmensberatung, ul. Osnabrueckerstrasse 30, Berlin; email:
        mikoconsulting@hotmail.com.
    • Gość: ronin Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 16.08.06, 19:05
      Moj byly szef z Köln wynajmuje takie 55 metrow mieszkania 2-pokojowe za 300 €
      w centrum Köln ,w dzielnicy Ehrenfeld.Do tego dochodzi prad i smieci.Dlaczego
      tak tanio??Ten dom byl budowany zaraz po wojnie z cegly tych zbombardowanych
      domow i w ani jednym mieszkaniu nie ma ogrzewania centralnego.Trzeba kupowac
      wegiel i najpierw go poznosic do piwnicy a potem znowu do gory do
      pieca.Najgorsze jest to ze tam nie ma takze lazienek i trzeba sie myc tylko w
      umywalce.Za 300 € nic sie nie dostanie co mozna byloby nazwac mieszkaniem
      dla ludzi i to obojetne w jakim regionie niemiec.
      • Gość: Celina Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.06, 22:17
        ja nie wiem czy ona moze tak wynajmowac mieszkania przede wszystkim powinna byc
        wlascicielka tych mieszkan jak moze spisac umowe wynajmu mieszkania,albo
        przynajmniej powinna miec biuro makler cos mi sie tutaj nie podoba.Normalnie
        przy zawieraniu umowy o mieszkanie jest zabronione dalsze
        wynajmowanie.Ludzie ,ktorzy mieszkania wynajmuja i spisuja umowe to robia to z
        wlascicielem,a nie z przypadkowa polka.Twoje kombinowanie jest conajmniej
        glupie.
        • Gość: Marta50 Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.pools.arcor-ip.net 17.08.06, 22:25
          Naturalnie, ze nie wolno wynajmowac mieszkania, ktore sie samemu wynajmuje.
          Poczekaj jak sie ludzie zorientuja co jest tu grane i doniosa wtedy zobaczymy
          jak kolezanka z Berlina bedzie sie wtedy wypowiadala..
          Nie tacy sprytni byli, ktorzy wynajmowali swoje mieszkajac gdzie indziej,
          pozniej sie dowiedzieli ile jaki "profit" mieli z wynajmu jak ich doniesiono.
            • Gość: paula Re: odp.do Marty IP: *.intertele.pl 18.08.06, 17:03
              pracowalam kiedys u pewnej starszej kobiety. zmarła. Ma córke, córka ma 3
              prywatne kamienice. miala 3 wolne mieszkania. powiedziala mi, ze jak chce sobie
              dorobic, to zebym jej kogos znalazla na te mieszkania. ona chce 200 na miesiąc
              a ja moge wynająć za tyle ile mi sie podoba, a róznice biore dla siebie.
              mieszkania naprawde są niczego sobie. wiadomo ze nie apartamenty, ale zwykle
              mieszkania w dobrej dzielnicy. wiadomo ze nie wzielam do nich ludzi " z ulicy"
              bo bymn sie bala ze nie bedą placić, gdyż pieniądze biore do ręki , i ja je
              wplacam na konto, a nie oni. mieszkają tam znajomi, którzy zamiast na głupim
              tempelhofie placic 400 placą na charlotenburgu 300 za takie samo mieszkanie.
              ot, cala filozofia. a wy sie rzucacie ze to nie mozliwe i ze blebleble
              • Gość: mala_anja Re: odp.do Marty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.08.06, 20:50
                To co opowiadasz ma tyle wspolnego z rzeczywistoscia co stwierdzenie, ze"Ziemia
                jest plaska, a Slonce krazy wokol Ziemi". Niemniej jednak czytam z wielkim
                zaciekawieniem, bo lubie bajki.
                Masz bujna wobraznie. Podoba mi sie Twoj sposob pisania...Prawisz banialuki.
                Korygujesz opowiesc po kazdym nowym poscie napisanym na forum. Twoja opowiesc
                ma charakter 'otwarty'. Wzorowalas sie na bajce ludowej? To jej wspolczesna
                wersja Zachowalas duzy kontakt nadawcy z odbiorca.. Oddalas ten basniowy
                klimat stosujac powtarzajace sie magiczne liczby. Cyt.: "Ma córke, córka ma 3
                prywatne kamienice. miala 3 wolne mieszkania.". Fabula oparta jest na jedym
                watku-"wynajelam 3 mieszkania". Nie ma konkretnej lokalizacji w czasie
                Cyt.:"pracowalam kiedys...". Brakuje tu tylko poczatku "za siedmioma gorami,
                za siedmioma lasami", tak typowego dla tego typu bajeczek, pomimo tego czyta
                sie swietnie. Paula, szczerze gratuluje tworczosci !
                Pozdrawiam
                Anka
      • Gość: Marta50 Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.pools.arcor-ip.net 17.08.06, 21:19
        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: ronin napisał(a):

        > A co do krzysiowego pytania:Jak tu nikogo nie znasz i nikt ci na miejscu nie
        > pomoze i slabo znasz niemiecki to co TY TU CHCESZ ROBIC ?? Przeciez wyladujesz
        > na ulicy albo pod mostem.
        *****************
        Jego rzecz gdzie wyladuje.
        Dlaczego Polacy bezrobotni i bezdomni nie chca opuscic Londynu otrzymujac za
        darmo bilet lotniczy do kraju?
        Na te pytanie nie trzeba odpowiadac. Obozy pracy w Wloszech to nie przypadek!!!
        Obozy w Wloszech to nie przypadek.
    • Gość: Celina Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.06, 22:23
      Krzysiu ile masz lat i co umiesz czy masz prawo jazdy i czy znasz jezyk?To sa
      pierwsze warunki dalej jaki masz zawod?Ile lat praktyki w zawodzie?Niemniej
      jednak jest najwazniejszy jezyk i bez prawa jazdy ani rusz.Wtedy jak na te
      pytania odpowiesz bedzie wiadomo czy mozna Ci dalej pomoc czy tez nie.Czekam na
      odpowiedz.
    • Gość: Pinia Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.08.06, 20:45
      Witaj, sprawa jest stosunkowo prosta. Przyjezdzasz do Niemiec i wynajmujesz
      mieszkanie, szukasz takiego bez kaucji. Zaplacic musisz z gory od 200 - 350 Eur
      o pow. 20 - 50 m2. Idziesz sie zameldowac. Zakladasz linie tel. Idziesz zglosic
      dzialalonosc jako 1-osobowa firma Einzelunternehmen o profilu nie wymagajacym
      zezwolenia (musisz podac kontakt telefoniczny). Zakladasz konto w banku. Urzad,
      gdzie zglosiles dzialalnosc powiadamia Handwerkskammer i Finanzamt (tam
      uzyskuje sie numer finansowy). Po wypelnieniu dokumentow, ktore przyjda z tych
      urzedow musisz potem zapalcic za karty rzemieslnicze ok. 70 Eur i skladki za
      rok ok. 140 Eur. Nie placi sie od razu, z reguly po kilku miesiacach. Do
      Landratu wysylasz swoje dane typ. kopia paszportu, 1 zdjecie, kopia
      Gewerbeanmedung (czyli potwierdzenie, ze masz firme), kopia zameldowania i
      czekasz na pozwolenie na pobyt. Dostaje sie na czas nieokreslony. Rozliczenie
      finansowe (deklaracje) mozesz robic co miesiac, co pol roku, w zaleznosci od
      tego jak uzgodnisz z Finanzamtem. Po roku obrachunkowym za ok. 200-200 Eur
      Steuerberater robi roczne podsumowanie finansowe i wysyla je do Finanzamtu.
      Jesli masz dzieci, otrzymujesz kase na kazde dziecko ok. 125 Eur na miesiac.
      Czasem przeprowadzana jest kontrola w domu, czy obiekt nadaje sie na
      prowadzenie dzialanosci czyli miejsce na dokumenty biurowe, narzedzia,
      pomieszczenie do przyjmowania klientow, dzwonek przy drzwiach, tabliczka z
      informacja o firmie na drzwiach, skrzynka pocztowa z nazwiskiem etc. Wszysto
      jest duzo prostsze niz sie wydaje. Rachunki nalezy wystawiac samemu lub zlecac
      firmie uslugowej. Nalezy postarac sie o tzw. Freistellungsbescheinigung azeby
      byc zwolnionym z 15% zaliczki dla Finanzamtu. Rachunki wystawia sie netto.
      Wszystko jest duzo prostsze niz sie wydaje...
      • Gość: Celina Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.08.06, 21:05
        Duzo sie zgadza ,ale nie wszystko.Z tym mieszkaniem to tak szybko nie jest,a
        juz napewno nie bez kaucji.Sprawa podatkowa tez wyglada inaczej musisz powyzej
        17000€ na czysto wyciagnac, za rok zeby podatek zaplacic.70€ skladki tez nie
        musi placic,bo nie moze zatrudniac ludzi.Na kazde dziecko dostaje 154€.Pobyt
        dostaje sie rzeczywiscie na czas nie okreslony trwa to okolo 6 tygodni
        czekania.Zaden steuerberater nie zrobi za 200€ rozliczenia bo i zaden nie
        bedzie sie w taka mala firme bawil.reszte informacji mozna uznac za prawie
        wiarygodne,z niewielkimi jeszcze poprawkami.Sama na tych zasadach zatrudniam
        polakow stad to doskonale wiem.Koniecznoscia jest co zapomnialas,ze musi miec
        przynajmiej 5 klientow,o ktorych jest jeszcze bardzo ciezko.
      • mala_anja Re: Wyjazd do Niemiec 21.08.06, 21:11
        Pinia Ty sie tu produkujesz, a Krzys nie napisal nawet o jaka prace sie bedzie
        staral :O Jakie ma kwalifikacje i w jakiej branzy bedzie chcial pracowac.

        > Czy można "w ciemno" wyjechać do Niemiec i dopiero na miejscu starać się o
        > legalny pobyt i pracę? Jeśli tak to jakie formalności należy załatwić w
        > Niemczech bezpośrednio po przyjeździe? Z góry dziękuję za pomoc.

        Moze on wcale nie ma w planach zakladania wlasnej firmy...Czy jego pytanie nie
        jest czasem bardzo ogolne ? Moze ja tu czegos nie doczytalam w wypowiedzi
        Krzysia?
        Zalozenie firmy to nie wszystko... Problemem moze byc np. pozyskanie klientow...
        Pozdrowki
        Anka
    • Gość: technik Jasne, ze mozna! IP: *.adsl.hansenet.de 30.08.06, 23:30
      Mozesz smialo wyjachac do Niemiec i dopiero na miejscu starac sie o prawo pobytu! Jedynym warunkiem jest meldunek. Trzeba samemu znalezc adres do zameldowania. Reszte mozna zalatwic bez problemu. Mozesz skierowac sie do jednego z biur, ktore sie tym zajmuja. Zobacz na stronie:
      www.euro-contact.info
        • Gość: Celina Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.09.06, 08:29
          Co to ma znaczyc czy mam rzecznika prasowego?Wiesz wlasiciwie szkoda,ze o nas
          nie pisze sie w prasie,nie mowi sie w radiu,bo wtedy moze wiecej bys mogl
          zrozumiec.Dla mnie jest obojetne czy cala polska wyjedzie czy tez nie.Widzisz
          szkoda,ze w tym kraju nie ma juz fachowcow.Sam widzisz Ci najlepsi oposcili
          kraj Ty tez do nich nalezysz.z tym przechalaniem sie,ze polacy sa najlepsi to
          tez tak nie jest zgadzam sie,ze sa ludzie ,ktorzy rzeczywiscie pracuja i sa
          naprawde dobrzy,a najczesciej sa to lenie co psuja imie Polski i chca tylko
          pieniadze zeby znow gdzies sie uchlac i w jakim kacie ulicznym spac.Jezeli
          jestes takim wspanialym polakiem to dlaczego jestes w Italii?
          • Gość: campaniol Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 11.09.06, 20:12
            Cześć.Wreszcie odpisałaś.Nie jestem wspaniałym Polakiem,nawet się za takiego nie
            uważam.A Polacy zostali w Polsce-naprawdę.Jestem w Italii - no bo jestem,Ty
            jesteś w Niemczech.Tak poważnie to w Niemczech nauczyłem się pracy tak na
            poważnie i jakoś przez wiele lat które tam przepracowałem nie odczułem rasizmu
            w stosunku do nas Polaków a wręcz przeciwnie.Czy Ty rozumiesz co chcę
            przekazać.Może Ty już nie masz cierpliwości ja jeszcze mam ,chciałbym pomóc
            każdemu kto chce wyjechać i pracować.Myślisz,że mało razy się nadziałem na
            ludzi nieuczciwych.Nie przeszkadza mi to.Brałem ludzi z ulicy na własne
            mieszkanie ,znajdywałem im pracę jakieś lokum do spania.Większość ludzi która
            wyjeżdża chce pracować,a że widać tych najgorszych no cóż.Powiem Ci ,że nie
            jesteśmy najgorszy narodem pod tym względem są dużo gorsi.Jest jedna sprawa
            Polak za Polakiem nie będzie obstawał.Najgorsze,że przykład idzie z GÓRY.Polska
            polityka zagraniczna właściwie nie istnieje,oczywiście chodzi mi dotyczącą
            zwykłych szarych ludzi.
            Jestem tylko zbulwersowany waszymi wulgaryzmami i w większości brakiem chęci
            na typową pomoc rodakom.
            A co do tego ,że Polacy są dobrzy w pracy,a co nie są.Przykładowo w tym rejonie
            gdzie mieszkam ,Polacy mają wyższe stawki niż inni , nawet Włosi.
            Pracuję na budowach od wielu lat i uważam,że właśnie nieuczciwi pracodawcy
            i związani znimi pseudobiznesmeni robią w wielu wypadkach z nas KOZŁY
            OFIARNE.Jeżeli się chociaż troszeczke orientujesz budowa nie trwa 1 dzień
            więc musi być kontrolowana na bieżąco przez służby nadzoru budowlanego.Nie
            jesteś w stanie zcharznić roboty chyba że ktoś właśnie na to ci pozwoli
            specjalnie.I tu sie zaczynają rozwazania,jak zarobiż duże pieniądze.Weżmie je
            architekt,prezes,kierownik,ale nie podwykonaca który gwarantuje swoim
            majątkiem.Tyle.
            Nie przejmuj sie pijakami na ulicy od tego jest Policja.Masz taką pozycję na
            jaką sobie zasłużysz,a jak Ciebie znają z dobrej strony nikt nie będzie Ciebie
            porównywał z jakimiś szumowinami.
            Mam w pobliżu stolicę złodziejstwa na świecie czyli Neapol.I jakoś turyści
            przyjeżdżają tutaj,są okradani na bieżąco i co z tego.Nikt nie robi takiego
            szumu a bynajmniej nie przjmują się tak jak wy na tym forum.Jeżeli nie
            widziałaś prawdziwego Świata gdzie króluje brud ,pieniądze,
            narkotyki,piractwo na gigantyczną skalę,to przyjedż tutaj nauczysz sie nie
            przejmować błachostkami.
            Dobra koniec gadania.
            Pozdrawiam z jeszcze goracej Italii.
            • Gość: Celina Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.09.06, 20:59
              Fajnie,ze taki mily post od Ciebie dostalam.Kawal swiata to ja juz znam,Przede
              wszystkim Europe i troche innych kontynentow.Widzialam biede jak i
              bogactwo.Moja pierwsza praca byla wiadomo Haushalt uczylam sie szybko nie
              zawiodlam tej rodziny u ktorej bylam.Kiedy wczesniej bylam sie przedstawic w
              innych rodzinach uslyszalam jak polacy kradna.Nie mile jest to.No ,ale coz
              Polak zapity na ulicy to nie sa juz przypadki.Czesto jestem wzywana na
              tlumaczenia nie wyobrazasz sobie do jakich przypadkow,nie bede o tym na forum
              pisac.Zyczyla bym sobie,zeby Ci ludzie rzeczywiscie chcieli pracowac nie byli
              opryskliwi wulgarni,wierz mi prosze nie nie bylo by problemu.Niech zaprzestana
              kradziezy.Sam wiesz jak na zachodzie trzeba pracowac,obojetne
              Niemcy ,Italia,Hollandia...Ci najlepsi maja prace ci gorsi nigdy nie znajda
              pracy i to o to chodzi.To,ze Polak za polakiem nie bedzie obstawal to nie jest
              prawda ja pomoglam wielu polakom i jezeli zajdzie taka koniecznosc bede
              pomagac.Ja tez bym chciala kazdemu pomoc ,ale tylko tym ,ktorzy chca pracowac i
              zyc jak ludzie.Ludzie z tego glupiego politycznie kraju mysle,ze sa chorzy.Do
              pierwszej wyplaty trzymaja sie i jest wszystko dobrze po drugiej wyplacie staja
              sie panami bo sobie odlozyl X € no i zaczyna sie jak im to dobrze w Polsce jacy
              sa bogaci i jak nie musza pracowac taki przypadek mial miejsce u mnie w mojej
              firmie. Wyrzucic nie moge,bo nie we wszystkich biurach akceptuja zmieniajace
              sie osoby.Ci ludzie mysla,ze sprzatanie to mopp i odkurzacz,duzo wiedzialo,ze w
              takiej pracy trzeba myslec przedewszystkim zasady bezpieczenstwa,ktore wpajam
              codziennie.musza sie uczyc sprzatania,jedna twierdzi,ze byla kierowniczka od
              grupy sprzatajacej w miescieX,ale ona nie umiala nic.Uwierz mi ,ze gdyby bylo w
              porzadku nie bylo by problemu.Ja nie odstraszam ludzi,ja odstraszam
              nierobow.Przepraszam jesli Cie urazilam naprawde nie chcialam.W niemczech tez
              jest cudowna pogoda. Pozdrawiam bede zadowolona jesli odpiszesz.
              • Gość: campaniol Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.pool8257.interbusiness.it 12.09.06, 22:30
                Witam.
                Jestem ciekawy czy zwiedziłaś Niemcy tak jak ja. Nie powiem ,że dokłębnie no
                ale do tej pory pamiętam tą wyprawę.Było to jakieś 14 lat temu wraz z bratem
                pojechaliśmy szukać pracy do Niemiec.Przejechaliśmy przez Niemcy na
                rowerach.Mówię Ci Celina coś szokującego.To co zobaczyłem i przeżyłem właściwie
                jest nie do opowiedzenia.Poznałem ten kraj od podszewki.Samochodem nie masz
                szans na taką podróż.Jechaliśmy z Zielonej Góry do Friedrischafen nad
                Jeziorem Bodeńskim.Wcześniej pracowałem w Berlinie tak ,że znając jako tako
                język znależlismy pracę dla nas no i dla wielu osób ktore w póżniejszym
                czasie także wyjechały z naszego polecenia.Nie znam typowych Niemiec ze strony
                rasizmu wobec obcokrajowców,a wrecz odwrotnie.Bynajmniej Niemcy są dla mnie
                krajem w który mógłbym mieszkać na zawsze,no ale mieszkam gdzie indziej -tak sie
                potoczyło życie.
                Aha ,nadal uwazam ,że Polacy jako robotnicy od których wymagana jest zdolnośc
                logicznego myślenia,rzetelność,precyzyjność są naprawdę w czołówce światowej.
                Nie rozmawiajmy o wyjątkach ktore sa nagłaśniane przez media,o pijakach,
                złodziejach itp.Każdy kraj ma swoje za skóra z tym tylko ,że nasze władze nie
                dbają wogóle o obywateli Polski.Najlepiej nic nie widzieć.Zobacz jaka opinię
                mają na świecie przykładowo Włosi -zlodzieje,lenie do pracy.Nawet na miejscu
                w Italii jest wielka przepaść kulturowa pomiędzy północą a południem.Region
                w który mieszkam przynosi wstyd całym Włochom.Ale im sie żyje dobrze można to
                porównać do świń w chlewie,nie przesadzam.Neapol, a własciwie jego okolice
                zbiorowisko do niedawna najbogatszych ludzi w Europie-oczywiście ukrywajacych
                swoje dochody.Tutaj nikti sie nie chwali na wierzchu majątkiem.Znam takich co
                maja w garażach najnowsze samochody jakie możesz sobie wyobrazić,przykładowo
                4 egzemplarze Ferrari z najnowszym włącznie.Ale to tylko przykłady.
                Jest za to praca i to według mnie nie najgorsza.Nie za wysoką płacę
                rekompensują niskie koszty ubrań które naprawde są tanie.Wynajęcie
                mieszkania to koszt 200-450 euro w zależnośći od standartu.Ja płacę za 100
                metrowy apartament 300.
                Chol.... znowu się rozpisałem nie o tym co trzeba.
                Pazdrowienia spod Vezuviusza dla wszystkich w Niemczech przesyła Campaniol
    • Gość: irek Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 22:05
      koleś nie pchaj się na czarno do niemiec !chcesz zapłacić kare?kiedyś dawali
      misia i300marek do zapłaty.teraz przepisy są jeszcze bardziej zaostrzone.jadąc
      na czarno nie licz że wiecej zarobisz niz legalnie.najesz się tylko strachu
      przed policją.ZDECYDOWANIE ODRADZAM.POLECAM WYJAZD LEGALNY ,ALE CUDóW SIE I TAK
      NIE ZAROBI.pozdrawiam.
      • Gość: Henryk Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 17:29
        Witam wszystkich zaglądających na to forum, zwłaszcza znających niemieckie
        realia i mam takie pytanko ( właśnie wybieram się pierwszy raz do Niemiec ):
        czy można kupić (jaka cena najtaniej) używany tel. komórkowy z numerem
        niemieckim na kartę, ponieważ będę go podczas pobytu często potrzebował;
        słyszałem, że taka możliwość była lecz obecnie są jakieś trudności a w Polsce
        można kupić z polskim nr. bez problemu( na kartę) proszę o wyjaśnienie, dzięki
        i pozdrawiam.
          • Gość: ksiegowy Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.06, 16:02
            Witam.W przeciwienstwie do innych postaram sie podac kilka rad (strasznie sie
            uhahalem jak laski odbiegly od tematu i zaczely gawedzic o cenach mieszkan),
            bazujac na moich doswiadczeniach.Zaznaczam, ze jestem w Nimeczech obecnie na
            szzkoleniu, czyli nie mieszkam tutaj na stale.Istotnym jest fakt, ze jestem
            tutaj regularnie-zatrudniony jestem w niemieckim koncernie handlowym i srednio
            raz w miesiacu tydzien jestem.Po drugie, iz w przeszlosci,jeszcze studiujac,
            dorabialem solidnie w Anglii i Niemczech.
            Raz pojechalem z kumplem w ciemno.Koniec lat dziewiedziesiatych, Polska nie
            byla jeszcze w Unii. Wsiedlismy w starego VW, zapakowalismy auto
            zarciem.Dodatkowo wzielismy miedzynarodowe dowody studenckie i ruszylismy na
            polnoc Niemiec na pocztku lipca. Po dwoch tygodniach znalezlismy prace w hotelu
            na wybrzezu- na reke zarabialem bez nadgodzin 1300 DM + nocleg i wyzywienie; to
            bylo 350DM-czyli tak jakbym zarabial 1650 Euro na reke.
            Ja po trzech miesiacach wrocilem. Bardzo dobrze zrobilem(zaczalem prace na
            kasie w hipermarkecie, pozniej awansowalem, gdyz studiowalem), majac pozycje
            zawodowa, adekwatna do mojego wyksztalcenia i zarabiajac w Polsce naprawde
            duzo, duzo wiecej.(Moj kumpel zostal a teraz od 2 lat mieszka w Anglii.Przerwal
            studia i jest niestety robotnikiem)
            Aber zum Thema, jak to mawiaja Germanie.
            Przeanalizwalem wszystko odnosnie twoich mozliwosci i o to propozycja.Tzn sie
            ja tak uczynilbym.

            Zbliza sie okres zimowy.
            Wybierz osrodki turystyczne w Alpach.
            Jestem pewny, ze po 2 tygodniach laczkowania po hotelach i pensjonatach
            zajdziesz zajecie(ja pracowalem pierwszy rok jako pomywacz a nastepny jako
            kelner i barman.Nastepnie jezdzilem juz w wakacje do pracy do supermarketu tej
            samej sieci sklepow, tylko, ze w Niemczech)-wazne bylo dla mnie doswiaczenie)

            Tydzien, dwa, mozesz spac w samochodzie labo w pensjonacie do 30 euro za noc. A
            pozniej cos znajdzesz na pewno. Tylko jedz w Alpy.

            Jesli zlapiesz sie na 3 miesiace(tak obecnie jezdza moje mlodsze siotry w
            wakacje; mozna chyba pracowac maksymalnie6 miesiecy. Jak jest sie po szkole
            gastronomicznej to 18 miesiecy-detali nie znam), to lapiesz kontakty i masz
            czas na dluzsze poszukiwania.

            Czyli w ciemno mozesz jechac
            a) w zime w Alpy. Latem nad morze i w rolnictwie.Lapiesz prace z wyzywieniem i
            noclegiem na trzy miesiace i szukasz dalej

            b) ryzykujesz kapitalem ok 300 Euro
            zycze powodzenia

            Pragmatycznie dzialajac wybralbym na twoim miejscu Anglie, Szwecje, albo
            Finlandie.
            Zarobisz wiecej i nie bawisz sie w zadne pozwolenia na prace.
            Wybierasz miasto daleko na polnocy Szwecji albo Finlandii; chodzisz od knajpy
            do knajpy albo do fabryki do fabryki- i gwarantuje,ze po tygodniu cos
            znajdziesz.
            Pracodawca jest happy, gdyz nie musi sie bawic w formalnosci z Arbeitserlaubnis
            und so weiter und so fort.
            oczywiscie wybierajac sztokholm i Helsinki tez jest ok- co prawda wiecej
            Polakow ale takze wiecej ofert pracy

            OK? Wierze w ciebie.
        • Gość: oszukana Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 17:00
          Droga Celino.
          Jak wiadomo to Ty tak zatrudniasz ludzi.Niemusisz wtedy ponosic tyle kosztów co
          przy normalnym etacie.Ale przyznaj sie ile im placisz.900euro na reke.Z tego
          musza wyzyc,oplacic mieszkanie ktore ty im oferujesz.Mieszkaja w ok czworo na
          jednym mieszkanku i placa Ci 180euro od glowy.A jak ktos chce na wlasna reke
          sobie znalezc to juz jest zwolniony.
          Sciagasz do siebie ludzi obiecujac im duzo pracy i godziwe wynagrodzenie.Z
          iloscia pracy sie zgadza tylko wynagrodzenie nie bardzo.Ludzie sa od rana do
          nocy na twoje poslugi.Nawet w niedziele nie maja zaduzo czasu dla
          siebie.
          Nazucasz im nawet co maja robic z zarobionymi pieniedzmi.Obciazasz ich jakimis
          wymyslonymi karami,a jak ktos zaczyna Cie rozgryzac to robisz na nich nagonki i
          wymieniasz na nowych.
          Tworzysz jakac chora atmosfere miedzy nimi zeby sie nawzajem niedogadywali.
          Ze niby sie Ciebie trzymaja rekami i nogami-ha absurd wyssany z palca-to
          dlaczego zmieniaja sie co chwile i uciekaja jak najdalej?
          Niemam nic przeciwko wyjazdom za granice do pracy ale praca u ciebie to istny
          wyzysk.Traktujesz polakow jak swoich niewolnikow.Wmawiasz im ze tak duzo u
          Ciebie zarabiaja,ze wiecej sie nieda.
          Pozdrawienia dla maxi clen.
    • Gość: agusia Re: Wyjazd do Niemiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 14:02
      najpierw znajdz mieszkanie do wynajecia w kturym bedziesz mugl sie
      zameldowac.meldunek otrzymasz w ratuszu w poblizu miejsca zamieszkania.potem
      otwierasz firme nazywa sie to gewerba.w ratuszu powiedza ci gdzie masz zlozyc
      papiery na firme.koszt zalozenia to ok 25euro.dostaniesz pisemne pozwolenie na
      pobyt i prace.kiedy ja otwieralam firme przez rok bylam zwolniona od podatku
      ale niewiem czy to nadal aktualne.pracujesz wtedy na zlecenie-budowlanka
      itp.musisz zakupic druki rachunkowe i wystawiasz je zleceniodawcy
    • Gość: MIKO A. Mikolas wsparcie w Berlinie IP: 62.233.173.* 04.04.07, 11:50
      Faktycznie, realia niemieckie oraz przepisy (w tym dość często zmieniane przez
      urzędy interpretacje) czy realne wymogi przed jakimi staje Polak czy każdy inny
      Europejczyk przyjeżdzający do Niemiec w celach zarobkowych są dużo bardziej
      skomplikowane niż jest to opisane tutaj (niestety).
      Prowadzę od kilku lat biuro doradcze (formalności zw. z pobytem i pracą,
      organizacja firm, doradztwo podatkowe i ekonomiczne, prowadzenie księgowości)
      więc trochę tych "podobno łatwych spraw" mam za sobą.

      Zapraszam osoby zainteresowane do naszego biura, służę wiedzą i doświadczeniem:
      MIKO-Unternehmensberatung, ul. Osnabrueckerstrasse 30, Berlin; email:
      mikoconsulting@hotmail.com.
    • beata030179 Re: Wyjazd do Niemiec 28.01.08, 11:28
      wpis na tym forum jest trochę już stary, ale ponawiam pytanie kolegi Krzyśka:czy
      można wyjechać w ciemno do Niemiec? Wszyscy odbiegli trochę od tematu,skupiając
      się na cenach mieszkań. Co zrobić,żeby znaleźć legalną prace będąc już w Niemczech?